Reklama

Kościół

Szkoła znalazła sprzymierzeńca w wychowaniu

Są środowiska w Polsce, które na nowo wywołują dyskusje na temat lekcji religii. Niestety wiele osób nie rozumie o czym mówi, nie rozumie treści używanych pojęć: lekcja religii i katecheza. Sprecyzujmy zatem, że katecheza jest to całość wysiłków, które mają ludzi wychowywać do zjednoczenia z Chrystusem. Owszem, niektórzy przyzwyczaili się do określania mianem katechezy głównie lekcji religii. Nie jest to jednak w pełni prawdą. Lekcja religii jest bowiem tylko fragmentem katechezy Kościoła.

[ TEMATY ]

szkoła

religia

Piotr Jaskólski

Każdy kleryk IV roku obowiązkowo odbywa praktyki w szkole podstawowej i gimnazjum

Każdy kleryk IV roku obowiązkowo odbywa praktyki w szkole podstawowej i gimnazjum

Z lekcją religii w szkole i katechezą sakramentalną są związane informacja i formacja. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że akcenty są rozłożone dokładnie odwrotnie: lekcja religii to przede wszystkim informacja (która nie jest obojętna względem formacji), katecheza około sakramentalna natomiast to przede wszystkim formacja (która zawiera w sobie pewną dozę informacji).

Powstaje pytanie o miejsce lekcji religii w szkole. Szkoła jest powołana do nauczania i wychowywania. Wychowanie zaś to nic innego jak kształtowanie natury ludzkiej, której fundamentalnym elementem jest umiejętność dokonywania wyborów, odróżniania dobra od zła, zdolność do poprawnych sądów i ukształtowany system wartości.

Reklama

Jeśli szkoła ma wychowywać, to powstaje pytanie: na którym przedmiocie spoczywa obowiązek dawania podstaw w tym zakresie? Który przedmiot szkolny pomaga w wychowaniu, ukazując system wartości, podstawy moralności, odpowiadając na pytanie o sens życia itd.?

Nie można udawać, że zadanie to spełnia lekcja wychowawcza, mająca za cel kształtowanie społeczności klasowej i sposobów jej działania. Jaki system wartości przekazuje lekcja wychowawcza przeznaczona z natury rzeczy dla wszystkich uczniów? Zrzucenie na nią wymienionych zadań nie przynosi rozwiązania sprawy, ale tylko jej odsunięcie.

W związku z tym powstaje przekonanie, że potrzebna jest specjalna lekcja, która w łączności z rodziną pomaga kształtować dzieci. W łączności z rodziną, bo chodzi o system wartości akceptowany przez rodziców i ich prawo do współdecydowania o wychowaniu w szkole. Rodzice oczekują od szkoły spełnienia zadań wychowawczych i chcieliby, żeby była to kontynuacja edukacji w rodzinie według systemu wartości, który sami przyjmują. Szkoła powinna podjąć to zadanie w stosunku do wszystkich uczniów, co więcej – w sposób fachowy, dający nie tylko dobry przykład, lecz także niezbędną wiedzę.

Reklama

Szkoła staje jednak przed poważnym problemem. Przychodzą rodzice, którzy są niewierzący i mają swój system wartości, różny od chrześcijańskiego, i proszą szkołę o pomoc w wychowaniu swoich dzieci według takiego modelu wartości, w którym nie ma miejsca dla Boga. Przychodzą rodzice wierzący, nie będący katolikami, i również im szkoła powinna zapewnić pomoc w wychowaniu dzieci. Przychodzą katolicy – i proszą o to samo.

Szkoła staje więc często przed koniecznością sprostania życzeniom każdej z tych grup. W pierwszym wypadku trudno znaleźć taki model wychowania, który odrzucałby Boga jako podstawę moralności, a jednocześnie dawałby człowiekowi konkretne rozwiązania życiowe. Dlatego rozumiem szkołę, która często nie może znaleźć człowieka gotowego podjąć się tego zadania. Rodzice niewierzący powinni więc w tym dopomóc. W drugim wypadku do ułatwienia zadania powinna się poczuwać konkretna wspólnota wiary. Jeśli zaś chodzi o katolików, z pomocą przychodzi im Kościół katolicki. W ten sposób przekonujemy się, że potrzebna jest lekcja religii lub etyki.

Szkoła, która chce w sposób poważny spełniać rolę placówki dydaktyczno-wychowawczej (podkreślmy jeszcze raz, że sprawa wychowania jest integralnie związana z pojęciem szkoły!), będzie szukała sprzymierzeńców w swoim działaniu. I przynajmniej w wypadku katolików będzie się musiała zwrócić do Kościoła. A zatem lekcja religii w szkole to nie znak, że Kościół zbudował sobie w szkole „kapliczkę”, ale że szkoła znalazła sprzymierzeńca w wychowywaniu swoich uczniów.

Nauka religii, która ma wspomagać rodzinę w jej funkcji wychowawczej, powinna znaleźć swoje miejsce w całokształcie zadań wychowawczych szkoły. Nauka religii jest uzasadniona w szkole tylko wtedy, gdy włącza się w nurt zadań szkoły. Te cele mogą być określane na różne sposoby.

Celem ogólnym systemu oświatowego jest niewątpliwie wprowadzenie uczniów w tradycję. Bez jej poznania nie da się właściwie uporządkować świata myśli i wyobrażeń ani działać we współczesności. To poznanie z kolei ma być ukierunkowane na przyszłość. Wprowadzenie w świat współczesny i w tradycję ma uczniowi pomóc, ma go wyposażyć w odpowiednie dane potrzebne do sprostania różnym sytuacjom życiowym. Z jeszcze innej strony patrząc, można by powiedzieć, że celem szkoły jest ukazywanie rzeczywistości.

Zgodnie jednak z ogólnie przyjętym poglądem, globalnym celem szkoły jest emancypacja, tzn. otwarcie uczniowi wolnego dostępu do możliwie szerokiego zakresu działań dostępnych dla człowieka. Szkoła jako miejsce zetknięcia się jednostki ze społecznością daje możliwość wypróbowania ról, które człowiek uważa za odpowiednie dla siebie w życiu społecznym. W ten sposób młody człowiek bada swoje wyobrażenia i wymagania wobec społeczeństwa oraz swoje w nim funkcje, a w końcu – odnajduje dla siebie właściwe miejsce w świecie.

Tak zarysowane cele szkoły lekcja religii pomaga osiągnąć, przedstawiając Chrystusową wizję świata. W jakiej to pozostaje relacji do różnych określeń zadań systemu oświaty?

Jeśli powiemy, że szkoła wprowadza uczniów w tradycję, to musimy natychmiast dopowiedzieć, że do tradycji należy również życie religijne. Jeśli powiemy, że celem jest ukazanie rzeczywistości, to lekcja religii jest również uzasadniona, bo do dzisiejszej rzeczywistości należy religijność. Lekcja religii polega na zagwarantowaniu uczniowi możliwości poznania wiary chrześcijańskiej jako elementu rzeczywistości świata.

Zatrzymajmy się nieco dłużej na określeniu związku celów szkoły i lekcji religii w koncepcji emancypacji. W jaki sposób religia przyczynia się do emancypacji ucznia, tzn. w jaki sposób rozszerza pole zetknięcia z całą rzeczywistością?

Celem lekcji religii jest:

– ukazywanie możliwości patrzenia na świat oczami wiary i pojmowania człowieka w świetle nauki Chrystusa i Jego Kościoła. Lekcja religii pokazuje, że na świat można patrzeć oczami nie tylko techniki, lecz także wiary, dzięki czemu ten obraz staje się szerszy;

– pomaganie uczniowi wierzącemu w świadomym opowiedzeniu się po stronie wiary i wzięciu odpowiedzialności za świat;

– danie uczniowi niewierzącemu bądź młodemu człowiekowi o słabej wierze możliwości poznania i przedyskutowania odpowiedzi Kościoła na jego pytania; lekcja religii daje szersze spojrzenie, ponieważ pokazuje, jak inni (wierzący) odpowiadają na pytania dotyczące życia i powołania człowieka.

Celem, jaki stawia sobie szkoła, jest doprowadzenie do tego, aby uczeń zrozumiał i przyjął jako najważniejszą prawdę, że istotą życia człowieka jest służenie innym, a zrozumiawszy to, odnalazł swoje miejsce w świecie – miejsce wyznaczone przez własne możliwości i ograniczenia. W ten sposób uwidocznia się podwójny cel szkoły: nauczanie i wychowanie.

Lekcja religii spełnia obydwa te cele. Przekazuje wiedzę o świecie w świetle wiary i daje podstawy wychowania wynikające z chrześcijańskiej wizji człowieka i świata.

Szkoła potrzebuje lekcji religii lub etyki, ponieważ nie tylko uczy, lecz także wychowuje.

2019-02-05 14:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Polsce coraz bardziej brakuje nauczycieli religii

[ TEMATY ]

szkoła

religia

katecheci

Artur Stelmasiak

Katechetów jest za mało. Staje się to już poważnym problemem – mówi w rozmowie z KAI dr Aneta Rayzacher-Majewska, konsultor Komisji Wychowania Katolickiego KEP, wykładowca katechetyki UKSW. Obecnie w Polsce pracuje ok. 30 tys. nauczycieli religii. Katecheza w szkole będzie jednym z głównych tematów najbliższego posiedzenia Konferencji Episkopatu Polski.

Jak wynika najnowszych danych z udostępnionych KAI przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego, w roku szkolnym 2019/2020 na lekcje religii w Polsce uczęszczało ogółem 87,6 proc. uczniów.

CZYTAJ DALEJ

Dzięki Niemu bezpiecznie dopłynę do portu, o który w moim życiu chodzi...

2021-08-01 10:30

[ TEMATY ]

wiara

Jezus

Bp Adrian Galbas

Karol Porwich/Niedziela

Zwracając się do uczestników bp Adrian Galbas zachęcał do refleksji nad pytaniem, dlaczego tu jestem, co mnie "ciągnie" do Mszy? Przyzwyczajenie, religijność, tradycja, zwyczaj, wychowanie? To, że akurat nie mam nic lepszego do roboty? Czy przekonanie, że On tu jest?

„Byłem na takich Mszach świętych, na które ludzie przychodzili na kulach i z których wychodzili zostawiając kule przy ołtarzu. Byłem na takich Mszach świętych, na które ludzie przychodzili na kulach i wychodzili o kulach. Oni nie byli uleczeni fizycznie, ale byli uzdrowieni wewnętrznie. Ci, co mieli dwie nogi, pytali tamtych, skąd mają tyle siły i optymizmu w sobie. I byłem na takich Mszach świętych, na które ludzie przychodzili i wychodzili tacy sami. Gdzie jest klucz? Właśnie w wierze. Na tym polega dzieło Boże…” – mówił bp Adrian Galbas SAC, biskup pomocniczy diecezji Ełckiej w homilii wygłoszonej w czasie Mszy Świętej w intencji żeglarzy i turystów w Wierzbie na Mazurach.

CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski: wolność nie jest dana na zawsze i trzeba ją stale zdobywać

2021-08-01 20:03

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Powstanie Warszawskie

Karol Porwich/Niedziela

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

Patrzymy z zatroskaniem na to, co się dzieje wokół naszej Ojczyzny. Na imperialne zapędy jednego sąsiada i neopogańską wizję drugiego, przychodzącą z Zachodu – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski w 77. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego.

Hierarcha wygłosił kazanie podczas Mszy w intencji poległych i ojczyzny, w bazylice Mariackiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję