Reklama

Wiadomości

Nie żyje Alina Janowska. Uczestniczka Powstania Warszawskiego i aktorka

[ TEMATY ]

śmierć

wikipedia.pl

Zmarła Alina Janowska - aktorka i uczestniczka Powstania Warszawskiego. Informację o jej śmierci przekazał prezes Związku Artystów Scen Polskich.

Janowska urodziła się 16 kwietnia 1923 roku w Warszawie. Była aktorką filmową, teatralną, estradową i telewizyjną. Pytana o to, dlaczego została aktorką, odpowiadała, że po prostu się do tego nadawała. Wychowała się w rodzinie o artystycznych tradycjach.

Moja mama była aktorką i śpiewaczką, a tata doskonałym aktorem-amatorem i parodystą. Naśladował ludzi w sposób wręcz doskonały, gdziekolwiek gościliśmy to jego talent ściągał z okolicy całą miejscową inteligencję - lekarzy, inżynierów i starostę. Układał wręcz całe etiudy o gościach, którzy u nas bywali, naśladował ich głos i sposób chodzenia.

Reklama

— wspominała Janowska w wywiadzie dla Wirtualnej Polski.

Jej prywatne życie to - jak mówią przyjaciele artystki - gotowy scenariusz na film.

Alina mogłaby swym życiorysem wypełnić kilka innych.

Reklama

— powiedział o niej aktor i reżyser Andrzej Strzelecki.

W czasie wojny dziewięć miesięcy spędziła w celi na Pawiaku, gdzie trafiła za pomaganie Żydom.

II wojnę światową przeżyłam m.in. dzięki pomocy Ilse Glinickiej, pół Austriaczki, pół Estonki, przyjaciółki matki.

— mówiła artystka w 2008 roku podczas wernisażu wystawy poświęconej relacjom polsko-estońskim.

Glinicka pomogła Janowskiej w wydostaniu się z Pawiaka. Podczas Powstania Warszawskiego Alina Janowska była łączniczką (ps. „Alina”) 8. kompanii Batalionu „Kiliński” w Śródmieściu.

Po wojnie zamieszkała w Łodzi, gdzie występowała jako tancerka i piosenkarka w teatrach Domu Żołnierza i Syrena. Ukończyła też Szkołę Tańca Artystycznego Janiny Mieczyńskiej w Łodzi (1946 r.).

W 1947 r. wróciła do Warszawy. Przez dwa sezony występowała w Teatrze Nowym pod dyrekcją Juliana Tuwima, następnie w Teatrze Wojska Polskiego (późniejszy Dramatyczny). W latach 1952-1955 i 1960-1965 należała do zespołu Teatru Syrena. Jako aktorka Teatru Buffo (1956-60), w charakterze reżysera i choreografa współpracowała z Kabaretem „Szpak” i „Podwieczorkiem przy mikrofonie” - występując także w skeczach. W latach 1966-1980 należała do zespołu Teatru Komedia. Przez wiele lat występowała także w Teatrze Telewizji.

Jednocześnie zdobyła dużą popularność grając w pierwszych polskich filmach powojennych; zadebiutowała epizodem ulicznym w „Zakazanych piosenkach” (1946). Grała także m.in. w „Ostatnim etapie” (reż. Wanda Jakubowska, 1947) i „Skarbie” (reż. Leonard Buczkowski, 1948). Janowską można było oglądać również w m.in. „Ślepym torze” (1947), „Samsonie” (1961), „Dzięciole” (1970), „Dulskich” (1975), „Rozmowach kontrolowanych” (1990), „Feminie” (1991). W 2008 roku zagrała w filmie „Niezawodny system”, rok później w „Ostatniej akcji”. Ogromną popularność przyniosła jej w połowie lat 60. rola w serialu „Wojna domowa” Jerzego Gruzy, w którym zagrała Irenę Kamińską. Janowska wystąpiła także w innych serialach – „Czterdziestolatek”, Stawka większa niż życie”, „Lalka”. Aktorkę można było też oglądać w serialu „Złotopolscy”, w którym grała apodyktyczną Eleonorę Gabriel.

Janowska udzielała się również społecznie; dzięki determinacji artystki na warszawskim Żoliborzu powstało Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom „Gniazdo”. Stowarzyszenie organizuje zajęcia pozalekcyjne, wysyła też najmłodszych na ferie i wakacje. Janowska co roku uczestniczyła także w listopadowych kwestach na warszawskich Powązkach.

Była Kawalerem Orderu Uśmiechu. Została uhonorowana m.in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, odznaką „Za zasługi dla Warszawy”, Prometeuszem - Nagrodą Artystyczną Polskiej Estrady za szczególne osiągnięcia dla sztuki estradowej.

2017-11-13 16:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł o. prof. Wacław Hryniewicz OMI

2020-05-26 10:40

[ TEMATY ]

śmierć

KUL

kyasarin/pixabay.com

W lublinieckim szpitalu po godzinie 8.00 odszedł do domu Ojca śp. o. Wacław Hryniewicz OMI, wybitny teolog, ekumenista, znawca teologii prawosławnej, współtwórca Instytutu Ekumenicznego KUL.

Ojciec Wacław Hryniewicz OMI urodził się 23 lipca 1936 roku w Łomazach (diecezja siedlecka). Pierwsze śluby zakonne w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej złożył 8 września 1953 roku w Markowicach, a święcenia prezbiteratu przyjął 26 czerwca 1960 roku w Obrze z rąk bp. Juliusza Bieńka – biskupa pomocniczego diecezji katowickiej.

Ojciec Wacław był wybitnym teologiem i ekumenistą, znawcą teologii prawosławnej. Przez wiele lat był związany z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim Jana Pawła II w Lublinie. Współtworzył Instytut Ekumeniczny KUL, będąc jego wieloletnim dyrektorem (do 2005 roku). Konsultor Sekretariatu ds. Jedności Chrześcijan w Watykanie (1979-1984), Międzynarodowej Komisji Mieszanej do Dialogu Teologicznego między Kościołem rzymskokatolickim i Kościołem prawosławnym (1980-2005) oraz członek Komisji Episkopatu ds. Ekumenizmu (1980-2005). Autor wielu artykułów naukowych oraz książek teologicznych.

Był teologiem szukającym i odważnym, a przy tym wiernym Kościołowi. Otrzymał szereg nagród: im. księcia Konstantego Ostrogskiego (Białystok-Supraśl 1994), im. św. Brata Alberta (Warszawa 1994), im. Jana Długosza (Kraków 2004), im. Ks. Józefa Tischnera (Kraków 2005), a także odznaczeń: medal im. Anny Kamieńskiej (Gdańsk 1994), Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (Warszawa 2004), medal 100-lecia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (Lublin 2018).

Ze względu na pogarszający się stan zdrowia, w 2018 roku opuścił ukochany Lublin, z którym był związany przez całe życie. Ostatnie lata spędził we wspólnocie oblackiej w Lublińcu.

CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski zachęca do licznego udziału w procesjach Bożego Ciała

2020-06-01 17:15

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Boże Ciało

Artur Stelmasiak/Niedziela

Zachęcam duszpasterzy, aby jak co roku organizowali procesje Bożego Ciała do czterech ołtarzy. Wiernych natomiast gorąco zachęcam do włączenia się w przygotowania do procesji oraz do licznego w nich udziału – napisał abp Marek Jędraszewski we „Wskazaniach w sprawie procesji Bożego Ciała” dla archidiecezji krakowskiej.

Powołując się na rozporządzenie Rady Ministrów z 29 maja br. metropolita krakowski przypomniał, że zgromadzenia religijne mogą się odbywać niezależnie od liczby ich uczestników, co stwarza możliwość zorganizowania tradycyjnych procesji eucharystycznych w Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.

- Zachęcam duszpasterzy, aby jak co roku organizowali procesje Bożego Ciała do czterech ołtarzy. Wiernych natomiast gorąco zachęcam do włączenia się w przygotowania do procesji oraz do licznego w nich udziału – napisał abp Marek Jędraszewski w opublikowanych dziś „Wskazaniach w sprawie procesji Bożego Ciała”.

Metropolita krakowski zwrócił uwagę, że konieczne będzie zachowanie wymaganych środków bezpieczeństwa, to znaczy utrzymywanie odpowiednich odległości między uczestnikami procesji (minimum 2 metry) lub zasłanianie ust i nosa.

Centralna procesja Bożego Ciała w Krakowie rozpocznie się Mszą świętą 11 czerwca o godz. 9.00 na Wawelu. Następnie traktem królewskim uda się na Rynek zatrzymując się przy czterech ołtarzach usytuowanych kolejno przy kościołach św. Idziego, śś. Piotr i Pawła, św. Wojciecha i zakończy się przed bazyliką Mariacką.

- Niech doświadczenie obecności Boga w sakramencie Eucharystii będzie dla nas wszystkich źródłem radości, pokoju i miłości, które jako wspólnota Kościoła możemy ofiarować światu – podkreśla abp Marek Jędraszewski.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Di Noto: świat jest obojętny wobec pedofilii online

2020-06-04 15:02

Bożena Sztajner/Niedziela

„Zadziwia całkowita bierność rządów oraz nieskuteczność organów ścigania na całym świecie, w stawianiu czoła globalnemu przestępstwu, jakim jest pedofilia oraz pornografia dziecięca w sieci” – uważa ks. Fortunato di Noto, proboszcz z Avola w diecezji Noto, przewodniczący stowarzyszenia Meter, który od 30 lat działa w obronie pogwałconego dzieciństwa.

Duchowny zauważa, że pedopornografia on line prosperuje w niezakłócony sposób, przynosząc ogromne zyski. Zjawisku towarzyszy rodzaj społecznego immunitetu, zmowa milczenia ze strony wielkich mediów, całkowity brak skuteczności podejmowanych do tej pory strategii walki oraz zbyt mała liczba osób zajmujących się zwalczaniem tej formy przestępstw. Dochodzi do tego obojętność opinii publicznej oraz wpływy lobby dążącego do uznania relacji seksualnych pomiędzy dorosłymi a młodocianymi.

Bilans zaangażowania podjętego przez Światowe Obserwatorium przeciwko Pedofilii (Osmocop) działające przy stowarzyszeniu Meter wskazuje na gwałtowny wzrost nadużyć oraz przestępstw seksualnych wobec dzieci do 13. roku życia. Dzieci stają się towarem na sprzedaż. Roczny raport za ubiegły rok mówi o 7 milionach zdjęć, milionie filmów oraz 320 czatach pedopornograficznych. To znaczny wzrost w stosunku do poprzednich lat.

Ponad 30 krajów zostało oskarżonych przez stowarzyszenie Meter. Wśród nich na pierwszym miejscy Haiti, potem Francja i Nowa Zelandia. Na pięciu kontynentach odnotowuje się wzrastający popyt i podaż na dziecięcą pornografię. Istnieją prawdziwe „raje cyfrowe”, gdzie przeznacza się coraz mniej środków na walkę z tym procederem, jest coraz mniej kontroli. Sieci są zarejestrowane jedynie w niektórych krajach, ale usługi i materiały są zapewniane przez inne ośrodki. Mamy do czynienia z przemysłem nie znającym granic. Meter apeluje do sił porządkowych oraz wszystkich państw do współpracy w zwalczaniu tej formy zorganizowanej przestępczości, aby uwolnić dzieci z rąk handlarzy i przywrócić im dzieciństwo.

„Powszechna obojętność jest bardzo niepokojąca, tym bardziej, że mamy do czynienia z problemem światowym, globalnym, który nie jest już do zlokalizowania, ponieważ istnieje i to jest nadużycie rzeczywiste w miejscu, gdzie znajduje się dziecko, ale produkcja materiałów wideo oraz zdjęć wychodzi daleko poza to miejsce i poprzez sieć przemocy rozprzestrzenia się i jest wykorzystywana przez pedofilów oraz propagatorów dziecięcej pornografii na całym świecie – zauważa ks. Di Noto. - Tutaj nie chodzi już o liczby, ale o rzeczywiste ofiary, którymi są kolejne miliony dzieci. Zabiera się im dzieciństwo, niewinność, ale jeszcze poważniejsze jest to, że nigdy nie okaże się wobec nich sprawiedliwości, ponieważ nigdy nie będą zidentyfikowane”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję