Reklama

Niedziela Wrocławska

Debata „Finis Europae?”

W auli PWT we Wrocławiu 20 maja debatowano o Europie.

[ TEMATY ]

debata

Anna Majowicz

Debata odbyła się w auli PWT

- Usłyszałem kiedyś, bardzo dawno temu, że Europa jest jak wyrostek robaczkowy na ciele świata. I szczerze mówiąc nie chciałem w to wierzyć. Obszary, które dziś dotkniemy pokazują, że mamy do czynienia z pewnym problemem. Nie wiem, czy z kryzysem, ale na pewno z jakimiś znakami czasu – rozpoczął spotkanie dr hab. Piotr Grabowiec z Katedry Europeistyki Uniwersytetu Wrocławskiego.

Zobacz zdjęcia: Debata Finis Europae

Prowadzący podzielił debatę na dwie części: diagnozującą i postulatywną. Padło pytanie o problem dezintegracji UE. Obecny wśród debatujących senator RP Jarosław Obremski wskazał, że problem tkwi w pewnych pęknięciach na linii centrum – peryferia, czyli na podział na coraz bogatszych i coraz biedniejszych. Mówił także o problemie ideologicznego przeakcentowania Unii. – Sprowadza się ono do braku tolerancji dla tych, którzy mają odmienne poglądy. To z kolei powoduje negatywne skutki w postaci ksenofobii, strachu przed obcym i braku otwartości – tłumaczył senator.

Reklama

Wykładowca akademicki w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego dr hab. Bartosz Jastrzębski wskazał na dominację Niemiec w Europie. – Cokolwiek się robi w Europie, na ogół niemiecka gospodarka zyskuje. To budzi zazdrość wśród wielu krajów wchodzących w skład UE – zaznaczył.

Cenną uwagą podzielił się socjolog zarządzania, filozof społeczny i publicysta, Michał Drozek. - Zawsze kiedy Europa odchodziła od wartości chrześcijańskich, pojawiał się kryzys. Natomiast, gdy je realizuje, znajduje się ponad wszystkim, stawia kaganek Europie. Europa musi powrócić do wartości chrześcijańskich – akcentował.

2019-05-21 13:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sejm: dziś debata, jutro głosowanie nad projektem "Stop pedofilii"

[ TEMATY ]

debata

sejm

PAP/Radek Pietruszka

Pojawiły się zarzuty, że intencją projektu jest zakazanie edukacji seksualnej. Jeśli intencją edukatorów seksualnych jest namawianie małoletnich do obcowania płciowego, wówczas zarzut jest słuszny - mówił podczas sejmowej debaty nad obywatelskim projektem "Stop pedofilii" Mariusz Dzierżawski, przedstawiciel wnioskodawców. Głosowanie nad projektem odbędzie się w czwartek.

Projekt, który poparło 265 tys. obywateli, na sali plenarnej przedstawiał Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro-prawo do życia, która powołała do życia Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Stop pedofilii".

Projekt opiera się na nowelizacji art. 200b Kodeksu Karnego. Według proponowanych zmian, karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 będzie podlegał ten, kto publicznie propaguje lub pochwala podejmowanie przez osobę małoletnią obcowania płciowego, a do lat 3 – jeśli dopuszcza się tego czynu za pomocą środków masowego komunikowania.

Karze pozbawienia wolności do lat 3 ma ponadto podlegać ten, kto „propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej, działając w związku z zajmowaniem stanowiska, wykonywaniem zawodu lub działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi albo działając na terenie szkoły lub innego zakładu lub placówki oświatowo-wychowawczej lub opiekuńczej”.

Zdaniem autorów projektu, art. 200b k.k. we wcześniejszym brzmieniu penalizował jedynie publiczne propagowanie lub pochwalanie zachowań o charakterze pedofilskim. Ograniczał się więc wyłącznie do sytuacji, kiedy osoba dorosła współżyje z osobą małoletnią, całkowicie pomijając fakt, że coraz częściej propaguje oraz pochwala się sytuacje, kiedy to małoletni podejmują współżycie ze sobą.

Mariusz Dzierżawski stwierdził, że projekt spotkał się z gigantycznym atakiem ze strony mediów i znacznej części środowisk politycznych. - Pojawiły się zarzuty, że intencją projektu jest zakazanie edukacji seksualnej. Jeśli intencją edukatorów seksualnych jest namawianie małoletnich do obcowania płciowego, wówczas zarzut jest słuszny. Tak, chcemy powstrzymać deprawację małoletnich, ponieważ jesteśmy przekonani, że pozbawione wstydu dzieci, dla których seks ma być czynnością banalną, są łatwym łupem dla pedofilów - mówił Dzierżawski.

Skrytykował też przyjęte w wielu krajach Europy Zachodniej standardy WHO i Niemieckiego Biura Edukacji Zdrowotnej, na podstawie których realizowane byłyby programu edukacji seksualnej w Polsce. - Według standardów, dzieci w wieku 0-4 powinny otrzymać informację na temat masturbacji i czerpania przyjemności z dotykania własnego ciała - mówił i zaapelował o przyjrzenie się skutkom edukacji seksualnej na Zachodzie: wymienił "tysiące aborcji wśród nastolatek, epidemię chorób wenerycznych, zaburzenia tożsamości płciowej wśród dzieci".

Zakończył cytatem z Jana Pawła II o tym, że "naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości". - Dodam, że naród, który deprawuje własne dzieci, niszczy swoją przyszłość - powiedział Mariusz Dzierżawski.

Przemysław Czarnek (PiS) zapowiedział, że jego klub jest za skierowaniem projektu do dalszych prac w komisji z dwóch powodów. Pierwszym jest respektowanie art. 72 Konstytucji, w którym zapisano ochronę praw dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją. Drugim powodem jest poszanowanie dla obywatelskich projektów, pod którymi podpisują się wyborcy i które zasługują na to, by były procedowane.

Monika Wielichowska (KO) stwierdziła, że jest to niebezpieczny projekt, gdyż pod płaszczykiem walki z pedofilią chce wprowadzić zakaz edukacji seksualnej. Dlatego jej klub będzie głosował za odrzuceniem projektu już w pierwszym czytaniu.

"Jeśli nawet niektóre środowiska próbują wykorzystywać (...) edukację seksualną, by promować własne idee - zgodzę się, że nie zawsze słuszne i pożądane - to nie można skreślać czegoś, co się edukacją seksualną nazywa" - stwierdził Krzysztof Paszyk z klubu PSL-Kukiz`15.

Grzegorz Braun z Konfederacji powiedział, że "rewolucja, której deprawacja jest narzędziem, atakuje młodych Polaków i z uwagi na to z najwyższą uwagę pochylamy się nad tym obywatelskim projektem i będziemy kibicować procedurze, która - mam nadzieję - doprowadzi do jego uchwalenia".

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł poinformował, że rząd nie przygotował w tej sprawie stanowiska, dlatego on przedstawia stanowisko ministra sprawiedliwości. Przytoczył informacje z Wielkiej Brytanii, gdzie dochodziło do przypadków gwałtów małoletnich dziewcząt przez rówieśników m.in. tuż po zajęciach z edukacji seksualnej. Na lekcjach takich ma dochodzić głównie do rozdawnictwa środków antykoncepcyjnych, a dziecko wynosi z nich zachętę do spróbowania seksu. W imieniu ministerstwa sprawiedliwości wiceminister wyraził poparcie dla projektu i zwrócił się o skierowanie go do dalszych prac, gdyż zmierza on w słusznym celu ochrony dzieci".

Głosowanie nad projektem nastąpi w bloku głosowań przewidzianym na czwartkowe popołudnie.

CZYTAJ DALEJ

Polacy hojnie odpowiedzieli na apel papieża Franciszka

2020-06-05 11:50

[ TEMATY ]

Franciszek

katolikwpiera.pl

Papież Franciszek na początku pandemii ustanowił w ramach Papieskich Dzieł Misyjnych specjalny ogólnoświatowy fundusz solidarnościowy, aby pomóc mieszkańcom krajów misyjnych dotkniętych epidemią koronawirusa. Polacy szybko odpowiedzieli na apel Ojca Świętego.

Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce natychmiast uruchomiły specjalną zbiórkę na portalu katolikwspiera.pl. Dzięki wsparciu mediów informacja trafiła do wielu ludzi z wrażliwym sercem.

Papież Franciszek mówił o sytuacji w związku z koronawirusem: „Jedną z rzeczy, której mogliśmy nauczyć się podczas trwania pandemii jest ta, że nikt nie może uratować się sam, o własnych siłach”.

„Te środki zostaną przekazane na bezpośrednią ochronę przed epidemią najbiedniejszych na terenach misyjnych, ale też na wsparcie tych niezamożnych, zazwyczaj bardzo młodych jeszcze struktur misyjnych, instytucji służących duszpastersko i ewangelizacyjnie” – mówi dyrektor krajowy PDM ks. Tomasz Atłas.

„Kościół katolicki w Bangladeszu jest zawsze blisko biednych i najbardziej bezbronnych. Wyrażamy naszą wdzięczność, ponieważ nasza wspólnota w archidiecezji Dhaka mogła skorzystać z funduszu ustanowionego przez papieża w ramach Papieskich Dzieł Misyjnych” – powiedział Agencji Fides ks. Rodon Hadima, krajowy dyrektor PDM w Bangladeszu. Ks. Hadima opisał sytuację: „Z powodu lockdownu narzuconego w całym kraju większość ludzi w Bangladeszu nie ma pracy, pieniędzy na zakup żywności i w konsekwencji cierpi głód. Chrześcijanie i nasze instytucje religijne robią, co mogą, dzieląc się zasobami, aby pomóc rozwiązać tę trudną sytuację, dając cenne świadectwo wiary i dzieląc się miłością”.

Warto podkreślić, że pomimo bardzo trudnej sytuacji wspólnota chrześcijan w tym kraju także chce odpowiedzieć na apel papieża Franciszka. „Jeśli chodzi o specjalny fundusz solidarnościowy ustanowiony przez papieża w ramach PDM, ludność Bangladeszu chce wnieść swój wkład. Wysłaliśmy list z prośbą do wszystkich diecezji i instytucji religijnych, prosząc o ofiary, a wszyscy pozytywnie odpowiadają, przesyłając drobne datki. Mamy nadzieję, że wykonamy naszą misję jako PDM w Bangladeszu. Z drugiej strony chcemy wyrazić naszą wdzięczność, ponieważ nasza społeczność była jednym z beneficjentów tego specjalnego funduszu” – dyrektor krajowy PDM w Bangladeszu.

Jak podaje Agencja Fides, dzięki specjalnemu funduszowi solidarnościowemu PDM z całego świata wsparcie dotarło już do niektórych krajów Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej. Pomoc otrzymały siostry klaryski z klasztoru Matki Bożej z Guadalupe w Casablance (archidiecezja Rabat, Maroko). Pięć klarysek pochodzących z Meksyku już dawniej z trudem utrzymywało się dzięki produkcji hostii oraz wytwarzaniu produktów spożywczych sprzedawanych w sieci restauracji. Pandemia doprowadziła do zawieszenia tych inicjatyw i siostry nie były w stanie dłużej same się utrzymywać.

Wikariat apostolski w Puerto Gaitan w Kolumbii będzie mógł zapewnić utrzymanie kapłanom. Podobnie w Liberii, w diecezji Cape Palmas, wysłane dotacje posłużą do zagwarantowania wsparcia duszpasterzom, którzy przez wirusa nie są w stanie zarobić na utrzymanie. W liberyjskiej diecezji Gbarnga zgłoszono dwie pilne potrzeby duszpasterskie wynikające z kryzysu społeczno-gospodarczego: wsparcie księży i katechetów oraz stworzenie programów radiowych informujących w diecezjalnym radiu o koronawirusie.

W diecezji Francistown w Botswanie, gdzie wspólnoty katolickie są bardzo młode, pandemia ma poważny wpływ na duszpasterstwo wspólnot katolickich, z których prawie żadne nie są samowystarczalne. Wysłane dotacje zostaną zatem wykorzystane m.in. do zapewnienia działalności duszpasterskiej w 6 parafiach na obszarach wiejskich.

W diecezji Umzimkulu w Republice Południowej Afryki pandemia wpłynęła na życie ludności, działalność duszpasterską oraz sytuację ekonomiczną parafii, głównie położonych na obszarach wiejskich. Wsparcie z Funduszu pomoże lokalnym parafiom i wspólnotom religijnym w zaspokojeniu podstawowych potrzeb.

Na apel papieża Franciszka na portalu katolikwspiera.pl, gdzie zebrano 100 tys. zł, odpowiedziały 492 osoby. Część ofiarodawców wpłacała bezpośrednio na konto PDM – w 74 wpłatach przekazało 70 tys. zł. Wpłacały osoby indywidualne różnych stanów, parafie i wspólnoty zakonne. Łączna kwota, jaką dyrekcja krajowa PDM w Polsce przekaże papieżowi, to 170 tys. zł.

CZYTAJ DALEJ

Serce Jezusa #6

2020-06-06 07:52

aspekty.niedziela.pl

Zapraszamy do modlitwy i rozważań.

Tekst Litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa znajdziecie tutaj 


„Serce Jezusa, domie Boży i bramo niebios”. Ponieważ niebiosa w kosmologii starożytnej były traktowane jako siedziba Boga, Jezus objawiający Ojca jest porównany do bramy, przez którą mamy dostęp do nieba. Wyrażenie „dom Boży i brama niebios” jest cytatem z Księgi Rodzaju 28, 17, gdzie mamy opis walki Jakuba z tajemniczym siłaczem, na pamiątkę której Jakub (odtąd Izrael) postawił stelę, mówiąc: Oto dom Boży (betel) i brama niebios. (ks. Stanisław Ziemiański SJ, Teologia Litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa, źródło: ampolska.co)


Z Encykliki papieża Piusa XII „Haurietis Aquas”, o kulcie Najświętszego Serca Jezusa:

Gdy widzimy te nader obfite potoki wód, czyli zbawiennych łask ze Serca Odkupiciela, za natchnieniem Ducha Świętego dopływających do niezliczonych mas katolików, nie możemy powstrzymać się, by nie wezwać was, Czcigodni Bracia, byście wraz z Nami najwyższe złożyli dzięki Dawcy wszelkich dóbr, Bogu, wedle słów Apostoła: "Temu, który mocen jest uczynić daleko więcej, niż o to prosimy, albo pojmujemy, według działającej w nas mocy, - Jemu niech będzie chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie na wszystkie czasy i na wieki wieków - Amen".

Skoro złożyliśmy należne dzięki Bogu wiecznemu, teraz pragniemy tą encykliką wezwać Was i wszystkich najdroższych synów Kościoła, byście z wielką pilnością poznali poglądy Biblii, Ojców Kościoła i teologów na fundamentalne zasady kultu Najświętszego Serca Jezusa. Jesteśmy najmocniej przekonani, że dopiero wtedy, przy pomocy światła prawdy objawionej przez Boga, poznacie zasadniczą, najgłębszą istotę kultu Najświętszego Serca Jezusa, wtedy dopiero będziecie mogli należycie ocenić niezrównaną wzniosłość i niewyczerpalne bogactwa darów niebieskich. Z pobożnego rozważania i kontemplacji dobrodziejstw tego kultu wynikną głębsze motywy do godnego uczczenia pierwszego stulecia od chwili rozszerzenia uroczystości ku czci Najświętszego Serca Jezusa na cały Kościół.

Chcemy chrześcijanom podać dobre materiały do rozmyślań i rozważań, by łatwiej mogli poznać istotę tego kultu i zbierać zeń większe pożytki. Zatrzymamy się w tym celu nad niektórymi kartami Starego i Nowego Zakonu, które zawierają objawienia i opisy nieskończonej miłości Boga dla rodzaju ludzkiego, miłości, której nigdy dostatecznie nie zdołamy poznać. Wspomnimy i przytoczymy także komentarze Ojców Kościoła i Doktorów, wreszcie postaramy się naświetlić tę najściślejszą łączność, jaka istnieje pomiędzy tą formą pobożności, którą czcimy Serce Boskiego Zbawiciela a kultem należnym miłości Zbawiciela i miłości Trójcy świętej za miłość dla całej ludzkości. Ufamy, że gdy w świetle Pisma świętego i Tradycji poznamy podstawy i współczynniki zasadnicze tego kultu, wtedy chrześcijanie łatwiej będą czerpać "wody ze zdrojów Zbawicielowych", lepiej doceniać ważność kultu Najświętszego Serca Jezusa i jego właściwe miejsce w liturgii Kościoła, w jego życiu wewnętrznym i zewnętrznym, w jego pracy i dziełach. Wtedy też będą mogli zbierać duchowe owoce dla odnowienia obyczajów, jak tego bardzo pragną Pasterze ludu wiernego.


Akt osobistego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa (na podstawie tekstu św. Małgorzaty Marii Alacoque):

Panie Jezu Chryste! Ja … oddaję się i poświęcam Twemu Najświętszemu Sercu moją osobę i całe moje życie, aby odtąd czcić, wielbić i miłować Twoje Serce dla nas na krzyżu włócznią żołnierza otwarte. Mocno postanawiam należeć całkowicie do Ciebie i czynić wszystko z miłości ku Tobie, wyrzekając się tego, co się Tobie we mnie nie podoba. Boskie Serce Jezusa, Ty bądź moją miłością i drogą mojego życia. Serce pełne miłosierdzia, ratuj mnie przed atakami złych mocy, przed moją grzesznością i słabością, bo w Twojej nieskończonej dobroci pokładam całą moją ufność i nadzieję świętości. Serce pełne miłości, przygarnij mnie do Siebie i spraw, abym poznał Ojca. Niech Twoja miłość – hojny dar Ducha Świętego – tak głęboko przeniknie moje serce, żebym zawsze pamiętał o Tobie i wiernie naśladował Ciebie. Oby imię moje zostało zapisane w Tobie, Serce mojego Boga i Pana, ponieważ bardzo pragnę, aby moim największym szczęściem i pełną radością było żyć i umierać jako Twój wierny sługa i apostoł. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję