Reklama

Wytańczyć dobro

Niedziela częstochowska 5/2005

A. P.

Organizatorki z zaproszonymi gośćmi

Organizatorki z zaproszonymi gośćmi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dobroczynność można wyrażać na różne sposoby. Dobrym sposobem jest łączyć zabawę z dobroczynnością. Zapewne tak. Już na stałe w krajobraz miasta wpisał się bal dobroczynny na rzecz „Betel” - stowarzyszenia skupiającego osoby niepełnosprawne.
I tak 15 stycznia w sali lustrzanej częstochowskiego hotelu „Polonia” w jednej z częstochowskich restauracji już po raz 4. bawiło się 120 osób z różnych środowisk i różnych zawodów: sportowcy, pedagodzy, biznesmeni. Organizatorami balu były Maria Gurtman i Magdalena Płonka. Uczestniczących w balu można określić jednym mianownikiem - to ludzie dobrego serca, otwarci na drugiego człowieka, szczerzy” - mówi Maria Gurtman.
Przewodniczący „Betel” Andrzej Kalinowski witał gości: „Jesteśmy tu po to, by bawić się i wytańczyć dobre rzeczy dla tych, którzy potrzebują naszego wsparcia i pomocy”. Bal był też okazją do przybliżenia gościom „Betel” istniejącego od 15 lat. W sposób szczególny przypomniał o tym Jacek Betnarski w imieniu władz miasta. Kościół częstochowski reprezentował bp Antoni Długosz, od lat związany ze środowiskiem osób niepełnosprawnych, który powiedział: „Serdecznie Państwu dziękuje za to, że jak mówi św. Faustyna - macie oczy, ręce i serce Chrystusa i pragniecie, aby właśnie przez Was Pan Jezus mógł okazywać miłość ludziom najbardziej potrzebującym”. Na balu gościli również: duszpasterz wspólnoty ks. Jacek Marciniec, zaprzyjaźnieni z „Betel” ks. prał. Stanisław Gębka, o. Marcin Olejnik i ks. Zdzisław Wójcik.
Okazją do wzajemnego poznania się było wręczanie specjalnych podziękowań uczestnikom i organizatorom balu. Gwarantem dobrej zabawy był krakowski wodzirej i współorganizator balu Krzysztof Walczak, prowadzący też licytację obrazów i statuetki o Puchar Gorących Serc, obecnego na balu żużlowca Sebastiana Ułamka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świdnica. Pierwszy jałmużnik diecezjalny

2026-08-14 08:57

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

Benedykt Chlastawa

jałmużnik diecezjalny

Diecezjalna Agencja Informacyjna

Benedykt Chlastawa, pierwszy jałmużnik diecezji świdnickiej, z bp. Markiem Mendykiem.

Benedykt Chlastawa, pierwszy jałmużnik diecezji świdnickiej, z bp. Markiem Mendykiem.

Po raz pierwszy w historii diecezji świdnickiej powołano jałmużnika diecezjalnego. Został nim Benedykt Chlastawa, który z mandatu biskupa będzie pomagał osobom znajdującym się w trudnych sytuacjach życiowych.

Jak poinformowała Diecezjalna Agencja Informacyjna, decyzję o powołaniu nowej funkcji ogłosił 13 sierpnia bp Marek Mendyk. Zadaniem jałmużnika będzie przede wszystkim bezpośrednia pomoc osobom bezdomnym, chorym, samotnym seniorom oraz rodzinom wielodzietnym znajdującym się w trudnej sytuacji. Wsparcie ma obejmować m.in. zakup żywności i leków czy pomoc w opłaceniu rachunków w nagłych przypadkach.
CZYTAJ DALEJ

Mało znane fakty z życia św. o. Maksymiliana Marii Kolbego

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Agata Kowalska

O. Maksymilian Maria Kolbe - założyciel Rycerstwa Niepokalanej, miesięcznika „Rycerza Niepokalanej”, Radia Niepokalanów oraz klasztoru w Niepokalanowie, a jednocześnie pasjonat kosmosu oraz militariów, znawcy mediów, misjonarza i męczennika. Franciszkanin dobrowolnie przyjął śmierć głodową w obozie Auschwitz-Birkenau ratując współwięźnia - Franciszka Gajowniczka.

Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli. Wstąpił do zakonu franciszkanów we Lwowie, gdzie otrzymał imię Maksymilian. Studia w Rzymie zakończył obroną dwóch doktoratów (z filozofii i teologii), tam również założył stowarzyszenie „Rycerstwo Niepokalanej”. Po powrocie do Polski powołał do życia klasztor Niepokalanów (zwany „Grodem Maryi”) we wsi Paprotnia (gmina Teresin, woj. mazowieckie) oraz zaczął wydawać pismo „Rycerz Niepokalanej”.
CZYTAJ DALEJ

Massimiliano Menichetti: Aborcja nigdy nie jest prawdziwym wyborem

2026-08-13 20:04

Vatican Media

Są obrazy i historie, które stają się viralem, przypominając o prawdzie, pięknie i wspólnocie, dając nadzieję. Tak jest w przypadku nagrania z Kolumbii, przedstawiającego matkę, która pod gruzami własnym ciałem osłania swoje nowo narodzone dziecko po zawaleniu się – wskutek trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4 – pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad w Cali. Obrazy rozpowszechniane w mediach społecznościowych i telewizjach pokazują ogrom zniszczeń, ratowników walczących z czasem i gruzami, a wreszcie kobietę i dziecko wydobytych żywych i znajdujących się obecnie poza niebezpieczeństwem - pisze Massimiliano Menichetti, wicedyrektor Dyrekcji Redakcyjnej Dykasterii ds. Komunikacji nt. ostatnich wydarzeń w Kolumbii i w amerykańskim stanie Massachusetts.

Ten dramatyczny obraz jest jak fotografia całego braterskiego i solidarnego społeczeństwa, które stara się ratować, troszczyć się o drugiego człowieka, brać za niego odpowiedzialność i ocalać. Nie ma znaczenia, jak wiele środków będzie do tego potrzebnych: celem jest ochrona życia, choćby tylko jednego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję