Reklama

Wiara

Najmłodsi święci Kościoła

Kościół, odwołując się do słów Jezusa zapisanych w Ewangelii, przypomina, że „kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego” (Mk 10,15), a słowa te są najczęściej rozumiane, jako zachęta do przyjęcia postawy inspirowanej dziecięcą prostotą i ufnością. Tymczasem życiorysy najmłodszych świętych i błogosławionych są także przykładem postawy, która wydaje się zupełnie nie przystawać do beztroskiego dzieciństwa: mężnego znoszenia cierpienia i niesprawiedliwości, często ofiarowywanych w intencjach Kościoła. Z okazji przypadającego 1 czerwca Międzynarodowego Dnia Dziecka, przypominamy postaci dzieci wyniesionych na ołtarze.

[ TEMATY ]

Kościół

błogosławiony

kalafoto/Fotolia.com

W gronie dzieci wyniesionych do świętości w Kościele Katolickim najwięcej jest młodych męczenników prześladowanych i ponoszących śmierć ze względu na wiarę. Wynika to m.in. z faktu, że dopiero w drugiej połowie XX w. Kościół zaczął wynosić do chwały ołtarzy dzieci i nastolatków nie będących męczennikami. Precedensem w tym postępowaniu było wydanie dekretu o heroiczności cnót Franciszka i Hiacynty Marto z dn. 2 kwietnia 1981 r., którzy są dziś są czczeni w Kościele wraz z wieloma rówieśnikami, którzy, od czasów starożytnych poświęcali swoje życie Bogu i ze względu na niego umierali w młodym wieku.

Jednym z najbardziej znanych świętych dzieci od wieków czczonych w Kościele jest św. Agnieszka, dwunastolatka, która oddała życie za Chrystusa w czasie prześladowania chrześcijan w Rzymie ok. 305 roku. Dziewczynka złożyła Bogu ślub czystości i odrzucała propozycje mężczyzn starających się o jej rękę, co pośrednio stało się przyczyną jej męczeństwa i tortur, mających doprowadzić do tego, by uległa i wyrzekła się wiary w Chrystusa. Nieugięta rzymianka została ostatecznie ścięta mieczem, a św. Ambroży wspomina, że szła na miejsce kaźni "szczęśliwsza niż inne, które szły na swój ślub". Kościół wspomina bohaterską dziewczynkę 21 stycznia.

W obronie czystości oddała też życie jedenastoletnia Maria Goretti, pobożna dziewczynka z wiejskiej rodziny z okolic Ankony, nękana przez syna sąsiadów Aleksandra Serenelliego. Pewnego dnia, gdy przebywała sama w domu, młody mężczyzna zaatakował ją, a gdy stawiała opór, zadał 14 ciosów nożem. Następnego dnia, tj. 6 lipca 1902 r. nastolatka zmarła wskutek obrażeń, wcześniej jednak zdążyła przyjąć sakramenty święte i przebaczyć oprawcy. On sam, spędziwszy 27 lat w więzieniu przeżył głębokie nawrócenie, które - jak później mówił - zawdzięczał wstawiennictwu Marii, a po przemianie życia został tercjarzem franciszkańskim. Maria Goretti została kanonizowana 24 czerwca 1950 r., a w uroczystościach kanonizacyjnych brała udział m.in. jej matka. Dziś nastoletnia święta jest patronką m.in. dziewcząt.

Reklama

Postawa wielu młodych świętych, to także inspiracja dla chłopców, tak, jak np. losy Koreańczyka Piotra Yu Tae-ch’ol, najmłodszego z grona 103 koreańskich męczenników, kanonizowanych przez Jana Pawła II w 1987 r. Chłopiec urodził się w 1826 r. w Ipjeong w pobliżu Seulu. Jego ojciec był katolikiem, jednak matka starała się odwieść Piotra od wyznawanej wiary. Chłopiec nie tylko nie uległ matce, ale wręcz przeciwnie, wraz z rosnącymi prześladowaniami chrześcijan zaczął marzyć o tym, by zostać męczennikiem. W lipcu 1839 r. sam oddał się w ręce władz i - jako katolik - trafił do więzienia. Tam był torturowany i namawiany do wyrzeczenia się wiary. Po mimo cierpienia, zachował wiarę i pogodę ducha. Pozostał w więzieniu aż do śmierci, która nastąpiła 31 października 1839 r. gdy trzynastolatek został uduszony przez oprawców.

Tortury i męczeńska śmierć stały się też udziałem piętnastoletniego Józefa Sánchez del Río, Meksykanina, należącego do katolickiego ruchu oporu Cristeros. Torturowany i katowany ze względu na wiarę chłopak odmówił wyrzeczenia się Chrystusa, a z więzienia pisał do matki: "Umieram szczęśliwy u boku Naszego Pana. Nie chcę, żebyś się martwiła moją śmiercią. Powiedz raczej moim braciom, bo poszli w ślady najmłodszego spośród nas, tak wypełnisz wolę Bożą. Odwagi! Udziel mi swego błogosławieństwa razem z błogosławieństwem ojca". Został rozstrzelany 10 lutego 1928 r., a jego losy przybliżył głośny film "Cristiada".

W gronie wyniesionych na ołtarze dzieci i nastolatków znajdują się też m.in. św. Dominik Savio, pochodzący z Chin siedmioletni Paweł Lang-Fu i jego rodaczka, jedenastoletnia Maria Zheng Xu. Nie brak też błogosławionych, wśród których znajdują się m.in. bł. Imelda Lambertini (jedenastoletnia patronka dzieci pierwszokomunijnych), bł. Karolina Kózkówna, dwunastolenia bł. Albertyna Berkenbrock z Brazylii i jej argentyńska rówieśniczka bł. Laura Vicuña, czy młodzi męczennicy z Japonii i Tajlandii z czasów prześladowania Kościoła.

Reklama

Wielu z nich jest także patronami swoich rówieśników, jak np. czternastoletni męczennik z pierwszych wieków chrześcijaństwa, św. Pankracy, czy błogosławieni Krzysztof, Antoni i Jan z Tlaxcali, okrutnie zamordowani w latach 1525-27 z rąk swoich rodziców (bł. Krzysztof) i miejscowej ludności. Od ubiegłego roku tych troje nastolatków, z których najstarszy miał niespełna 13 lat, jest patronami meksykańskich dzieci.

Równie budujące jak przykłady najmłodszych świętych, są też losy wielu dzieci i nastolatków, będących kandydatami na ołtarze.

To m.in. Antonietta Meo, urodziła się 30 grudnia 1930 r. w zamożnej i pobożnej rzymskiej rodzinie. Dziewczynka, nazywana przez najbliższych Nennoliną, była pogodna i energiczna, a zarazem pobożna i dojrzała jak na swój wiek. W 1936 r. podczas zabawy w ogrodzie stłukła kolano, co dało początek medycznym powikłaniom. U niespełna sześcioletniej dziewczynki lekarze zdiagnozowali złośliwy nowotwór, tzw. kostniakomięsak i zadecydowali o amputacji lewej nogi. Ogromne cierpienie, które towarzyszyło jej odtąd do końca życia, znosiła z wielką wytrwałością, ofiarowując je m.in. w intencji dusz czyśćcowych i chorych grzeszników. Marzyła o wyjeździe na misje. Świadectwem głębokiej wiary i dojrzałości, z jaką przeżywała chorobę, jest 160 listów, które napisała do Pana Jezusa, Ducha Świętego i Maryi. W ostatnim z nich, miesiąc przed śmiercią, prosiła: "Najukochańszy, ukrzyżowany Jezu, ja Ciebie bardzo kocham! Chciałabym być przy Tobie na górze Kalwarii. (...) daj mi koniecznie siłę znosić te cierpienia, które za grzesznika ofiarowałam". Przeczytawszy jeden z listów dziewczynki, delegację z błogosławieństwem posłał do domu dziewczynki papież Pius XI. W noc Bożego Narodzenia 1936 r. Nennolina przystąpiła do I Komunii Świętej, a kilka miesięcy później do sakramentu bierzmowania. Zmarła 3 lipca 1937 r. Już pięć lat później rozpoczął się jej proces beatyfikacyjny. 18 grudnia 2007 r. Benedykt XVI podpisał dekret uznający heroiczność cnót dziewczynki, która ma szansę stać się jedną z najmłodszych błogosławionych Kościoła katolickiego.

Z chorobą nowotworową zmagał się także Silvio Dissegna, utalentowany i pobożny chłopiec urodzony w 1 lipca 1967 r. niedaleko Turynu, marzący o zawodzie nauczyciela. Jako dziesięciolatek otrzymał od mamy maszynę do pisania, a pierwsze słowa, jakie na niej napisał, brzmiały: "dziękuję ci, mamo, gdyż wydałaś mnie na świat, dałaś mi życie, które jest takie piękne! Ja mam tak wielką chęć do życia!" Jednak już kilka miesięcy później zdiagnozowano u niego raka kości, który przykuł go do wózka inwalidzkiego i skazał na nieustanne cierpienia, które chłopiec ofiarowywał w konkretnych intencjach, wraz z codzienną Komunią Świętą. Zmarł 24 września 1979 r. W 2014 r. papież Franciszek podpisał dekret o heroiczności jego cnót.

Również opinii świętości zmarła jedenastoletnia Francuzka Anna de Guigné, której duchowa przemiana rozpoczęła się w 1914 r., jako trzyletnia dziewczynka była świadkiem wyjazdu ojca z domu rodzinnego na front. Śmierć ojca na polu walki ugruntowała jej pragnienie przemienienia życia i ofiarowania go Bogu i najbliższym Odtąd kilkuletnia Anna skupiała się na modlitwie i czynieniu dobra wobec najbliższych. Marzyła o wstąpieniu do Karmelu. W swoich notatkach zapisała m.in. "łączy mnie z Jezusem taka sama zażyłość, jak z mamą. Potrafi On przemienić w dobro wszystko, nawet to, co sprawia mi największą przykrość". Na początku 1919 r. Anna zapadła na śmiertelną chorobę - najprawdopodobniej zapalenie płynu mózgowego.

Wielomiesięczne cierpienia jeszcze bardziej przybliżają ją do Boga, a na 5 dni przed śmiercią, dziewczynka doznaje nadprzyrodzonej wizji, którą opisuje jako wizję Nieba: "To nie był sen. Oczarowanie rozszerza moje źrenice, objawia mi się ogrom i piękno. To, co się zdarzyło, jest nie do opisania. Ogarnia mnie nieodparte pragnienie podzielenia się tym przeżyciem z moim rodzeństwem. Wołam ich ze wszystkich sił: "Zobaczcie, jakie to piękne!" Gdy w końcu przyszli, przecierają oczy, lecz nic nie widzą. Powinnam była o tym wiedzieć. Tego typu doznań nie da się z innymi podzielić. Są one darem Boga dla tych, którzy są w drodze na sąd" - zapisała Anna w notatkach. Zmarła 14 stycznia 1922 r. 3 marca 1990 r. Jan Paweł II zaliczył ją do grona Czcigodnych Sług Bożych, podpisując dekret o heroiczności jej cnót.

Kolejnym poruszającym świadectwem jest życie Marii Carmen Gonzalez-Valerio, urodzonej 14 marca 1930 r. w Madrycie. Dziewczynka, która już w wieku 2 lat przyjęła sakrament bierzmowania, od wczesnego dzieciństwa starała się przybliżać innych do Jezusa. Czyniła to poprzez modlitwę i proste gesty, m.in. rozdawanie przechodniom na ulicach Madrytu świętych obrazków, na które przeznaczała całe oszczędności. Modliła się w intencji zabójców swojego ojca, który zginął w trwającej wówczas hiszpańskiej wojnie domowej, a także o nawrócenie ówczesnego prezydenta Hiszpanii Mauela Azana. Swoje życie ofiarowała w zupełności Bogu, co zapisała w pilnie strzeżonym notatniku. W wieku 9 lat zachorowała na szkarlatynę. Zmarła 17 lipca 1939 r. po kilku miesiącach wielkiego cierpienia. Heroiczność jej cnót została zaaprobowana przez papieża Jana Pawła II 12 stycznia 1996 r.

Także z Madrytu pochodziła Aleksja González-Barros y González ur. 7 marca 1971 r., jako siódme dziecko w katolickiej rodzinie związanej z Opus Dei. Jak wspominała jej mama "Aleksja z wielką łatwością przyswajała to wszystko, co było związane z życiem religijnym i pobożnością i w sposób natychmiastowy wcielała to w życie. Czyniła to swoim do tego stopnia, że bez niczyjej sugestii podejmowała nowe akty pobożności, które świadczyły o jej miłości do Maryi i Jezusa. Gdy klękała przed Tabernakulum powtarzała: Jezu, spraw bym, zawsze czyniła to, czego Ty chcesz. Nadała też imię swemu Aniołowi Stróżowi, by móc łatwiej zwracać się do niego". Gdy Aleksja miała niespełna 14 lat wykryto u niej nowotwór, tzw. mięsak Ewinga. Niespełna rok później, 5 grudnia 1985 r. czternastolatka zmarła w opinii świętości. Obecnie toczy się jej proces beatyfikacyjny.

Obecnie trwa także m.in. proces beatyfikacyjny siedmiorga polskich dzieci i ich rodziców: rodziny Józefa i Wiktorii Ulmów Markowej, zamordowanych przez żandarmerię niemiecką 24 marca 1944 r. za ukrywanie ośmiorga osób z żydowskich rodzin.

2017-05-31 14:40

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódzcy męczennicy

Niedziela łódzka 4/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

męczennicy

Łódź

błogosławiony

o. Pankiewicz

Maria Niedziela

Bł. o. Pankiewicz, pomnik przed szkoła „na Górce

W grupie beatyfikowanych w 1999 r. męczenników II wojny światowej jest dwóch zakonników związanych z Łodzią. Przed dniem życia konsekrowanego trzeba ich wydobyć, aby zobaczyć świadków Chrystusa, którzy tworzyli oblicze naszej archidiecezji.

Pierwsza postać to bł. Fidelis Chojnacki, kapucyn. Urodził się w Łodzi 1 listopada 1906 r. W domu starannie wychowano go religijnie, jako chłopiec służył do Mszy św. Najprawdopodobniej we wczesnym dzieciństwie z rodzicami opuścił Łódź, ale brak w opracowaniach szczegółowych informacji. Po szkole średniej zapisał się do podchorążówki. Po ukończeniu nauki nie mógł znaleźć pracy. Dzięki pomocy krewnych znalazł zatrudnienie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w Szczuczynie, następnie na Poczcie Głównej w Warszawie. Zaangażował się w działalność Akcji Katolickiej. Interesował się akcją antyalkoholową i był gorliwym abstynentem. Wstąpił do III Zakonu św. Franciszka przy kościele ojców kapucynów w Warszawie.

Kontakt z zakonnikami rozbudził w nim powołanie. 27 sierpnia 1933 r. w Nowym Mieście n. Pilicą otrzymał habit kapucyński i imię zakonne Fidelis. Śluby czasowe złożył 28 sierpnia 1934 r. i w Zakroczymiu rozpoczął studia filozoficzne. Wybuch wojny zastał go na trzecim roku studiów. 25 stycznia 1940 r. br. Fidelis wraz z klerykami i kapłanami lubelskiego klasztoru został aresztowany i osadzony na Zamku w Lublinie. 18 czerwca 1940 r. przewieziony ze współtowarzyszami do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen, a 14 grudnia do Dachau. Zimą 1942 r., niosąc kocioł z kawą, rozlał go, za co dotkliwie został pobity. W lecie 1942 r. zaliczono go do transportu inwalidów, po czym zmarł w szpitalu obozowym.

Zapisał się w pamięci jako bardzo zdolny i dobrze rokujący zakonnik. Znalazłem głębokie słowa przypisywane bł. Fidelisowi: „Życie nasze i praca składa się zasadniczo z okruchów czasu. Kto potrafi wykorzystać każdą chwilę – ową kruszynę czasu – ten wiele potrafi zrobić w każdej dziedzinie”.

Kto potrafi wykorzystać każą chwilę, robi wiele.

Druga postać to bł. o. Anastazy Pankiewicz, bernardyn, związany z Łodzią przez gorliwą pracę. Wielki budowniczy, pedagog, wychowawca i kierownik duchowy. Urodzony 9 lipca 1882 r. w Nagórzanach, w parafii Nowotaniec k. Sanoka. Z Łodzią związał się w 1930 r., kiedy otrzymał zgodę i poparcie bp. Wincentego Tymienieckiego na kupno w dzielnicy Doły parceli z myślą o budowie kościoła i szkoły. Wzniesiono tam trzypiętrowy budynek, przeznaczony na klasztor i prywatne gimnazjum ogólnokształcące, które otrzymało nazwę Kolegium Serafickie. Szkoła ta liczyła w 1939 r. ponad 200 uczniów. Powstał też niewielki – jako tymczasowy – kościół św. Elżbiety.

Wybuch II wojny światowej zahamował jego prace. Aresztowany 6 października 1941 r. i osadzony w obozie przejściowym w Konstantynowie. 30 października 1941 r. przybywa do Dachau. W świadectwach współwięźniów ukazany jest jako zawsze uśmiechnięty i pocieszający innych. 18 maja 1942 r. został przydzielony do grypy inwalidów i przeznaczony na zagazowanie. Chcąc pomóc ostatniemu skazańcowi wsiadającemu do ciężarówki wyciągnął do niego ręce. Wówczas Niemcy zatrzasnęli wóz, obcinając o. Anastazemu obie dłonie. Gwałtowny upływ krwi mógł spowodować jego śmierć już w drodze. Jeśli dojechał żywy, to zginął jak inni uduszony gazem.

Dzisiaj miejscem kultu tego wielkiego męczennika jest kościół św. Elżbiety w Łodzi, który po beatyfikacji o. Anastazego otrzymał go jako drugiego patrona. Również liceum i gimnazjum ojców bernardynów nosi imię bł. o. Anastazego Pankiewicza. Ulica (dawna Sporna), przy której stoi kościół bernardynów i szkoła z klasztorem, również nosi jego imię.

Bł. o. Anastazy Pankiewicz jest także założycielem Zgromadzenia Sióstr Antonianek od Chrystusa Króla.

CZYTAJ DALEJ

Zarządzenia dotyczące programu duszpasterskiego diecezji zielonogórsko-gorzowskiej w czasie epidemii

2020-05-30 19:26

archiwum

Zarządzenia dotyczące programu duszpasterskiego diecezji zielonogórsko-gorzowskiej w czasie epidemii

Etap III – Odnowa

Wprowadzenie

Tegoroczna uroczystość Zesłania Ducha Świętego przynosi nam szczególną nadzieję w sytuacji zmagania z trwającą wciąż w naszym kraju epidemią. Po okresie ograniczeń, które radykalnie wpłynęły na życie Kościoła na świecie i w naszej ojczyźnie, pojawiają się warunki powrotu do coraz pełniejszego udziału w chrześcijańskim życiu. Widzimy w tym znak spełniającej się Bożej obietnicy, zawartej w proroctwie Ezechiela, która towarzyszy diecezjalnemu programowi duszpasterskiemu w tym szczególnym okresie: Zgromadzę was na nowo (Ez 11,17).

Jak wiadomo, w programie duszpasterskim wyznaczone zostały trzy etapy, uzależnione od obowiązujących przepisów sanitarnych: etap I – Możliwość, etap II – Zachęta oraz etap III – Odnowa. Po dyskusji podczas wideokonferencji z księżmi dziekanami i po uwzględnieniu aktualnych wytycznych władz państwowych przechodzimy do etapu III, który rozpocznie się 1 czerwca br.

Realizacja etapu III

Najistotniejsze dla działalności parafii normy sanitarne dotyczą następujących kwestii:

• W kościołach i kaplicach nie obowiązuje limit gromadzących się osób (Rozporządzenie Rady Ministrów § 15 ust. 8).

• Wierni mają jednak obowiązek zakrywania ust i nosa w obiektach kultu religijnego także podczas trwania obrzędów liturgicznych. Dotyczy to również usługujących. Z tego obowiązku wyłączeni są jedynie duchowni i to tylko w trakcie sprawowania liturgii (§ 18 ust. 1 pkt 3).

• Dozwolone są zgromadzenia plenerowe do 150 osób. Uczestnicy muszą jednak zasłaniać usta i nos lub zachować 2-metrowy dystans społeczny (§ 15 ust. 8).

W związku z tym, z dniem 1 czerwca br. odwołuję dyspensę z 14 marca br. dotyczącą obowiązku uczestnictwa we Mszy św. w niedziele i święta nakazane. Powracamy zatem do obowiązujących w prawie kościelnym zasad (por. kan. 1247 i 1248 Kodeksu Prawa Kanonicznego), od przestrzegania których zwolnione są jedynie osoby chore, w podeszłym wieku, przebywające na kwarantannie czy też z innych ważnych przyczyn niezdolne do fizycznej obecności na Mszy św.

Na obecnym etapie należy przestrzegać następujących wytycznych w poszczególnych obszarach duszpasterstwa. Zmieniają one bądź uzupełniają dotychczasowe przepisy diecezjalne.

1. Katecheza parafialna

a) Spotkania grup parafialnych oraz spotkania formacyjne można organizować w kościołach lub w salkach parafialnych z zachowaniem obowiązku zasłaniania ust i nosa oraz odpowiedniego dystansu. W spotkaniach może uczestniczyć także młodzież i dzieci (ministranci, grupy oazowe, KSM itp.).

b) Na prośbę rodziców i za zgodą proboszcza możliwe jest przygotowanie i udzielenie dziecku sakramentów pokuty i pojednania oraz I Komunii św. indywidualnie lub w małej grupie. Czas przygotowań nie może być krótszy niż miesiąc. Program formacji powinien zawierać treści programowe katechezy szkolnej i parafialnej wymaganej do formacji eucharystycznej dzieci w diecezji. Należy pamiętać, że rodzice mają prawo zaczekać z eucharystycznym przygotowaniem swoich dzieci do czasu ustania epidemii. Powrót do grupowego sposobu przygotowania i celebrowania I Komunii św. będzie możliwy po otwarciu szkół i rozpoczęciu zajęć z religii w szkole.

c) Na prośbę rodziców i młodzieży możliwe jest przygotowanie do bierzmowania. Należy je przeprowadzić według programu i zasad diecezjalnych z zachowaniem norm sanitarnych.

d) Możliwe jest przygotowanie do bierzmowania osób dorosłych. Należy je przeprowadzić w wyznaczonych dekanatach: Głogów – NMP Królowej Polski, Gorzów Wlkp. – Katedra, Kostrzyn nad Odra, Lubsko, Pszczew, Sława, Sulęcin, Świebodzin – NMP Królowej Polski, Zielona Góra – Podwyższenia Krzyża Świętego. Formacja powinna trwać od czerwca do sierpnia i przebiegać według obowiązującego programu diecezjalnego. Uroczystość bierzmowania odbędzie się 7 września br. (poniedziałek) w parafii katedralnej w Gorzowie Wlkp. Informację o terminach i miejscu spotkań z kandydatami należy przesłać do 15 czerwca do Wydziału Nauki Katolickiej.

2. Sprawowanie sakramentów i sakramentaliów

Z zachowaniem przez celebransa zasad higieny opisanych w poprzednich zarządzeniach w sprawowaniu sakramentów świętych należy uwzględnić, co następuje:

a) Eucharystia

• Służby liturgicznej nie obowiązują ograniczenia wieku.

• Dzieci mogą uczestniczyć we Mszy św. bez opieki rodziców.

• Przypominamy, że dopuszczalne są dwie formy przyjmowania Komunii św. – na rękę i do ust. Osoby przyjmujące Komunię św. na rękę obowiązane są do spożycia Eucharystii w obecności szafarza bezpośrednio po jej otrzymaniu.

• Szafarze Komunii św. są zobowiązani do zachowania szczególnej higieny i dezynfekcji rąk.

• Przywrócona zostaje posługa nadzwyczajnych szafarzy Komunii św., ale tylko w zakresie pomocy przy jej rozdzielaniu w kościołach.

• Przebywający na zewnątrz świątyń mają mieć zasłonięte usta i nos albo zachować zasadę dystansu co najmniej 2 metrów.

• Śpiew suplikacji na zakończenie Mszy św. można zastąpić stosownym wezwaniem w modlitwie wiernych lub inną formą modlitwy o zachowanie od pandemii, suszy i innych klęsk.

• Z uwagi na zniesioną dyspensę od uczestnictwa we Mszy św. w niedziele i święta nakazane, należy zachować roztropność odnośnie transmisji internetowych.

b) Pokuta i pojednanie

• W parafiach należy organizować codzienny dyżur spowiedniczy.

• Należy przypomnieć wiernym o obowiązku spowiedzi i Komunii wielkanocnej oraz zachęcać do korzystania z tych sakramentów.

c) Komunia chorych, Wiatyk i sakrament chorych

• Chorych z posługą sakramentalną mogą odwiedzać jedynie kapłani na prośbę zainteresowanych.

• Podczas sprawowania posługi należy zachować obowiązek używania maseczki ochronnej przez celebransa oraz zasady higieny opisane w rozporządzeniu z dnia 26 marca br.

d) Małżeństwo

• Kursy przedmałżeńskie należy organizować w każdym dekanacie według wytycznych Wydziału Duszpasterstwa Rodzin.

• Należy wznowić działalność parafialnych poradni rodzinnych. Doradcy rodzinni prowadzą spotkania z narzeczonymi z zachowaniem zasad sanitarnych.

• Od 1 czerwca obowiązują nowe wzory dokumentów przedślubnych. Protokół podstawowy dostępny jest w Księgarni św. Antoniego, a pozostałe formularze na stronie https://kancelaria.diecezjazg.pl/

e) Pogrzeb

• Dozwolone są wszystkie liturgiczne formy pogrzebu.

3. Obchody Bożego Ciała

Tegoroczna uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa obwarowana jest ograniczeniami wciąż trwającego stanu epidemii. Ze względu na limit zgromadzeń 150 osób, obchody koncentrować się będą zasadniczo wokół kościołów parafialnych lub filialnych. W związku z tym w parafiach należy:

• zorganizować procesję eucharystyczną wokół kościoła (bez stacji) po każdej lub po wyznaczonej Mszy św. z udziałem jedynie uczestników liturgii. Tam, gdzie procesja wokół kościoła jest niemożliwa, należy wyjść przed kościół z Najświętszym Sakramentem i udzielić błogosławieństwa eucharystycznego,

• zachęcić wiernych do udekorowania domów i mieszkań emblematami eucharystycznymi, flagami itp.

Wykorzystać można także następujące propozycje:

• Adoracja Najświętszego Sakramentu w wyznaczonych godzinach.

• W dni oktawy można urządzać procesje wokół kościoła po Mszy św. oraz adoracje Najświętszego Sakramentu.

4. Kuria i urzędy parafialne

• Od 2 czerwca br. Kuria Diecezjalna w Zielonej Górze wraca do zwykłych godzin urzędowania.

• Należy przywrócić normalne godziny urzędowania kancelarii parafialnych, zachowując normy sanitarne.

• Zbiórki do puszek przewidziane w kalendarzu liturgicznym należy przeprowadzać według dotychczasowych zasad.

Zakończenie

Żywiąc nadzieję na dalszą poprawę sytuacji epidemicznej w naszej ojczyźnie, zachęcam wszystkich wiernych do włączania się z roztropnością ale i odwagą w życie duszpasterskie w swoich parafiach, słuchania słowa Bożego we wspólnocie i przystępowania do sakramentów świętych. Proszę też duszpasterzy, osoby konsekrowane i wiernych o modlitwę za dotkniętych epidemią i tych, którzy służą chorym. Wszystkich zawierzam wstawiennictwu Matki Bożej Rokitniańskiej i udzielam pasterskiego błogosławieństwa.

+Tadeusz Lityński

Biskup Zielonogórsko-Gorzowski

CZYTAJ DALEJ

Otworzyliśmy drzwi naszych domów

2020-05-31 00:21

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Pokoju na wrocławskich Popowicach stał się Wieczernikiem. Cztery wspólnoty - Dom Boży, Lew Judy, Koinonia Jan Chrzciciel oraz Porta Coeli przeżywały wigilię Zesłania Ducha Świętego. Eucharystii przewodniczył ks. prof. Mariusz Rosik.


- Świętowaliśmy zmartwychwstanie naszego Pana w sytuacji zamkniętych drzwi naszych domów. Apostołowie też siedzieli pod kluczem 50 dni w Wieczerniku. I tak jak tamtej nocy po wylaniu Ducha wyszli na ulice, tak my dziś otwieramy drzwi naszych mieszkań i świątyń i spotykamy się by być świadkami – tymi słowami przywitał wszystkich ks. prof. Rosik.


- Nie otrzymaliście ducha bojaźni, ale Ducha przybrania za synów, dlatego możecie wołać Abba Ojcze! Duch Św. sprawia, że możemy naszego Boga nazywać Ojcem. Zapraszam do refleksji nad symbolami, pod którymi występuje Duch Święty. Pierwszy wynika wprost z dzisiejszej Ewangelii. Jest to woda. Chrystus powiedział, że jak ktoś jest spragniony to niech pije, a zdroje wody żywej wypłyną z Jego wnętrza. Duch święty jest Wodą Życia.

Ks. prof Rosik nawiązał do biblijnej sceny rozmowy Jezusa z Samarytanką, kiedy spotykają się oboje w samo południe pod studnią. - Kobieta miała kilku mężów i najprawdopodobniej dużo dzieci. W Izraelu można było za bezdzietność otrzymać list rozwodowy ze specjalną adnotacją. Samarytanka z pewnością obarczona byłą różnymi doświadczeniami z przeszłości, była poraniona sytuacjami życiowymi, może cierpiała z powodu relacji międzyludzkich.

- Już sam fakt, że przyszła do studni w samo południe, kiedy ruch jest najmniejszy, pokazuje, że unikała ludzi i wystawiania się na spojrzenia i komentarze pod jej adresem. Po chwili rozmowy z Jezusem zostawia dzban i biegnie do wioski i krzyczy - chodźcie i zobaczcie Mesjasza. Ona od tej chwili daje świadectwo. Pozostawiony dzban jest symbolem poranionego serca, które ona zostawia Jezusowi u Jego stóp – mówił ks. prof. Rosik.

Drugim i trzecim symbolem Ducha Św, o którym wspomniał ks. Rosik to silny wiatr i ogień. - Kiedy mam coś uporządkowane w głowie i zaplanowany cały dzień, nagle dzwoni telefon i wszystkie moje plany się zmieniają. Tak działa Duch Święty. On pragnie tego, żebyśmy byli z nim cały czas w relacji – dodał celebrans. Po Eucharystii była modlitwa i uwielbienie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję