Warszawa: studenci bedą modlić się przed brytyjską ambasadą w intencji Alfiego Evansa
Różaniec jest jedną z naszych najsilniejszych broni. Wspólnie, jako środowisko akademickie chcemy zrobić "szturm do Nieba" i w ten sposób realnie pomóc temu dzielnemu chłopcu i jego rodzicom - mówi w rozmowie z KAI Piotr Ziemecki, prezes ASK Soli Deo, nawiązując do wieczornej modlitwy w intencji Alfiego Evansa, która odbędzie się przed Ambasadą Wielkiej Brytanii. Studenci zapraszają do udziału w niej mieszkańców Warszawy
Jak wyjaśnia w rozmowie z KAI prezes Akademickiego Stowarzyszenia Katolickiego Soli Deo Piotr Ziemecki, modlitwa różańcowa w intencji Alfiego Evansa pod Ambasadą Wielkiej Brytanii, to spontaniczny pomysł warszawskich studentów.
- To chyba pierwsza odpowiedź w tej sprawie wychodząca ze środowiska akademickiego. Różaniec jest jedną z naszych najsilniejszych broni. Wspólnie, jako środowisko akademickie chcemy zrobić "szturm do Nieba" i w ten sposób realnie pomóc temu dzielnemu chłopcu i jego rodzicom - wyjaśnia Ziemecki. Jest przekonany, że dotychczasowa modlitwa w intencji Alfiego Evansa przyniosła już owoce.
- Jestem przekonany, że to, że ten chłopiec, który miał przeżyć tylko kilka minut, żyje już całą dobę, to owoc modlitwy tak wielu osób. Dlatego musimy się dalej modlić. Konkretne rozwiązania zostawiamy Panu Bogu, On wie najlepiej, jak się ma rozwiązać cała ta sytuacja - wyjaśnia.
Studenci związani z ASK Soli Deo spotkają się o godz. 20.30 pod Ambasadą Wielkiej Brytanii w Warszawie, przy ul. Kawalerii 12.
W Londynie od kilku godzin trwa posiedzenie Sądu Apelacyjnego, rozpatrującego odwołanie rodziców 2-letniego Alfiego Evansa. Dotyczy ono odmowy zgody na transport chłopca do szpitala we Włoszech, który podjął się dalszej opieki nad tym nieuleczalnie chorym dzieckiem.
"Mój gladiator odłożył tarczę i zyskał swoje skrzydła o 2.30. Kocham cię" - tak napisał na facebooku Tom Evans, ojciec 2-letniego Alfiego Evansam, który zmarł w nocy z piątku na sobotę o 2.30 czasu brytyjskiego w szpitalu w Liverpoolu. "Każda śmierć dziecka jest porażką. Historia tego dzielnego chłopca musi być dla nas nauczką na przyszłość" – powiedziała w rozmowie z Radiem Watykańskim Mariella Enoc, dyrektor watykańskiego szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus, który chciał przyjąć chłopca. W szpitalu leczonych jest ok. 30 dzieci w podobnym stanie do Alfiego.
Enoc zaznaczyła, że nie można wybierać śmierci, tylko trzeba nauczyć się, jak dobrze pomagać takim chorym. “Ta bolesna historia uczy nas, że trzeba doprowadzić do prawdziwego i wielkiego przymierza między nauką, instytucjami, placówkami medycznymi i rodzinami i wyznaczyć drogę, która pewno nigdy nie będzie dzielona przez wszystkich, ale może wskazać kierunek i pozwolić zapobiec temu, aby w przyszłości pojawiły się tak sporne punkty – powiedziała Enoc.
„Kościół nadal zachowuje wzruszającą pamięć o pasterzu, który przybył do Rzymu "z dalekiego kraju", ale po długim pontyfikacie, na przełomie drugiego i trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa, stał się bliski milionom serc wiernych na całym świecie” - powiedział kard. Stanisław Dziwisz na początku Mszy św. w Bazylice św. Piotra w 20. rocznicę śmierci św. Jana Pawła II. Metropolita krakowski senior i osobisty sekretarz Papieża Polaka do 2 kwietnia 2005 r. podziękował wszystkim zgromadzonym za obecność na Eucharystii.
2 kwietnia 2005 roku, w wigilię święta Miłosierdzia Bożego, zakończył się ziemski etap życia i służby Papieża Jana Pawła II. Minęło dwadzieścia lat od tego dnia, a Kościół nadal zachowuje wzruszającą pamięć o pasterzu, który przybył do Rzymu "z dalekiego kraju", ale po długim pontyfikacie, na przełomie drugiego i trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa, stał się bliski milionom serc wiernych na całym świecie.
Dzisiaj dziękujemy świadomi tego wszystkiego, co Jan Paweł II zdziałał. Dziękujemy i chcemy przypomnieć to wydarzenie, ale przede wszystkim chcemy powrotu do jego nauczania - powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda, który poprowadził czuwanie modlitewne w Watykanie.
„Pamiętamy ten moment, kiedy ludzie klękali tutaj na tym placu. Niektórzy płakali, inni stawiali sobie pytanie, dlaczego odszedł, bo wydawało się, że on powinien zostać z nami aż na zawsze” - wskazał abp Wojda, wspominając wydarzenia sprzed 20 lat. „Dzisiaj wspominamy to wydarzenie po to, by dziękować Bogu za ten wielki, bardzo wielki pontyfikat. To jeden z największych w historii papiestwa” - dodał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.