Od 22 do 24 października 2004 r. w Bystrej Krakowskiej k. Bielska-Białej odbędzie się Weekend Małżeński organizowany przez ośrodek Spotkań Małżeńskich diecezji sosnowieckiej. Spotkanie jest skierowane
do tych małżonków, którzy chcą pogłębić wzajemną więź, do tych którzy przeżywają trudności we wzajemnym porozumiewaniu się oraz tych, którym coraz trudniej uwierzyć, że w ich małżeństwie może być lepiej.
Zgłoszenia do 15 października przyjmują Małgorzata i Andrzej Kędziorscy (0-32) 61-552-91; e-mail: kedziors@us.edu.pl. Weekend Małżeński jest formą dwudniowych,
zamkniętych rekolekcji, która daje małżonkom możliwość odkrycia na nowo swojego małżeństwa. „Cieszę się, że wyszliśmy ze skorupy” - stwierdził uczestnik jednego z Weekendów. Inny wyznał:
„Po tylu latach nie mogliśmy się dogadać. Od gadania była ona, a od słuchania ja. A tu: stary - bądź chłopem i dialoguj!”. I jeszcze dwa świadectwa: „Tutaj dotarło do nas, że nie
tylko nasze dziecko jest ważne, ale ważni jesteśmy my sami, nasze wzajemne relacje.” „Nie wierzyłam, że tych kilkadziesiąt godzin, które przeżyjemy na rekolekcjach, będzie stanowiło tak wyraźny
zakręt w naszym życiu...”. Forma Weekendu nie narusza prywatności i intymności uczestników. Nie jest to sesja psychoterapeutyczna. Nie jest również wymagane zaangażowane religijne uczestników. Potrzebna
jest jedynie dobra wola, aby przyjechać i chcieć skorzystać z tego, co mogą w nasze życie wnieść takie rekolekcje - przekonują, zachęcając do udziału organizatorzy.
Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
Pielgrzymka to nie wycieczka. To droga, którą pokonuje się razem – w modlitwie, w trudzie, w milczeniu i w śpiewie. Każdy krok ma znaczenie, każda wspólnota tworzy coś, czego nie da się powtórzyć. I właśnie dlatego pamiątka z pielgrzymki jest czymś więcej niż gadżetem – to znak przynależności, materialny ślad duchowego doświadczenia, który zostaje długo po powrocie do domu.
Koszulka z nazwą grupy, torba z symbolem sanktuarium, bluza z datą i trasą – rzeczy, które na trasie budują poczucie wspólnoty, a po powrocie wracają do codziennego życia i przypominają. Nie jako dekoracja. Jako dowód, że się tam było i że szło się razem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.