Reklama

odDAM - Patriotyczny Wieczór Dobroczynności

2018-11-24 09:36

Maria Król, przewodnicząca Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym „Krok za krokiem” w Zamościu

Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym „Krok za krokiem” w Zamościu organizuje po raz szósty imprezę charytatywną pn. „odDAM - Patriotyczny Wieczór Dobroczynności”. Wydarzenie odbędzie się 6 grudnia 2018 r. w ARTIS Hotel &Spa (Sala Kryształowa) od godz. 17.00. W programie wydarzenia m.in.: występy artystyczne wychowanków Stowarzyszenia i wystawa prac przez nich wykonanych, tańce narodowe oraz smaczny poczęstunek.

Każdy z uczestników Wieczoru może wesprzeć działania Stowarzyszenia na rzecz budowy przy ul. Kresowej 24 w Zamościu „Rodzinnego Domu” - Kompleksu Terapeutyczno-Opiekuńczego dla dorosłych osób z niepełnosprawnościami.

Jak to zrobić?

Po pierwsze poprzez oddanie przedmiotów różnego rodzaju do specjalnych kategorii:

Reklama

SPIŻARNIA (domowe wyroby m.in. dżemy, przetwory, nalewki, kiszonki)

JUBILER (biżuteria i inne wyroby jubilerskie)

SZAFA (unikalne ubrania, apaszki)

ANTYKWARIAT (książki, nasze „białe kruki”)

GALERIA SZTUKI (rękodzieło, obrazy, kryształy, ceramika)

CUDA NIEWIDY (coś wyjątkowego, niepowtarzalnego), które zostaną wykorzystane przy kolejnych aukcjach na poczet budowy „Rodzinnego Domu”. Po drugie poprzez przekazanie darowizny na rzecz Stowarzyszenia.

Zachęcamy Państwa do włączenia się w naszą inicjatywę zarówno

w podzieleniu się swoimi „skarbami”, a także do czynnego udziału w „odDAM - Patriotycznym Wieczorze Dobroczynności”. Dary można przesyłać na adres Stowarzyszenia do końca listopada.

Tagi:
pomoc dobroczynność

„Kromka Chleba dla Sąsiada 2019” - Zbiórka Żywności

2019-09-20 11:18

Ks. Wojciech Kania

Caritas Diecezji Sandomierskiej włącza kolejny raz w Ogólnopolską Zbiórkę Żywności w ramach akcji „Kromka Chleba dla Sąsiada”.

Caritas Diecezji Sandomierskiej

Aktywnie w akcję Caritas włączyli się uczniowie prowadzonego przez Caritas Diecezji Sandomierskiej Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjnego „Radość Życia” w Sandomierzu. W dniu 19 września 2019 roku w poszczególnych zespołach klasowych wypiekali chleb według różnych przepisów – tradycyjny chleb na zakwasie, chleb razowy, chleb graham, chleb orkiszowy, chleb wieloziarnisty. Przygotowane wypieki Uczniowie zaprezentują w czasie spotkania z piekarzem, podzielą się swoimi przepisami na ulubiony chleb i symbolicznie podzielą się chlebem.

Akcja „Kromka Chleba dla Sąsiada” organizowana jest przez Caritas Polska oraz diecezjalne odziały Caritas. W tym roku w dniach 20 – 21 września. W tym czasie w sieci sklepów Biedronka oraz Lewiatan będzie można spotkać Wolontariuszy Caritas w odpowiednich strojach, którzy będą zbierać artykuły z długim terminem przydatności do spożycia takich jak: : mąka, cukier, makaron, ryż, kasze, płatki kukurydziane, olej, konserwy, dżemy, przetwory warzywne i owocowe, herbata, kakao, słodycze, itp. Zbiórka prowadzona będzie:

• 20 września 2019 (piątek) w godz. 16.00 – 20.00;

• 21 września 2019 roku (sobota) w godz. 9.00 – 14.00.

Akcja „Kromka Chleba dla Sąsiada 2019” w Diecezji Sandomierskiej prowadzona będzie w: Sandomierzu, Tarnobrzegu, Gorzycach, Chmielowie, Skopaniu, Stalowej Woli, Nisku, Rudniku nad Sanem, Jeżowem, Janowie Lubelskim, Modliborzycach, Ostrowcu Świętokrzyskim, Opatowie.

Żywność zebrana w czasie zbiórki zostanie przeznaczona na przygotowanie paczek dla najuboższych seniorów z terenu Diecezji Sandomierskiej, którzy zwracają się z prośbą o pomoc do Caritas Diecezji Sandomierskiej.

Jak powiedział dyrektor Caritas Diecezji Sandomierskiej ks. Bogdan Pitucha: – W tym roku akcja skierowana jest w sposób szczególny do osób starszych, samotnych, którzy nie radzą sobie w codziennym życiu. Kromka chleba niby mały gest, a niesie w sobie dużo miłości. Chodzi przede wszystkim o uwrażliwienie naszego społeczeństwa na potrzeby ludzi starszych i potrzebujących, którzy często żyją wśród nas, a może nie zauważamy ich potrzeb.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Stanisław Kostka - patron dzieci i młodzieży

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 37/2002

Jastrow/pl.wikipedia.org



W komnacie, gdzie Stanisław święty zasnął w Bogu,

na miejscu łoża jego stoi grób z marmuru.

Taki, że widz niechcący wstrzymuje się w progu,

myśląc, że Święty we śnie zwrócił twarz do muru

i rannych dzwonów echa w powietrzu dochodzi...

I wstać chce, i po pierwszy raz człowieka zwodzi.

Nad łożem tym i grobem świeci wizerunek

Królowej Nieba, która z Świętych chórem schodzi

i tron opuszcza, nędzy śpiesząc na ratunek.

Palm wiele, kwiatów wiele aniołowie niosą,

skrzydłami z ram lub nogą wstępując bosą.

Gdzie zaś od dołu obraz kończy się ku stronie,

w którą Stanisław Kostka blade zwracał skronie,

jeszcze na ram złoceniu róża jedna świeci:

niby że, po obrazu stoczywszy się płótnie,

upaść ma, jak ostatni dźwięk, gdy składasz lutnię.

I nie zleciała dotąd na ziemię - i leci...

(Cyprian Kamil Norwid)

Doroczną pamiątkę św. Stanisława Kostki kościół w Polsce obchodził wcześniej 13 listopada. Od 1974 r. święto to obchodzimy 18 września jako święto patronalne dzieci i młodzieży, by na progu nowego roku szkolnego prosić dla nich o błogosławieństwo i potrzebne łaski.

Stanisław Kostka urodził się w październiku 1550 r. w Rostkowie, w wiosce położonej około 4 kilometrów od Przasnysza, na Mazowszu, w diecezji płockiej. Ojcem Stanisława był Jan Kostka, od 1564 r. kasztelan zakroczymski, a jego matką była Małgorzata z domu Kryska z Drobnina. Obie rodziny Kostków i Kryskich były w XVI w. dobrze znane.

Stanisław Kostka miał trzech braci i dwie siostry. Oto co Stanisław powiedział o swojej rodzinie: "Rodzice chcieli, byśmy byli wychowani w wierze katolickiej, zaznajomieni z katolickimi dogmatami, a nie oddawali się rozkoszom. Co więcej postępowali z nami ostro i twardo, napędzali nas zawsze - sami jak i przez domowników - do wszelkiej pobożności, skromności, uczciwości, tak żeby nikt z otoczenia, z licznej również służby, nie mógł się na nas skarżyć o rzecz najmniejszą" .

Św. Stanisław swoje pierwsze nauki pobierał w domu rodzinnym. Jego nauczycielem przez pewien czas był Jan Biliński. W domu rodzicielskim przebywał do 14. roku życia. Następnie Stanisław razem ze swym bratem Pawłem rozpoczęli studia u jezuitów we Wiedniu, lecz gdy nowy cesarz Maksymilian w 1565 r. zabrał jezuitom konwikt, musieli przenieść się na stancję. Do jezuickiej szkoły w Wiedniu uczęszczało wówczas około 400 uczniów, a regulamin tej szkoły streszczał się w jednym zdaniu: "Taką pobożnością, taką skromnością i takim poznaniem przedmiotów niech się uczniowie starają ozdobić swój umysł, aby się mogli podobać Bogu i ludziom pobożnym, a w przyszłości ojczyźnie i sobie samym przynieść także korzyść". Do pobożności miała zaprawiać studentów codzienna modlitwa przed lekcjami i po lekcjach, codzienna Msza św., miesięczna spowiedź i Komunia św. Początkowo Stanisławowi nauka szła trudno, ale pod koniec trzeciego roku należał już do najlepszych. Władał płynnie językiem ojczystym, niemieckim i łacińskim; uczył się też języka greckiego.

Trzy lata pobytu w Wiedniu to był dla Stanisława okres rozbudzonego życia wewnętrznego. Stanisław znał tylko drogę do kolegium, do kościoła i do domu. Swój wolny czas poświęcał na lekturę i modlitwę. Zadawał sobie pokuty i biczował się. Mimo sprzeciwu i próśb brata i kolegów nie zaprzestawał praktyk pokutnych. Intensywne życie wewnętrzne, nauka i praktyki pokutne tak bardzo osłabiły organizm chłopca, że bliski był śmierci. Zapadł w niemoc śmiertelną w grudniu 1565 r. Kiedy św. Stanisław był już pewien śmierci, a nie mógł otrzymać Wiatyku, gdyż właściciel domu nie chciał wpuścić katolickiego kapłana, wtedy św. Barbara, patronka dobrej śmierci, do której się zwrócił, w towarzystwie dwóch aniołów nawiedziła jego pokój i przyniosła mu ów Wiatyk. W tej również chorobie objawiła się Świętemu Matka Najświętsza i złożyła mu na ręce Boże Dzieciątko. Od Niej to doznał cudownego uleczenia z poleceniem by wstąpił do Towarzystwa Jezusowego. Nie było to rzeczą łatwą dla Stanisława, gdyż jezuici nie mieli zwyczaju przyjmować kandydatów bez woli rodziców, a on na nią nie mógł liczyć. Po wielu trudnościach i zmaganiach Stanisław został przyjęty do jezuitów najpierw na próbę, gdzie zadaniem jego było sprzątanie pokoi i pomaganie w kuchni, po pewnym jednak czasie, wraz z dwoma innymi kandydatami udał się Stanisław do Rzymu i na skutek polecenia prowincjała z Niemiec przełożony generalny przyjął go do nowicjatu. Rozkład zajęć nowicjuszów przedstawiał się następująco: modlitwa, praca umysłowa i fizyczna, posługi w domu i w szpitalach, dyskusje na tematy życia wewnętrznego i o sprawach kościelnych, konferencje mistrza nowicjatu i przyjezdnych gości. Stanisław czuł się szczęśliwy, że wreszcie osiągnął swój życiowy cel.

Przełożeni pozwolili Stanisławowi w pierwszych miesiącach 1568 r. złożyć śluby zakonne. Wielkim wydarzeniem w życiu św. Stanisława było przybycie 1 sierpnia w uroczystość Matki Bożej Anielskiej (dziś tę uroczystość obchodzimy 2 sierpnia) św. Piotra Kanizjusza, który zatrzymał się w domu nowicjatu i wygłosił dla nich konferencję. Po tej konferencji Stanisław powiedział do kolegów: "Dla wszystkich ta nauka świętego męża jest przestrogą i zachętą, ale dla mnie jest ona wyraźnym głosem Bożym. Umrę bowiem jeszcze w tym miesiącu". Koledzy zlekceważyli sobie jego słowa. Jeszcze 5 sierpnia jeden z ojców zabrał Stanisława do bazyliki Najświętszej Maryi Panny Większej na doroczny odpust. Za kilka dni było święto Wniebowzięcia Matki Bożej. 10 sierpnia Stanisław napisał list do Matki Bożej i ukrył go na swojej piersi. Prosił by mógł odejść z tego świata w uroczystość Wniebowzięcia Maryi. Jego prośba została wysłuchana. W wigilię Wniebowzięcia Stanisław dostał silnych mdłości i zemdlał. Wystąpił na nim zimny pot i poczuł dreszcze, z ust zaczęła sączyć mu się krew. O północy zaopatrzono go Wiatykiem. Przeszedł do wieczności tuż po północy 15 sierpnia 1568 r., mając zaledwie siedemnaście lat.

Wieść o jego pięknej śmierci rozeszła się lotem błyskawicy po całym Rzymie. Wbrew zwyczajowi zakonu jezuitów ciało Stanisława przyozdobiono kwiatami. W dwa lata potem, gdy otwarto grób św. Stanisława, znaleziono jego ciało nietknięte rozkładem. W 1605 r. papież Paweł V zezwolił na zawieszenie obrazu św. Stanisława w kościele św. Andrzeja w Rzymie i na zawieszenie przy nim lamp, jak też wotów. Papież Klemens X w 1670 r. zezwolił jezuitom na odprawianie Mszy św. i na odmawianie pacierzy kapłańskich ku czci św. Stanisława. W 1674 r. ten sam papież ogłosił św. Stanisława Kostkę jednym z głównych patronów Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Te wszystkie fakty Stolica Apostolska uznała jako akt beatyfikacji. Św. Stanisław Kostka jest pierwszym Polakiem, który dostąpił chwały ołtarzy w Towarzystwie Jezusowym. Rok 1714 był rokiem, w którym papież Klemens XI wydał dekret kanonizacyjny, ale samego aktu kanonizacji dokonał papież Benedykt XIII dopiero w 1726 r. wraz ze św. Alojzym Gonzagą. W 1926 r., w 200. rocznicę kanonizacji odbyła się uroczystość sprowadzenia do Polski małej części relikwii św. Stanisława. W tych jubileuszowych uroczystościach wziął udział sam prezydent państwa, Ignacy Mościcki. Ciało św. Stanisława spoczywa w kościele św. Andrzeja Boboli w Rzymie w jego ołtarzu po lewej stronie.

Ku czci św. Stanisława Kostki wzniesiono w Polsce wiele świątyń, wśród nich piękną katedrę w Łodzi. Najpiękniejszy kościół pod wezwaniem św. Stanisława znajduje się w Nowym Jorku. Św. Stanisław Kostka należy do najpopularniejszych polskich świętych. Przed cudownym obrazem św. Stanisława w obecnej katedrze lubelskiej modlił się w 1651 r. król Jan II Kazimierz.

W naszej diecezji doroczną uroczystość odpustową ku czci św. Stanisława Kostki przeżywa wspólnota parafialna w Jerzyskach, gdzie proboszczem jest ks. Zenon Bobel.

U początku nowego roku szkolnego i akademickiego starajmy się prosić św. Stanisława Kostkę, który jest patronem dziatwy i młodzieży, aby wstawiał się on za nami i wypraszał potrzebne nam wszystkim łaski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież na Twitterze: bądźmy zwiastunami miłosierdzia Boga

2019-09-23 14:34

pb / Watykan (KAI)

Jesteśmy wzywani do bycia świadkami i zwiastunami miłosierdzia Boga, do ofiarowania światu światła tam, gdzie są ciemności, nadziei tam, gdzie panuje rozpacz, zbawienia tam, gdzie obfituje grzech - napisał papież Franciszek na swym koncie @Pontifex na Twitterze.

Fot. Janusz Rosikon/Rosikon Press

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem