Reklama

Nauka

Łazik studentów Politechniki Świętokrzyskiej najlepszy na świecie!

W tegorocznym konkursie łazików marsjańskich University Rover Challenge w USA zwyciężył zespół Impuls z Politechniki Świętokrzyskiej, który wyprzedził kanadyjski zespół Ryerson Rams Robotics, reprezentujący Ryerson University i amerykański zespół Stanford Student Robotics ze Stanford University. Na czwartym miejscu uplasował się zespół PCz Rover Team, który tworzą studenci Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Informatyki Politechniki Częstochowskiej. W ub. roku reprezentacja Politechniki Częstochowskiej zajęła w tym konkursie pierwsze miejsce.

[ TEMATY ]

nauka

Kielce

tu.kielce.pl

W zawodach University Rover Challenge starują łaziki marsjańskie zbudowane i sterowane przez studentów. Łaziki mają do wykonania kilka zadań praktycznych m.in. pobranie próbek ziemi, współpraca z astronautą, przejazd przez trudny teren i serwisowanie sprzętu. Konkurencje rozgrywane są na pustyni w stanie Utah w pobliżu bazy Mars Desert Research Station w Stanach Zjednoczonych. Jak podają organizatorzy na swojej stronie internetowej do tegorocznych zawodów zgłosiły się 84 zespoły z 13 krajów. Po wstępnej selekcji do udziału w zawodach terenowych zaproszono 36 zespołów. Finalnie wystartowały 34 zespoły reprezentujące 10 krajów.

Polscy studenci startują w zawodach od 2009 r. i osiągają w nich znaczące sukcesy. Aż trzykrotnie triumfatorami zawodów w latach: 2011, 2013 i 2014 byli studenci Politechniki Białostockiej.

2019-06-05 10:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sobota na… teologię!

Wierzysz w Boga, chciałbyś Go jeszcze bardziej poznawać albo nurtują cię pytania, na które szukasz odpowiedzi? Chciałbyś studiować teologię, ale z różnych powodów nie masz czasu i możliwości? Zatrzymaj się na chwilę w codziennym pędzie i wstąp na... Teologię w Mieście.

Projekt powstał z inicjatywy ks. Mariusza Jagielskiego, dyrektora Instytutu Filozoficzno-Teologicznego w Zielonej Górze jako propozycja dla tych, którzy chcieliby studiować teologię, jednak z różnych przyczyn nie mogą sobie na to pozwolić.

Wartościowa formacja

– Widzimy, że dzienne pięcioletnie studia magisterskie z teologii są ogromnym wyzwaniem i że tylko nieliczni są gotowi na jego podjęcie. Podobnie gdy chodzi o dwuletnie studia podyplomowe, nie są one dla wszystkich możliwe – mówi ks. dr Mariusz Jagielski. – Ludzie bardzo często pytają nas, czy mamy jeszcze jakąś inną formułę, która pozwoliłaby im uczestniczyć w studiach z teologii. Z tych pytań, obserwacji i naszych poszukiwań sposobu reagowania w innych miejskich ośrodkach na rytm życia ludzi w Polsce zauważyliśmy, że są pewne propozycje, jak choćby Teologia dla Zabieganych w Warszawie czy sobotnia szkoła dominikańska w Krakowie. Dlatego z proporcjami właściwymi dla naszych diecezjalnych możliwości spróbowaliśmy stworzyć projekt, który nazwaliśmy Teologia w Mieście – dodaje pomysłodawca.

Pierwsze z cyklu 10 spotkań formacyjnych będą miały miejsce w sobotę 15 lutego w dwóch głównych ośrodkach diecezji – w Gorzowie w Instytucie bp. Wilhelma Pluty i w Zielonej Górze na Instytucie Filozoficzno-Teologicznym. Spotkania odbywać się będą w 2 soboty w miesiącu od lutego do czerwca, w godz. 9.30-12.50. Zaletą projektu jest przede wszystkim otwarta forma spotkań – będą mniej formalne i zobowiązujące, a jednocześnie treściwe i konkretne. Propozycja ta to także ukłon w stronę tych, którzy mają trudności z wygospodarowaniem czasu. – Po pierwsze, spotkania będą w sobotę. Po drugie, nie w każdą sobotę. A po trzecie, nie całą sobotę. Myślę, że dzięki temu pomysłowi formacja staje się dużo bardziej możliwa do realizacji dla znacznie szerszego kręgu osób, dla których formacja teologiczna stanowi pewną wartość, a które z różnych powodów, takich jak praca i obowiązki, nie mogły uczestniczyć w tym, co do tej pory proponowaliśmy.

Wykłady jako pytania

W ramach spotkań prowadzonych równolegle w Gorzowie i w Zielonej Górze będzie można uczestniczyć w dwóch konferencjach z Biblii, teologii moralnej, dogmatycznej bądź też z katolickiej nauki społecznej. Ideą jest, aby każdy z wykładów miał formę pytania, na które prelegenci będą starali się udzielić odpowiedzi. – Mówimy, że sumienie jest głosem. Ale kto tak naprawdę mówi w naszym sumieniu i czym w ogóle ono jest, jaka jest jego rola? Wydaje się, że dzisiaj jest to jedno z fundamentalnych pytań, jeśli chodzi o teologię moralną, dlatego chcemy je postawić. Dalej, pytamy o to, czy Bóg się dzisiaj objawia albo jak dzisiaj mówi do człowieka. Czy objawienie to jest coś, co się zakończyło, czy coś, co trwa? Jaka jest relacja pomiędzy Bogiem a człowiekiem? Czy objawienie to jest coś, czy ktoś? – ks. Jagielski przedstawia niektóre z tematów spotkań. – Dzisiaj, kiedy tematy apokaliptyczne i eschatologiczne wracają jak bumerang w mediach i nie tylko, chcemy postawić pytanie o to, jak czytać księgę Apokalipsy i w ogóle czym ona jest. Chcemy poruszyć zagadnienia dotyczące początku i końca życia człowieka, czyli tematy związane z bioetyką, które dzisiaj wydają się naprawdę kluczowe. Wobec przemian, w których uczestniczymy, będziemy też pytać o to, czy czeka nas Europa pustych kościołów albo jak odczytywać w dzisiejszych czasach Dekalog, czyli 10 słów z Księgi Wyjścia. W kontekście rozumienia małżeństwa i wzajemnych relacji małżeńskich będzie też pytanie o wzajemne czy kobiece poddaństwo wg Listu św. Pawła do Efezjan.

Warto uczestniczyć

Wykłady poprowadzą prelegenci z całej Polski. Wśród nich dr Anna Rambiert-Kwaśniewska, biblistka z Wrocławia, czy dominikanin o. Maciej Roszkowski, wicedyrektor Instytutu Tomistycznego z Warszawy. – Z naszej diecezji będzie to m.in. ks. dr hab. Andrzej Draguła, wykładowca Instytutu Filozoficzno-Teologicznego w Zielonej Górze, jedna z osób w Polsce, która spotkanie wiary i kultury rzeczywiście próbuje odczytywać w sposób bardzo szczególny, ciekawy i ważny – mówi ks. Mariusz. – Będzie też ks. Mirosław Tykfer, szef redakcji Przewodnika Katolickiego, należący do wspólnoty Sant’Egidio, który będzie mówił o specyfice duchowości w mieście, o tym, czy to coś zmienia, że dzisiaj centrami życia nie są wioski i małe społeczności, ale duże aglomeracje miejskie, i jak to wpływa na duchowość. Wykładowca Uniwersytetu Szczecińskiego ks. dr hab. Janusz Bujak będzie natomiast mówił o posłudze papieża i roli synodu, czyli o relacji pomiędzy prymatem papieskim a synodalnością. Są to tematy, które odkrywamy dzisiaj ze zdwojoną siłą, słyszymy o nich w pewnych interpretacjach, dlatego myślę, że warto sobie pewne rzeczy uporządkować. Po to też warto uczestniczyć w Teologii w Mieście, tym bardziej że ostatnie 15 min każdego wykładu będzie przeznaczone na pytania.

Zapisy i szczegółowe informacje na stronie: www.ift.zgora.pl

CZYTAJ DALEJ

Włochy: epidemia, która trwa ponad 40 lat…

2020-03-26 13:02

[ TEMATY ]

epidemia

koronawirus

PAP

Świat zamierał z przerażenia, gdy słyszał, że w ciągu jednej doby z powodu COVID-19 zmarło ponad 600 osób. Gdy każdego dnia, od ponad 40 lat we Włoszech zabija się kilkaset dzieci w łonach matek, wszyscy śpią spokojnie…

Od ponad miesiąca świat z niepokojem patrzy na Włochy dotknięte epidemią COVID-19.Okazuje się jednak, że mimo tak kryzysowej sytuacji, w której naturalnie zmienia się sposób myślenia o wartości ludzkiego życia a kolejne zgony wprowadzają niepokój o życie własne i najbliższych, Włosi wciąć nie podejmują refleksji o trawiącej ich od dziesięcioleci epidemii… Można by rzec, że do jednej plagi dodają drugą, wykonywaną „na życzenie”…

Aborcja - pilny przypadek...


Obowiązujące obecnie we włoskich szpitalach restrykcje, mające na celu ograniczenie kontaktów i udostępnianie miejsc najbardziej dziś potrzebującym, nie dotyczą jednak „przypadków pilnych”. Do takich, obok poważnych obrażeń, problemów sercowych, konieczności wykonania przeszczepu oraz innych sytuacji klinicznych związanych z bezpośrednim zagrożeniem życia, zalicza się także wykonywanie aborcji. A zatem, odraczane są zabiegi pacjentów z dolegliwościami ortopedycznymi, okulistycznymi, nawet pacjentów onkologicznych, jeśli zabieg można przełożyć bez ryzyka dla chorego. Ale kiedy chodzi o zabijanie dziecka w łonie matki, to jest to już „przypadek pilny”.

Jak słusznie podkreśla autorka jednego z włoskich portali, pośpiech wywodzi się w tym przypadku nie z niebezpieczeństwa o życie, ale raczej z woli śmierci, tzn. woli uniknięcia narodzin dziecka za wszelką cenę i na wszystkie sposoby. Okropny wyrok śmierci wobec niewinnego bez obrony…

Walka o miejsca i personel w walce z COVID-19 w tej sytuacji już nie obowiązuje… Czyli na jednym łóżku umiera kolejna osoba na koronawirusa, której nikt nie udziela pomocy, bo trzeba zająć się zabójstwem kolejnego człowieka… Chorzy nie są leczeni, ale zabijanie maleńkich dzieci nadal się dokonuje! W wyniku aborcji 500 dzieci dziennie, czyli 22 dzieci na godzinę traci we Włoszech życie.

Prezes Stowarzyszenia “Ora et Labora in Difesa della Vita” podkreśla, że wiele szpitali znajduje się pod ogromną presją, przede wszystkim w Lombardii w innych regionach północy, gdzie skoncentrowana jest największa liczba zakażeń COVID-19. Poszukiwane są nowe źródła finansowania a wystarczyłoby, aby pieniądze przeznaczone na aborcje (każdy region płaci za każdą aborcję nawet do 5 tys. euro!) skierować na obecne ogromne potrzeby związane z zarządzaniem kryzysowym. Podobnie także cały personel zatrudniony do przeprowadzania tych zbrodni, które wołają o pomstę do Boga i do przyszłych pokoleń, mógłby służyć jako pomoc w powstrzymaniu epidemii.

Domowa aborcja na życzenie?

„Na pomoc” w tej sytuacji spieszą panie ze Stowarzyszenia AMICA (Associazione Medici Italiani Contraccezione e Aborto), powstałego w 2015 r. w celu zapewnienie wszystkim kobietom dostępu i wolności wyboru w zakresie różnych możliwych technik aborcji. Związani z tą organizacją ginekolodzy Anna Pompili i Mirella Parachini w liście zamieszczonym na portalu „Quotidiano Sanità” zauważyły, że to bardzo nieekonomiczne w obecnej sytuacji, aby dokonywać aborcji w szpitalach, zamiast zlecać aborcję farmakologiczną. Autorki listu są oburzone niemożliwością bądź zablokowaniem możliwości dostępu do procedury aborcji farmakologicznej w Lodi w Lombardii, gdzie praktykowane jest prawie wyłącznie chirurgiczne przerywanie ciąży. Domowa aborcja farmakologiczna jest przecież bezpieczna, wymaga mniejszej liczby kontroli, co jest zaletą nie tylko z ekonomicznego punktu widzenia, ale także z punktu widzenia możliwości zarażenia się COVID-19 czy innymi.

Wzywają zatem do rozsądku: nieuzasadniona hospitalizacja zdrowych ludzi to marnotrawstwo zasobów gospodarczych, zajęcie łóżek odbieranych tym, którzy naprawdę tego potrzebują. Ta wybitna troska o życie i bezpieczeństwo człowieka wyrażana przez osoby, które dążą do ułatwienia procedur zabójstwa człowieka razi chyba każdego…

Panie ubolewają, że ta „trudna i złożona sytuacja” [tzn. poczęte dziecko – przyp. MZ] wciąż jeszcze napotyka się z antynaukowymi uprzedzeniami, ideologią, która czyni ludzi tak ślepymi i nierozsądnymi, prowadząc do wyborów mających na celu pokazanie, że we Włoszech kobiety muszą się dobrze zastanowić przed aborcją.

Alerty bezpieczeństwa, wyjątkowe środki ostrożności, ogłaszanie stanów epidemiologicznych, wzywanie do zachowania kwarantanny, szacowanie strat gospodarczych… Świat a wraz z nim także nasze „małe światy” w przeciągu kilku dni wirus postawił na głowie… Odebrał życie ludziom, których śmierć jest dramatem dla wielu rodzin, zaskoczonych nagłą utratą bliskiej, kochanej osoby.

Gdy każdego dnia setki dzieci pozbawia się życia „zgodnie z prawem” i politycznie poprawną wolnością, każdy idzie spać spokojnie, nie myśląc o tym, że wciąż dokonuje się plaga niszczenia ludzkości i cywilizacji, która w zatrważającym tempie pozostawia ślady okrutnej śmierci na obliczu naszego świata… W obliczu koronawirusa władze państw działają błyskawicznie. Kiedy politycy równie sprawnie wezmą się za ratowanie abortowanych dzieci?

CZYTAJ DALEJ

UPJP2 udostępnia portal internetowy Sakralne Dziedzictwo Małopolski

2020-04-01 12:45

[ TEMATY ]

Kraków

UPJPII

UPJPII

Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w ramach akcji #zostanwdomu udostępnia portal internetowy Sakralne Dziedzictwo Małopolski. Portal jest wirtualnym muzeum małopolskiej sztuki sakralnej, przewodnikiem po zabytkowych małopolskich kościołach oraz cyfrowym archiwum umożliwiającym naukowcom i studentom korzystanie ze zdigitalizowanych zasobów trzech kościelnych archiwów bez wychodzenia z domu.

Portal jest dostępny pod adresem: Zobacz

Portal zawiera 3550 zdigitalizowanych i opracowanych dzieł sztuki sakralnej z zabytkowych, małopolskich kościołów udostępnionych w domenie publicznej i na licencjach Creative Commons. Ponadto: opracowania historii 162 małopolskich miejscowości i parafii oraz 1500 biogramów osób powiązanych z Archidiecezją Krakowską. Na portalu znaleźć tez można 215 tys. zdigitalizowanych jednostek archiwalnych z zasobów Archiwum Krakowskiej Kurii Metropolitalnej, Archiwum Krakowskiej Kapituły na Wawelu oraz Archiwum Archidiecezji Lwowskiej

Strona jest wyposażona w mapę, na której zaznaczono opracowane miejscowości oraz zabytki. Zwiera także specjalny moduł "Zwiedzaj Małopolskę", w którym będą prezentowane pomysły tematycznych tras turystycznych związanych z sakralnym dziedzictwem regionu. Część z nich opracowywać będą sami użytkownicy. Każdy po utworzeniu konta w serwisie będzie mógł stworzyć własną trasę, kierując się swoimi potrzebami i zainteresowaniami.

Sakralne Dziedzictwo Małopolski ma być także narzędziem edukacyjnym, wspierającym budowanie świadomości o historii i dziedzictwie regionu. W sekcji "Ciekawi Małopolski" publikowane będą propozycje tematów scenariuszy lekcyjnych i zajęć edukacyjnych dotyczących historii oraz sakralnego dziedzictwa kulturowego regionu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję