Reklama

W diecezjach

Bp Libera do kobiet: wszystkie powołania przenika powołanie do nawrócenia

O tym, że wszystkie powołania w życiu powinno przenikać powołanie do nawrócenia mówił w niedzielę bp Piotr Libera w kościele parafii św. Wojciecha w Płocku. Przewodniczył tam Mszy św. z okazji 3. wielkopostnego dnia skupienia dla kobiet. Patronami wspólnej modlitwy byli błogosławieni płoccy biskupi męczennicy: abp Antoni J. Nowowiejski i bp Leon Wetmański. Gościem spotkania była Joanna Krupska, prezes Związku Dużych Rodzin 3+.

[ TEMATY ]

kobieta

Płock

bp Piotr Libera

twitter

Bp Libera wskazywał, że wszystkie powołania: do macierzyństwa i ojcostwa, do życia kapłańskiego i życia konsekrowanego, powinno przenikać powołanie do nawrócenia. Zachęcał, aby kobiety starały się wychodzić poza swoje ja - sięgać wzrokiem, sercem, myślami wyżej.

- Żyjemy w czasach, gdy niektórzy nasi współbracia zbrukali powołanie, a może nigdy nie byli powołani, tylko weszli kapłańskie szeregi jak drapieżne wilki - przyznał bp Libera. - Nie ulegajcie jednak ani strachowi przed upadkiem tych paru zepsutych, ani temu szczególnemu nagłaśnianiu każdego kapłańskiego grzechu. Tak, są wśród nas grzesznicy, ale większość moich kapłanów, to dobrzy, rzetelni księża, a w naszym seminarium są wspaniali, ofiarni młodzi mężczyznami. Stale jednak jest ich za mało – stwierdził biskup płocki.

Reklama

Podziękował też kobietom za budowanie Królestwa Chrystusowego w sercach swych dzieci i umacnianie go w swoich rodzinach oraz zaapelował też o czynienie z rodziny „pierwszego seminarium”.

Kobiety mogły także skorzystać z możliwości przyjęcia sakramentu pokuty i pojednania.

Gościem spotkania była Joanna Krupska, prezes Związku Dużych Rodzin 3+. Przyznała, że związek ten ma charakter ekspercko-lobbistyczny. Powstał, ponieważ duże rodziny kojarzyły się źle, z patologią i zmagały się z polityką antyrodzinną. Stopniowo jednak udawało się uzyskiwać kolejne przywileje prorodzinne.

Reklama

- Rozpoczęliśmy od Karty Dużej Rodziny. Teraz istnieje ulga podatkowa dla rodzin, roczny urlop macierzyński, świadczenia macierzyńskie bez względu na zatrudnienie, świadczenie 500+, dofinansowanie instytucji zapewniających opiekę dzieciom do lat 3, emerytura dla kobiet - matek co najmniej czworga dzieci - wymieniła istniejące rozwiązania prorodzinne.

W spotkaniu udział wzięło około sto kobiet, z parafii miasta Płocka, Pułtuska oraz innych parafii w diecezji płockiej. Przygotowano dla nich także agapę.

3. wielkopostny dzień skupienia dla kobiet zorganizował ks. dr Łukasz Zdunkiewicz, diecezjalny duszpasterz kobiet, wicedyrektor Centrum Psychologiczno-Pastoralnego „Metanoia” w Płocku.

2019-03-10 14:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo: spotkania z Maryją kształtują chrześcijańską tożsamość

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

bp Piotr Libera

archiczest.pl

O tym, że spotkania z Maryją – Matką Jezusa Chrystusa i Matką ludzi, kształtują chrześcijańską tożsamość, powiedział 23 sierpnia w Popowie w diecezji płockiej abp Wacław Depo.

W tamtejszym Sanktuarium Matki Bożej Popowskiej, Matki nadziei odbyły się uroczyste obchody 5. rocznicy ustanowienia tego miejsca sanktuarium oraz koronacji Papieską Koroną Wdzięczności Kopii Obrazu Pani Jasnogórskiej. Rocznicowej Eucharystii przewodniczył abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce. Koncelebrował ją biskup płocki Piotr Libera.

Abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce, w czasie Eucharystii podkreślił, że wierni dobrze wiedzą, iż „w trudnościach największą ucieczką i pociechą jest Matka Boska Częstochowska”. Ona prowadzi do Jezusa, jest Matką Nadziei: „Prosimy Ją o opiekę nad nami. Niech będzie nam Ostoją i Pocieszycielką w naszych trudnych czasach” – wezwał hierarcha.

Homilię wygłosił abp Wacław, metropolita częstochowski. Zaakcentował, że z Popowa płynie misja wobec świata, a przebywanie w bliskości Maryi pomaga czerpać siłę z Jej kultu. Przypomniał, że koronacja obrazu Matki Bożej Popowskiej miała miejsce dokładnie pięć lat temu, także 23 sierpnia. Żywe spotkania z Maryją Popowską kształtują tożsamość chrześcijańską, prowadzą do Jezusa Chrystusa.

Abp Depo odniósł się również do 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej podczas wojny polsko-bolszewickiej: „Jest rzeczą oczywistą podkreślanie ogromnego wysiłku militarnego w 1920 roku, zjednoczenia wszystkich grup społecznych, ale nie możemy pomniejszać wymiaru duchowego tego zwycięstwa. Poczynając od Jasnej Góry przez inne świątynie w kraju trwała wówczas wielka modlitwa o pokonanie bezbożnego wroga. Wzięci do niewoli sowieccy żołnierze, w panicznym strachu uciekali z pola walki, ponieważ nie chcieli walczyć z Maryją, która się wtedy objawiła” – przypomniał zebranym.

Gość z Częstochowy podkreślił też, że swoją obecnością i wdzięczną modlitwą w Popowie Polacy potwierdzają, że bez Boga człowiek nie wie dokąd zmierza, nie wie, jaki jest sens jego życia, nie potrafi zrozumieć tego kim jest.

Natomiast biskup płocki Piotr Libera zaznaczył, że w czerwcu papież Franciszek podjął decyzję, aby do Litanii Loretańskiej włączyć trzy nowe wezwania, a wśród nich „Matka nadziei - Mater spei”: „W czasach pandemii naznaczonej niepewnością i zagrożeniem lud Boży czuje potrzebę pobożnego zwrócenia się do Maryi - Matki Jezusa i Matki naszej. To dobrze że ten właśnie tytuł został wybrany w tym sanktuarium. Popowska Pani zrodziła przecież nadzieję dla każdego z nas i całego świata - Jezusa Chrystusa” - powiedział biskup płocki.

Gospodarzem uroczystości był ks. dr Remigiusz Stacherski, proboszcz parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Popowie. To dzięki jego staraniom pięć lat temu odbyła się koronacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w Popowie oraz podniesienie świątyni do rangi sanktuarium diecezjalnego.

***

Pierwsza informacja o obecności obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w głównym ołtarzu kościoła w Popowie Kościelnym pochodzi z 1720 r. Kult Pani Częstochowskiej rozwinął się jednak znacznie wcześniej. Świadczą o tym liczne wota, jakie wtedy były już zawieszone przy obrazie w podziękowaniu za otrzymane łaski. Podobno w XVII wieku Matka Boża objawiła się w Popowie na gruszy kobiecie żydowskiego pochodzenia. W sąsiedztwie objawienia zbudowano kaplicę, a potem kościół.

Duszpasterze starali się inspirować wiernych z okolicznych parafii, aby oddawali hołd Jasnogórskiej Pani poprzez pielgrzymi trud. Szczególnie zasłynął na tym polu ks. Jan Krzyżewski, budowniczy nowej świątyni. W sytuacji ekonomicznego wyczerpania kasy parafialnej, ks. Krzyżewski sprzedał część wotów i uzyskane środki przekazał na budowę Domu Bożego. Fakt ten odczytywany był przez miejscową ludność jako wyraz pomocy Matki Bożej we wznoszeniu świątyni. W świadomości i duchowości wiernych do dzisiaj pozostaje żywa świadomość o wyjątkowości świątyni i silne przekonanie o autentyczności objawień maryjnych.

23 sierpnia 2015 r. biskup płocki Piotr Libera ustanowił świątynię w Popowie - Diecezjalnym Sanktuarium Matki Bożej Popowskiej, Matki nadziei. Stało się to podczas Mszy św. koronacyjnej Obrazu Matki Bożej Popowskiej, której przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Na obraz nałożono Papieską Koronę Wdzięczności, którą wcześniej pobłogosławił w Rzymie papież Franciszek. Uroczystości koronacyjne odbyły się w czasie trwającej w diecezji peregrynacji kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Pora wracać do kościoła

2020-09-23 09:43

Niedziela Ogólnopolska 39/2020, str. 16-17

[ TEMATY ]

kard. Robert Sarah

Kard. Sarah

Karol Porwich/Niedziela

Żadnej transmisji nie można stawiać na równi z osobistym kontaktem z Panem Bogiem – pisze w liście do biskupów kard. Robert Sarah.

Kardynał Robert Sarah, przewodniczący watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, wystosował list w sprawie celebracji liturgii w czasie pandemii COVID-19 i po jej zakończeniu do przewodniczących Konferencji Episkopatów Kościoła katolickiego. Treść listu została zatwierdzona przez papieża, który zlecił jego publikację. Nosi on tytuł: Z radością powróćmy do Eucharystii.

Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów podkreśla, że poganie budowali świątynie poświęcone tylko bóstwu, do których ludzie nie mieli dostępu, a chrześcijanie, gdy tylko uzyskali wolność wyznania, natychmiast budowali miejsca, w których wierni mogli uznawać się za Bożą wspólnotę, lud wezwany do kultu i ustanowiony świętym zgromadzeniem. Chrześcijanie nigdy nie dążyli do izolacji od świata i zamknięcia się za drzwiami kościoła. Świadomi swej odmienności zawsze starali się wniknąć w społeczeństwo. Wiedzieli, że są na tym świecie, chociaż do niego nie należą. Prefekt watykańskiej dykasterii przypomina, że jak tylko warunki na to pozwolą, należy pilnie powrócić do normalnego życia chrześcijańskiego, dla którego domem i miejscem sprawowania liturgii jest budynek kościoła. – Stanowisko Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów jest ważną wskazówką dla biskupów i kapłanów. Duszpasterze powinni zachęcać z całych sił wiernych, by uczestniczyli we Mszach św. w kościołach – podkreśla bp Adam Bałabuch, przewodniczący Komisji KEP ds. Kultu i Dyscypliny Sakramentów.

Jezus ma być rzeczywisty, nie wirtualny

Kardynał mówi, że konieczny i pilny jest powrót do normalności życia chrześcijańskiego, gdzie Kościół jest domem, a sprawowanie liturgii, zwłaszcza Eucharystii, jest szczytem, ku któremu działalność Kościoła jest skierowana, a jednocześnie jest źródłem, z którego wypływa cała jego moc. Przestrzeganie zasad higieny i bezpieczeństwa nie może prowadzić do sterylizacji gestów i obrzędów, do wpajania wiernym, nawet nieświadomie, strachu i niepewności. Niestety, niektórzy z nich rezygnują z udziału we Mszy św. w świątyniach, zasłaniając się obawą o swoje zdrowie. – To nie jest już najlepszy argument, ponieważ w kościołach obowiązują zasady bezpieczeństwa sanitarnego. Przestrzeganie norm przewidzianych przez głównego inspektora sanitarnego – zarówno przez księży, jak i przez wiernych – gwarantuje bezpieczeństwo uczestniczenia we Mszy św. oraz przystępowania do sakramentów. Choć środki społecznego przekazu z oddaniem słyżyły podczas pandemii, to jednak żadna transmisja Mszy św. nie może zastąpić osobistego udziału w Eucharystii. Co więcej, transmisje te mogą nawet oddalić wiernych od osobistego i intymnego spotkania z Bogiem, który wydał się za nas nie w sposób wirtualny, lecz rzeczywisty. Na to też zwraca uwagę kard. Sarah. Trzeba apelować do naszych wiernych, że czas już wracać do naszych świątyń. Nie możemy się przyzwyczaić do uczestnictwa we Mszy św. przez telewizję czy internet, ponieważ nie jest to równoznaczne z osobistym uczestniczeniem we Mszy św. Tak samo komunia duchowa nie jest równoznaczna z przyjęciem na sposób sakramentalny Komunii św. podczas Eucharystii – mówi w rozmowie z nami bp Bałabuch.

Msza św. to nie spotkanie towarzyskie

Szef watykańskiej kongregacji podkreśla, że to od biskupów oczekuje się roztropnej, ale stanowczej postawy wobec rządzących, którzy usiłowaliby zredukować rolę celebracji Eucharystii do zwyczajnego zgromadzenia porównywalnego, a nawet mniej ważnego niż spotkania rekreacyjne. – Zgromadzenie liturgiczne, modlitwa, to nie jest spotkanie, które można porównać do innych spotkań, towarzyskich czy sportowych, gdzie ludzie są w bezpośrednich relacjach podczas tego wydarzenia. W świątyniach, gdzie charakter spotkania jest inny, bardziej duchowy, ludzie zachowują przepisowe odległości i nie ma nieprzewidzianych reakcji emocjonalnych, które mogą wystąpić na spotkaniach towarzyskich – tłumaczy biskup pomocniczy diecezji świdnickiej.

CZYTAJ DALEJ

Biskupi katoliccy Europy wzywają do otwierania się na innych i do odkrycia na nowo zaufania

2020-09-27 09:07

[ TEMATY ]

Europa

BP KEP

Katoliccy biskupi z Europy zachęcają narody i państwa naszego kontynentu do otwierania się na innych, do spoglądania w dzień jutrzejszy z nową ufnością, wspólnego wędrowania w przyszłość w świetle Chrystusa Zmartwychwstałego i w duchu odnowionej solidarności. Mówi o tym ich Końcowe Orędzie, ogłoszone na zakończenie dorocznego zgromadzenia plenarnego Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE), które w dniach 25-26 września obradowało w formie online pod hasłem „Kościół w Europie po pandemii. Perspektywy dla stworzenia i wspólnot”.

Na zakończenie obrad ich uczestnicy skierowali "słowo do Kościoła katolickiego, żyjącego na kontynencie, do chrześcijan różnych wyznań, ludzi wierzących wszelkich religii i do wszystkich obywateli europejskich".

Biskupi zaznaczyli, że modlili się i rozmyślali nie tylko o tym, co się dzieje w Europie obecnie, w związku z pandemią, jej skutkami w życiu każdej osoby, w pracy, w społeczeństwie, w rodzinach, stosunkach między państwami i kontynentami i w życiu kościelnym, ale także o przyszłości.

Przyznając, że nie mają gotowych rozwiązań, jakich oczekują od nich politycy, zaznaczyli, że częścią ich obowiązków duszpasterskich jest odwoływanie się do sumień osobistych i zbiorowych i przywoływanie niektórych "porządku duchowego i etycznego". Albowiem wznoszenie gmachu współczesnej cywilizacji winno opierać się na zasadach duchowych, zdolnych nie tylko do podtrzymywania tego gmachu, ale także do rozświetlania i ożywiania go – stwierdza Orędzie.

Jest to przede wszystkim odkryte na nowo zaufanie, bez którego nie da się spoglądać w przyszłość. Dla ludzi wierzących uzasadnieniem tego zaufania jest Chrystus, który przyjął kondycję ludzką a przez swą śmierć przywrócił życie. Jest On codziennie obecny wśród nas w Eucharystii, będącej źródłem zaufania oraz niepokoju apostolskiego i misyjnego, który wzywa nas do wyjścia na zewnątrz, do wszystkich.

Brak Eucharystii w minionym okresie jest wezwaniem do powrotu do pełnej wspólnoty w zgromadzeniu liturgicznym dnia dzisiejszego - ocenili duchowni. Dla wszystkich uzasadnienie Eucharystii kryje się w sercu, gdyż tam, w głębi człowieka żyje podstawowe pragnienie, wiadomo, że nie można żyć w duchu podejrzliwości i nieufności, ale trzeba ufać innym i życiu.

Następnie członkowie CCEE wyrazili nową solidarność między ludźmi, narodami i krajami również w warunkach ciężkiego kryzysu na rynku pracy. "Pan Jezus jest solidarnością Boga. Powszechne doświadczenie pokazuje, że każdy byt ludzki potrzebuje innych i że nikt nie jest samowystarczalny, a jeden niewidzialny wirus wystarczy, aby stracić złudzenie o swojej "niezwyciężoności" – napisali biskupi europejscy. Wyrazili wdzięczność lekarzom, pracownikom służby zdrowia, siłom porządkowy i wolontariuszom, którzy za przykładem Chrystusa wspierali ludność w trudnościach, zwłaszcza tych najsłabszych.

Zwrócili następnie uwagę, że jeśli więź jest częścią natury ludzkiej, to każde zamykanie się na innych, aby bronić samych siebie, każdego interesu indywidualnego aż po ciągnięcie zysków z nieszczęść, godzi w godność osobistą, jest wymierzone w zbiorowość i w prawa człowieka. Nikt nie powinien być wykluczony, także przy rozprowadzaniu szczepionki. W obliczu dramatu tak wielu uchodźców i migrantów niezbędna jest wspólna praca i dalszy dialog z rządzącymi, aby bronić życia i godności każdej osoby. Biskupi podkreśli, że kierują ten apel w przededniu światowego Dnia Migrantów i Uchodźców.

"Poszukiwanie solidarnych dróg w obliczu trudności oraz zachowania i przywrócenia normalnego życia wyraża świadomość bycia obok siebie nawzajem w tym samym przeznaczeniu i wymaga konkretnych form wyrazu, również wobec stworzenia, o które znów mamy się troszczyć, ponieważ jest to dzieło Boże dane nam jako wspólny dom" – przypomniano w Orędziu.

Autorzy zachęcili do podjęcia wszelkich wysiłków, aby sprostać zadaniu kroczenia wraz z kontynentem, pamiętając przy tym o odpowiedzialności Europy przed światem, który wyrasta z chrześcijańskiego humanizmu u początków jego historii. Kościół jest obecny i podjął wszelkie formy bliskości i włączania się w wydarzenie. Biskupi zaapelowali o rozwiązanie sytuacji na Białorusi na drodze dialogu i pojednania oraz wyrazili bliskość z mieszkańcami Libanu.

Wyrazili też podziw i miłość wspólnotom katolickim za ich gotową odpowiedź w obecnej sytuacji kryzysowej i zachęcili je do zaufania i do częstej współpracy z innymi wyznaniami chrześcijańskimi i z innymi religiami. Zwrócili uwagę, że powrót do normalnego życia ludzi wierzących będzie również wymagało cierpliwości i wytrwałości. Przypomnieli, że Pan Jezus działa w sercach, usuwa lęki i przyciąga do Siebie swoją miłością.

"Jeśli pojawią się nowe sytuacje, może nawet nieoczekiwane trudności, nie musimy się bać. Od nas zależy, czy będziemy wiernymi uczniami Pana" – czytamy w dokumencie z obrad CCEE.

Na zakończenie biskupi przekazali "umiłowanej Europie Narodów pozdrowienia pełne sympatii, miłości i modlitwy".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję