Reklama

Komentarze

Co się dzieje w Trybunale Konstytucyjnym?

[ TEMATY ]

komentarz

rząd

Artur Stelmasiak

Trybunał Konstytucyjny proceduje nad aborcją eugeniczną od końca października 2017 roku, a prezes Julia Przyłębska nie wyznaczyła nawet terminu rozprawy. W 1997 prezes Andrzej Zoll był w o wiele trudniejszej sytuacji, a kwestię ochrony życia trybunał rozwiązał dokładnie w 162 dni. Obecnie wniosek ponad 100 posłów o stwierdzenie niekonstytucyjności aborcji eugenicznej, leży już w trybunale od 265 dni. A przecież przez ten czas statystycznie, co osiem godzin zabijane jest dziecko, czyli życie straciło ok. 800 dzieci.

Przypomnę, że skład orzekający pod przewodnictwem prof. Andrzeja Zolla miał o wiele trudniejsze zadanie. Miał przeciwników życia nienarodzonych w rządzie SLD i w Sejmie, którzy bombardowali trybunał proaborcyjnymi opiniami oraz stanowiskiem ówczesnego prokuratora generalnego. Mimo tak wielkiego sprzeciwu sędziowie w 1997 roku orzekli, że aborcja ze względów społecznych jest sprzeczna z ustawą zasadniczą, a życie ludzkie ma prawną ochronę od poczęcia.

Wyrok z 1997 roku jest przełomowy dla całego późniejszego orzecznictwa. Sędziowie dali też jednoznaczną wskazówkę, że również aborcja eugeniczna jest niekonstytucyjna. To bardzo logiczne. Skoro według konstytucji życie ludzkie jest prawem chronione od poczęcia, to tak jak nie zabijamy dorosłych niepełnosprawnych i chorych, tak samo nie można zabijać ich przed urodzeniem. Nie ma więc wątpliwości, że nienarodzone dzieci ze stygmatem prawdopodobieństwa choroby i niepełnosprawności, zasługują na taką samą ochronę, jak ich rówieśnicy bez tego wyroku.

Reklama

Obecnie na biurkach sędziów trybunału konstytucyjnego leży wniosek doktora prawa i jednocześnie posła PiS Bartłomieja Wróblewskiego, stanowisko marszałka sejmu oraz prokuratora generalnego. Wszystkie te dokumenty jednoznacznie dowodzą, że aborcja eugeniczna jest sprzeczna z konstytucją oraz dotychczasowym orzecznictwem trybunału. Politycy PiS, którzy są słusznie naciskani przez środowiska prolife, a także katolicką opinię, tłumaczą się wnioskiem w trybunale.

Sędziowie mają dziś stosunkowo łatwe zadanie. Przyznanie konstytucyjnej ochrony prawnej dzieciom ze stygmatem prawdopodobieństwa choroby lub niepełnosprawności, jest jedynie postawieniem przysłowiowej kropki nad "i" do orzeczenia sprzed 21 laty. Dlatego trzeba zadać pytanie: Co dzieje się z trybunałem i dlaczego nadal na wokandzie nie ma wyznaczonego terminu rozprawy nad stwierdzeniem niekonstytucyjności aborcji eugenicznej? Czy prawdą jest, że wniosek w trybunale ma być tylko alibi dla partii rządzącej, aby politycy PiS mogli w nieskończoność tłumaczyć się dlaczego blokują obywatelski projekt #ZatrzymajAborcję?

2018-07-16 14:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odpowiedzialność za Kościół w kwarantannie

2020-03-25 11:26

[ TEMATY ]

komentarz

Adobe. Stock

Nowe obostrzenia rządowe ograniczające udział w nabożeństwach do 5 osób oznaczają de facto zamknięcie kościołów dla świeckich i jednocześnie odcięcie kapłanów od posługi duszpasterskiej. Ma to konsekwencje zarówno duchowe, jak i ekonomiczne.

Znam proboszcza bardzo małej parafii, która liczy ok. 500 osób. Kiedyś pytałem go jak sobie radzi także pod względem finansowym. Kapłan nie narzekał, bo doskonale wiedział, że wierni z jego parafii sami ledwo wiążą koniec z końcem. Nie stać go na gospodynię, ale w tygodniu może sobie wykupić obiady w szkole, w której ma kilka godzin lekcji religii. W sobotę sam sobie gotuje, by starczyło mu także na niedzielę. Czasem ktoś mu obiad przyniesie.

To przykład wspólnoty parafialnej, która jest bardzo mała, a jej wierni są biedni. Do kościoła na niedzielną Mszę św. przychodzi tam ok. 150-200 osób. Z ich skromnych datków trzeba zrobić opłaty za prąd, wodę i utrzymać organistę. Podaje przykład tej parafii by obalić mit bogatego Kościoła, bo przecież wspólnoty parafialne utrzymywane są z ofiar wiernych. Ten ksiądz proboszcz straci niewiele, bo niewiele przecież miał. Koszty utrzymania jego parafii też pewnie nie były zbyt duże. Teraz na 3-4 Mszach św. będzie mógł ugościć przy stole eucharystycznym 20 wiernych, czyli 10 procent osób. Mam nadzieję, że w wiejskiej społeczności ludzie bardziej się troszczą o siebie nawzajem i może nie zapomną o swoim księdzu proboszczu.

Paradoksalnie w o wiele trudniejszej sytuacji mogą mieć proboszczowie w dużych miastach, gdzie jest po kilku "bezrobotnych" kapłanów oraz bardzo duże koszty utrzymania budynków i wszelkiego rodzaju opłat. Są takie parafie, które zatrudniają po kilku, a nawet kilkunastu świeckich. Im trzeba zapłacić podatki, pensje oraz ZUS.

W Warszawie jedna z największych parafii liczy ok. 40 tys. wiernych. Pewnie z tego chodzi co niedzielę na Mszę św. 8-10 tys. osób. Teraz na dziewięciu Mszach św. może być obecnych w sumie zaledwie 45 osób, czyli 0,45 procent osób.

Widząc kolejki przed kasami w sklepach i tłok w komunikacji miejskiej mam wrażenie, że regulacje względem udziału we Mszy św. poszły najdalej. I główną ofiara koronawirusa są wspólnoty parafialne. Przecież w autobusach miejskich jest nawet 60 miejsc siedzących, a nowe obostrzenia ograniczają ich możliwości o połowę. Czyli w autobusie może przebywać jednocześnie 30 osób, a w wielkim kościele z 1000 miejsc siedzących zaledwie 5 osób. Chyba nie jest to zbyt sprawiedliwe?

Ja wiem, że Kościół katolicki w Polsce ma więcej przeciwników politycznych od komunikacji miejskiej, ale chyba gołym okiem widać, że nowe regulacje poszły zbyt daleko. Można byłoby je dostosować choćby do kubatury świątyni tak, by wierni mogli sie modlić w bezpiecznych odstępach.

Wiele mówi sie o pomocy dla przedsiębiorców i tarczy antykryzysowej, ale trzeba tez pamiętać o ludziach Kościoła i wspólnotach parafialnych. Sam jestem członkiem rady parafialnej, w której budujemy kościół... a parafia, czyli wierni - mówiąc kolokwialnie - jadą z tego powodu na długach. Obecna sytuacja zakazu chodzenia do kościoła tylko te długi zwielokrotni.

W pełni wspieram działanie rządu w wojnie z koronawirusem. Rozumiem, że poziom strachu w społeczeństwie jest naszym jedynym przeciwciałem, które może spowolnić rozszerzanie się pandemii. Inaczej w społeczeństwie następuje rozluźnienie i wytyczone zasady są lekceważone. Jednak w tym trudnym czasie również także duchowni zasługują na solidarność i troskę władz państwa.

Do rządu apeluje o ulgi dla parafii i niektórych instytucji kościelnych, a do wiernych, by w miarę możliwości wspierali swoje parafie także w inny sposób niż tradycyjna niedzielna taca.

CZYTAJ DALEJ

Niedziela Palmowa - bez procesji, udziału wiernych i konkursów palm wielkanocnych

2020-04-04 14:50

[ TEMATY ]

Niedziela Palmowa

koronawirus

Bożena Sztajner

W tym roku Niedzieli Palmowej, rozpoczynającej Wielki Tydzień, ze względu na ograniczenia związane z epidemią koronawirusa nie będą towarzyszyć procesje z palmami do kościołów. Cała liturgia będzie przebiegała w świątyni, praktycznie bez udziału wiernych. Można będzie natomiast śledzić transmisje w mediach tradycyjnych i społecznościowych. Odwołane zostały tradycyjne konkursy palm wielkanocnych w Łysem i Lipnicy Murowanej.

W Niedzielę Palmową w Kościele katolickim rozpoczyna się Wielki Tydzień. Liturgia tego dnia jest pamiątką uroczystego wjazdu Jezusa do Jerozolimy pięć dni przed Jego ukrzyżowaniem. Liturgia Niedzieli Palmowej jest rozpięta między dwoma momentami: radosną procesją z palmami oraz czytaniem - jako Ewangelii – Męki Pańskiej.

Mimo obowiązujących tego dnia czerwonego koloru szat liturgicznych, uroczystość ma radosną wymowę, gdyż rozpoczyna ciąg wydarzeń, przez które dokonało się zbawienie świata. W Polsce Niedziela Palmowa nosiła także nazwę Niedzieli Kwietnej, bo zwykle przypada w czasie gdy pokazują się pierwsze kwiaty. W Niedzielę Palmową po sumie odbywały się w kościołach przedstawienia pasyjne.

W tym roku radosne obchody Niedzieli Palmowej będą miały z konieczności ograniczony wymiar. Wszystko z powodu obostrzeń w gromadzeniu się większej liczby osób zarówno wewnątrz świątyń, jak i w otwartej przestrzeni. Do tych zarządzeń dostosował się także Kościół w Polsce, ale podobnie będzie w tym roku na całym świecie.

Na mocy odpowiednich dekretów Stolicy Apostolskiej polscy biskupi wprowadzili wytyczne zmieniające w tym roku liturgiczne obchody Wielkiego Tygodnia i Triduum Paschalnego. W przypadku Niedzieli Palmowej, pamiątkę wjazdu Chrystusa do Jerozolimy należy odprawić według trzeciej formy obrzędu (wejście zwykłe). Wszystkie obrzędy mają się odbyć wewnątrz budynku.

Przy założeniu wynikającym z zarządzenia, że w świątyni podczas liturgii może jednocześnie przebywać do 5 osób (oraz dwie sprawujące liturgię), wszystkie uroczystości w parafiach będą odbywały się przy bardzo ograniczonym udziale wiernych albo bez ich udziału.

Proboszczowie powinni natomiast poinformować parafian dostępnymi środkami przekazu o godzinach Mszy św. i nabożeństw i w miarę możliwości zapewnić transmisję internetową, zapraszając do duchowego współuczestniczenia w liturgiach.

Każda z polskich diecezji przeprowadzi tego dnia liczne transmisje Mszy świętych na swoich stronach internetowych lub kierując do połączeń w mediach społecznościowych. Przykładem bardzo bogata "ramówka" celebracji dostępna na stronie archidiecezji warszawskiej - https://archwwa.pl/aktualnosci/niedziela-palmowa-z-parafii-transmisje-mszy-swietych-5-kwietnia/

Transmisje dostępne będą także w mediach tradycyjnych, w tym ogólnopolskich i lokalnych rozgłośniach radiowych i telewizyjnych.

Diecezjalne ŚDM

Ponadto w Niedzielę Palmową, od 1986 r. zgodnie z decyzją papieża Jana Pawła II, odbywają się w Kościele na całym świecie diecezjalne obchody Światowych Dni Młodzieży. Tegoroczne obchody, z powodu pandemii koronawirusa, zostały w wielu diecezjach świata przełożone lub odwołane. Decyzje w tej sprawie musieli podjąć także diecezjalni duszpasterze młodzieży w polskich diecezjach.

Jak wyjaśnia dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM ks. Emil Parafiniuk, część diecezji zdecydowała się przenieść obchody w przestrzeń wirtualną, niektóre przełożyły datę na późniejsze miesiące tego roku, w oczekiwaniu zakończenie zagrożenia epidemiologicznego. Nie jest zatem tak, że diecezjalne ŚDM nie odbędą się w ogóle, a wręcz wielu duszpasterzy, przy wsparciu samej młodzieży, wykazuje wielką kreatywność przy dostosowaniu tegorocznego wydarzenia do wymogów związanych z respektowaniem zarządzeń państwowych.

Część biskupów będzie w Niedzielę Palmową sprawować w intencji młodzieży Msze św. transmitowane online. - Będą organizowane spotkania wirtualne, łącznie z grupami dzielenia. Jedna z diecezji przygotowała też na piątek przed Niedzielą Palmową Drogę Krzyżową z rozważaniami w oparciu o papieskie orędzie na 35. ŚDM. Także w piątek zostanie opublikowana Droga Krzyżowa autorstwa bp. Marka Solarczyka, także inspirowana tym orędziem – wylicza ks. Parafiniuk.

Inicjatywy młodzieżowe - #palmowachallenge i #pasja2020

Duszpasterstwo młodzieży diecezji bielsko-żywieckiej zachęca np. młodych ludzi, by w Niedzielę Palmową razem z bp. Romanem Pindlem spotkali się wirtualnie na wspólnej Koronce do Bożego Miłosierdzia. „Mimo że nie możemy być fizycznie razem w naszych wspólnotach parafialnych, ale również i w naszej diecezji, chcemy jednak wspólnie przeżyć ten święty czas Niedzieli Palmowej i Wielkiego Tygodnia” – zaapelowali duszpasterze młodzieży.

Aby uczestniczyć w wydarzeniu należy przesłać swoje zdjęcia profilowe na adres mailowy: pasja2020bz@gmail.com. Z nadesłanych fotografii powstanie kolaż, na tle którego w Niedzielę Palmową, 5 kwietnia o 15.00, bp Roman Pindel poprowadzi Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Nabożeństwo będzie transmitowane na żywo na diecezjalnym profilu na Facebooku, YouTube i Twitterze.

Katowickie Duszpasterstwo Młodych oraz Duszpasterstwo Akademickie prowadzi akcję, która ma być przygotowaniem do nadchodzącej Niedzieli Palmowej. Do wykonywania konkretnych zadań zapraszają codziennie znane osoby, na przykład Maciej Musiał czy Halina Mlynkova.

Codziennie w mediach społecznościowych Duszpasterstwa Młodzieży i Duszpasterstwa Akademickiego ukazują się fragmenty orędzia papieża na tegoroczny Światowy Dzień Młodzieży. Poza tym dodawane są filmiki z zachętą do czynienia dobra, które kierują do młodych znane osoby.

Aby poznać zadania na kolejne dni trzeba wejść na stronę www.facebook.com/mlodzidlamlodych lub www.facebook.com/DAcentrum. Codziennie uczestnicy wezwani są do odmówienia modlitwy „Ojcze nasz” w intencji chorych na COVID-19.

Za kreatywne rozwiązanie kolejnych prób przewidziano nagrody. Akcję zwieńczy Msza św. w katowickiej katedrze w Niedzielę Palmową o godz. 12:00, w której będzie można uczestniczyć przez transmisję internetową. Szczegółowe informacje o inicjatywie #palmowachallenge dostępne są na stronie www.mlodzidlamlodych.pl.

Archidiecezja wrocławska zaprasza z kolei na Niedzielę Młodych online na godz. 16.00 w formie spotkania opartego o czytanie z Ewangelii o wskrzeszeniu młodzieńca (Łk 7, 11-17). Można też wykorzystać do inspiracji Orędzie papieża Franciszka na XXXV Światowy Dzień Młodzieży 2020.

"Zaproś do spotkania znajomych – spotkajcie się on-line (grupa do 6 osób). (...) Jesteśmy za siebie wzajemnie odpowiedzialni. Jeżeli nie chcemy się wypowiadać, możemy tylko słuchać, ale to co powiesz, może być bardzo ważne dla innych. Warto przełamać opory, podzielić się swoimi przemyśleniami" - zachęcają młodzi z archidiecezji wrocławskiej. Więcej szczegółów na profilu FB Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży Wrocław. Wirtualnemu wydarzeniu towarzyszy hasztag "mimoDrzwiZamknietych.

Bez konkursów palm wielkanocnych

Z powodu ogólnokrajowych obostrzeń nie odbędą się m.in. tak bardzo kojarzące się z Niedzielą Palmową dwa najsłynniejsze konkursy palm wielkanocnych - w Lipnicy Murowanej na Podkarpaciu i w Łysem na Kurpiowszczyźnie.

Odwołany został LI Konkurs "Palma Kurpiowska" oraz imprezy towarzyszące obchodom Niedzieli Palmowej w miejscowości Łyse - poinformował wójt Gminy Łyse Grzegorz Fabiszewski.

Niedziela Palmowa zawsze pełniła ważną funkcję w kulturze miejscowej społeczności. Jest przejawem piękna i najwyższych wartości dawnego zwyczaju, miłości do życia, odrodzenia, więzi współczesności z przeszłością. Tego dnia miejscowość staje się jedną z najbarwniejszych w całej Polsce i przyciąga rzesze turystów.

Konkurs w Niedzielę Palmową przetrwał ponad 50 lat nie tylko dzięki przywiązaniu mieszkańców parafii Łyse i Lipniki do tradycji, ale także dzięki wysiłkom organizatorów - instytucji i osób fizycznych. Organizatorem pierwszego konkursu było Muzeum w Łomży i Szkoła Podstawowa w Łysych. Ogromną rolę odegrał w pierwszych latach proboszcz parafii Łyse - niezapomniany ks. Adolf Pogorzelski, a w parafii Lipniki - ks. Aleksander Urynowicz i Państwo Karaszewscy z Kurpiowskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego w Łysych.

Z kolei konkurs w Lipnicy Murowanej sięga 1958 r., gdy tamtejszy poeta Józef Piotrowski ogłosił I Konkurs Palm na Niedzielę Palmową. Zainteresowanie było bardzo duże wśród mieszkańców, czego dowodem była niezliczona liczba palm. Wydarzeniu towarzyszą zwykle występy zespołów regionalnych, barwny jarmark wielkanocny, warsztaty wykonywania palm oraz indywidualne zwiedzanie zabytków. Z małej imprezy lokalnej konkurs przekształcił się w wydarzenie ogólnopolskie. O podtrzymywanie tradycji dba lokalny samorząd i parafia.

"Niestety nie ma takiej możliwości, aby konkurs mógł się odbyć biorąc pod uwagę obostrzenia. Już po wprowadzeniu stanu zagrożenia epidemicznego została podjęta decyzja o jego odwołaniu. To trudna i przykra decyzja, ale w kontekście tego co się dzieje, nie można było podjąć innej" - poinformował KAI Tomasz Gromala, wójt Gminy Lipnica Murowana.

Warszawa

CZYTAJ DALEJ

Niedziela Palmowa online! Gdzie obejrzeć Mszę św.?

2020-04-05 10:21

Bożena Sztajner

29 marca abp Marek Jędraszewski udzielił mieszkańcom archidiecezji krakowskiej dyspensy od udziału w niedzielnej Mszy św. Poniżej prezentujemy miejsca w sieci, które oferują transmisje Eucharystii.

Porządek Mszy św. online w małopolskich parafiach i sanktuariach:

- sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach: Msza św. o godz. 7:00 transmitowana w TVP1, Msze św. o godz. 9, 10.30, 12, 13.30, 15.20, 16.30, 18 oraz Gorzkie Żale w niedzielę o 18.30 transmitowane pod linkiem

- kolegiata św. Anny: Msze św. codziennie o 19.30, Gorzkie Żale w niedzielę o 18.30 pod linkiem

- klasztor ojców Dominikanów: Msze św. codziennie o 18.30, bezpośrednio po Mszy św. nieszpory pod linkiem

- bazylika Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie (jezuici): Msze św. o godz. 6, 7, 8, 9, 15.30, 18, w niedzielę 6, 7.30, 9, 11, 12, 15.30, 18 pod linkiem

- Parafia pw. Matki Bożej Pocieszenia w Krakowie (pallotyni) Msze św. o godz. 7, 8.30, 13, 20 pod linkiem

- opactwo Benedyktynów w Tyńcu: Msze św. o godz. 8.30, 10.30, 12.30, 18 pod linkiem

- sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej: Msze św. o godz. 6, 7, 9, 11, 13, 15, 17, 19 pod linkiem

- sanktuarium Matki Bożej Myślenickiej: Msze św. codziennie o 19.30, różaniec o 20.30 pod linkiem

- sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala w Ludźmierzu: Msze św. codziennie o 12 oraz w niedzielę o godz. 7, 9, 11, 17 pod linkiem

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję