Reklama

Aspekty

Z Rzepina biegną na Jasną Górę

Jasna Góra to duchowa stolica naszego narodu. Doskonale wiedzą o tym biegacze, którzy 25 kwietnia wystartowali w pielgrzymce biegowej z Rzepina na Jasną Górę.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

bieg

Rzepin

Karolina Krasowska

Biegacze w czasie postoju w Cigacicach

Pielgrzymi mają do pokonania trasę liczącą 420 km. Tegoroczny bieg odbywa się po raz trzeci. Bierze w nim udział 26 biegaczy. Wśród nich Zbigniew, Wiktoria, Filip i Daniel.

Zbigniew Bednarczyk: – Biegnę w intencji żony prosić dla niej o zdrowie i szczęśliwy przebieg operacji. Jasnogórska Pani jest dla mnie jak Matka.

Wiktoria Żak: – Nie mam żadnych intencji. Biegnę dla zdrowia, lubię sport.

Filip Nowaczyk: – Biegnę, żeby się sprawdzić, żeby być razem z ludźmi, bo w czasie takiej pielgrzymki można spotkać naprawdę niesamowite osoby

Daniel Szczepaniak: - Sport to zdrowie, trzeba się ruszać. Biegnę o zdrowie dla siebie, dla rodziny. Jest to naprawdę niesamowite przeżycie.

Pielgrzymi wbiegną na Jasną Górę w sobotę 27 kwietnia. Dzień później, w Niedzielę Bożego Miłosierdzia, będą uczestniczyć w odsłonięciu Cudownego Obrazu i Eucharystii.

2019-04-25 15:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyruszyła 15. Pielgrzymka Rowerowa z Rzepina na Jasną Górę

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Rzepin

Pielgrzymka Rowerowa

Aleksandra Kowalewska

Uczestnicy przed wyruszeniem pielgrzymki na placu przy kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzepinie

Z Rzepina wyruszyła 15. Pielgrzymka Rowerowa na Jasną Górę. Do duchowej stolicy Polski na jednośladach pielgrzymuje grupa 50 osób, by powierzyć Matce Bożej swoje intencje i sprawy. Uczestnicy mają za sobą pierwszy, najdłuższy etap trasy (ponad 90 km), liczącej w sumie blisko 500 km.

Tegoroczna pielgrzymka obchodzi mały jubileusz, odbywa się bowiem po raz 15. - Zawsze staramy się robić wszystko na jak najwyższym poziomie, aczkolwiek te 15 lat jest dla nas rzeczywiście w jakiś sposób symboliczne, więc na pewno będziemy to zaznaczać w trakcie całej pielgrzymki - mówi współorganizatorka pielgrzymki Aleksandra Kowalewska.

Hasło, które towarzyszy pielgrzymom, nawiązuje do programu duszpasterskiego obchodzonego w Kościele w Polsce, czyli "W mocy Bożego Ducha". Uczestnicy pielgrzymki mają za sobą pierwszy dzień drogi. - Pierwszy dzień pełen wrażeń i dobra za nami. Pierwszy postój w Gądkowie, gdzie od zawsze jesteśmy przyjmowani z sercem. Później Budachów, w którym wspaniałe kobiety ulepiły, specjalnie dla nas, mnóstwo pierogów. To było dla ciała... Niedaleko, bo w Bytnicy, czekała na nas uczta duchowa, gdzie uczestniczyliśmy w Celebracji Słowa Bożego. Na każdym postoju, pamiętamy również o tym, żeby odmawiać Różaniec i powierzać Matce Bożej wszystkie nasze sprawy. W końcu dotarliśmy do Sulechowa, gdzie mamy pierwszy nocleg. Pierwsze kilometry za nami, ale przed nami jeszcze wiele.... Jesteśmy wdzięczni wszystkim tym, którzy okazują nam dobroć, życzliwość i pomoc - opowiada Kowalewska.

Pielgrzymi dotrą na Jasna Górę 11 lipca. Następnego dnia powrócą do Rzepina.


CZYTAJ DALEJ

Watykan: Kościół będzie miał 4 nowych błogosławionych

2020-05-27 14:03

[ TEMATY ]

beatyfikacja

pixabay.com

Ojciec Święty upoważnił Kongregację Spraw Kanonizacyjnych do opublikowania 8 dekretów, w tym 2 o cudzie oraz dwóch o męczeństwie (do beatyfikacji).

Dwa dekrety dotyczą osób szeroko znanych: założyciela Rycerzy Kolumba, ks. Michała McGivney, oraz Pauliny Jaricot, założycielki Dzieła Rozkrzewiania Wiary.

Ks. Michał J. McGivney urodził się 12 sierpnia 1852 roku w rodzinie irlandzkich imigrantów w Waterbury w stanie Connecticut a jego rodzicami byli Patrick McGivney oraz Mary McGivney. Był najstarszym synem spośród liczącego 13 osób rodzeństwa (w tym 6 z nich zmarło we wczesnym dzieciństwie). Jego ojciec pracował w Waterbury jako formierz. Uczył się w lokalnej szkole, ale przerwał naukę w wieku 13 lat, aby pracować przy młynie w fabryce mosiądzu jako rozdrabniacz. W wieku 16 lat Michael rozpoczął naukę w seminarium znajdującym się w Saint-Hyacinthe. Zmarł w wieku 38 lat na zapalenie płuc. W 1882 roku założył Rycerzy Kolumba jako stowarzyszeni wzajemnej pomocy i formacji w wierze katolickiej. Dzisiaj są oni międzynarodową organizacją katolickich mężczyzn. Działają w kilkunastu państwach świata i gromadzą w swoich szeregach ponad 1,95 miliona członków. Obecni są także w Polsce i liczą ponad 5,5 tys. członków działających w 105 radach na terenie 28 diecezji. Zasadami Rycerzy Kolumba są miłosierdzie, jedność, braterstwo i patriotyzm.

Proces beatyfikacyjny został zainaugurowany w roku 1996, a 15 marca 2008 r. Benedykt XVI zatwierdził dekret o heroiczności cnót Sługi Bożego.

Paulina Jaricot urodziła się 22 lipca 1799 r. w Lyonie we Francji, jako córka bogatego przemysłowca. W rodzinie otrzymała staranne wychowanie religijne. W wieku 17 lat podjęła prosty sposób życia i zapragnęła służyć Bogu. Złożyła prywatny ślub czystości. Zaczęła odwiedzać biedne lyońskie rodziny, rozdając im jałmużnę. Gorąco kochała Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie i z gronem dziewcząt w swoim wieku założyła Stowarzyszenie Wynagrodzicielek Najświętszego Serca Pana Jezusa. Codziennie adorowały Jezusa Eucharystycznego.

Z korespondencji ze swoim bratem, uczącym się w seminarium duchownym w Paryżu, i z listów misjonarzy Paulina dowiedziała się o niezwykle trudnej sytuacji finansowej na misjach i tragicznej sytuacji dzieci w Chinach, które umierały z głodu. Myśl ta nie dawała jej spokoju. Zaczęła więc szukać pomocy. Wtedy właśnie ujawnił się jej geniusz organizacyjny. Utworzyła koła, w które chętnie zaangażowały się robotnice zakładu przemysłowego, odkładając drobne sumy z tygodniowych zarobków. Z dziesiątek kół wyłaniały się nowe koła i rosły w setki, tworząc fundusz na działalność misyjną Kościoła i rozkrzewianie wiary.

Kiedy Paulina miała 23 lata, jej dzieło, już w pełnym rozkwicie, przeszło pod zarząd Specjalnej Rady i wówczas podjęła inną, duchową formę wspierania Dzieła. Otoczyła je modlitwą różańcową. W ten sposób powstał Żywy Różaniec.

Dziełu modlitewnemu Pauliny Jaricot udzieliło poparcia wielu biskupów oraz generał Zakonu Dominikanów, który w 1836 r. przyłączył Stowarzyszenie Żywego Różańca do dominikańskiej Rodziny Różańcowej. Papież Grzegorz XVI wydał breve aprobujące stowarzyszenie. Objęło ono najpierw Lyon, potem całą Francję, a wreszcie inne kraje. Róże Różańcowe istnieją w parafiach na całym świecie do dziś, obejmując modlitwą miesięczne intencje misyjne, które papież wyznacza na każdy rok.

Tymczasem wobec pogarszającej się sytuacji społecznej we Francji Paulina zaczęła szukać systemu rozwiązania problemu zubożałych rodzin robotniczych. Cały swój majątek zainwestowała w budowę gmachu, który miał być idealnym ośrodkiem przemysłowym, gdzie robotnicy z rodzinami mieli cieszyć się pracą roztropnie kierowaną i sprawiedliwie wynagradzaną. Inwestycja upadła wskutek oszustwa nieuczciwych ludzi. Paulina do końca życia spłacała długi, pogrążona w ubóstwie, chorobie i całkowitym opuszczeniu.

Odeszła do Boga 9 stycznia 1862 roku ze słowami: Boże mój, wybacz im i obdarz błogosławieństwem, na miarę cierpień, jakie mi zadali…

Założone przez Paulinę Jaricot Dzieło Rozkrzewiania Wiary już po trzech latach liczyło 2 tys. członków. Od 1922 r. ma ono status Dzieł Papieskich; dzisiaj obecne jest w 144 krajach całego świata. Natomiast koła Żywego Różańca po kilku latach działania liczyły ponad milion uczestników. Choć Paulina uważała się tylko „za zapałkę wzniecającą ogień”, to jednak stała się założycielką jednego z największych misyjnych dzieł w Kościele.

Proces beatyfikacyjny Pauliny Jaricot otwarty został w 1910 r., heroiczność jej cnót ogłoszona została przez papieża św. Jana XXIII w 1963 r.

Kolejne dwa dekrety dotyczą autentyczności męczeństwa (do beatyfikacji).

Włoskich cystersów z opactwa Casamari, zabitych przez wojska napoleońskie w 1799 roku – Symeona Cardon i 5 towarzyszy oraz włoskiego franciszkanina (Zakon Braci Mniejszych), Kosmy Spessotto zabitego w Nikaragui w 1980 roku. Spessotto – podobnie jak arcybiskup San Salvador Óscar Romero – wypowiedział się przeciwko niesprawiedliwości ze strony junty Salwadoru. Otrzymał szereg pogróżek śmierci. Został zabity przed mszą świętą w 1980 roku. Starania o jego beatyfikację rozpoczęła się w 1999 roku za papieża Jana Pawła II, który nazwał go Sługą Bożym.

CZYTAJ DALEJ

Pierwsza Dama pomogła

2020-05-29 09:43

fot. Jakub Szymczuk/KPRP

Jak podaje portal myglogow.pl w środę mieszkańców Schroniska dla bezdomnych mężczyzn w Żukowicach spotkała miła niespodzianka.

– Pierwsza dama, pani Agata Kornhauser-Duda ofiarowała nam płyny dezynfekujące – kierownik Tomasz Matuszak wyjaśnia, że jakiś czas temu, prezydentowa dowiedziała się o placówce w Żukowicach, a niedawno zainteresowała się – jak schronisko radzi sobie w tym trudnym czasie.

Przytulisko dla bezdomnych mężczyzn zostało powołane do życia przez ks. kan. Janusza Idzika, proboszcza głogowskiej parafii p.w. Miłosierdzia Bożego, w kwietniu 1999.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję