Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków: ruszył program opieki nad starszymi "Tele-Anioł"

W Małopolsce ruszył program „Tele-Anioł”, dzięki któremu 10 tys. osób starszych otrzyma opaski ratujące życie. W przypadku zagrożenia życia osoba niesamodzielna, przebywająca sama w domu, ma szanse na szybkie uzyskanie natychmiastowej i profesjonalnej pomocy. W projekt włączyło się blisko sto samorządów. Ich przedstawiciele podpisali 6 czerwca w Krakowie listy intencyjne, w których zobowiązali się do promocji tego projektu w swoich regionach.

[ TEMATY ]

Kraków

pomoc

seniorzy

Barabas Attila/Fotolia.com

W maju do programu zostało włączonych około 50 osób, a formularze zgłoszeniowe złożyło blisko 300 osób. W Małopolsce program "Tele-Anioł" obejmie 10 tys. osób niesamodzielnych ze względu na wiek, stan zdrowia oraz niepełnosprawność. Każda z nich otrzyma tzw. bransoletkę życia, dzięki której w razie potrzeby wezwie pomoc jednym przyciskiem.

Aby skutecznie dotrzeć z informacją o trwającej rekrutacji do projektu Małopolski Tele-Anioł, samorząd województwa zaprosił do współpracy gminy z całego regionu. W projekt włączyło się blisko sto samorządów. W środę ich przedstawiciele podpisali w Krakowie listy intencyjne, w których zobowiązali się do promocji i pomocy przy projekcie. - Zdajemy sobie doskonale sprawę z tego, że wiele osób, które powinny zostać objęte pilotażem Tele-Anioła, jest wykluczonych cyfrowo i informacje o projekcie, które publikujemy w różnych mediach, do nich w ogóle nie docierają. Dlatego tak ważna jest dla nas współpraca z lokalnymi samorządami, które mają najlepszą wiedzę o mieszkańcach, którzy mogą potrzebować takiej pomocy – mówił wicemarszałek Wojciech Kozak.

W trakcie spotkania zaprezentowano opaski bezpieczeństwa, z których korzystają już pierwsi uczestnicy projektu. Urządzenie przypomina z wyglądu elektroniczny zegarek, zamiast jednak wyświetlacza, ma trzy przyciski. Najważniejszy jest czerwony guzik z napisem „SOS”, poprzez który potrzebujący mogą kontaktować się z centrum teleopieki, w którym przez 24 godziny na dobę i przez 7 dni w tygodniu oczekuje zespół ratowników medycznych. Opaska ma wbudowany także mikrofon i głośnik, można przez nią rozmawiać jak przez telefon.

Reklama

Na opaskę bezpieczeństwa można także zadzwonić, ponieważ urządzenie ma kartę SIM i indywidualny numer. Aby odebrać połączenie, osoba posiadająca opaskę musi nacisnąć zielony przycisk. W ten sposób mogą się z nią skontaktować pracownicy centrum, ale także jej bliscy.

Opaski bezpieczeństwa wyposażone są także w dodatkowe funkcje: czujnik upadku, GPS, lokalizator położenia opaski oraz czujnik tętna. Naciskając żółty przycisk można odsłuchać komunikat m.in. o aktualnej godzinie oraz liczbie przebytych kroków.

Część uczestników programu "Tele-Anioł" będzie również korzystać ze specjalnych usług opiekuńczych świadczonych w domu zarówno przez fachowców, jak i w ramach opieki sąsiedzkiej. Tą opieką zostanie objęta grupa ok. 3,2 tys. osób.

Reklama

- Z naszych statystyk wynika, że osób powyżej 75. roku życia, żyjących samotnie w swoich domach, bez współtowarzyszy i bez rodziny, jest w Małopolsce ponad 55 tys. Są także osoby, które czują się zagrożone w swym codziennym życiu. Dlatego zadecydowaliśmy o stworzeniu programu, który takie osoby wesprze i pozwoli im na obniżenie poczucia zagrożenia w środowisku, w którym mieszkają – podkreśla Jacek Krupa, marszałek województwa małopolskiego.

Nabór do I tury projektu potrwa do końca października 2018 roku lub do wyczerpania miejsc, a drugi na przełomie 2019 i 2020 r.

Koszt Tele-Anioła to ponad 38 mln zł, z czego blisko 32,4 mln zł stanowią środki unijne pozyskane w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020. Pozostałe koszty pokryją środki od partnerów oraz dofinansowanie z budżetu państwa. Projekt ma być realizowany przez 3 lata. Województwo Małopolskie realizuje projekt wspólnie z Caritas Diecezji Kieleckiej i Stowarzyszeniem Europejski Instytut Rozwoju Regionalnego z Suchej Beskidzkiej.

Szczegółowe informacje na temat tego jak trafić pod skrzydła Tele-Anioła można znaleźć na stronie www. malopolska.pl.

2018-06-06 18:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież przekazał 25 tys. euro na walkę z głodem

2020-07-04 14:32

[ TEMATY ]

papież

pomoc

głód

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Papież Franciszek przekazał 25 tys. euro na rzecz Światowego Programu Żywnościowego. To symboliczna kwota, jednak celem tego gestu jest przede wszystkim zwrócenie uwagi na problem głodu, który pojawił się wraz z pandemią. Franciszek chciał też wyrazić swoją solidarność z cierpiącymi, a także tymi, którzą są zaangażowani w pomoc najbiedniejszym i wykluczonym.

Jest to także gest zachęty Papieża wobec działań organizacji oraz krajów, które podczas kryzysu walczą z głodem. „Jeżeli kraje dotknięte koronawirusem, szczególnie te najbiedniejsze, chcą zachować stabilność społeczną, powstrzymać bezrobocie i załamanie się systemów gospodarczych, konieczne jest zadbanie o dostęp do żywności” – czytamy w notatce watykańskiego biura prasowego.

Światowy Program Żywnościowy (ang. World Food Programme, WFP), to agencja ONZ, a także największa organizacja humanitarna świata powołana do zwalczania globalnego głodu. Jej siedziba mieści się w Rzymie, a biura znajdują się w ponad 80 krajach na całym świecie. Pomaga wszędzie tam, gdzie zagrożone jest ludzkie życie, zwłaszcza jeśli ludzie nie są w stanie samodzielnie wytwarzać żywności lub nie mogą zapewnić jej sobie ani swojej rodzinie, czyli przede wszystkim w sytuacjach kryzysowych, podczas wojen i katastrof naturalnych, takich jak obecna pandemia, a także po ich ustąpieniu, aby pomóc społeczeństwom w odbudowie normalnego życia. Organizacja dąży do budowy świata, w którym każdy człowiek ma stały dostęp do żywności, potrzebnej do aktywnego i zdrowego trybu życia. Uważa ona, że bez żywności nie istnieje trwały pokój, demokracja i rozwój.

CZYTAJ DALEJ

Już jest w dobrych rękach. Śp. ks. Wojciech Szlachetka

2020-07-06 13:30

Paweł Wysoki

Nagła i przedwczesna śmierć ks. Wojciecha Szlachetki, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Abramowie, okryła żałobą Rodzinę Zmarłego, duchownych i wiernych, którym gorliwie służył.

Uroczystości pogrzebowe z licznym udziałem kapłanów i świeckich miały dwie stacje: 3 lipca Mszy św. żałobnej w kościele parafialnym w Abramowie przewodniczył bp Mieczysław Cisło, a 4 lipca Mszy św. pogrzebowej w rodzinnej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kraczewicach przewodniczył bp Adam Bab. Ciało Zmarłego spoczęło na miejscowym cmentarzu parafialnym.

- Módlmy się o to, by Pan przyjął do siebie śp. ks. Wojciecha. Niech jego kapłańska służba zostanie zwieńczona radością życia wiecznego - mówił bp Adam Bab, zachęcając zgromadzonych do modlitwy za Zmarłego, a także za pogrążoną w żalu rodzinę, zwłaszcza Rodziców i Brata z Rodziną. - Tak, jak przez ponad 32 lata ks. Wojciech sprawował Eucharystię, tak my chcemy mu służyć modlitwą i ofiarą Mszy św. Przed Bogiem chcemy dziękować za wszelkie dobro, które uczynił jako kapłan - mówił biskup. Zwracając się do Rodziców Zmarłego, bp Bab podziękował im za to, że swojego syna podarowali Bogu, za wiarę przekazaną dzieciom i za stworzenie dobrych warunków do odczytania woli Bożej i jej wypełniania. - Chcemy Was pocieszyć nadzieją życia wiecznego. Nie martwcie się, ks. Wojciech jest w dobrych, ojcowskich, kochających, Bożych rękach. Nie został powołany po to, by na wieki spocząć w grobie, ale by żyć życiem wiecznym w szczęściu, które nie będzie zagrożone żadnym cierpieniem - zapewniał. Pasterz podziękował Zmarłemu za to, co najcenniejszego podarował ludziom jako ksiądz: za sprawowane Msze św. - Dziś prosimy dla Niego o nagrodę życia wiecznego, w które wierzył i o którym tyle razy nauczał - mówił bp Bab. Zachęcał również do modlitwy za śp. ks. Wojciecha i podkreślał, że i On na pewno modli się u Boga za nami i czeka na nas w niebie. - Za śp. ks. Wojciechem idźmy do domu Ojca, już tu na ziemi, troszcząc się o nasze życie wieczne - apelował pasterz.

Przed złożeniem ciała Zmarłego do grobu przyszedł czas na podziękowania i świadectwa. Za posługę dobrego i gorliwego kapłana, którego Pan w tak nieoczekiwany sposób zabrał do siebie, dziękował ks. Piotr Petryk, dziekan dekanatu opolskiego. Marek Kowalski, wójt gminy Abramów, z wdzięcznością wspominał 8 lat kapłańskiej pracy śp. ks. Szlachetki w Abramowie. - Był niezwykle lubianym i cenionym kapłanem, świetnym duszpasterzem i dobrym gospodarzem. Tyle razem przeżyliśmy, tyle dobrego na płaszczyźnie duchowej i materialnej udało nam się osiągnąć - dzielił się wójt. Jak zapewniał, za dar słowa i sakramentów mieszkańcy Abramowa będą mu zawsze wdzięczni.

Ks. Janusz Zań, dziekan z Bełżyc i kolega z roku, z żalem wyliczył, że śp. ks. Wojciech jest już 6 kapłanem spośród 38 z roku święceń, który przeszedł do domu Ojca. - Mimo tego, że chorował, a nawet bardzo cierpiał, nie sądziliśmy, że tak szybko Go pożegnamy. On kochał kapłaństwo, kochał drugiego człowieka. Należał do tych osób, które z dystansem podchodzą do wielu spraw. Miał doskonałe poczucie humoru, był pełen wewnętrznej pogody ducha. Był bardzo lubiany. Będzie nam go brakowało - podkreślał. Ks. Jan Brodziak, dziekan dekanatu michowskiego, podziękował za 8 lat pięknej kapłańskiej pracy w Abramowie i dekanacie. Zapewnił o duchowej łączności i trwałej pamięci.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka przez kilka lat był archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie. - Ważnym rysem jego kapłańskiej służby było zaangażowanie w sprawy ewangelizacji. Ci, który znali go najlepiej i najbliżej, podkreślali, że jego serce było pochłonięte dziełem ewangelizacji - powiedział ks. Jerzy Krawczyk, obecny moderator Ruchu. - Bardzo troszczył się o formację oazowych kapłanów, zachęcał ich do udziału w rekolekcjach w sercu oazy w Krościenku; dla dzieci i młodzieży stwarzał jak najlepsze warunki na wakacyjne oazy w Bychawce, Słodyczkach k. Zakopanego, a nawet w Rzymie. Z jego inicjatywy przy archikatedrze lubelskiej powstało Centrum Ruchu Światło-Życie. Kochał św. Jana Pawła II i troszczył się, by jak najwięcej młodych osób mogło poznać Ojca Świętego m.in. poprzez udział w papieskich pielgrzymkach i Światowych Dniach Młodzieży - wyliczał moderator. Jak podkreślał, chociaż śp. ks. Wojciech podejmował nowe odpowiedzialności w Kościele w Lublinie i nie był ostatnio bezpośrednio zaangażowany w oazę, zawsze pytał o kondycję ruchu i starał się, by dzieci i młodzież z parafii, w których pracował, mogła kształtować wiarę i charakter w oparciu o ponadczasowy program sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

Niezwykłe świadectwo o wierze i odwadze śp. ks. Szlachetki dał ks. prał. Józef Dziduch, jego katecheta z czasów szkolnych. Gdy był wikarym w Kraczewicach, wówczas Poniatowa nie miała jeszcze swojej parafii, młody Wojciech był uczniem w miejscowym liceum. To były czasy, gdy w szkołach nie było religii, ani krzyży. - Wojtek zainicjował powieszenie krzyża w klasie. Sam go wykonał, wystrugał figurkę Pana Jezusa i w tajemnicy przyniósł do mnie, abym poświęcił. Krzyż zabrał ze sobą do szkoły i przy akceptacji wszystkich kolegów powiesił w klasie. Tej akcji towarzyszył niepokój ze strony nauczycieli i dyrekcji, ale ostatecznie uczniowie obronili krzyż. Watro o tym pamiętać, że to za sprawą Wojtka w liceum w Poniatowej pojawił się pierwszy krzyż - wspominał ksiądz prałat. - To wydarzenie już wówczas wskazywało, jakim człowiekiem jest i będzie Wojtek - podkreślał.

Ks. Jerzy Wesołowski, proboszcz z Kraczewic, przywołując artystyczne zainteresowania śp. ks. Wojciecha, przypomniał, że przed laty to właśnie on z ekipą konserwatorów odnowił kościół w rodzinnej parafii. - Śp. ks. Szlachetka był z tą ziemią mocno związany. Często głosił tu słowo Boże, udzielał sakramentów, interesował się parafią. Bardzo cieszył się z obchodzonego w tym roku 100-lecia parafii w Kraczewicach i wyrażał pragnienie uczestnictwa w jubileuszowych uroczystościach - dzielił się proboszcz. - Nosiłeś nazwisko Szlachetka i byłeś szlachetnym człowiekiem, kapłanem według Bożego serca - podkreślał ks. Wesołowski. Proboszcz zaprosił wiernych do udziału w Mszy św. w intencji śp. ks. Wojciecha, która będzie sprawowana w kościele Kraczewicach 30 lipca o godz. 17.30.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka, kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej, urodził się 20 kwietnia 1963 r. w Poniatowej. Święcenia prezbiteratu przyjął 12 grudnia 1987 r. w Lublinie. Podczas niespełna 33-letniej kapłańskiej służby pracował w Markuszowie, Lublinie, Sernikach, Wólce i Abramowie. Był m.in. archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie, dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego i Ośrodka Renowacji Dzieł Sztuki, kapelanem szpitala PSK 1 w Lublinie i domów pomocy społecznej oraz duszpasterzem rolników i mieszkańców wsi. Zmarł 30 czerwca 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Dwa kolejne zwycięstwa Igi Świątek w Montreux

2020-07-07 22:09

[ TEMATY ]

tenis

Bruno Girin / Foter.com / CC BY-SA

Iga Świątek odniosła w sobotę dwa zwycięstwa w turnieju pokazowym w Montreux. Najpierw gładko pokonała Leonie Kueng 6:1, 6:0, a następnie Jil Teichmann 6:3, 5:7, 10-3. Obie jej rywalki pochodzą ze Szwajcarii i zajmują niższe miejsca w światowym rankingu tenisistek.

Są to pierwsze mecze 19-letniej warszawianki po trwającej ponad cztery miesiące przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. W piątek turniej zainaugurowała zwycięstwem nad inną reprezentantką gospodarzy Conny Perrin 6:0, 6:0.

Świątek, która w czerwcu pisała maturę, obecnie zajmuje 49. miejsce w rankingu WTA. Z Kueng (155. w zestawieniu WTA) zna się bardzo dobrze, bo pokonała ją przed dwoma laty w juniorskim finale Wimbledonu.

Łącznie w szczęśliwym dla niej Montreux (wygrała tam turniej ITF w 2018 roku) rozegra pięć meczów. Dwa ostatnie zaplanowane są na niedzielę.

Do rywalizacji w cyklu WTA Świątek ma wrócić w turnieju przeniesionym z Cincinnati do Nowego Jorku (21-28 sierpnia). Dzień po jego zakończeniu na tych samych obiektach rozpocznie się wielkoszlemowy US Open. (PAP)

mar/ cegl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję