Reklama

Słowo Redaktora Naczelnego

Nasza modlitwa

Niedziela w Chicago 29/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak się modlimy? Czym jest modlitwa w naszym życiu? Czy modlitwa specyficzna - brewiarzowa jest tylko modlitwą kapłańską?
Temat modlitwy odnosi się do wszystkich, zarówno do osób wykształconych, jak też do nie mających specjalnego wykształcenia. Tak jak ludzie rozmawiają z sobą, tak samo rozmawiamy z Bogiem. Pomyślmy, ile w takiej rozmowie codziennego „załatwiania” - próśb, błagań, troski, a ile dziękczynienia, kontemplacji Boga - analizowania Jego istoty zawierającej się w przesłaniu Jezusa Chrystusa, Jego nauce życia, i w mocy Ducha Świętego, co prowadzi do uwielbienia Boga - do wzrostu w wierze i mądrości. Pan Jezus daje nam wiele wskazówek, jak mamy się modlić (m. in. por. Mt 5-6; Łk 11, 1-13) oraz wiele przykładów - przypowieści (por. J 14, 13-14). Wzór modlitwy doskonałej mamy przede wszystkim w Jezusie Chrystusie oraz w Jego Matce. Korzystajmy z tej nauki.
Nasza modlitwa przybiera różne formy. Dzięki katolickim rozgłośniom w Polsce rozkwitła modlitwa różańcowa, a także brewiarzowa. Bardzo często, gdy przekręcamy gałkę radioodbiornika, zauważamy, że ludzie modlą się wspólnie, np. odmawiając Różaniec, uczestnicząc w radiowej Mszy św. To sprawia, że wielu z nas przyłącza się do nich, ucząc się także modlitwy. Pamiętam czasy komunistyczne, kiedy modlitwa w radiu była zakazana. Dzisiaj setki ludzi modli się tam dniami i nocami. Modlitwa rośnie i pobudza do rozwoju życia duchowego miliony ludzi.
Mówiąc o kulturze, trzeba zwrócić uwagę na to, że obok prądów ateizujących, antychrystusowych - jest piękny i pełen nadziei świat modlitwy. Obok tych, którzy zatracają się w pogoni za pieniądzem, wikłając się w różne afery, jest rzesza przyjaciół Pana Boga - ludzi rozmodlonych, którzy dotykają świętości, którzy swoją modlitwą sprawiają, że świat jest lepszy, powodują, że sumienia stają się czułe na wszystko, co dzieje się dookoła.
Cieszę się, gdy widzę, że coraz więcej osób świeckich odmawia brewiarz - kapłański, zakonny czy przeznaczony dla osób świeckich. Modlitwa brewiarzowa opiera się na psalmach, na Piśmie Świętym, na pismach ojców i doktorów Kościoła. Kapłani wiedzą, że ta modlitwa pozwala być bliżej Chrystusa, poddaje nowe refleksje i włącza w Kościół.
Zachęcam, byśmy uczyli się modlitwy brewiarzowej i korzystali z jej pięknych tekstów także podczas wakacji. Pomoże nam ona w lepszym zrozumieniu Kościoła i Eucharystii, pomoże przemyśleć wiele spraw.
Oczywiście, nasza modlitwa może być różnorodna i niezwykle twórcza. Pamiętajmy tylko, że owocami naszej modlitwy powinny być pokój i dobro, dziejące się za naszą przyczyną, bo one przede wszystkim zawierają się w przesłaniu Pana Boga do ludzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Skandal w sądzie. Roszkowski i Nowak zagłuszani w sprawie HiT

2026-02-06 17:25

[ TEMATY ]

sąd

prof. Wojciech Roszkowski

HiT

Karol Porwich/Niedziela

Prof. Wojciech Roszkowski

Prof. Wojciech Roszkowski

Proces wytoczony przez prof. Wojciecha Roszkowskiego minister Barbarze Nowackiej zapowiada się na jedną z najgłośniejszych spraw dotyczących granic odpowiedzialności polityków za publiczne oskarżenia wobec autorów, pisarzy i historyków. Prof. Roszkowski, autor „Historii i Teraźniejszości” (wyd. Biały Kruk) domaga się, by obecna minister edukacji narodowej wykazała prawdziwość swoich słów, w których zarzuciła podręcznikowi HiT kłamstwo „na każdej stronie”.

Postępowanie toczy się przed Sądem Okręgowym w Warszawie, a jednym z kluczowych świadków jest prof. Andrzej Nowak – wybitny historyk i autorytet w dziedzinie dziejów Polski, który dzisiaj zeznawał potwierdzając rzetelność warsztatu historycznego autora HiT oraz standardów pracy nad podręcznikiem. Nagraliśmy to dla Was. Zobaczcie, jak wyglądają rozprawy sądowe w Polsce. Jak przerywa się ludziom wypowiedzi. Czym jest tzw. powaga sądu w praktyce:
CZYTAJ DALEJ

Amerykanie widzą w co gra ekipa Tuska

2026-02-07 07:01

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

ambasador USA

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Nie miejmy złudzeń. Słowa ambasadora USA w Polsce, Thomas’a Rose’a, ani podjęta przez niego decyzja nie była samodzielnym ruchem.

Wskazuje na to nie tylko użycie słowa „my” („we will have no further dealings, contacts, or communications with Marshal of the Sejm Czarzasty”), ale logika dyplomacji i ranga słów oraz tej decyzji. Duża część komentatorów, polityków i dziennikarzy mylnie, a niektórzy pewnie świadomie, przedstawiają całą sprawę jakby to był polityczny „foch” na marszałka Czarzastego za to, że ten nie poparł koncepcji pokojowej nagrody Nobla dla Donalda Trumpa. Jako marszałek, jak inni przewodniczący parlamentów europejskich, osobiście mógł swoje stanowisko w tej sprawie przedstawić. Jak to zrobił to już inna kwestia, do której wrócę później.
CZYTAJ DALEJ

Od USA może zależeć istnienie Polski

2026-02-07 14:38

[ TEMATY ]

Artur Stelmasiak

Adobe Stock

Nie podobała mi się ostra i postkolonialna reakcja ambasadora USA Tomasa Rosa, ale także nie podobała mi frontalna krytyka prezydenta USA ze strony marszałka Włodzimierza Czarzastego. Choć konflikt z administracją Białego Domu może się podobać elektoratowi lewicy, to dla Polski jest skrajnie niebezpieczny.

Po ostrej wymianie zdań miedzy ambasadorem USA a marszałkiem sejmu i premierem, w mediach tradycyjnych i społecznościowych przybrała fala dyskusji o suwerenności, dumie i honorze. Jednego dnia prawie wszyscy używali narracji konserwatywno-patriotycznej, która wcześniej zarezerwowana była dla prawej strony sceny politycznej. Co najdziwniejsze, bohaterem tego ruchu stał się marszałek Włodzimierz Czarzasty, człowiek który szczyci się tym, że był komunistą i członkiem PZPR. Przypomnę, że komunizm został przywieziony do Polski na taczce z Moskwy tylko po to, by realizować rosyjską politykę kolonialną nad Wisłą. Chichotem historii jest fakt, że ktoś kto był częścią partyjnych struktur imperialnej władzy Moskwy nad Warszawą, dziś jest głównym obrońcą Polski przed „obcymi” wpływami z Waszyngtonu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję