Reklama

Komentarze

Koalicja PiS, PO i Nowoczesnej?

Na ostatnim posiedzeniu sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny byliśmy świadkami przedziwnej koalicji, jak posłowie partii rządzącej i opozycji odrzucili wniosek o procedowanie nad projektem #ZatrzymajAborcje.

[ TEMATY ]

sejm

obrońcy życia

aborcja

Artur Stelmasiak

W Niedzielę na ulice polskich miast wyjdą Marsze Świętości Życia, które są publiczną manifestacją Polaków po dobrej stronie życia publicznego

W Niedzielę na ulice polskich miast wyjdą Marsze Świętości Życia, które są publiczną manifestacją Polaków po dobrej stronie życia publicznego

Na ulice polskich miast wyjdą Marsze Świętości Życia, które są publiczną manifestacją Polaków po dobrej stronie życia publicznego. Największe Marsze pro-life tradycyjnie przejdą zapewne ulicami Warszawy i Szczecina. Jednak tegoroczne świętowanie pod hasłem "Jestem za życiem" odbywa się w cieniu polityki partii rządzącej, z którą wszyscy ludzie dobrej woli wiązali wielkie nadzieje. Tuż przed Bożym Narodzeniem w prezencie przyniesiono prawie milion podpisów Polaków, którzy domagają się zakazania eugeniki prenatalnej. Ta nieludzka procedura skazuje na śmierć w majestacie polskiego prawa dzieci, które zostały zdiagnozowane jako gorsze. Masowo zabija się dzieci niepełnosprawne m. in. z Zespołem Downa, Zespołem Turnera i innymi "wadami", których wciąż przybywa w polskim katalogu śmierci.

Codziennie zabijanych jest troje dzieci. A przecież wiele z nich mogłoby żyć przez długie dziesięciolecia, uczyć się i pracować. Co więcej, wiele z tych dzieci urodziłaby się całkowicie zdrowa, bo przecież diagnostyka prenatalna skazująca nienarodzonych na makabryczną śmierć, nie jest nieomylna. Brytyjskie badania na ciałach zabitych dzieci w wyniku aborcji eugenicznej dowodzą przecież, że prawie połowa z nich była zdrowa. Choć nie ma takich badań, to najprawdopodobniej w Polsce jest podobnie. Osobiście rozmawiałem z kilkoma rodzinami, którym "zalecano" zabicie dziecka, a urodziło się ono całkowicie zdrowe.

Reklama

Wracając do polityki przypomnę, że zadaniem Komisji Polityki Społecznej i Rodziny jest m. in. dbanie o poprawę warunków życia osób niepełnosprawnych. Gorzkim paradoksem jest więc fakt, że Komisja nie chce się zająć faktem ich zabijania. Od dnia złożenia projektu ustawy w Sejmie zabito już 405 niewinnych dzieci, których właśnie podejrzewa się o niepełnosprawność.

Magdalena Kowalewska

Dla konserwatywnego elektoratu PiS wstrząsający był widok głosowania, gdy za procedowaniem ustawy ratującej życie ludzkie był jedynie Jan Klawiter

Dla konserwatywnego elektoratu PiS wstrząsający był widok głosowania, gdy za procedowaniem ustawy ratującej życie ludzkie był jedynie Jan Klawiter

Podczas ostatniego posiedzenia Komisji Polityki Społecznej i Rodziny poseł Jan Klawiter złożył wniosek, aby posłowie niezwłocznie zajęli się projektem #ZatrzymajAborcje. Dla konserwatywnego elektoratu PiS wstrząsający był widok głosowania, gdy za procedowaniem ustawy ratującej życie ludzkie był jedynie Klawiter, a partia rządząca głosowała ramię w ramię z Platformą Obywatelską i Nowoczesną. Wstrząsający jest bowiem widok, gdy partyjne środki dyscyplinujące wygrywają z ludzkim sumieniem i posłowie są zmuszani do głosowania przeciwko życiu i wbrew sobie.

Wiem, że politycy PiS boją się czarnych protestów i spadku poparcia społecznego. Jednocześnie ignorują tych, którzy uczestniczą w białych protestach i zebrali rekordową w historii pro-life liczbę podpisów. Przypomnę, że gdy PiS poparł jednogłośnie projekt zakazujący eugeniki prenatalnej jego sondaże sięgały 50 proc. Wówczas opozycja i lewica była skłócona i trzeba było iść za tzw. ciosem. Kierownictwo PiS postanowiło jednak walczyć o centrum, czyli idzie na lewo od tego PiS-u, który wygrał wybory w 2015 roku. Jednak właśnie ten kurs sprawia, że traci wiarygodność i swój naturalny elektorat, co widać w ostatnich sondażach.

Wiele osób popierało PiS, choć nie we wszystkim się z rządem zgadzało. Polacy cenią ich za polityczną wyrazistość i przede wszystkim ideowość. Obecnie partia rządząca idzie drogą tzw. konserwatystów i europejskiej chadecji, czyli zmierza po śladach Platformy Obywatelskiej. Jeśli ten kurs nadal się będzie utrzymywał, to w niedalekiej przyszłości czeka nas realizacja jedynie lewicowych pomysłów politycznych, a wartości chrześcijańskie pozostaną jedynie politycznym pustosłowiem. Polacy głosowali na PiS, bo ufali, że politycy tej formacji mają odwagę rządzić, a nie tylko zabiegali o bycie pupilkiem salonów. Ciągle jednak mam jeszcze nadzieje, że PiS nie zmieni się w bezideową partię, która zamiast podejmować odważne decyzje, będzie się jedynie zajmowała pogonią za sondażami. Taka polityka najbardziej psuje życie publiczne w Polsce, a także psuje samych polityków.

2018-04-14 17:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Sejmie otwarto wystawę upamiętniają wizytę Jana Pawła II w Parlamencie

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

sejm

Krzysztof Białoskórski/sejm.gov.pl

Marszałek Ewa Kopacz oraz kard. Kazimierz Nycz otworzyli dziś w Parlamencie wystawę upamiętniającą wizytę Jana Pawła II w Sejmie i Senacie w 1999 roku. Ekspozycja „Ale nam się wydarzyło” składa się nie tylko z fotografii, ale również cennych pamiątek, jak choćby fotel, na którym siedział papież czy okolicznościowy medal upamiętniający wizytę.

Marszałek Sejmu Ewa Kopacz przyznała, że całe jej obywatelskie i polityczne dojrzewanie odbywało się w blasku pontyfikatu Jana Pawła II, który współtworzył historię współczesnego świata, a w sposób szczególny uczestniczył w polskiej drodze do wolności. Nawiązując do papieskiego przemówienia w polskim Parlamencie w 1999 roku Marszałek powiedziała, że dla niej niezmiernie ważne są słowa o polityce, jako roztropnym działaniu dla dobra wspólnego i o tym, że dobro wspólne wymaga solidarnej współpracy wszystkich ludzi dobrej woli, niezależnie od przekonań politycznych, czy światopoglądu.
„W przededniu kanonizacji Jana Pawła II, za sprawą wystawy, chcemy przypomnieć zasadnicze przesłanie Ojca Świętego: poszanowania godności osoby ludzkiej, jej praw, jako fundamentu rozwoju wolnego i demokratycznego społeczeństwa. Jeśli w codziennym parlamentarnym zabieganiu będziemy o tym pamiętać to będzie to największy hołd oddany naszemu Wielkiemu Rodakowi” - stwierdziła Ewa Kopacz.
Kard. Kazimierz Nycz podkreślił natomiast, że w papieskim przemówieniu do połączonych izb polskiego Parlamentu z 11 czerwca 1999 roku widać wielkość, ale i ponadczasowość nauczania Jana Pawła II. „To, co wtedy powiedział posłom i senatorom jest aktualne i dzisiaj, a może nawet bardziej aktualne niż było 15 lat temu. Sądzę, to jest wielkość tego pontyfikatu” - stwierdził metropolita warszawski.
Zachęcał również, by tak jak byliśmy przy papieżuy, gdy odwiedzał Polskę, tak trzeba, żeby jego kanonizacja również potrafiła nas połączyć w duchu tych słów, które on wypowiadał w Sejmie: nie ma wolności bez miłości, która przebacza, która służy, jest pełna poświecenia dla drugiego człowieka i dla ojczyzny. „Myślę, że tych wartości wszyscy potrzebujemy i sądzę, że ta kanonizacja nam przypomni osobę, wielkość tego dzieła i pontyfikatu, ale powinna także stać się dla nas przypomnieniem zadań i wyzwań, które papież z miłości do nas dawał nam, kiedy był tu na ziemi” - powiedział kard. Nycz.
Ekspozycja „Ale nam się wydarzyło! Wizyta Ojca Świętego Jana Pawła II w Sejmie i Senacie - 11 czerwca 1999” znajduje się w hallu głównym Sejmu. Składa się na nią ponad 30 fotografii, fotel, na którym zasiadał Ojciec Święty w sali posiedzeń Sejmu, księga pamiątkowa z jego oryginalnym podpisem oraz medal upamiętniający wizytę - wybity przez Mennicę Państwową na zlecenie Kancelarii Sejmu.
Zwiedzając wystawę można obejrzeć także przesłanie wygłoszone przez Jana Pawła II do posłów i senatorów - nagrane podczas tej wizyty papieża w Parlamencie. Właśnie z niego pochodzi wykorzystany w tytule ekspozycji cytat: „Ale nam się wydarzyło!”. Słowa te znalazły się już poza oficjalnym tekstem papieskiego wystąpienia.
Wystawę przygotowali pracownicy Wydziału Muzealiów Biblioteki Sejmowej. Projekt plastyczny wykonał artysta plastyk Krzysztof Burnatowicz. Ekspozycję będzie można oglądać w hallu głównym Sejmu oraz w części Sali Kolumnowej do 4 maja.

CZYTAJ DALEJ

Spotkanie Młodych Archidiecezji Przemyskiej

2021-09-20 07:46

ks. Maciej Flader

Młodzież w czasie cyklu "Dumni z Ewangelii"

Młodzież w czasie cyklu

W Krośnie zakończyło się wyjątkowo jednodniowe Spotkanie Młodych Archidiecezji Przemyskiej pod hasłem „Uklęknij i wstań”. Młodzi w sobotni wieczór zgromadzili się w sanktuarium św. Jana Pawła II na adoracji krzyża i wspólnej Eucharystii, której przewodniczył abp Adam Szal.

W homilii do młodych metropolita przemyski nawiązał do patrona dnia, św. Stanisława Kostki, orędownika dla dzieci i młodzieży. – Przyzwyczailiśmy się, że święty to musi być ktoś, kto jest męczennikiem, kto jest misjonarzem, kto prowadził życie bardzo długie, jako pokutnik, jako osoba życia konsekrowanego, czyli zakonnik. Przyzwyczailiśmy się, że święty jest kimś kto zasłużony jest dla rodziny. A dziś to dziwne, że Kościół każe nam patrzeć na patrona, który jest młodym człowiekiem – zauważył kaznodzieja, przybliżając młodym jego życiorys.

CZYTAJ DALEJ

USA: wkrótce więcej ofiar śmiertelnych Covid-19 niż grypy hiszpanki

2021-09-20 20:12

[ TEMATY ]

USA

COVID‑19

pandemia

Adobe Stock

W Stanach Zjednoczonych w najbliższym czasie będzie już więcej ofiar śmiertelnych Covid-19 niż grypy hiszpanki przed 100 laty - podały media. Obecnie liczba zmarłych z powodu koronawirusa wynosi w kraju prawie 674 tys.

Jak przypomniał w niedzielę dziennik „Daily News”, grypa hiszpanka pochłonęła w 1918 roku w USA około 675 tys. istnień ludzkich. Była wówczas najbardziej śmiercionośną pandemią od powstania Stanów Zjednoczonych. Według danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, liczba zgonów w USA z powodu Covid-19 w poniedziałek około południa wynosiła 673 985.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję