Reklama

Chojnów

Pod „niebieskim parasolem”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Niebieski Parasol” to nazwa Oddziału Paliatywno-Hospicyjnego Dolnośląskiego Ośrodka Pielęgnacyjnego. Powołany został w Legnicy, a od niemal trzech lat działa samodzielnie w Chojnowie. Jego założycielem i obecnie dyrektorem jest Małgorzata Członka. „Niebieski Parasol” znajduje się w pięknym parku nad rzeką Skorą w neobarokowym budynku, w którym jeszcze kilka lat wcześniej mieścił się chojnowski Szpital Rejonowy. Dziś obiekt ten stanowi własność „Parasola”. Dużego wsparcia od pierwszych dni działania Ośrodka w tym mieście udziela ks. prał. Tadeusz Jurek - dziekan chojnowski i proboszcz parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Pacjentami „Parasola” są ludzie starsi, pozbawieni opieki najbliższych. Nie brakuje też samotnych. Właśnie tutaj - w „Niebieskim Parasolu” odnaleźli ludzi, którzy starają się zastąpić im to, co niegdyś utracili. Pielęgniarki z „Parasola” robią wszystko, by tworzyć warunki niemal rodzinne. Nie traktują tego zadania jedynie jako pracy czy obowiązku. Jest to dla nich powołanie.
Pan Władysław Skoczylas jest człowiekiem samotnym. Od roku przebywa w Ośrodku. W latach II wojny światowej znalazł się w polskiej armii na Wschodzie. Jak twierdzi, przeszedł wojenny szlak od Lenino do Berlina. Po wojnie osiedlił się w Złotoryi, gdzie mieszkał i pracował. Tam powstawały jego pierwsze wiersze (ma ich dziś ponad 450). Obecnie ma 78 lat i nadal pisze.
Pan Marian Skoczypiec grał niegdyś w górniczej orkiestrze dętej przy KGHM w Lubinie. Jego instrumentami były: puzon i kontrabas. Obecnie znalazł swoje miejsc w chojnowskim „Niebieskim Parasolu”. Mieszka tu od roku.
W Ośrodku zamieszkuje ok. 80 pacjentów. Kierownictwo dba nie tylko o potrzeby codzienne, ale także o tzw. strawę duchową. Zorganizowano już dwa festyny pod nazwą „Piknik pod Niebieskim Parasolem” dla pensjonariuszy oraz mieszkańców Chojnowa. Cel pikników był szczytny - nie tylko zabawa, ale również włączenie społeczności chojnowskiej w życie ośrodka. Przy tej okazji zbierano środki finansowe na jego utrzymanie.
Trzeba też podkreślić, że młodzież z chojnowskich szkół chętnie udziela się w wolontariacie, pomagając personelowi Ośrodka. Uczniowie opiekują się starszymi ludźmi, robią im drobne zakupy, wyprowadzają niepełnosprawnych na spacery po parku. Najważniejsze są kontakty osobiste, one pozwalają młodzieży dostrzec wartość takiej postawy. Były też inne akcje inicjowane przez uczniów. Spektakl „Antygona” przygotowany przez uczniów I klasy II Liceum Ogólnokształcącego w Lubinie miał swoją prapremierę w Zakładzie Opiekuńczo-Pielęgnacyjnym „Niebieski Parasol” w Chojnowie. Przedstawienie złożone z fragmentów dramatu Sofoklesa było prezentem dla pensjonariuszy z okazji Dnia Babci i Dziadka. „To nie pierwsza inicjatywa tych młodych ludzi na rzecz naszego zakładu - mówi dyrektor placówki Małgorzata Członka. - Uczniowie tej klasy w przeszłości organizowali w swojej szkole zbiórki pieniężne, za które mogliśmy zakupić talerze i obrusy. Wspomagają nas także odzieżą, a na wiosnę zadeklarowali pomoc przy porządkowaniu naszego parku”. Także dzieci z ochronki Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny w Chojnowie umiliły czas pensjonariuszom „Parasola” w okresie Bożego Narodzenia. Przygotowały one pod kierunkiem sióstr koncert kolęd i pastorałek. Pacjenci wielkim sentymentem i troską otaczają małą kaplicę znajdująca się w budynku. Powstała ona właśnie z ich inicjatywy dzięki poparciu i pomocy ks. prał. Tadeusza Jurka i dyrektor Małgorzaty Członka.

„Niebieski Parasol” utrzymywany jest z wpłat dokonywanych przez jego pensjonariuszy, a także z dochodów uzyskanych w wyniku akcji i imprez. Praktycznie nie ma innych dochodów. Tylko dzięki dużemu poświęceniu wolontariuszy może istnieć i działać. Kierownictwo ośrodka zwraca się więc z wielką prośbą do wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc w utrzymaniu tej placówki. Prosimy więc o pomoc rzeczową (w postaci odzieży, artykułów spożywczych i tym podobnych rzeczy), dzięki której Ośrodek mógłby przetrwać najgorszy dla pensjonariuszy okres jesienno-zimowy. Wszelką pomoc prosimy kierować pod adresem Ośrodka: Oddział Paliatywno-Hospicyjny Dolnośląskiego Ośrodka Pielęgnacyjnego, ul. Szpitalna 20, 59-225 Chojnów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: Transmisja meczu Mistrzostw Świata odbyła się w XVI-wiecznym kościele

2026-07-02 14:36

[ TEMATY ]

Francja

infocatolica.com

W ostatnich dniach pojawiły się kontrowersje związane z transmisją meczu Mistrzostw Świata pomiędzy Francją a Norwegią w kościele Notre-Dame-des-Vertus w Ligny-en-Barrois (północno-zachodnia Francja). Od tego czasu mnożą się skargi na to wydarzenie - informuje portal infocatolica.com.

To piękny gotycko-renesansowy kościół z XVI wieku, z cudownymi witrażami i wizerunkiem Matki Bożej, otaczanym wielką czcią w regionie. Pomysł obejrzenia meczu w tym miejscu zaaprobował proboszcz parafii, ksiądz Mickaël-Joseph Fleury, we współpracy z radą miejską. Z wnętrza kościoła mecz oglądało około 80 osób.
CZYTAJ DALEJ

Matka Boża Licheńska - Bolesna Królowa Polski

[ TEMATY ]

Licheń

Biuro Prasowe Sanktuarium w Licheniu

Wśród rozległych lasów rejonu konińskiego, nad Jeziorem Licheńskim, na malowniczym wzgórzu, znajduje się sanktuarium, w którym nad każdą ludzką troską i niedolą pochyla się z miłością Bolesna Królowa Polski.

Wizerunek Matki Bożej Licheńskiej znajduje się w głównym ołtarzu bazyliki mniejszej w Licheniu Starym. Jest to olejna kopia obrazu Matki Bożej z Rokitna Wielkopolskiego. Namalowany został w drugiej połowie XVIII wieku. Nieznany z imienia i nazwiska artysta na cienkiej, modrzewiowej desce ukazał pełną smutku Najświętszą Maryję Pannę. Przymknięte, spuszczone oczy nadają młodej i delikatnej twarzy o perłowo-różowej karnacji wyraz melancholijnego zamyślenia. Maryja spogląda na rozpostartego na Jej piersiach orła białego w koronie.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela/ Uratowano mężczyznę spod gruzów po ponad tygodniu od trzęsień ziemi

2026-07-02 19:43

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

uratowany

149342/pixabay.com

Ekipom ratowników z kilku państw udało się wydostać na powierzchnię żywego Hernana Gila, który spędził ponad tydzień pod gruzami budynku zawalonego w wyniku trzęsień ziemi w Wenezueli – ogłosiły w czwartek Kostarykański Czerwony Krzyż i władze w Caracas.

„Hernan jest na powierzchni! Po 114 godzinach nieprzerwanych wysiłków i ponad siedmiu dniach od trzęsień ziemi, Hernan został uratowany i znajduje się już w karetce Wenezuelskiego Czerwonego Krzyża. Zrobiliśmy to!” – napisano w komunikacie Kostarykańskiego Czerwonego Krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję