Reklama

Edukacja

Rozstrzygnięto konkurs akademicki na najlepszą pracę z zakresu pro-life

Siedemnastu młodych naukowców z 14 wyższych uczelni w Polsce wzięło udział w 3. edycji ogólnopolskiego konkursu na najlepszą pracę magisterską i licencjacką z zakresu pro-life. Organizatorem konkursu jest Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka.

[ TEMATY ]

konkurs

praca

pro‑life

Holgers/pixabay.com

Spotkanie, podczas którego wręczone zostały nagrody i wyróżnienia, otworzył Wojciech Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, który podkreślał, że wybierając temat ochrony życia jako przedmiot badań, studenci pokazali, że są gotowi do obrony swojego stanowiska przed środowiskiem akademickim, rodziną, znajomymi, co niejednokrotnie mogło się wiązać z ostracyzmem społecznym.

Laureatami tegorocznej edycji konkursu na najlepsze prace magisterskie zostali: Anna Kubacka i Wiesław Prostko (ex aequo I miejsce), Wioleta Waloszczyk (II miejsce), Krzysztof Sądecki (III miejsce) oraz Krzysztof Reszka (wyróżnienie). Komisja Konkursowa przyznała dwie nagrody w kategorii prac licencjackich. Otrzymały je Adriana Poryszewska (II miejsce) oraz Izabela Flaga (III miejsce).

Reklama

Nagrodzone prace licencjackie poświęcone były zagadnieniu opieki perinatalnej nad dziećmi z wadami letalnymi. Obydwie autorki zwracały uwagę na fakt, że rodzice chorych dzieci spotykają się często z niezrozumieniem i brakiem empatii personelu medycznego. Podkreślały ponadto, jak wiele zależy od tego, czy dziecko i jego rodzina objęte jest opieką hospicjum.

Anna Kubacka jest autorką pracy magisterskiej pt. „Prawo rzymskie i kultura antyczna starożytnych wobec dziecka poczętego”. Z jej badań wynika, że starożytni w sposób instynktowny strzegli od poczęcia życie dzieci. „Nie miałam o tym pojęcia. To było zaskakujące odkrycie” – wyznała laureatka I miejsca. Matki były otaczane szczególną opieką, dzieciom przyznawano alimenty, miały prawo dziedziczenia. Aborcja była karana wygnaniem lub społecznym ostracyzmem. Szacunek dla życia poczętego wybrzmiewa również w literaturze starożytnej, testach Cycerona, Owidiusza czy w dramatach antycznych.

Krzysztof Sądecki pisał o problemie jakości życia w dyskusji nad dopuszczalnością aborcji. „Człowiek ma nie tylko prawo do życia, ale i obowiązek jego podtrzymywania. Abstrahując od moralnego statusu zarodka i płodu, należy stwierdzić, że aborcja eugeniczna jest moralnym złem” – podkreślał. Ocenił także, że popierając aborcję eugeniczną, społeczeństwa cofają się do mentalności ludów przedchrześcijańskich, które eliminowały jednostki słabe i niepełnosprawne. „Szacunek wobec takich osób jest jednym z kluczowych wyznaczników moralnego rozwoju naszej cywilizacji” – stwierdził.

Reklama

Uczestnicy konkursu poruszali prawne aspekty problematyki pro-life, skupiali się na zagadnieniach biologiczno-medycznych, społecznych czy też antropologicznych i etycznych. Wiele prac miało charakter interdyscyplinarny. Zgłoszenia konkursowe napłynęły m.in. z uczelni w Katowicach, Toruniu, Opolu, Szczecinie czy Krakowie, a autorzy byli absolwentami m.in. takich kierunków jak filozofia, nauki o rodzinie, prawo, położnictwo, lingwistyka stosowana czy socjologia.

Organizatorem akademickiego konkursu pro-life jest Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka w Krakowie. Misją PSOŻC jest edukacja pro-life oraz pomoc charytatywna. W ramach tej pierwszej Stowarzyszenie wydaje książki i filmy pro-life, organizuje konferencje, konkursy, wystawy pokazujące piękno życia od poczęcia. Sięga po przekaz pozytywny, afirmujący życie.

PSOŻC koordynuje też dwa programy pomocowe: Fundusz Wsparcia Rodziny (to pomoc dla samotnych mam i rodzin spodziewających się narodzin dziecka i będących w trudnej sytuacji finansowej) oraz Fundusz Dziecka Chorego.

2019-02-24 18:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dekada na Ukrainie

Niedziela kielecka 28/2018, str. II

[ TEMATY ]

kresy

praca

cmentarz

młodzież

TD

Stanisławów: porządkowanie polskich grobów z ukraińskimi i polskimi dziećmi

Stanisławów: porządkowanie polskich grobów z ukraińskimi i polskimi dziećmi

Stanisławów, Szepetówka, Krzemieniec Podolski, a od 1 września tego roku Charków – to miejsca pracy polskiej nauczycielki Barbary Bodziechowskiej na Ukrainie, na rzecz propagowania języka polskiego i kultury polskiej. Z jej wiedzy, doświadczenia i pasji skorzystały tysiące dzieci ukraińskich i polonijnych

Do pracy na Ukrainie skierował Barbarę Bodziechowską Centralny Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli w Warszawie. Realizowane przez nią zadania edukacyjne monitoruje Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą przy Ministerstwie Edukacji Narodowej. Bodziechowska przyznaje, że wyjechała na Ukrainę z określoną, prywatnie założoną misją – propagowania polskości, a szczególnie nauczania Jana Pawła II. W Polsce, pochodząca z Lipna k. Włoszczowy nauczycielka była pomysłodawczynią i wieloletnim prezesem Rodziny Szkół Papieskich, do pracy na Ukrainie przystąpiła już z bagażem doświadczeń i wiedzą. Gdy szkołę zamknięto, właśnie tak – choć nie bez obaw – postanowiła spożytkować swą wiedzę, potencjał i zapał. Tego, mimo upływu lat, Barbarze nie brakuje. Kto w końcu dobrowolnie chciałby jechać do Charkowa i uczyć tam miłości do Jana Pawła II?

CZYTAJ DALEJ

Patron młodych na dzisiejsze czasy

Niedziela Ogólnopolska 37/2003

[ TEMATY ]

święty

św. Stanisław Kostka

KSM parafii Św. Ap. Piotra i Pawła w Zawierciu

Święty Stanisław Kostka żyje w sercach młodych

Święty Stanisław Kostka żyje w sercach młodych

18 września przypada święto patrona polskiej młodzieży - św. Stanisława Kostki. Urodził się w 1550 r. w Rostkowie k. Przasnysza (diecezja płocka).
Znany badacz dziejów św. Stanisława Kostki - ks. kan. Janusz Cegłowski zastanawiał się przy jego grobie w Rzymie: „Czy dzisiaj, po kilku wiekach od śmierci, może on być światłem, wskazówką, ostoją w poszukiwaniach, wątpliwościach, zagubieniach czy decyzjach współczesnej młodzieży... Przez tyle lat wydawało mi się, że Stanisław Kostka to przeszłość, to historia Kościoła. Myślałem sobie: Co ma dzisiaj do zaproponowania ten odległy patron młodych, chłopak z XVI stulecia - młodzieży początku XXI wieku, młodzieży nasyconej kulturą absurdu, konsumpcji, seksu i zmysłów; kulturą utraty sensu i wyśmiewanej wiary; kulturą brutalności, przemocy i braku szacunku wobec drugiego człowieka; kulturą niewiary w miłość, w Ojczyznę, w tradycję; kulturą rozpadających się rodzin i przyjaźni; kulturą samotności i rozpaczy, która wyciąga rękę po narkotyk, alkohol lub samobójstwo, i kulturą przerażającej pustki”.

CZYTAJ DALEJ

Matka Boża Płacząca. Mija 175 lat od objawień w La Salette

2021-09-18 22:50

[ TEMATY ]

La Salette

Monika Książek

Jest rok 1846. Francja przechodzi poważny kryzys, epokę fermentu i zmian społecznych. Kraj przeżywa najpierw rewolucję, czasy napoleońskie, wreszcie lata nędzy. Rodzi się moda na racjonalizm i krytykę Kościoła. W wielu miejscach z wolna zanika wiara.

Nawet najzdrowsze zdawałoby się środowiska – wsie – tracą swą tożsamość i wyrzekają się swoich tradycji. W Corps ludzie żyją tak, jakby Boga nie było. Tam właśnie mieszkała Melania Calvat (lub Mathieu). W 1846 r. miała czternaście lat. Tam żył też jedenastoletni Maksymin Giraud. Choć oboje mieszkali w tej samej parafii, La Salette, pierwszy raz spotkali się dopiero na dwa dni przed objawieniem się Matki Najświętszej. Nic dziwnego, byli tak różni, że nawet gdyby się gdzieś zobaczyli, nie zauważyliby swojej obecności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję