Reklama

Częstochowa

Szachy - modna gra

Niedziela częstochowska 6/2005

Wojciech Mścichowski

Rozpoczęła się ostra gra

Rozpoczęła się ostra gra

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według policyjnych specjalistów, jeśli dzieci i młodzież w godzinach pozalekcyjnych otoczeni są należytą opieką, znacznie spada przestępczość. Dlatego podczas ferii wiele organizacji stara się wypełniać czas wolny dzieci i młodzieży, urządzając różnego rodzaju spotkania. Parafialny Oddział Akcji Katolickiej przy parafii Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych w Częstochowie przeprowadził kolejny Archidiecezjalny Turniej Szachowy. Jak wspomina założyciel Akcji Katolickiej na Dąbiu Julian Dyluś, przed 10 laty z pomysłu i inicjatywy ks. Jarosława Sroki, z pomocą Stanisława Szeląga - instruktora gry w szachy, odbył się pierwszy parafialny turniej. Swoich sal użyczyła wówczas Szkoła Podstawowa nr 19. W dziesięciu turniejach przewinęło się ponad 1,5 tys. młodych ludzi. Niektórzy, jak Krzysztof Bulski, osiągają wysokie pozycje w międzynarodowym rankingu szachowym. Od początku organizacją techniczną zajmuje się sędzia Wiesław Goliszek, a dzięki sponsorom, m.in.: Piekarni Lech Jędryka, PHU Trójka SC Kafel i Ujma, Poczcie Polskiej, Zarządowi Regionu „Solidarność”, turniej na stałe wpisał się w życie dzielnicy i środowiska.
W tegorocznych zmaganiach wzięło udział ponad 90 osób. Otwarcia X Turnieju, który od początku odbywa się pod patronatem metropolity częstochowskiego abp. Stanisława Nowaka, dokonał proboszcz miejscowej parafii ks. kan. Jan Chmiest, a rangę wydarzenia podkreśliła wizyta prezydenta Częstochowy Tadeusza Wrony. Cieszy fakt, że 50% tegorocznych uczestników to nowe twarze. Wiesław Goliszek ma nadzieję, że właśnie ta młodzież, przy odrobinie dobrej woli ze strony władz Polskiego Związku Szachowego i zmianie dotychczasowych przepisów, powstrzyma regres, jaki od kilku lat daje się zaobserwować w „dorosłym” środowisku szachowym Częstochowy.
W podsumowaniu turnieju abp Stanisław Nowak gratulował tym, którzy mimo że nie mogli podczas ferii wyjechać na wypoczynek, tutaj, dzięki dobrej woli życzliwych ludzi, pożytecznie i bezpiecznie spędzają wolny czas. Zwycięzcą turnieju został Krzysztof Bulski. Miłą niespodziankę sprawił nieznany dotychczas Mateusz Kurek, który zdobył II miejsce. Nie zawiedli też oczekiwań Bartosz Ziębiński i Maciej Klekowski. W grupie B w czołówce uplasowali się: Paweł Kopko, Bartosz Kawecki, Jakub Żulik. Nagrody otrzymali wszyscy uczestnicy turnieju.
Trzeba podkreślić, że na szczególne wyrazy uznania, oprócz działaczy Akcji Katolickiej na czele z ks. Jarosławem Sroką i prezesem Henryką Stawiarz, zasłużyli gospodarze miejsca - dyrektor Halina Florczyk i personel Szkoły Podstawowej nr 19, stwarzając uczestnikom turnieju atmosferę sprzyjającą grze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zapomniany czyn Słowaków w Powstaniu Warszawskim

2026-10-11 05:35

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

zapomniany czyn

Słowacy

konspiracja

Kronika Fotograficzna Walczącej Warszawy, PAX Warszawa 1957. Wikimedia Commons/CC

535. pluton Słowaków ze sztandarem

535. pluton Słowaków ze sztandarem

W zbiorowej pamięci Powstanie Warszawskie zapisało się jako zryw Polaków, ale 1 sierpnia 1944 r. do walki przeciwko Niemcom stanęli także obcokrajowcy mieszkający w okupowanej Warszawie. Najliczniejszą grupą narodowościową wspierającą Polaków w walce byli Słowacy z wyjątkowego 535. plutonu.

To historia o solidarności, legendarnej odwadze, krwi i ofierze z życia na ulicach walczącego Czerniakowa.
CZYTAJ DALEJ

Chcesz bardziej ufać Bogu? Maryja pokazuje, od czego zacząć

2026-10-09 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Zaufanie nie oznacza, że znamy przyszłość. Maryja w chwili Zwiastowania nie znała wszystkich odpowiedzi. Powiedziała jednak Bogu „tak”. Ta tajemnica Różańca zaprasza nas do podobnego kroku.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Ich syn miał nie przeżyć. Wtedy zwrócili się do ks. McGivneya

2026-10-11 18:51

[ TEMATY ]

świadectwo

Ks. Michael McGivney

arch. Rycerzy Kolumba

Modlić się, żeby nie miał zespołu Downa, to jak modlić się, żeby nie miał brązowych oczu albo swojego uśmiechu - mówi Michelle Schachle. Uzdrowienie jej syna Michaela Kościół uznał za cud, który otworzył drogę do beatyfikacji ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Podczas wizyty w Polsce Michelle i jej mąż Daniel, rodzice trzynaściorga dzieci, opowiadają Vatican News o dramatycznej diagnozie, modlitwie w Fatimie i ufności w Bożą wolę.

„Lekarze powiedzieli nam, że szanse na przeżycie wynoszą zero procent. Zapytałem, jakie są naprawdę szanse, ale powtórzyli: żadnych. Żadne dziecko nie przeżyło takiej diagnozy” – wspomina Daniel Schachle, Rycerz Kolumba z Tennessee.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję