Reklama

Wieczorny Różaniec

Niedziela w Chicago 44/2004

Różaniec - jedna z ulubionych modlitw górali

Różaniec - jedna z ulubionych modlitw górali

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z Maryjnym pozdrowieniem, chwaląc Boga słowami odmawianego Różańca, oraz ze śpiewem pieśni na ustach przeszli wieczorem ulicami Chicago pielgrzymi, podążając z kościoła św. Kamila do świątyni Matki Bożej Częstochowskiej w Cicero. W różańcowej pielgrzymce upamiętniającej 26. rocznicę Pontyfikatu Papieża Polaka wzięło udział prawie tysiąc osób, m.in. siostry zakonne, księża oraz przedstawiciele Związku Podhalan Północnej Ameryki. Wieczorne skupienie modlitewne miało na celu przypomnienie wszystkim wydarzeń sprzed 26 lat, które miały miejsce w Rzymie, gdzie ponad ćwierć wieku temu po raz pierwszy od prawie 500 lat na papieskim tronie zasiadł biskup, który nie był Włochem.
Przy silnym wietrze i dużym zimnie grupa pielgrzymów rozgrzewała się śpiewem i modlitwą. Nad ich bezpieczeństwem czuwali policjanci z okolicznych komisariatów.
Południowa część Chicago od dawna zdominowana jest przez górali. Nic więc dziwnego, że na wieczorną pielgrzymkę wyruszyli Podhalanie ubrani w swoje ludowe stroje. - Przydały się dziś nasze ciepłe, zimowe kożuchy i wełniane spodnie - mówili zziębnięci pielgrzymi. - Zimno i wiatr nie mogą nam przeszkodzić w świętowaniu tego dnia.
- Nasza różańcowa pielgrzymka wyruszyła z kościoła św. Kamila w Chicago o godz. 6.00 p.m. - wyjaśnia jeden z pomysłodawców i współorganizatorów wieczornej modlitwy w drodze, kapelan Związku Podhalan Północnej Ameryki, o. Wacław Lech. - Zakończyliśmy nasze pielgrzymowanie w kościele Matki Bożej Częstochowskiej w Cicero.
Przygotowanie ponad 3,5-milowej trasy nie było trudne. Pielgrzymka przeszła większą część drogi ul. Central - mówi o. Lech. - Trochę trudu kosztowało nas załatwienie odpowiednich zezwoleń. Wszak przekraczaliśmy miejskie granice Chicago - Cicero, a idąc mostem nad autostradą I-55, przez krótką chwilę znajdowaliśmy się pod jurysdykcją policji stanowej. Jak się okazało, wszystko przebiegło sprawnie i bez kłopotów.
- Aby grupa szła bezpiecznie, konieczne było zamknięcie jednej części dwupasmowej jezdni Central Ave. w kierunku północnym - mówią mundurowi, pilnujący porządku. - Dodatkowo zabezpieczaliśmy wszystkie skrzyżowania, tak aby żaden samochód nie wjechał w sam środek grupy. Prawie 2-godzinny marsz zablokował częściowo ruch kołowy w całej okolicy, ale sytuacja później szybko wróciła do normy.
- Wybór Papieża Polaka jest dla nas wszystkich bardzo ważnym wydarzeniem - mówią organizatorzy różańcowej pielgrzymki. - Chyba już wszyscy doskonale zdają sobie sprawę, że Polska wyglądałaby zupełnie inaczej gdyby nie Jan Paweł II. Więcej, prawdopodobnie cały świat miałby dziś zupełnie inne oblicze gdyby nie polski Papież, pielgrzym i głosiciel pokoju. Dlatego też konieczne jest ciągłe przypominanie nam wszystkim tej bardzo ważnej daty 16 października 1978 r. Daty, która odmieniła Kościół i oblicze ziemi.
Świętowanie kolejnej rocznicy Pontyfikatu Jana Pawła II zbiegło się z przyjęciem przez Zakon Karmelitów Bosych złoto-perłowego papieskiego różańca, podarowanego Przeorowi z Munster. Stąd sobotnie wieczorne pielgrzymowanie odbywało się pod znakiem różańca i innych maryjnych modlitw.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach narciarskich

2026-02-23 17:09

[ TEMATY ]

narciarstwo

diecezja.bielsko.pl

Ks. Władysław Nowobilski

Ks. Władysław Nowobilski

Były proboszcz parafii św. Maksymiliana w Ciścu, budowniczy „kościoła jednej doby”, 84-letni ks. Władysław Nowobilski, rodem z Białki Tatrzańskiej, oraz liczne grono górali w strojach regionalnych wzięli udział w 41. Otwartych Zawodach Narciarskich o Puchar Przechodni Związku Podhalan. Wydarzenie odbyło się 22 lutego 2026 r. na stoku „Na Zadziale” w Nowym Targu. Zanim rozpoczęto sportową rywalizację, uczestnicy zgromadzili się na polowej Mszy św., której przewodniczył ks. Nowobilski.

Kapłan był także jednym z zawodników. Podkreślał wdzięczność Bogu za możliwość ponownego startu na nartach, mimo wieku. Silną grupę stanowili górale z Nowego Targu. Wystartowali m.in. Andrzej Rajski i Danuta Rajska-Hajnos, którzy z humorem komentowali swoje szanse w poszczególnych kategoriach wiekowych. Z kolei emerytowany kapitan PLL LOT Józef Wójtowicz żartował, że zamienił stery boeinga na narciarskie kijki. Wsparcie dla zawodników zapewniała grupa kibiców z góralskimi dzwonkami. Uczestnicy mogli skosztować regionalnych potraw, m.in. moskoli oraz chleba ze smalcem.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wacław Depo: Bóg nie chce z nas mieć niewolników, ale synów i dzieci Boga

2026-02-25 16:01

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Dworzec PKP

ks. Łukasz Romańczuk

Abp Wacław Depo w kaplicy pw. sw. Katarzyny Aleksandryjskiej na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu

Abp Wacław Depo w kaplicy pw. sw. Katarzyny Aleksandryjskiej na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu

W kaplicy na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu Eucharystii przewodniczył abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski przyjechał z wizytą zobaczyć wrocławską kaplicę dworcową pomodlić się z wiernymi, którzy przybywają do tego miejsca na modlitwę a także zdobyć doświadczenie do przygotowania nowej kaplicy na dworcu PKP z Częstochowie.

Monika Książek
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję