Podczas wakacyjnego pobytu w Łomży dwóch rodzin z Londynu, pan Terry Gretinger zasłabł i musiał skorzystać z pomocy lekarskiej w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży. To, co zobaczył, przeszło jego najśmielsze
oczekiwania. Został on niemal natychmiast otoczony fachową opieką lekarską i pielęgniarską. Na własne oczy mógł przekonać się o istniejącym w szpitalu porządku i nienagannej czystości.
Po wyjściu ze szpitala dzielił się wrażeniami, jak czuł się bezpiecznie, mimo że przebywał w obcym kraju. Towarzyszący mu Silis Chrystopfer, radny dzielnicy Heinkey w Londynie, powiedział: „Po
powrocie do Londynu zwrócę się do kolegów z rady dzielnicy mojego miasta o dofinansowanie naszego szpitala. Opowiem o tym, co przeżyłem na ziemi łomżyńskiej, w jaki sposób był traktowany mój kolega przez
personel szpitala. Zauważmy, że niby biedny kraj - Polska, a potrafi utrzymać tak estetycznie szpital w Łomży”.
Cieszy fakt, że mimo trudnej sytuacji polskiej służby zdrowia, są szpitale, w których pacjenci otoczeni są miłą i fachową opieką.
Pomóż w rozwoju naszego portalu