Grobowiec, w którym złożono ciało Pana Jezusa znajdował się w ogrodzie oddalonym o kilkadziesiąt metrów od miejsca ukrzyżowania na zboczu pobliskiego wzgórza w ogrodzie i ciągnął ok. 5 m w głąb wzgórza, w tym 2 m zajmował przedsionek. Wysokość grobu wynosiła średnio ok. 2 m. Szerokość pomieszczeń grobowych zaś ok. 1,5 m. Ściany nie były wygładzone, był to grób prosty i niezbyt bogaty. Grobowiec zamykał okrągły kamień, który można było przy udziale kilku osób przetoczyć w prawo lub w lewo. Głaz ten zasłaniał przedsionek, z którego prowadziło wejście do właściwej niszy grobowej. Wejście było bardzo niskie i wchodząc trzeba było się mocno pochylić. Tak zostało do dziś.
Grób Pana Jezusa dziś otoczony jest murami Bazyliki Świętego Grobu i utrzymywany w stylu wschodnim - cerkiewnym. Całość wystroju Kaplicy Świętego Grobu nadaje mu wygląd relikwiarza. W porównaniu do niszy grobowej, mogącej z trudem pomieścić 4-5 osób, wnętrze pierwszego pomieszczenia (wspomnianego przedsionka) jest dość obszerne. W niszy grobowej znajdują się trzy obrazy przedstawiające Zmartwychwstanie Pańskie w trzech stylach - greckim, armeńskim i łacińskim. Święta Skała, miejsce złożenia Chrystusa, jest teraz pokryta jasnym marmurem. Oglądając Kaplicę Grobu Świętego na zewnątrz można zobaczyć nieosłoniętą szczelinę w skale, która powstała gdy zadrżała ziemia w chwili śmierci Jezusa. „... ziemia zadrżała i skały zaczęły pękać” (Mt 27, 51).
O roli aniołów, jako pośredników łaski Bożej mówił bp Erik Varden w ósmym rozważaniu rekolekcyjnym wygłoszonym w Wielkim poście dla Papieża i Kurii Rzymskiej. Kaznodzieja wskazał, że św. John Henry Newman postrzegał posługę kapłańską jako anielską, a również nauczyciela odkrywał jako anielskiego oświeciciela.
Podczas czterdziestodniowego pobytu Chrystusa na pustyni szatan przyszedł do Niego, przywołując Psalm 90, a szczególnie dwa wersety o aniołach. „Diabeł”, czytamy u św. Mateusza, „zabrał Go do świętego miasta i postawił na szczycie świątyni”. Wyzwał Chrystusa, aby udowodnił, że jest Synem Bożym, rzucając się w dół: „bo napisano: »Aniołom swoim rozkaże o tobie« i »Na rękach cię podniosą, abyś nie uderzył nogą o kamień«”.
Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.
O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.