Św. Jadwiga urodziła się w latach 70. XII w. (historycy spierają się co do dokładnej daty) w Bawarii jako córka hrabiów Andechs, książąt Meranii, Kroacji i Dalmacji. Gdy miała 12 lat, poślubiła Henryka
Brodatego, księcia wrocławskiego i polskiego. Mając już kilkoro dzieci, Jadwiga wraz z mężem związała się ślubem czystości, w którym przeżyła 28 ostatnich lat życia. Jadwiga była kobietą wykształconą,
a przy tym pełną miłosierdzia wobec potrzebujących i wielkoduszności wobec ubogich poddanych. Wyposażyła wiele kościołów, zorganizowała szpitalik dworski, w czasie klęsk mimo protestów zarządców nakazywała
rozdawać ubogim zmagazynowaną żywność. Jej życie pełne było ciężkich doświadczeń, włączając w to haniebne postępki jej krewnych rozsianych po całej Europie. Warto wspomnieć, iż jej syn Henryk Pobożny
poległ jako wódz wojska chrześcijańskiego w bitwie pod Legnicą w 1241 r.
Po śmierci męża (1238) ostatnie lata życia Jadwiga spędziła jako zwykła mniszka w założonym przez siebie klasztorze cysterek w Trzebnicy, gdzie przeoryszą była jej córka Gertruda. Zmarła w 1243 r.
Została kanonizowana w 1267 r. przez papieża Klemensa IV. Jest patronką Śląska.
W naszej diecezji św. Jadwiga Śląska jest czczona m.in. w Koźli Kożuchowskiej. W centrum tamtejszego ołtarza głównego ufundowanego przez proboszcza Henschke w 1907 r. i wykonanego przez firmę
Boesken z Legnicy pomiędzy figurami Serca Jezusowego i Serca Maryi znajduje się piękna figura św. Jadwigi.
Serce Jezusa, krwawa ofiaro grzeszników… „Człowiek z miasteczka Nazaret, sprawca tego wszystkiego, nie był duchem. Jego ciało rozpięte na drzewie hańby naprawdę cierpiało męczarnie, o czym co dzień próbujemy zapomnieć” – pisał Czesław Miłosz w wierszu "Karawele".
Skazańca przybijano do krzyża w pozycji całkowicie nienaturalnej i niemożliwej do utrzymania z anatomicznego punktu widzenia. W pierwszych minutach wiszenia na krzyżu cały ciężar jego ciała spoczywał na mięśniach ud nóg zgiętych pod kątem około 45 stopni. Z powodu bólu oparcie się na przebitych stopach było praktycznie niemożliwe na dłużej niż kilka niepewnych chwil. Po kilku minutach występowały więc silne skurcze ud i łydek, a następnie, z powodu osłabienia mięśni kończyn dolnych, ciężar ciała przenosił się na barki, ramiona i nadgarstki – oczywiście niezdolne dłużej udźwignąć ciężaru całego ciała. Te więc ciągu kolejnych kilku minut ulegały one wyłamaniu ze stawów. Przez to kończyny górne wydłużały się o około 20 centymetrów. Teraz zaczynała się właściwa tortura.
Kościół w Polsce przygotowuje system koordynacji działań na wypadek sytuacji kryzysowych, takich jak klęski żywiołowe, masowe migracje czy zagrożenia wojenne. Jak poinformował KAI ks. Jarosław Mrówczyński, zastępca sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski, powołany przez sekretarza generalnego KEP zespół ds. bezpieczeństwa na czas kryzysu i wojny opracowuje m.in. vademecum dla administratorów jednostek kościelnych oraz program szkoleń dla delegatów diecezjalnych.
Kwestie dotyczące współpracy struktur państwowych i kościelnych w zakresie przeciwdziałania sytuacjom kryzysowych były omawiane przez biskupów na 405. zebraniu plenarnym, które odbywa się w Łomży.
Tuż przed opuszczeniem stadionu Bernabéu w poniedziałek wieczorem doszło do krótkiego spotkania i wymiany pozdrowień między Papieżem Leonem XIV a znanym portorykańskim artystą Bad Bunnym, który odbywa tournée po Hiszpanii w tych samych dniach, co podróż apostolska Ojca Świętego. Obecni byli również niektórzy członkowie rodziny muzyka.
Podziel się cytatem
Krótka rozmowa na stadionie
Była to wiadomość, na którą czekało wielu fanów i wiernych podczas trzydniowej wizyty Papieża w Madrycie. Dni te upłynęły pod znakiem entuzjazmu i przekraczających wszelkie oczekiwania frekwencji na wydarzeniach z Papieżem. Spotkanie Leona XIV z piosenkarzem Bad Bunny, którego prawdziwe nazwisko brzmi Benito Antonio Martínez Ocasio, było finałem tych wydarzeń.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.