Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Bp Rojek do neoprezbiterów

W katedrze zamojskiej bp Marian Rojek udzielił święceń kapłańskich pięciu diakonom diecezji zamojsko-lubaczowskiej. – Sam Bóg będzie mówił do ludzi przez wasze usta – powiedział do neoprezbiterów hierarcha.

[ TEMATY ]

święcenia

bp Marian Rojek

Grażyna Kołek

Bp Marian Rojek

Bp Marian Rojek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W homilii bp Rojek przywołał ewangeliczny obraz Dobrego Pasterza, który nie tylko idzie i szuka życiowo pogubionych, ale też nie czyni im żadnych pretensji. – Po prostu cieszy się z tego, że ich odnalazł. Co powie o tym każdy z kapłanów? A przecież mamy być na wzór naszego Pana. To jest droga i kierunek dla was drodzy bracia neoprezbiterzy – mówił.

Hierarcha zwrócił uwagę, że decydując się na kapłaństwo, kandydaci przekazują siebie Chrystusowi na własność. – Ja zaś na mocy apostolskiego urzędu, będę na was nakładał dłonie, potem uczynią to obecni tu kapłani. Będę nad wami się modlił i wówczas w mocy Ducha Świętego zwiąże się z wami sam Chrystus – powiedział.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bp Rojek zauważył, że poprzez posługę nowo wyświęconych sam Bóg będzie troszczył się o swój lud. – Gdy będziecie przepowiadali Ewangelię, sprawowali Eucharystię i inne sakramenty, gdy będziecie się pochylali nad biednymi i chorymi, to On sam będzie mówił do ludzi przez wasze usta tak, by oni Jego słowa dostrzegali i słyszeli w waszym głosie. Przez waszą służbę On chce swoją owczarnię przekonać o tym, że ich zna, że wie wszystko o ich troskach i potrzebach i że ich bardzo kocha – mówił.

Reklama

Biskup zamojsko-lubaczowski zaznaczył, że powołaniem i posłaniem kapłańskim jest nieść miłość Dobrego Pasterza do ludzi. – Dlatego nasz Pan czyni was swoimi przyjaciółmi i powierza wam każdego człowieka, którego On nabył bezcenną swoją krwią. W wasze ręce przekazuje miłujący dar Bożego miłosierdzia i sakramentalnego pojednania. Wy tę miłość Pana macie czynić widoczną dla ludzi i osiągalną – mówił.

Kaznodzieja przestrzegał przed pragnieniem by mieć coraz więcej, a wskazywał, że konieczna jest „droga rezygnacji, prostoty, umiarkowania, skromności, poprzestawania na małym i życia bez roszczeń”. – Wtedy będziemy nieskończenie bogaci bogactwem, jakim jest sam Chrystus. I jedynie to bogactwo zabierzemy ze sobą na tamten świat. A dobra materialne, kanonie, tytuły, prałatury, profesury, biskupstwo po tamtej stronie życia nie będą zaszczytem, ale przedmiotem odpowiedzialności za większą łaskę i zadanie, jakie nam tutaj Dobry Pasterz zlecił – podkreślił.

Nowo wyświęceni księża przygotowywali się do kapłaństwa w Wyższym Seminarium Duchownym diecezji zamojsko-lubaczowskiej w Lublinie.

2017-06-03 13:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie zgubić Domu – Nie zapomnieć Imienia

Niedziela przemyska 23/2017, str. 1, 8

[ TEMATY ]

święcenia

Andrzej Niedźwiecki

Ksiądz Ermes Ronchi podczas zeszłorocznych rekolekcji głoszonych dla Ojca Świętego i członków Kurii Rzymskiej lejtmotywem uczynił dwa pytania, tak je motywując: Mamy zastanowić się, jak spotkać Pana. Pozwólmy, aby to On wszedł w relację z nami poprzez swoje pytania, które przynoszą w życiu zarówno pocieszenie, jak i strapienie.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: Leon XIV zapytał mnie, czy nie pragnę wrócić do swojej diecezji

2026-03-12 14:35

[ TEMATY ]

kard. Krajewski

kard. Konrad Krajewski

metropolita łódzki

Vatican Media

Ojciec Święty Leon XIV zapytał mnie, czy, po 28 latach służby czterem papieżom w Watykanie, nie pragnę wrócić do swojej diecezji pochodzenia i razem z wiernymi dążyć do świętości. Z radością odpowiedziałem tak. Tak, choć ta decyzja mnie przerasta, ale zjednoczony i pełny ufności Bogu, chcę się stać jednym z nich, jednocześnie podejmując odpowiedzialność prowadzenia wiernych i siebie w drodze do świętości – powiedział Vatican News kard. Konrad Krajewski, mianowany dziś metropolitą łódzkim.

„Dwadzieścia osiem lat służby u boku czterech papieży – opowiada kard. Krajewski – byłem przy Janie Pawle II w ostatnich siedmiu latach jego życia, kiedy był już chory. Potem pontyfikat Benedykta XVI, następnie papieża Franciszka i dziesięć miesięcy Papieża Leona. Doświadczyłem różnych rzeczy, ponieważ każdy papież wniósł do Kościoła coś nowego, każdy z innym akcentem”. W krótkich retrospekcjach wspomina swoją misję i miłość do Kościoła powszechnego, któremu służył „w jego najlepszych latach”. Był to rozwój ludzki i duchowy, który wzbogaciła bliskość z ubogimi.
CZYTAJ DALEJ

Franciszkanin z Libanu: ludzie się boją, w kraju nie ma już bezpiecznych miejsc

2026-03-15 12:48

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/ATEF SAFADI

Cały Liban przestał być bezpiecznym miejscem. Ostrzeliwane są nie tylko tereny zajmowane przez bojówki Hezbollahu, ale wioski i miasta w całym kraju. „Wśród przesiedleńców panuje ogromny strach, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, sprawiając, że bezpieczne miejsce w jednej chwili stanie się śmiertelną pułapką” - mówi brat Tony Choukri. Franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej jest gwardianem klasztoru św. Józefa w Bejrucie.

Od pierwszych godzin wojny, franciszkanie otworzyli swój klasztor i przylegające do niego budynki duszpasterskie dla potrzebujących. „Będziemy nadal przyjmować tych, którzy są w potrzebie - zapewnia zakonnik. - Dość już tego cierpienia, człowiek nie jest przedmiotem, śmierć nie jest ani środkiem, ani narzędziem do zmiany strategii, demografii i granic”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję