Reklama

Niedziela Lubelska

Góra Katedralna w Chełmie - historia i współczesność

[ TEMATY ]

Chełm

krypty

Tadeusz Boniecki

Pod bazyliką chełmską otwarto krypty

W Chełmie odbyła się debata na temat historii Góry Katedralnej. Uczestniczyli w niej naukowcy z różnych dziedzin nauki, pasjonaci historii oraz mieszkańcy miasta. Organizatorem konferencji „Góra Katedralna w Chełmie. Pomiędzy współczesnością, historią i archeologią” była parafia pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie oraz Urząd Miasta Chełm. Patronat nad konferencją objęli: abp Stanisław Budzik, prezydent Chełma Agata Fisz oraz Prezes Polskiej Akademii Nauk prof. Jerzy Duszyński.


Przyszłość pełna dialogu

Konferencja miała na celu ukazanie Chełma jako znaczącego ośrodka europejskiego w okresie średniowiecza. Jej pierwszy dzień odbył się w dawnej kaplicy biskupów unickich czyli obecnej Sali Różańcowej. Uczestniczył w niej m.in. abp Stanisław Budzik i bp Krzysztof Nitkiewicz z Sandomierza. Przybyłych na konferencję uczestników i patronów powitał proboszcz ks. Andrzej Sternik. - Stajemy się uczestnikami historycznego wydarzenia, bo takim jest organizowana po raz pierwszy nasza konferencja - mówił.

Reklama

Otwierając spotkanie, abp Stanisław Budzik podkreślił wielkie znaczenie sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej dla całej archidiecezji. - Kiedy przybyłem siedem lat temu do diecezji, po raz pierwszy odkryłem to miasto. Wówczas zauważyłem, że świątynia na Górze Chełmskiej jest drugą najważniejszą po świątyni katedralnej. Cieszę się, że konferencja pomoże nam odkryć ogromne bogactwo tego miejsca. Bogactwo archeologiczne, historyczne, lecz przede wszystkim duchowe bogactwo wiary. Bogactwo wspólnot, które na tym wzgórzu się modliły: prawosławnej, unickiej i rzymskokatolickiej. Te wszystkie wspólnoty łączy cześć do obrazu Matki Bożej Chełmskiej. Kult Matki Bożej jednoczy wszystkie chrześcijańskie wyznania, zwłaszcza te o tradycji wschodniej. Niech wstawiennictwo Maryi, Boże błogosławieństwo a przede wszystkim moc Ducha Świętego natchnie serca wszystkich uczestników pragnieniem jedności i pokoju, abyśmy mogli czerpać z trudnych doświadczeń Chełmszczyzny i Góry Katedralnej. Umiejmy odnajdywać to, co nas łączy, jednoczy i uczy budować przyszłość pełną zrozumienia i dialogu - mówił Ksiądz Arcybiskup.

Konferencja składała się z sześciu sesji. W pierwszej części noszącej tytuł „Kościół na pograniczach etnicznych i kulturowych” referaty wygłosili przedstawiciele różnych wyznań chrześcijańskich. Bp Krzysztof Nitkiewicz, ordynariusz diecezji sandomierskiej, mówił o początkach podziału w Kościele. Skupił się na przedstawieniu przyczyn podziałów wśród wczesnochrześcijańskich wspólnot oraz błędnych doktrynach i różnicach natury dogmatycznej, liturgicznej i prawnej, które doprowadziły do późniejszych podziałów. Wspomniał o roli cesarza Konstantyna w rozwoju religii chrześcijańskiej. Mówił też o decyzjach podejmowanych przez pierwsze Sobory Kościoła mających na celu przeciwdziałanie podziałom. Przybliżył funkcjonowanie Kościołów lokalnych założonych przez Apostołów lub ich uczniów np. w Azji Mniejszej, Antiochii, Jerozolimie, Indiach. - Najpoważniejszy rozłam w Kościele nastąpił w 1054 r., kiedy doszło do podziału między Konstantynopolem a Rzymem. Wówczas nastąpiło zerwanie jedności. Jedynym Kościołem który na Wschodzie zawsze pozostał w jedności z papieżem był Kościół maronicki w Libanie. Dzisiaj wschodnich katolickich Kościołów, które są w jedności z papieżem, mamy w sumie 23. Jako ostatni dołączył ostatnio Kościół erytrejski. Przyczyny podziałów zostawiamy historykom, a my modlimy się o jedność - mówił Ksiądz Biskup.

W tej części sesji uczestnicy wysłuchali jeszcze wystąpień ks. mitrata Stefana Barucha, który mówił o misji Kościoła greckokatolickiego na ziemi chełmskiej oraz ks. mitrata Jana Łukaszuka, proboszcza parafii prawosławnej w Chełmie, który przybliżył misję Kościoła prawosławnego na ziemi chełmskiej.

Reklama


Czas przemija, ale nie zapominamy

Zwieńczeniem pierwszego dnia konferencji była Msza św. odprawiona w sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej przez abp. Stanisława Budzika i bp. Krzysztofa Nitkiewicza. Eucharystia była połączona z modlitwą ekumeniczną za osoby spoczywające w kryptach pod bazyliką. W homilii abp Stanisław Budzik mówił m.in. o wartości ludzkiej egzystencji. - Czas przemija nieubłagalnie. Przyszłość w jednym momencie staje się teraźniejszością i natychmiast zapada się w przeszłość. Nikt nie potrafi przywrócić chwil, które minęły. Na różne sposoby chcemy je ocalić. Przechowujemy w sercu i pamięci serdeczne wspomnienia, przyjazne ludzkie twarze. Chwile wielkie i znaczące. Ale i tak nie potrafimy się przeciwstawić fali przemijania. Bo jak mówił Kohelet, marność nad marnościami i wszystko marność. Nasze wspomnienie wiernych Kościoła prawosławnego, rzymskiego i unickiego, wpisane w historię Góry Chełmskiej, jest dowodem na to, że nie zapominamy. Sięgamy pamięcią do przeszłości i z wielką pieczołowitością odnajdujemy i zachowujemy świadectwa dawnej kultury i wiary. Poznając dzieje naszych przodków, chcemy się uczyć jak budować naszą teraźniejszość i przyszłość - mówił Ksiądz Arcybiskup.

Bezpośrednio po Mszy św. wszyscy przeszli w procesji do krypt pod bazyliką. Tam Metropolita Lubelski poświęcił krypty i odmówił modlitwę za pochowanych w nich zmarłych. Była też okazja do zwiedzenia krypt i obejrzenia eksponatów odkopanych w tym miejscu przez archeologów. Jednym z najważniejszych odkryć było znalezienie pierścienia herbowego biskupa unickiego Skarbka Porfiriusza Ważyńskiego, bohatera Powstania Kościuszkowskiego na Ziemi Chełmskiej. Było też nakrycie głowy tzw. mitra biskupa z wyhaftowanymi postaciami świętych oraz rękawiczki. Krypty zostały udostępnione dla zwiedzających przez cztery dni i odwiedziło je ponad 500 osób. Jak zapewniał proboszcz ks. Andrzej Sternik, do czasu zakończenia ostatecznych prac archeologicznych w sezonie wakacyjnym krypty będą udostępnione zwiedzającym raz w miesiącu.


O archeologii i miejscu pojednania

Kolejne dwa dni konferencji był również bogate w treści. Obrady odbywały się w Chełmskiej Bibliotece Publicznej im. Marii Pauliny Orsetii przy ul. Partyzantów. Sesję drugą poprowadziła Stanisława Rudnik. Jako pierwszy z wykładem wystąpił ks. Andrzej Sternik. Mówił o funkcjach, misji i zadaniach wypełnianych przez parafię pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny na Górze Katedralnej w Chełmie. O świętej ikonie Matki Bożej Chełmskiej opowiadała Krystyna Mart, dyrektor Muzeum Ziemi Chełmskiej im. W. Ambroziewicza. - Ikonę Matki Bożej Chełmskiej szczegółowo opisał biskup unicki Jakub Susza w XVII w. „Obraz na drzewie cyprysowym jest malowany. Malowanie tego obrazu jest misterne. Twarz u Panny i Matki Bożej w skromności poważna, w powadze straszna i w strachu jakoś przyjemna, a serca ludzie przenikająca i do nabożeństwa wzbudzająca”. Wiemy że chełmska oryginalna ikona, która obecnie znajduje się w Łucku na Ukrainie, ma wymiary 95,5 cm na 66,5 cm - wyjaśniała K. Mart.

Kolejnym mówcą w tej sesji był Robert Kozyrski z KUL. Po nim było jeszcze wystąpienie Stanisławy Rudnik, która ukazała zmieniająca się zabudowę Góry Katedralnej w Chełmie. Trzecią sesję konferencji poprowadził Zygmunt Gardziński z PWSZ w Chełmie, który jednocześnie przybliżył uczestnikom spotkania początki i rozwój kultu religijnego na Górze Katedralnej. Popołudniowa sesja konferencji była poświęcona głównie badaniom interdyscyplinarnym bazyliki chełmskiej. Stanisław Gołub, od lat prowadzący badania archeologiczne krypt pod bazyliką, przedstawił wyniki swoich czteroletnich prac. Z kolei Jerzy Łukomski, archeolog ze Lwowa, przypomniał najstarsze dzieje świątyni Daniela Romanowicza aż do współczesnej bazyliki. Z wynikami badań archeologicznych na Wysokiej Górce w Chełmie zapoznał uczestników sesji Tomasz Dzieńkowski z UMCS. Badania były prowadzone pod kierunkiem prof. Andrzeja Buko z Instytutu Archeologii PAN w Warszawie. Uczestnicy konferencji wysłuchali też referatu prof. Radosława Dobrowolskiego, geologa z UMCS w Lublinie na temat pierwotnego krajobrazu Góry Katedralnej. Dzięki prezentacji zgromadzeni mogli przenieść się kilkadziesiąt milionów lat wstecz, do czasów gdy obecne tereny Chełma zalewało morze. Uczestników zaciekawiła również prezentacja Piotra Preisa ze Stowarzyszenia Archeologów Jutra Warszawie, który przedstawił nowoczesne metody dokumentacji fotogrametrycznej krypt pod bazyliką. Widocznym efektem tych badań była m.in. prezentacja wykonanych techniką komputerową w 3D krypt pod bazyliką chełmską. W trakcie trwania konferencji uczestnicy poszukiwali również właściwych rozwiązań do utworzenia na Górze Katedralnej w Chełmie „Centrum Dialogu Religii” miejsca - symbolu pojednania na styku kultur Wschodu i Zachodu. O tym mówił m.in. Paweł Wira z delegatury chełmskiej Lubelskiego Urzędu Ochrony Zabytków. W dyskusji uczestnicy zgłaszali też potrzebę szerszego pokazania licznych zabytków pozyskanych z dotychczasowych badań prowadzonych zarówno na Górze Chełmskiej jak i w kryptach pod bazyliką. Postulowali, aby w Chełmie znaleźć odpowiednie miejsce do eksponowania tychże zabytków.

2018-10-09 21:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: krypty w podziemiach Kaplicy Matki Bożej znowu otwarte

[ TEMATY ]

Jasna Góra

krypty

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Na Jasnej Górze zgodnie ze zwyczajem otwarte zostały dla pielgrzymów krypty w podziemiach Kaplicy Matki Bożej. Jest to jedno z najstarszych miejsc w Sanktuarium, powstało wcześniej niż sama Kaplica. W niszach skalnych jeszcze do niedawna chowano tam zmarłych paulinów. Zakonnicy żyjący według surowej reguły św. Augustyna zachowywali specjalny rodzaj pochówku, pozbawiony nagrobków ziemnych.

Najstarsze, pierwotnie pochowane w krypcie kości mnichów złożono we wspólnym grobie w 1836 roku. Później spoczęli tam m.in. generałowie Zakonu, jak o. Pius Przeździecki - nieugięty wobec władz carskich czy o. Alojzy Wrzalik, niezłomny bohater czasów komunistycznych a także przeorzy np. o. Raczyński - odważny obrońca Jasnej Góry w okresie stalinizmu, o. Polikarp Rawicki, ratujący w czasie II wojny Żydów.

- To miejsce modlitwy, ale i karta polskiej historii - zauważa o. Sebastian Matecki, rzecznik Jasnej Góry. - Krypta prawdopodobnie pochodząca już z XV wieku, ulegająca później pewnym modyfikacjom, to miejsce, w którym chowano paulinów służących na Jasnej Górze. Miejsce bardzo ciekawe wizualnie, bardzo mocno przemawiające - twierdzi paulin. Podkreśla, że jest „to wyraz pamięci, która nie powinna zginąć, bo jest ona dla nas przedłużeniem naszego życia, to są nasze korzenie”.

Jedyne udostępnione pielgrzymom katakumby w Kaplicy Matki Bożej otwarte będą do końca listopada.

W podziemiach Kaplicy Matki Bożej pochowany był bohaterski przeor Jasnej Góry z czasów oblężenia szwedzkiego w XVII w. o. Augustyn Kordecki. 24 marca 1673 r. paulini odprawili nabożeństwo żałobne, a doczesne szczątki swego przeora złożyli pod ołtarzem Matki Bożej. W 1973 r. z okazji 300. rocznicy śmierci o. Kordeckiego wystawiono urnę z jego prochami. Znalazła ona swe stałe miejsce w zaszklonej niszy lewej ściany Kaplicy Matki Bożej.

Na tzw. jasnogórską nekropolię składają się ponadto podziemia w prezbiterium bazyliki, gdzie odkryto rzadko spotykane w Polsce tzw. dłubanki czyli trumny wydrążone w pniu drzewa, kaplice nagrobne w bocznych nawach dużego kościoła oraz Kaplica Pamięci Narodu.

Już w 1466 r., jak wynika z dokumentu odpustowego dla Jasnej Góry, na terenie dzisiejszego sanktuarium istniał cmentarz, gdzie pielgrzymi modlili się za zmarłych. W średniowieczu klasztory miały prawo grzebania zwłok swych dobrodziejów i konfratrów. Teren dzisiejszych krużganków tzw. Wieczernika, to przestrzeń byłego przykościelnego cmentarza.

Sława Jasnej Góry była powodem, że wielu wybitnych dostojników świeckich i kościelnych pragnęło spocząć na tym świętym miejscu. Przedmiotem zabiegów licznych dobrodziejów klasztoru było także uzyskanie zgody klasztoru na budowę własnych krypt grobowych w kościele, a przede wszystkim w Kaplicy Cudownego Obrazu.

W Kaplicy znajduje się kilka XVII-wiecznych epitafiów i nagrobków, a także i krypty, które kryją szczątki dobrodziejów sanktuariów, m.in. Heleny z książąt Wiśniowieckich Warszyckiej - kasztelanowej krakowskiej, Stanisława Warszyckiego, wojewody mazowieckiego i kasztelana krakowskiego; ks. Stanisława Krajewskiego, kustosza katedry łowickiej; Jana Klemensa Branickiego, podkomorzego krakowskiego, starosty bocheńskiego i wielickiego. Znaleźli tu również miejsce ostatniego spoczynku członkowie takich rodzin jak m.in.: Męcińscy, Żabiccy oraz Zygmunt Grudziński i Jan Branicki.

Do bazyliki jasnogórskiej przylegają dwie reprezentacyjne, prywatne kaplice grobowe: Jabłonowskich i Denhoffów.

Wejście do kaplicy Denhoffów prowadzi z prawej bocznej nawy bazyliki. Nazywana Kaplicą św. Pawła Pustelnika jest udostępniona dla pielgrzymów i zwiedzających. Tu trwa teraz adoracja Najświętszego Sakramentu a w styczniu odprawiane są modlitwy ku czci Patrona Zakonu, Pawła z Teb. Jest ona też tradycyjnym miejscem przedpogrzebowym wystawienia ciał zmarłych paulinów. Pod kaplicą mieści się krypta grobowa z zachowanymi ok. 20. trumnami członków rodziny Denhoffów oraz kilku zakonników paulińskich z XVII i XVIII w.

Od 1968 r. zmarli ojcowie i bracia paulini chowani są na miejskim cmentarzu św. Rocha w Częstochowie. W pierwszym grobowcu z wizerunkiem Maryi Jasnogórskiej spoczywa, m.in. o. Wawrzyniec Kościelecki – wieloletni opiekun chórów jasnogórskich, dyrygent i organizator śpiewów liturgicznych. W drugim grobowcu, nad którym góruje figura Chrystusa Zmartwychwstałego, spoczywa, m.in. o. Rufin Abramek - przeor Jasnej Góry i założyciel miesięcznika „Jasna Góra”, o. Teofil Krauze, przeor Jasnej Góry w okresie Millenium, o. Paweł Kosiak, wybitny mariolog i kaznodzieja, o. Honorat Marcinkiewicz - wieloletni jasnogórski archiwista.

CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. inf. Czesław Wala

2020-06-01 09:05

Archiwum

W dniu wczorajszym zmarł ks. Inf. Czesław Wala. Był twórcą maryjnego sanktuarium Kałkowie. Miał 84 lata. Ostatnie lata swojego życia spędził w rodzinnym domu w Rudniku nad Sanem.

Urodził się 23 października 1936 r. w Rudniku nad Sanem. Był absolwentem miejscowego liceum ogólnokształcącego. Po maturze przez rok pracował w Urzędzie Gminy. Następnie wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu. 7 czerwca 1964 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego.

Po święceniach ks. Wala pracował w parafii Sławno koło Opoczna, gdzie stworzył teatrzyk parafialny, skupiając wokół siebie młodzież i starszych. Za swoją działalność duszpasterską i wychowawczą spotkał się z szykanami ze strony służby bezpieczeństwa.

W czerwcu 1967 r. rozpoczął posługę wikarego w parafii w Krynkach koło Starachowic. Był oczarowany krajobrazem świętokrzyskiej ziemi oraz jej historią. “Tutaj Stwórca udzielił tylu darów, że nie wypadało uczynić nic innego, jak tylko klęknąć i wznieść ręce do podziękowań” – powtarzał często ks. Cz. Wala.

W 1967 r. rozpoczął posługę wikariusza w parafii w Krynkach koło Starachowic. Posługę pełnił często w oddalonej o 9 kilometrów od Krynek wsi Kałków, widząc trudności mieszkańców w dotarciu do świątyni postanowił zbudować tu kaplicę. Kolejno powstawały tu punkt katechetyczny, kaplica. Na mieszkanie zaadaptował budynek gospodarczy. Rozpoczęło się regularne duszpasterstwo. Władze państwowe przez lata nękały ks. Walę, wzywano go na przesłuchania do Urzędu ds. Wyznań w Starachowicach, karano mandatami, zastraszano mieszkańców. Dnia 17 października 1971 r., na beatyfikację o. Maksymiliana Kolbego, skromna kaplica przemieniła się w nieduży kościół pod jego wezwaniem. To był wyraz wdzięczności wobec bł. Maksymiliana za wszystkie natchnienia, jakimi obdarowywał mieszkańców oraz ich duszpasterza. Parafia w Kałkowie została erygowana 1 października 1981 r., a ks. Wala został jej pierwszym proboszczem. Po ogłoszeniu stanu wojennego ks. Wala zapowiedział nabożeństwo z nocnym czuwaniem o ocalenie Ojczyzny. Powiesił w kaplicy obraz Matki Bożej, który parafianie przywieźli z pielgrzymki do Lichenia. Na spotkania modlitewne zaczęły przyjeżdżać do Kałkowa pielgrzymki zdelegalizowanej „Solidarności”.

W 1982 r. zrodziła się idea budowy sanktuarium maryjnego. Mimo przeszkód czynionych przez władze, 22 maja 1983 r. do budującego się kościoła sprowadzono kopię obrazu Matki Bożej z Lichenia. Obraz Matki Bożej z polskim orłem tulącym się do Jej serca był niejako potwierdzeniem wymodlonej idei budowy tego miejsca kultu o charakterze religijno-patriotycznym. Maryjną świątynię poświęcił w 1988 r. bp Marian Zimałek.

Na przełomie lat 1985 i 1986 ks. Wala wybudował Golgotę Martyrologii Narodu Polskiego. Budowla, skrywa 33 kaplice i oratoria poświęcone wielkim i świętym Polakom i Polkom, którzy zapisali się w dziejach naszego narodu.

Ks. Czesław Wala był inicjatorem nowych form duszpasterstwa nadzwyczajnego, a szczególnie duszpasterstwa osób niesłyszących. Z jego inicjatywy powstały Wioska dla Dzieci Niepełnosprawnych, Dom dla Ludzi Starszych im. Sue Ryder, a w Rudniku nad Sanem sierociniec i Dom Dziecka.

Jako wieloletni duszpasterz osób niepełnosprawnych przyczynił się do sprowadzenia z Włoch do Polski relikwii św. Filipa Smaldone – patrona głuchych.

Po przejściu na emeryturę zamieszkał w Rudniku nad Sanem, gdzie rozpoczął budowę domu opieki i formacji dla głuchoniemych. – Od momentu zamieszkania w Rudniku nad Sanem bardzo pragnął, aby powstał tam Ogólnopolski Ośrodek dla Osób Niesłyszących. Do pomocy w pracy duszpasterskiej z niesłyszącymi sprowadził siostry Salezjanki Najświętszych Serc, założone przez św. Filipa Smaldone, które w swoim charyzmacie mają pracę z osobami niesłyszącymi. Był wspaniałym duszpasterzem, mającym ogromne doświadczenie w pracy z tymi osobami. Był bardzo lubiany i ceniony w tym środowisku. Sam siebie nazywał „przyjacielem niesłyszących”. Był przyjacielski i gościnny, jego dom był otwarty dla każdego potrzebującego pomocy i wsparcia duchowego – podkreślał ks. Stanisław Gurba, diecezjalny duszpasterz osób głuchoniemy Diecezji Sandomierskiej.

– Bardzo go ceniłem jako dobrego człowieka i wspaniałego kapłana oddanego Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie. Był wspaniałym świadkiem Ewangelii, który umiał dostrzec ludzi najbardziej potrzebujących. W czasach stanu wojennego pomagał ludziom związanym z „Solidarnością”, był inicjatorem całonocnej modlitwy za Ojczyznę, która jest kontynuowana po dzień dzisiejszy w sanktuarium w Kałkowie. Był wielkim propagatorem kultu maryjnego, animatorem wielorakich form duszpasterskich, w tym posługi osobom głuchoniemym. Nasze wspólne spotkania bardzo mnie ubogacały. Był niezwykle zatroskany o każdego człowieka. Myślę, że jest wspaniałym przykładem oddanego i niestrudzonego duszpasterza dla kapłanów – mówił bp Edward Frankowski.

Ks. Wala był wielokrotnie nagradzany za swoją działalność duszpasterską. W 2018 r. został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudę.

Wolą kapłana było spocząć na cmentarzu w rodzinnym Rudniku nad Sanem.

CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski przeczytał najmłodszym bajkę z okazji Dnia Dziecka

2020-06-01 18:37

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Dzień Dziecka

Archidiecezja Krakowska /youtube.com

Abp Marek Jędraszewski z okazji Dnia Dziecka przeczytał najmłodszym opowiadanie pt. „Lolek w kościele Mariackim” ze zbioru „Bajki mariackie” autorstwa Ewy Czaczkowskiej. Nagranie wideo, na którym metropolita krakowski czyta opowiadanie pt. „Lolek w kościele Mariackim” opublikowano na kanale YouTube archidiecezji krakowskiej.

Kochane dzieci, dzisiaj wasz dzień – Międzynarodowy Dzień Dziecka. Życzę wam, nie tylko dzisiaj, ale przez wszystkie dni waszego życia, wiele radości, uśmiechu, żeby zawsze byli przy was uśmiechnięci i radośni rodzice, rodzeństwo, przyjaciele i żeby cały ten cudowny okres życia był dla was prawdziwie szczęśliwy – złożył życzenia na końcu nagrania abp Marek Jędraszewski zapewniając, szczególnie dziś, o żarliwej modlitwie w intencji wszystkich dzieci.

Opowiadanie pt. „Lolek w kościele Mariackim” pochodzi ze zbioru „Bajki mariackie” autorstwa Ewy Czaczkowskiej wydanego przez krakowskie wydawnictwo Znak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję