Reklama

Wiadomości

Oczekiwania wobec duszpasterstwa polonijnego

[ TEMATY ]

Polonia

www.facebook.com/KongresMlodziezyPolonijnej

W dniach 20-23 września 2018 r. miał miejsce w Warszawie V Światowy Zjazd Polonii i Polaków z Zagranicy, w którym wzięło udział ponad 600 przedstawicieli Polonii. Wśród licznych wydarzeń związanych ze Zjazdem miałem okazję uczestniczyć w Światowym Forum Duszpasterstwa Polonijnego. Jego celem było pogłębienie zrozumienia roli duszpasterstwa polonijnego w kształtowaniu tożsamości narodowej, a także uświadomienie sobie aktualnych wyzwań z jakimi duszpasterstwo to spotyka się w relacji państwo – Kościół. Podczas Forum miałem możliwość podzielenia się kilkoma refleksjami.

Wymiar społeczny religijności

Pierwszym obszarem aktywności duszpasterstwa polonijnego, które posiada znaczenie społeczne jest ewangelizacja. Głoszenie Ewangelii to fundamentalny powód dla którego ponad dwa tysiące kapłanów i sióstr zakonnych opuściło ojczyznę i pracuje obecnie w ośrodkach polonijnych na wszystkich kontynentach. Znaczenie duchowego wsparcia, jakiego udziela Kościół Rodakom, docenił Prezydent Andrzej Duda, który w przemówienia wygłoszonym 20 sierpnia 2018 r. podczas spotkania z Polonią w Sydney stwierdził: – Chcę podziękować polskim księżom, ojcom, braciom i siostrom zakonnym za trwanie w polskiej wspólnocie i zapewnianie tego zarazem, że ta wspólnota trwa, że ta wspólnota ma się gdzie spotkać. A przede wszystkim, co niezwykle ważne, za umacnianie ducha, za umożliwienie trwania w wierze, umożliwienie praktykowania naszej wiary katolickiej, która stanowi fundament naszej kultury i naszej tożsamości.

Reklama

Duszpasterze w Australii i na całym świecie, zachęcając Polaków zamieszkałych za granicą do pogłębiania osobistej więzi z Chrystusem, wskazują na imperatyw miłości ojczyzny. Bowiem, jak piszą polscy biskupi w liście z 14 marca 2018r. do Polonii „przykazanie miłości pozostawione nam przez Jezusa obejmuje nie tylko osoby z naszego bezpośredniego otoczenia. Wykracza poza granice rodziny związanej ze sobą więzami krwi i obejmuje także tę rodzinę, którą nazywamy Ojczyzną”. Utożsamiając się z tymi słowami żywię silne przekonanie, że od skuteczności ewangelizacyjnej zależy jakość więzi Polaków z Ojczyzną. Dlatego mam nadzieję, że duszpasterstwo polonijne nigdy nie utraci z oczu swojego podstawowego duchowego powołania.

Obywatelski patriotyzm

Głoszeniu Ewangelii towarzyszyć winno propagowanie dojrzale pojmowanego patriotyzmu. Polscy biskupi zwracając się do Polonii, podkreślają, że dojrzały patriotyzm nie ma nic wspólnego z nacjonalizmem i zamykaniem się na inne kultury i tradycje. Z drugiej jednak strony nie ma nic wspólnego z coraz bardziej dziś modnym internacjonalizmem, zamazującym różnice między poszczególnymi narodami.

Reklama

Taki „patriotyzm środka”, stanowiący praktyczną realizację Chrystusowego przykazania miłości, należałoby propagować szczególnie w środowiskach młodych Polaków, przebywających poza krajem. Powinien on być oparty na autentycznej wiedzy o polskości, o naszych narodowych atutach i osiągnięciach. Powinien odwoływać się nie tylko do jakże ważnej pamięci o bohaterach, ale również wskazywać na współczesne „uroki polskości”, na praktyczne powody, dla których warto przyznawać się do naszego narodu i warto planować razem z nim przyszłość. Propagowania zorientowanego na przyszłość patriotyzmu oczekuje od polskich duszpasterzy duża część naszego społeczeństwa. Widzę tu również istotną rolę polskiego państwa, które powinno usilnie pracować nad tym, by młodzi Polacy mieli obecnie i w przyszłości jak najwięcej powodów i okazji do osobistych i instytucjonalnych kontaktów z własną ojczyzną.

Ratunek dla rodziny

Kluczowe znaczenie w promowaniu patriotyzmu odgrywa rodzina. Biskupi zachęcają polskich emigrantów: Niech dążenie do osiągnięcia lepszego bytu materialnego nie zasłania Wam o wiele ważniejszych potrzeb małżonków i dzieci, jakimi są bliskość fizyczna i duchowa, wspólnie spędzony czas, wspólne dzielenie trudów i radości życia, wzajemne okazywanie zainteresowania i pomocy. Zachowujcie trzeźwość i unikajcie za wszelką cenę ryzyka rozerwania małżeńskich i rodzinnych więzi.

Rolą duszpasterzy jest wspieranie rodzin w ich niełatwych zadaniach. Szczególnie trudnym wyzwaniem jest podtrzymywanie trwałości małżeństwa. Jest to strategiczne zadanie wobec narastającej fali rozwodów i rozmywania się koncepcji rodziny jako związku opartego na małżeństwie mężczyzny i kobiety. Polskie państwo, prowadząc w kraju wielostronną politykę prorodzinną szuka sposobów, by sprostać temu wyzwaniu. Działania katolickich podmiotów duszpasterskich na emigracji stanowią nieocenione wsparcie w ratowaniu podstawowej komórki, tworzącej tkankę polskiego narodu. Od osób odpowiedzialnych za duszpasterstwo polonijne zależy zatem włączania szerokiego grona duchownych i świeckich specjalistów oraz ekspertów w zakresie rodzinnego doradztwa, terapii czy przeciwdziałania patologiom. Bardzo ważna jest – szczególnie w krajach umożliwiających „łatwą” aborcję – rzetelna i pozytywna edukacja związana z ochroną życia.

Wspieranie pojednania narodowego

Kolejnym polem na którym potrzeba współpracy polskiego państwa z duszpasterstwem polonijnym jest inspirowanie i wzmacnianie procesu narodowego pojednania. Wielokrotnie przy różnych okazjach wspominam o konieczności łagodzenia polskich sporów i podziałów politycznych zarówno w kraju jak i poza jego granicami. W maju tego roku podczas uroczystości polonijnych w Brukseli, poruszyły mnie słowa homilii ks. prof. Waldemara Chrostowskiego:

– Czy jest coś, co rzuca cień na polskie życie społeczne i polityczne, nierzadko nawet na życie towarzyskie i rodzinne? Tak, niestety tak! To podziały istniejące w Ojczyźnie i na emigracji, czasami tak głębokie jak mroczne i groźne bywają przepaści. O ile różnice opinii, poglądów, stanowisk i zapatrywań są uzasadnione, a nawet potrzebne, bo mogą być ożywcze i stymulujące, o tyle takie społeczne podziały, które wyrastają z szerzenia wrogości i nakręcania złych emocji, są wielce niszczycielskie i gorszące.

Zdecydowanie podzielam tą opinię i boleję nad faktem, że nadal tak trudno nam postrzegać różnorodność jako bogactwo. Komuś myślącemu czy odczuwającemu inaczej, zbyt pochopnie przypisujemy złą wolę, postrzegamy go jako zagrożenie, czujemy się w obowiązku uratować świat przed jego „zgubnym” wpływem. Nie na tym polega dojrzały patriotyzm. Podobnego zdania są biskupi, którzy w cytowanym liście stwierdzają: Dowodem patriotyzmu jest gotowość do pojednania i współpracy w środowiskach polonijnych, pomimo różnic ideowych, politycznych, historycznych czy osobowościowych. Działanie na rzecz zgody kładziemy na sercu zwłaszcza tych, którzy przewodzą i angażują się w polonijnych instytucjach i stowarzyszeniach.

Sądzę, że duszpasterstwo polonijne powinno stanowić „strefę buforową” dla różnorakich sporów, konfliktów czy emocjonalnych zacietrzewień na tle politycznym. Oczekiwałbym od katolickich liderów wysokich kompetencji w zakresie mediacji, integrowania środowiska i godzenia ze sobą różnorodności poprzez koncentrację na wspólnych celach.

Świadectwo polskości

Brak konfliktu we własnym środowisku stanowi dla Polaków zamieszkałych na obczyźnie podstawę do ułożenia harmonijnego współżycia ze społecznością do której zostali przyjęci jako imigranci. Warto wspomnieć słowa Jan Ursyna Niemcewicza, które 200 lat temu kierował do polonii amerykańskiej: Bądźcie pracowici i zachowujcie się tak, by zaskarbić sobie szacunek i miłość obywateli i zapewnić sobie niezależny byt. Żadna społeczność nie może żyć bez organizacji. Wybierzcie z pomiędzy siebie takich, którzy zasługują i mają zdolności, by być opiekunami waszej osady. Braterska zgoda i jedność celu są jak najpotrzebniejsze w początkach, które będą ciężkie (…) Pamiętajcie, że jesteśmy wszyscy wśród obcych, którzy z czynów naszych będą sądzili cały naród Polski. Jak świętym jest nasz obowiązek zachowania honoru Polski, naszego dobrego imienia od najmniejszej skazy!

W podobnym duchu wypowiedział się w Sydney prezydent Andrzej Duda: wszystkim chcę podziękować za to, że Australijczycy dobrze mówią o Polsce i Polakach, bo to jest świadectwo tego, kim i jacy Państwo tutaj jesteście, że jesteście lojalnymi obywatelami Australii, że jesteście życzliwymi ludźmi, dobrymi sąsiadami, uczciwymi, rzetelnymi pracownikami, przedsiębiorcami, jesteście po prostu szanowani. A jeżeli wy jesteście szanowani jako Polacy , to za waszą sprawą szanowana jest również Polska. I za to ogromnie wam dziękuję, że takie świadectwo wystawiacie także naszemu państwu.

Bez wątpienia duszpasterze odgrywają doniosłą rolę w zachęcaniu osób i środowisk polonijnych do pozytywnej aktywności w obszarach gospodarki, kultury czy społeczeństwa obywatelskiego w krajach w których przyszło im żyć. Wszak dając dobre świadectwo polskości, dają świadectwo jej chrześcijańskim korzeniom. Obok aktywności duszpasterskiej we wcześniej wspomnianych obszarach to jest głoszenia duchowości zorientowanej społecznie, wychowania patriotycznego, troski o rodzinę i wspierania pojednania narodowego, pozytywne świadectwo polskości uważam za jedną ze strategicznych kwestii, których podjęcie jest niezmiernie istotne.

2018-09-27 12:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Lechowicz: w posłudze wśród Polonii ważna jest umiejętność współpracy ze świeckimi

2020-07-01 10:26

[ TEMATY ]

Polonia

episkopat.news

Bp Wiesław Lechowicz

W posłudze wśród Polonii ważna jest otwartość i umiejętność współpracy ze świeckimi - powiedział delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej bp Wiesław Lechowicz w czasie kursu propedeutycznego dla duszpasterzy polonijnych. Z powodu epidemii spotkanie odbyło się online.

"W kursie dla duszpasterzy polonijnych, który odbył się we wtorek, wziął udział m.in. ks. prof. Leszek Adamowicz z KUL, który mówił o aspektach prawnych duszpasterstwa polskojęzycznego, a także Przełożony Generalny Towarzystwa Chrystusowego ks. Krzysztof Olejnik, który powiedział o specyfice tego duszpasterstwa. Z kolei na temat roli świeckich w duszpasterstwie polonijnym opowiedział Tomasz Kania, jeden z założycieli Katolickiego Radia Londyn" - podano w informacji przekazanej PAP.

W czasie spotkania rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik, powiedział m.in. o portalu informacyjno-społecznościowym www.polskifr.fr. Jego wydawcą jest Polska Misja Katolicka we Francji. "To przykład platformy integracji i współpracy rozmaitych środowisk, a także tego, jak w praktyce przechodzić od spotkań wirtualnych do współpracy w świecie realnym" – ocenił rzecznik KEP.

Mówiąc o posłudze wśród emigracji bp Lechowicz zwrócił uwagę, że duchowni posługujący za granicą dzielą los zwykłego emigranta. "Chcemy zachować pewną polską tożsamość, polskie tradycje, ducha patriotycznego, a jednocześnie jesteśmy w środowisku obcym, często obcym kulturowo, i kwestia integracji środowiska, w którym żyją Polacy, jak i integracja z Kościołem lokalnym jest sprawą trudną" – powiedział bp Wiesław Lechowicz.

Zwrócił uwagę, że wiele osób spośród Polonii drugiej lub trzeciej generacji, mówią lepiej w języku lokalnym niż polskim. Mimo to, wciąż identyfikują się ze swoimi korzeniami i chcą aktywnie uczestniczyć w życiu wspólnot polonijnych. "Jest to dodatkowym wyzwaniem i jednocześnie specyfiką duszpasterstwa Polonii" - zaznaczył.

Bp Lechowicz podkreślił, że księża wyjeżdżający z Polski do pracy z Polonią, muszą mieć świadomość, że ich przełożonym jest miejscowy biskup. "Trzeba uszanować i zaakceptować miejscową tradycję, a równocześnie dbać o to, aby tradycja związana z polską religijnością również była podtrzymywana i przekazywana" – powiedział.

Dodał, że nawiązywanie i utrzymywanie relacji międzyludzkich w duszpasterstwie na emigracji jest trudniejsze, niż w Polsce ze względu na dzielące wiernych od duszpasterza odległości. Stwierdził, że "potrzeba podjęcia większego wysiłku, aby dbać o te relacje".

Mówiąc o wyzwaniach związanych z pandemią zwrócił uwagę, na większe wykorzystanie środków nowoczesnego przekazu wskazując, że pewnym niebezpieczeństwem jest zbyt mocne przyzwyczajenie się do takiej formy komunikacji. Żadne spotkanie wirtualne nie zastąpi bowiem rzeczywistego udziału w liturgii - zaznaczył.

Wspomniał również o potrzebnie ściślejszej współpracy duchownych ze świeckimi. "Podstawą funkcjonowania polonijnych parafii są rady parafialne i działające przy nich grupy. W szkołach działających przy polskich parafiach, przekazywane są podstawowe wiadomości o Polsce i prowadzona jest katecheza. Działa też wiele wspólnot charytatywnych m.in. grupa +pomost+ we Francji czy grupy charytatywne w Niemczech – pomagające Polakom, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej".

Kurs propedeutyczny dla księży wyjeżdżających do pracy duszpasterskiej za granicę odbył się po raz piąty.

Pierwsze miało miejsce w 2016 roku. W tegorocznym kursie wzięło udział 13 księży, wśród nich było 9 księży diecezjalnych oraz 4 księży zakonnych (chrystusowcy i marianie). Podejmą oni pracę w duszpasterstwie polskojęzycznym w Anglii, Irlandii, Francji i Niemczech. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Dojrzali chrześcijanie. Bierzmowanie w parafii Świętej Rodziny w Chełmie

2020-07-04 16:55

Tadeusz Boniecki

W parafii pw. Świętej Rodziny w Chełmie młodzież przyjęła sakrament bierzmowania. Udzielił go abp Stanisław Budzik. Metropolita poświęcił również nowe ławki i konfesjonały w świątyni, zakupione dzięki ofiarności parafian.


Wiara w czasach pandemii

Bierzmowanie to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdej parafii. Tak jak wszystkie sakramenty, również i bierzmowanie przed przyjęciem wymaga stosownego przygotowania kandydatów. W znacznej mierze odbywa się ono w szkole podczas katechez. W tym roku ze względu na szczególną sytuację epidemiologiczną w kraju, młodzież była przygotowywana przez duszpasterzy i świeckich katechetów poprzez łącza internetowe - kursy online umacniające świadomość religijną. Finałem kilkumiesięcznych przygotowań było przyjęcie pod koniec czerwca przez 60 osób, w tym jedną dorosłą, sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej z rąk abp. Stanisława Budzika.

Jako pierwsi Pasterza powitali przedstawiciele parafii. Wskazali na potrzebę dalszej troski rodziców o wychowanie w wierze dzieci oraz kontynuację formacji religijnej podczas katechezy w średniej szkole. Proboszcz parafii pw. Świętej Rodziny w Chełmie, ks. kan. Mirosław Bończoszek przypomniał, że tytuł świątyni mówi, że wszyscy jesteśmy rodziną wierzących w Jezusa Chrystusa. - Jesteśmy rodziną, bo wspólnie ciągniemy ten sam, życiowy los. Nasi rodzice przyprowadzili do świątyni młode pokolenie. Nie tak dawno jeszcze trzymali swoje dzieci do chrztu św. Dzisiaj możemy powiedzieć, że wypuszczają je w niemal dorosłe życie. Z nadzieją chcemy widzieć w nich tych, którzy przejmą po nas troskę o Kościół. Niech młodzi będą mocni krzyżem Jezusa Chrystusa - mówił Ksiądz Proboszcz.

Sakramenty skarbem w Kościele

W kazaniu abp Stanisław Budzik nawiązał do sakramentów sprawowanych w Kościele. – Nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że w liturgii Kościoła mamy codziennie, w zasięgu ręki, prawdziwe skarby, o których nie zawsze pamiętamy. Są to skarby bardzo cenne, ważniejsze od złota i srebra. Są one źródłem dobra, które trwa wiecznie, nie przemija. Bo dobra duchowe trwają zawsze. Nie zagraża im upływ czasu, ani zmienność ludzkiego losu - tłumaczył abp Budzik. Arcypasterz wyjaśnił zgromadzonej młodzieży, że tymi nieprzemijającymi skarbami są sakramenty Kościoła. - Sakramenty to strumienie Bożej łaski. To źródła Bożego życia i miłości. To Boże znaki wystawione na skrzyżowaniach ludzkich dróg. Znak i słowo to widzialna strona każdego sakramentu - podkreślił. W sakramentach działa Jezus Chrystus, który je ustanowił i dał całemu Kościołowi. W dalszej części kazania Ksiądz Arcybiskup omówił znaczenie poszczególnych sakramentów. Na zakończenie zaapelował, by przez całe życie pamiętać o obecności Ducha Świętego, który umacnia wiarę, daje natchnienie i rozeznanie w trudnych sprawach.

Bezpośrednio po wygłoszonym kazaniu abp Budzik udzielił sakramentu bierzmowania 60 osobom. Przy udzieleniu sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej Pasterzowi asystował proboszcz ks. Bończoszek wraz z ks. Karolem Mazurem, wikariuszem. Następnie bierzmowani odmówili modlitwę powszechną i przynieśli do ołtarza dary ofiarne. Na zakończenie uroczystości młodzi parafianie otrzymali krzyże poświęcone przez Księdza Arcybiskupa. Będą im przypominały o konieczności bycia dojrzałym chrześcijaninem w codzienności.

Ważnym punktem uroczystości było poświęcenie ponad 90. nowych ławek kościelnych i 5. dębowych konfesjonałów, zakupionych do kościoła pw. Świętej Rodziny dzięki ofiarności całej wspólnoty parafialnej.

CZYTAJ DALEJ

Wybory: Duda na debacie TVP w Końskich, Trzaskowski na "Arenie prezydenckiej" w Lesznie

2020-07-06 07:20

[ TEMATY ]

wybory

Andrzej Duda

wybory 2020

red/um.warszawy/KPRP

W poniedziałek, na niecały tydzień przed II turą wyborów, nie będzie jednej debaty prezydenckiej z udziałem obu kandydatów, prezydenta Andrzej Duda weźmie udział w debacie organizowanej przez TVP w Końskich, a Rafał Trzaskowski będzie debatował podczas "Areny prezydenckiej" w Lesznie.

Sztaby obu kandydatów startujących w drugiej turze wyborów, zaplanowanej na 12 lipca, nie porozumiały się dotąd, co do formuły debaty, w której Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski zgodziliby się wziąć udział. Sztabowcy prezydenta Andrzeja Dudy zapowiadają jego udział w debacie organizowanej przez TVP w Końskich, w której nie chce wziąć udziału Trzaskowski.

Z kolei Rafał Trzaskowski zaprosił prezydenta Andrzeja Dudę na debatę organizowaną w poniedziałek w Lesznie. Sztab PiS ocenił tę propozycję jako "niepoważną".

I tak w poniedziałek mają być dwie osobne debaty prezydenckie - w Końskich z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy i w Lesznie, w której będzie uczestniczył kandydat KO Rafał Trzaskowski.

Radosław Fogiel, członek sztabu Andrzeja Dudy powiedział PAP, że formuła debaty w Końskich jest nowatorska, ponieważ zakłada, że ubiegający się o reelekcję prezydent będzie odpowiadał na pytania bezpośrednio od mieszkańców. "Po drugie (ta debata) ma szanse wyjść poza utarte ramy rytualnych dyskusji polityków i dziennikarzy" - stwierdził Fogiel.

Pytany, czy skoro w Końskich będzie tylko jeden kandydat - prezydent Andrzej Duda - nadal możemy mówić o debacie, odparł: "oczywiście lepiej się debatuje, kiedy ma się kontrkandydata".

"Pytanie, czy w ostatniej chwili Rafał Trzaskowski nabierze odwagi. Chcielibyśmy, żeby wykazał się odwagą i zamiast organizować jakieś quasi debaty przez własny sztab po prostu pojawił się w Końskich i odpowiedział na pytania. Prezydent Duda nigdy nie bał się spotkań z Polakami i cały czas mamy nadzieję, że nasz kontrkandydat również pojawi się" - zaznaczył Fogiel.

PAP zapytała też Fogla, czy sądzi, że przed II turą wyborów dojdzie jednak do bezpośredniej debaty dwóch kandydatów na prezydenta. "Cały czas jest propozycja, którą złożył Andrzej Duda, żeby wszystkie wiodące stacje telewizyjne w Polsce porozumiały się, odłożyły na bok partykularne interesy autopromocyjne i po prostu zorganizowały wspólną debatę" - powiedział Fogiel.

Z kolei "Arena prezydencka", czyli debata wyborcza organizowana przez sztab Rafała Trzaskowskiego, odbędzie się w poniedziałek w Lesznie.

O zamiarze jej organizacji poinformował w niedzielę rano na konferencji prasowej sam Trzaskowski. "Zapraszamy dziennikarzy od lewa do prawa, będą mogli zadawać pytania na dowolne tematy, ja na te pytania będę odpowiadał, mam nadzieję, że obok mnie będzie pan prezydent Andrzej Duda i również w takiej otwartej formule będzie odpowiadał na pytania" - powiedział kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta.

Debata ma rozpocząć o godz. 20.30. Każdą redakcję będzie reprezentował jeden dziennikarz, który będzie mógł zadać dwa pytania. Na zadanie pytania przewidziano 30 sekund, zaś na odpowiedź - 2 minuty. Kolejność zabierania głosu przez redakcje będzie losowana bezpośrednio przed spotkaniem.

Cezary Tomczyk, szef sztabu Rafała Trzaskowskiego, przekazał PAP, że do tej pory prezydent Andrzej Duda nie potwierdził swojej obecności na debacie.

W związku z tym PAP zapytała, czym będzie różnić się debata od konferencji prasowej. "Chcemy pokazać, że nie wolno bać się dziennikarzy, że trzeba odpowiadać nawet na najtrudniejsze pytania. W związku z tym skierowaliśmy zaproszenia do właściwie wszystkich ogólnokrajowych redakcji" - odpowiedział Tomczyk. "Z drugiej strony będziemy mieć Andrzeja Dudę, który będzie odpowiadał na pytania TVP. Tam nie są zaproszone inne media, nikt inny nie może zadać pytania Andrzejowi Dudzie" - mówił Tomczyk, odnosząc się do debaty organizowanej w poniedziałek przez TVP w Końskich.

"Trzeba pokazać, że prawdziwa debata to debata wielu redakcji. My od początku chcieliśmy - i mówił o tym Rafał Trzaskowski - żeby odbyła się debata telewizyjna trzech stacji. Mówił też o tym Andrzej Duda. Ale dziwnym trafem jest tak, że telewizja Polsat się zgadza, telewizja TVN się zgadza, ale nie zgadza się TVP. A wiadomo, kto rządzi TVP. Uważamy, że po prostu Andrzej Duda boi się debaty" - podkreślił szef sztabu Trzaskowskiego.

W I turze wyborów prezydenckich, która odbyła się 28 czerwca Andrzej Duda uzyskał 43,5 proc. głosów, a Rafał Trzaskowski - 30,46 proc. Frekwencja wyniosła 64,51 proc. (PAP)

autor: Karol Kostrzewa

kos/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję