Reklama

Aspekty

III Diecezjalny Konkurs Wiedzy Biblijnej, czyli Biblista Junior w Ołoboku

W Szkole Podstawowej w Ołoboku k. Świebodzina odbył się etap rejonowy 3. Diecezjalnego Konkursu Wiedzy Biblijnej "Biblista Junior" 2018/2019. W konkursie wzięli udział uczniowie klas IV-VI szkoły podstawowej. Tematem konkursu była Ewangelia według św. Marka wraz ze wstępem i przypisami. Organizatorem konkursu jest Katolickie Stowarzyszenie uBIBLIJNIEni.pl.

2019-03-07 12:52

[ TEMATY ]

uBIBLIJNIEni.pl

Diecezjalny Konkurs Wiedzy Biblijnej

Karolina Krasowska

W części ustnej wystąpiło 18 uczestników. Najlepsza 9 awansowała do finału konkursu w Paradyżu

- Pytania są ściśle co do tekstu. Nie skupiamy się tutaj na interpretacji Ewangelii, ale chodzi nam o to, co jest napisane w Ewangelii. Np. co znaczy "Rabbuni", czy kim był Lewi - mówi organizatorka konkursu Wioletta Matunin. - Czytając Ewangelię nie zwracamy w ogóle uwagi na przypisy, a my chcemy zwrócić w tym konkursie uwagę na to, że przypisy są bardzo ważne, bo bardzo wiele nam wyjaśniają. Bardzo ważny jest też wstęp, który wyjaśnia skąd się wzięła Ewangelia, jakie były przyczyny i cała historia jej powstania, kim był autor Ewangelii, czyli św. Marek, skąd się wywodził. To też jest ważne, żeby poznać autora, bo wtedy też jest łatwiej czytać treść, która zawarta jest w Ewangelii - dodaje.

Konkurs składał się z części pisemnej (uczniowie musieli udzielić odpowiedzi na 25 pytań testowych) i ustnej. W konkursie w Ołoboku wzięło udział 26 uczestników z 9 szkół rejonu świebodzińskiego. Wcześniej musieli oni pokonać etap szkolny, który odbywał się w styczniu br. Z każdej szkoły do etapu rejonowego awansowały najlepsze 3 osoby. Z etapu rejonowego w Ołoboku do finału konkursu, który odbędzie się 4 kwietnia w seminarium w Paradyżu awansowało najlepszych 9 uczniów.

W konkursie w Ołoboku wzięła udział Weronika Radkiewicz z SP nr 6 w Świebodzinie. - Lubie brać udział w konkursach, a dzięki temu miałam okazję przeczytać akurat Ewangelię według św. Marka. Przygotowywałam się czytając kilka razy Ewangelię, rozwiązywałam testy, więc powinno być dobrze - powiedziała Weronika.

Jutro w Świebodzinie odbędzie się etap rejonowy 3. Diecezjalnego Konkursu Wiedzy Biblijnej "Młody Biblista", skierowany do VII i VIII klas szkoły podstawowej i III klas gimnazjum. W sumie zarówno konkursy Biblista Junior jak i Młody Biblista, odbywają się w 17 rejonach diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

W sumie w całej diecezji do konkursu przystąpiło 108 szkół i ok. 286 uczestników.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Konkurs biblijny

2019-03-13 10:57

Niedziela sosnowiecka 11/2019, str. III

[ TEMATY ]

Diecezjalny Konkurs Wiedzy Biblijnej

Piotr Lorenc

Dominika Flasza odbiera nagrodę z rąk bp. Grzegorza Kaszaka

W XVIII Diecezjalnym Konkursie Biblijnym wzięło udział 31 uczniów z różnych stron diecezji. To już ostatnia edycja turnieju – nie dlatego, że nie cieszy się popularnością, ale dlatego, że był skierowany dla uczniów szkół gimnazjalnych. A od przyszłego roku, w myśl reformy edukacji, gimnazjów nie będzie.

Tematem tegorocznego konkursu wiedzy biblijnej były słowa zaczerpnięte z Apokalipsy św. Jana: „Błogosławiony, który odczytuje, i którzy słuchają słów Proroctwa, a strzegą tego, co w nim napisane” (Ap 1, 3a).

Poznanie treści księgi Apokalipsy św. Jana, ukazanie wartości Pisma Świętego w życiu chrześcijanina oraz kształtowanie chrześcijańskich postaw w oparciu o poznane słowo Boże to główne zadania biblijnych zawodów. Konkurs składał się z trzech etapów: szkolnego, dekanalnego i diecezjalnego. Finał diecezjalny odbył się 28 lutego br. i został przeprowadzony w formie pisemnej.

Najlepsza okazała się Dominika Flasza z Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Sławkowie. II miejsce zajęła Anna Kowalska ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Olkuszu, a miejsce III – Michał Stano ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Jaworznie. Nagrody wręczył laureatom patron konkursu – bp Grzegorz Kaszak. – Apokalipsa nie jest łatwą księgą, ale jest na pewno piękna, gdy się ją zrozumie, i daje dużo do myślenia. Czas, który poświęciłam na przygotowania, ofiarowałam za dusze w czyśćcu cierpiące oraz za Polskę – powiedziała Dominika Flasza. Dominikę przygotowywał do konkursu ks. Sławomir Woźniak.

CZYTAJ DALEJ

LOT przejmie niemieckie linie CONDOR?

2020-01-16 16:47

[ TEMATY ]

LOT

przewodnik

lotnictwo

Wikipedia /Ken Fielding

Condor Airbus A321-200

Jak dowiedział się portal wPolityce.pl Polskie Linie Lotnicze LOT (a precyzyjniej właściciel naszych narodowych linii spółka Polska Grupa Lotnicza) mogą przejąć niemieckiego przewoźnika turystycznego CONDOR. Ruszyły już negocjacje w tej sprawie.

Linie CONDOR były częścią upadłego imperium turystycznego Thomas Cook, same są jednak elementem bardzo obiecującym ekonomicznie. Ich atutem jest mocna siatka połączeń turystycznych z największych niemieckich lotnisk, usługi czarterowe, własne załogi i samoloty. Kłopotem - dług, który powstał gdy Thomas Cook wpadł w tarapaty i drenował z pieniędzy spółki zależne. Wtedy linie uzyskały kredyt z niemieckiego banku rozwoju.

Czy PGL może wygrać w licytacji/negocjacjach?

Szanse są spore, tym bardziej, że LOT może zagwarantować, że tych linii nie zepsuje, obecny zarząd udowodnił, że zna się na tym rynku.

Przypomnijmy - skazywane na upadek, lekceważone przez premiera Donalda Tuska narodowe linie lotnicze, obecnie przeżywają rozkwit, rozszerzając siatkę połączeń, utrzymując znaczną zyskowność.

Ich ekspansja ma wsparcie rządu, wpisuje się bowiem w realizację Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju premiera Mateusza Morawieckiego.

Nie dogonimy świata, jak nie będziemy przejmować innych. Oczywiście zawsze z głową. Ale linie CONDOR to właśnie taki przypadek - mówi nam znający sprawę człowiek z otoczenia premiera.

Nieoficjalnie mówi się, że konkurentem PGL w staraniach o przejęcie linii CONDOR będzie międzynarodowy fundusz inwestycyjny. Oferty można składać do jutra.

Zaczyna się gra, która może dać narodowemu przewoźnikowi kolejny skok rozwojowy.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Piotr Kot wspomina śp. ks. Wojciecha Wójtowicza

2020-01-17 13:39

[ TEMATY ]

kapłan

śmierć

kapłan

YouTube

Gdybym chciał posłużyć się językiem papieża Franciszka, to powiedziałbym, że był przykładnym ordynatorem tego «szpitala polowego», jakim był świat wokół niego i Kościół, w który wrósł tak mocno - pisze o tragicznie zmarłym ks. Wojciechu Wójtowiczu ks. dr Piotr Kot, rektor WSD w Legnicy i sekretarz Konferencji Rektorów w Polsce.

Kilka lat temu podczas rekolekcji, które prowadził ks. Wojciech, padły z Jego ust takie słowa: «Albo Bóg jest numerem jeden w twoim życiu, albo w ogóle nie jest Bogiem». Z perspektywy naszej wieloletniej przyjaźni właśnie tak zapamiętam ks. Wojciecha. Całe Jego życie, praca, modlitwa, wszelkie relacje, to było potwierdzanie tej prawdy.

Poznaliśmy się podczas studiów w Rzymie. Wspólnie mieszkaliśmy w Papieskim Kolegium Polskim. To był czas budowania pogłębionego patrzenia na współczesny świat i Kościół. Studiując nauki biblijne potrzebowałem egzystencjalnego osadzenia odkrywanych w słowie Bożym treści. Ks. Wojciech był niezastąpiony w przystosowaniu teologii do sytuacji człowieka żyjącego w skomplikowanym świecie. Był niezwykle oczytany i aktualny. W dodatku przygotowywał doktorat z eklezjologii Josepha Ratzingera. Te dwa czynniki: profetyzm Ratzingera i wyczucie znaków czasu, w połączeniu z niesamowitą zdolnością do syntetycznego myślenia, sprawiały, że ks. Wojciech rozumiał świat i Kościół jak mało kto. Potrafił pobudzać do myślenia realnego, do odrywania się od niepoprawnego sentymentalizmu i schodzenia na ziemię. Sądzę, że te cechy, ale też otwartość na drugiego człowieka i zdolność do dialogu, skłoniły rektorów seminariów w Polsce do powierzenia Mu w 2017 roku funkcji przewodniczenia temu gremium.

Ks. Wojciech był ciągle w coś zaangażowany. Kiedyś wyznał, że do aktywności inspiruje go pragnienie Niepokalanej przekazane podczas objawień w Fatimie: «Powodem mego smutku jest utrata tak wielu dusz».

On był w przedziwnej wewnętrznej komunii z tym «smutkiem» Maryi. To dlatego wszędzie było Go pełno. Gdybym chciał posłużyć się językiem papieża Franciszka, to powiedziałbym, że był przykładnym ordynatorem tego «szpitala polowego», jakim był świat wokół niego i Kościół, w który wrósł tak mocno. Pamiętam z naszych wspólnych wyjazdów wiele rozmów telefonicznych, których byłem mimowolnym świadkiem, z osobami poważnie chorymi, uzależnionymi, wątpiącymi. Ks. Wojciech nigdy nie pouczał, tylko pytał czy ta osoba ma jeszcze lekarstwa, czy ma coś w lodówce do jedzenia, czy jeszcze wytrzyma w samotności i cierpieniu. Zawsze oferował swoją obecność, dyskretną, ale bardzo serdeczną.

Na koniec przywołam ostatnią konferencję rekolekcyjną ks. Wojciecha podczas rekolekcji w seminarium w Legnicy w 2018 roku. Dotyczyła ona ważnej kwestii – ars moriendi, czyli sztuki umierania. Wtedy otrzymaliśmy od Niego prostą receptę, którą powtórzył za św. Ignacym z Loyoli: «Tak przeżywaj swoje życie, aby każda rzecz nosiła w sobie odniesienie do finis ultimatum». W tych prostych słowach teraz widzę samego ks. Wojciecha. Żył szybko, jakby wiedział, że ma niewiele czasu na to, by stracić życie dla Jezusa. Ale przy tym żył głęboko, bo właściwie to był zakorzeniony w innym świecie.

Ks. dr Piotr Kot Rektor WSD w Legnicy Sekretarz Konferencji Rektorów w Polsce

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję