Reklama

Polska

Bp W. Mering: otwarcie drogi ku beatyfikacji kard. Wyszyńskiego zobowiązuje

Dla mnie wiadomość podana przez Ojca Świętego Franciszka o otwarciu drogi ku beatyfikacji Sługi Bożego księdza kardynała Stefana Wyszyńskiego jest źródłem ogromnej radości, ale i wielkim zobowiązaniem – powiedział KAI biskup włocławski Wiesław Mering. Skomentował w ten sposób papieską decyzję o podpisaniu dekretu o heroiczności cnót Prymasa Tysiąclecia.

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

opinie

Kolanin/ pl.wikipedia.org

Biskup zauważył, że prymas Wyszyński „jest kapłanem tej diecezji” (ukończył bowiem Seminarium Duchowne we Włocławku i 3 sierpnia 1924 we włocławskiej katedrze przyjął święcenia kapłańskie – KAI). Podkreślił, że ks. Wyszyński „pełnił rozmaite funkcje, role, zadania, a bardzo wiele zainicjowanych niegdyś przez niego poczynań trwa do dziś”.

Mówca przypomniał powojenną działalność ks. Wyszyńskiego w seminarium włocławskim, którego był rektorem, jego pracę jako profesora, który zajął się kwestią robotniczą we Włocławku – mieście, które „wkrótce miało być doświadczone próbą rozdarcia między robotnikami a Kościołem”, jego działalność naukową, związaną z „Ateneum Kapłańskim” - najstarszym teologicznym czasopismem w Polsce, a także jego umiłowanie Ojczyzny.

„To była wielka sprawa. Ile razy wchodzimy do bazyliki katedralnej we Włocławku, to zdajemy sobie sprawę, że przechodzimy przy kaplicy święceń ks. Wyszyńskiego, które przecież tam się właśnie dokonały. Stanowi to dla nas ogromne zobowiązanie, żeby to duszpasterstwo, które prowadzimy dzisiaj wiele lat po odejściu Księdza Kardynała do Domu Ojca, było godne tej miłości, solidności i uczciwości, jaką Ksiądz Prymas się wykazywał” – stwierdził bp Mering.

Reklama

Wyrażając radość z faktu podpisania dekretu o heroiczności cnót, zapewnił, że „z całą diecezją będę dziękował Panu Bogu za wszystkie te wielkie łaski”, zwłaszcza że wiążą się one ściśle ze stuleciem odzyskania niepodległości przez Polskę. „Włocławek odegrał tu, dzięki obecności Ojca Świętego Piusa XI jako nuncjusza, naprawdę pewną rolę. Po drugie, jest to miasto, które wymaga ciągłego pogłębiania, troski, którą kardynał Wyszyński usiłował w naszym sercu zaszczepić” – zaznaczył hierarcha.

Stefan Wyszyński urodził się 3 sierpnia 1901 r. w Zuzeli nad Bugiem. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie i Łomży w 1920 roku wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie 3 sierpnia 1924 roku z rąk bp. Wojciecha Owczarka przyjął święcenia kapłańskie. W latach 1925–29 kontynuował naukę na Wydziale Prawa Kanonicznego oraz na Wydziale Prawa i Nauk Społeczno–Ekonomicznych KUL. W 1929 r. uzyskał doktorat i wrócił do Włocławka. Rok później został profesorem prawa kanonicznego i socjologii w swym dawnym Wyższym Seminarium Duchownym. Działał też w redakcji „Ateneum Kapłańskiego” (od 1932 r. był jego redaktorem naczelnym), a także na Uniwersytecie Robotniczym i w Sodalicji Mariańskiej. Po zakończeniu wojny powrócił do Włocławka, gdzie zaangażował się w prace nad ponownym otwarciem seminarium. Jeszcze w 1945 r. został jego rektorem, a także redaktorem czasopisma „Ład Boży”. W 1946 roku opuścił Włocławek po nominacji na biskupa lubelskiego. Zmarł 28 maja 1981 w Warszawie jako arcybiskup metropolita gnieźnieński i warszawski, prymas Polski (od 1948) i kardynał (od 1953).

2017-12-22 06:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Marek Dziewiecki: wierzę, że beatyfikacja kard. Wyszyńskiego umocni ducha polskich rodzin

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

beatyfikacja

Archiwum

Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński

Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński

Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego umocni ducha polskich rodzin, również w kontekście nowych i świętych powołań – uważa ks. Marek Dziewiecki, były krajowy duszpasterz powołań, psycholog i rekolekcjonista. Zachęcił, by pomimo zakończonego Tygodnia Modlitw o Powołania, wciąż modlić się w tej intencji.

Ks. Marek Dziewiecki zwrócił uwagę, że Prymas Tysiąclecia jest jedną z najwybitniejszych postaci w historii Polski. - Był niesłychanie wierny w czasach tak trudnych, jakim był terror komunistyczny. Okazał się wierny w skrajnej próbie. Kard. Wyszyński wytrwał przy Chrystusie i Matce Bożej. To heros a takie postacie pociągają młodych ludzi - powiedział duchowny.

CZYTAJ DALEJ

Sekretarka Bożego Miłosierdzia

Niedziela podlaska 9/2018, str. VII

[ TEMATY ]

św. Faustyna

Ze zbiorów Muzeum Diecezjalnego w Płocku

S. Faustyna Kowalska w Płocku spędziła 2 lata

S. Faustyna Kowalska w Płocku spędziła 2 lata

Tym tytułem nazywał św. Siostrę Faustynę sam Pan Jezus w czasie objawień. Rola sekretarki Bożego Orędzia tłumaczy, dlaczego „Dzienniczek” jest najczęściej tłumaczoną i wydawaną polską książką na świecie, mimo że jego autorka ukończyła zaledwie trzy klasy szkoły podstawowej

Helena Kowalska urodziła się 25 sierpnia 1905 r. w Głogowcu k. Łodzi jako trzecie z dziesięciorga dzieci w ubogiej, chłopskiej rodzinie. Od dzieciństwa odznaczała się pobożnością, umiłowaniem modlitwy, pracowitością, posłuszeństwem oraz wielką wrażliwością na ludzką biedę. Mając szesnaście lat, opuściła dom rodzinny, aby pracując jako służąca, zarabiać na własne utrzymanie i pomagać rodzicom. Już od siódmego roku życia stopniowo dojrzewało w niej pragnienie wstąpienia do zakonu, jednak rodzice nie zgadzali się na to. W lipcu 1924 r. Pan Jezus przemówił do niej i polecił niezwłocznie pojechać do Warszawy i wstąpić do klasztoru. Helena musiała jednak jeszcze przez rok pracować w Warszawie, by zarobić na wyprawę potrzebną do klasztoru. 1 sierpnia 1925 r. została przyjęta do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Warszawie przy ul. Żytniej. Przyjęła imię zakonne Maria Faustyna. Pracowała w kilku domach zgromadzenia, najdłużej w Krakowie, Wilnie i Płocku, pełniąc obowiązki kucharki, ogrodniczki i furtianki. Gorliwie spełniała swe obowiązki, wiernie zachowywała wszystkie reguły zakonne, była skupiona i milcząca, a przy tym naturalna, pogodna, pełna życzliwej i bezinteresownej miłości dla bliźnich.

CZYTAJ DALEJ

Bóg wciąż działa

2022-10-05 17:32

Renata Czerwińska

A jednak Bóg wciąż działa, a my jako dzieci Boże mamy być świadkami miłosierdzia - mówił bp Józef Szamocki podczas uroczystości ku czci św. Faustyny w diecezjalnym Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Toruniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję