Reklama

Świat

Kard. Parolin: W Iraku żyją chrześcijanie dumni ze swojej wiary

Podsumowując swoją wizytę w Iraku watykański kard. Pietro Parolin, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, podkreślił, że spotkał w tym kraju ludzi dumnych z tego, że są chrześcijanami. Wytrwali w nim pomimo ogromnych cierpień, prześladowań i niepewności.

[ TEMATY ]

kard. Parolin

Irak

www.catholic.by

kard. Pietro Parolin

kard. Pietro Parolin

W rozmowie z Radiem Watykańskim kard. Parolin wyznał, że tym co najbardziej go poruszyło, był widok zniszczonego Mosulu, wielu kościołów, ale także domów, pałaców, innych zabytków, szczególnie w najbardziej zrujnowanej części miasta. Przyznał, że pozostaje także pod wrażeniem świadectwa wiary, z jakim się spotkał podczas swojej wizyty.

Reklama

"Kościoły zarówno chaldejskie, jak i te syryjsko-katolickie były pełne ludzi, to znaczy pełne mężczyzn, kobiet i dzieci, pełne młodych ludzi, wszyscy modlący się i śpiewający. Czułem się niesiony ich modlitwą. I ostatni obraz, myślę, że bardzo charakterystyczny dla obecnej sytuacji w Iraku - właśnie kiedy byliśmy w Mosulu, było dość trudno chodzić ulicami z powodu zalegającego gruzu, pośród ruin. Miejscowy gubernator chciał być obecny, przybyć osobiście, aby mnie pozdrowić. Widząc, że mam problem z chodzeniem ulicami, w pewnym momencie wziął mnie pod rękę. To symboliczny moment ukazujący, czym powinna być współpraca chrześcijan z muzułmanami. Wziąć się pod rękę i pomagać sobie nawzajem. Ponieważ wcześniej padało, po chwili ukazała się na niebie piękna tęcza. Czy nie jest to również symboliczne? Tęcza jako symbol pokoju, symbol przymierza” - powiedział kard. Parolin.

Kardynał przybył do Iraku reprezentując Papieża i zawiózł tam jego pozdrowienie, zapewnienie o bliskości oraz błogosławieństwo. Wyraził także nadzieję, że Ojciec Święty będzie mógł osobiście udać się do tego kraju. Jego wizyta byłaby dla chrześcijan irackich ogromnym umocnieniem i zachętą.

2018-12-29 21:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Parolin o wyzwaniach i zagrożeniach w walce z pandemią

[ TEMATY ]

kard. Parolin

koronawirus

www.catholic.by

kard. Pietro Parolin

kard. Pietro Parolin

"Podczas walki z pandemią doszło do niebezpiecznych praktyk i trzeba na to zwracać uwagę" - powiedział watykański sekretarz stanu. W sposób szczególny wskazuje on na fakt, że w niektórych przypadkach chorym i umierającym odmawiano prawa do opieki duchowej oraz do kontaktu z krewnymi. W ten sposób zanegowane zostały ich najbardziej podstawowe potrzeby. W walce z pandemią skoncentrowano się wyłącznie na zdrowiu cielesnym, a zaniedbano wymiar duchowy - ostrzega kard. Pietro Parolin.

W obszernym wywiadzie dla włoskiego portalu Riparte L’Italia, omawia on różne aspekty kryzysu związanego z pandemią. Przyznał, że wspólnoty chrześcijańskie, które przez kilka miesięcy pozbawione zostały Eucharystii, poczuły się w pewnym sensie zagubione. Tym niemniej jesteśmy Ludem Bożym również i na przekór pandemii – podkreślił kard. Parolin. – Uważam, że nawet COVID-19 przy całej swej niszczącej mocy nie zdołał wstrząsnąć liturgią Eucharystii, ustanowioną przez Chrystusa i przekazaną Kościołowi jako sakrament zbawienia. Watykański sekretarz stanu przypomina, że zawieszenie sprawowania Mszy św. we wspólnocie było bolesną decyzją, czymś wyjątkowym i tymczasowym. Rozbudziło to jednak w wielu wiernych większą świadomość życia sakramentalnego. Doceniono też również inne formy modlitwy i pobożności ludowej, zwłaszcza w rodzinach.

Mówiąc o innych konsekwencjach pandemii, kard. Parolin podkreślił, że był to silny wstrząs dla całego systemu gospodarczego i społecznego, dla tego co uważano za niezachwiane, na wszystkich szczeblach . Problemy związane z bezrobociem są i będą dramatyczne, problemy zdrowotne wymagają rewolucji w całych systemach służby zdrowia i edukacji, zmienia się też rola państwa i relacje między narodami - wyliczał włoski purpurat, zapewniając, że Kościół czuje się powołany do towarzyszenia rodzinie ludzkiej w tym złożonym procesie.

Zapytany, czy po serii skandali i niedociągnięć, jakim wykazały się kościelne instytucje na polu ekonomii i zarządzania, Kościół może być jeszcze wiarygodnym nauczycielem w kwestiach dotyczących etyki gospodarki, kard. Parolin przyznał, że Kościół składa się ludzi grzesznych i ułomnych. Fakt ten nie zwalnia nas jednak z obowiązku głoszenia Dobrej Nowiny. Błędów i skandali nie wolno ukrywać, lecz trzeba je uznać i naprawić, zarówno w sferze ekonomicznej, jak i w innych dziedzinach - dodał watykański sekretarz stanu.

Kard. Parolin przypomniał, też liczne wskazania, które w minionych miesiącach dał Papież Franciszek odnośnie walki z konsekwencjami pandemii. Pokazała ona, jak bardzo wszyscy są od siebie współzależni i że przezwyciężenie nowego kryzysu wymaga współpracy. „Pilnie dziś potrzebujemy twórczej kreatywności, aby dramatyczny kryzys pandemii nie doprowadził do strasznej tragedii, lecz otworzył przestrzeń dla ludzkiego i ekologicznego nawrócenia” - powiedział watykański purpurat.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Cordes w Heligenkreuz: „Tajemnicą Jana Pawła II była jego autentyczność”

2020-09-29 16:30

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Grzegorz Gałązka

Kard. Paul Josef Cordes

Kard. Paul Josef Cordes

Na czym polega utrzymująca się do dziś fascynacja osobą Karola Wojtyły – papieża Jana Pawła II? Opierając się na licznych osobistych spotkaniach z papieżem-Polakiem i własnych doświadczeniach starał się udzielić odpowiedzi na to pytanie pochodzący z Niemiec kardynał Paul Josef Cordes 28 września w ramach konferencji w cysterskim opactwie Heiligenkreuz w Austrii .

„Tajemnicą Jana Pawła II była jego autentyczność”, stwierdził były przewodniczący Papieskiej Rady „Cor Unum”. Podkreślił, że Jan Paweł II nie był niczyim „duplikatem”, ale „prawdziwym gwarantem i apostołem”, w którym „słowo i dzieło, życie i nauczanie wzajemnie się potwierdzały. On po prostu był prawdziwy”.

Kard. Cordes wspominał liczne spotkania z papieżem Janem Pawłem II, poczynając jeszcze od lat 70. w Polsce, gdy kard. Karol Wojtyła był metropolitą krakowskim. Do bliższego kontaktu doszło podczas wizyty biskupów polskich w Niemczech w 1978 roku z prymasem Polski kard. Stefanem Wyszyńskim na czele. Niemiecki purpurat wspominał, że był pod wielkim wrażeniem tego „niezwykle wrażliwego człowieka” i jego wielkiej wiedzy teologicznej. „Wtedy pomyślałem sobie: Wyszyński jest dobry, ale Wojtyła lepszy”, wyznał kard. Cordes. W kilka tygodni po wizycie w Niemczech kard. Wojtyła został wybrany papieżem.

Także podczas kolejnego spotkania w Pałacu Apostolskim, tuż po wyborze Jana Pawła II, kard. Cordes odniósł wrażenie, że papież z Polski jest człowiekiem „niezwykle wrażliwym i pełnym empatii”. W 1980 roku Jan Paweł II powołał go do Watykanu, mianując wiceprzewodniczącym Papieskiej Rady ds. Świeckich.

Kard. Cordes przypomniał też inicjatywę Światowych Dni Młodzieży, które stanowią centralny, udany projekt duszpasterstwa młodzieży Jana Pawła II, zwrócił też uwagę na głęboką duchowość papieża. Wielokrotnie doświadczał Jana Pawła II pogrążonego w modlitwie lub klęczącego przed krzyżem. „Papież - animator? Gwiazda popu? Ktokolwiek tak uważa, powinien przeczytać jego dziennik duchowy”, stwierdził kard. Cordes.

Jan Paweł II był też wielkim promotorem apostolatu świeckich, „ale nie dlatego, żeby demokratyzować Kościół”, powiedział watykański purpurat. Zwrócił uwagę, że papież „zdecydowanie obstawał przy nieodzowności urzędu kapłańskiego”.

Wykład kard. Cordesa, zatytułowany „Moje spotkania z papieżem Janem Pawłem II – wspomnienie o autentycznym świadku wiary”, zamykał pierwszy dzień obrad międzynarodowej konferencji w Wyższej Szkole Teologicznej w Heiligenkreuz pod hasłem: „Jan Pawel II – filozof, poeta, ksiądz, polityk, papież: życie dla wolności”. Referat otwierający obrady wygłosił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. Dziś wieczorem były polityk włoski Rocco Buttiglione wygłosi referat: „Filozof, który został papieżem i jako polityk odmienił świat”. Konferencja zakończy się 30 września.

CZYTAJ DALEJ

Soboń: porozumienie ws. górnictwa jest korzystne nie tylko dla Śląska, ale dla całej UE

2020-09-30 08:49

[ TEMATY ]

polityka

górnictwo

wpolityce.pl

Będziemy przekonywać Komisję Europejską, że porozumienie ws. górnictwa jest korzystne nie tylko dla Śląska, ale dla całej UE - mówił w środę wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń. Dodał, że alternatywą jest restrukturyzacja kopalń, która nie ma szans na uzyskanie zgody społecznej.

Soboń był pytany w Polskim Radiu 24 o wymaganą akceptację porozumienia przez Unię Europejską, ponieważ zakłada ono udzielenie pomocy publicznej. W odpowiedzi zapewniał, że Komisja Europejska będzie przekonywana, iż zawarte porozumienie jest korzystne "nie tylko dla Polski, nie tylko dla Śląska, ale w ogóle dla całej Unii Europejskiej" i "gwarantują dwa cele" związane z polityką klimatyczną UE.

"Z jednej strony likwiduje de facto import węgla spoza Unii Europejskiej do Unii Europejskiej, bo ten import przestaje się opłacać. Po drugie, to jest stabilne paliwo, stabilne ceny dla elektroenergetyki zawodowej, która dzięki temu może inwestować w inne źródła zasilania, budując na przykład źródła oparte na odnawialnych źródłach energii" - powiedział.

Odnosząc się do kwestii notyfikacji pomocy publicznej, zaznaczył, że "mechanizm" udzielania takiej pomocy jest znany Komisji Europejskiej, gdyż "przećwiczyli go choćby Niemcy". "Ale po drugie, on działa jak suwak. To znaczy nie zawsze ta sytuacja będzie wymagała dopłat. Jeśli sytuacja cen rynkowych, a mamy tutaj okresy koniunktury i dekoniunktury, będzie oznaczała, iż w Polsce ta produkcja jest tańsza, niż ceny na rynku, no to ten mechanizm będzie działał w drugą stronę, to znaczy te pieniądze będą trafiały do budżetu, a nie z budżetu" - wyjaśniał.

Dopytywany, czy "nie spodziewa się, aby Unia Europejska zakwestionowała to porozumienie", Soboń odparł: "Będziemy je tak konstruować, aby przekonać Komisję Europejską, bo alternatywą jest operacyjna restrukturyzacja poszczególnych spółek górniczych, która jest bardzo wrażliwa społecznie, a to bardzo delikatne słowa, których używam, bo z całą pewnością ona w zgodzie społecznej się wtedy nie ma szans odbyć". Wiceminister aktywów państwowych zaznaczył, że "wartością jest to, że mamy datę, mamy proces, że robimy to w zgodzie społecznej".

W ubiegłym tygodniu powołany przez górnicze związki zawodowe Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy i delegacja rządowa podpisały porozumienie ws. zasad i tempa transformacji górnictwa. Ustalono, że ostatnia kopalnia węgla kamiennego w Polsce ma zakończyć działalność w 2049 r. Obecnie pracujący górnicy mają mieć zagwarantowaną pracę do emerytury, a jeśli nie będzie to możliwe – zostaną objęci osłonami socjalnymi. Rząd powoła pełnomocnika ds. społeczno-gospodarczej transformacji terenów pogórniczych. Treść porozumienia wejdzie w życie po notyfikacji przez Komisję Europejską. (PAP)

rud/ mmu/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję