Reklama

Jasna Góra

Odnowa w Duchu Świętym dziękuje za 50 lat istnienia

Wielkie dziękczynienie za 50 lat istnienia Odnowy w Duchu Świętym w Kościele zanoszone jest dziś na Jasnej Górze. Z udziałem kilkudziesięciu tysięcy pielgrzymów trwa 22. ogólnopolskie czuwanie. Jubileusz jest okazją nie tylko uwielbienia Boga, ale nade wszystko do rozbudzenia w ochrzczonych zapału ewangelizacyjnego i rozeznania nowych wyzwań na przyszłość.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Odnowa w Duchu Świętym

Krzysztof Świertok

Ks. Sławomir Płusa, przewodniczący Rady Krajowego Zespołu Koordynatorów podkreśla, że spotkanie jest przede wszystkim modlitwą o nowe wylanie Ducha Świętego. - Papież Franciszek na spotkaniu z włoską Odnową mówił, że naszym zadaniem jest dzielić się doświadczeniem chrztu w Duchu Świętym. Chcemy modlić się o rozpalenie mocy sakramentu chrztu św. i bierzmowania i o owocną współpracę z Duchem Świętym w codzienności, zwłaszcza w ewangelizacji – powiedział ks. Płusa.

Norbert Dawidczyk, wiceprzewodniczący Krajowego Zespołu Koordynatorów Odnowy dodał, że ewangelizacja jest możliwa tylko pod przewodnictwem Ducha Świętego. - Duch Święty nie jest Panem schematów, ale jest żywym Bogiem, który może nas prowadzić w różne miejsca, w których nie byliśmy. Może nas wprowadzać w różne sytuacje, w których nie byliśmy do tej pory, może nas zapraszać do różnych zaangażowań, do których myślimy, że się nie nadajemy – podkreśla Dawidczyk. Dodaje, że chyba „właśnie o to trzeba nam zabiegać, o świeżość czyli o bycie do dyspozycji”.

Wiceprzewodniczący Krajowego Zespołu Koordynatorów przypomina, że w lutym minęła rocznica „od kiedy Duch Święty powiał i powstało w Stanach Zjednoczonych wielkie poruszenie”. - Jubileusz to dziękczynienie, ale nie chcemy patrzeć na niego tylko jako na czas wspominek, raczej jest to zastanowienie się co dalej, do czego Bóg nas zaprasza – powiedział Norbert Dawidczyk. Dodał, że „chodzi o to, by być ciągle na nasłuchu, co Pan Bóg chce od nas, co chce od Polski, od naszych parafii, na ile możemy być użyteczni”. Jego zdaniem najważniejszym wyzwaniem jest ewangelizacja. – Chodzi o głoszenie Dobrej Nowiny, ale by to czynić najpierw sami musimy być świadomi tego z czym chcemy wychodzić, musimy prosić o Ducha – powiedział przedstawiciel Odnowy.

Reklama

Ks. Sławomir Płusa podkreśla, że bardzo potrzeba nam dziś ludzi z uformowaną wiarą, którzy są zdolni modlić się jeden za drugiego modlitwą wstawienniczą. - W jakiś dziwny sposób modlitwa wstawiennicza została niejako „zablokowana” a przecież to jest coś najbardziej naturalnego dla chrześcijanina, że modli się za drugiego - podkreśla kapłan. Zauważa, że „ gdy ktoś choruje, gdy jest jakaś pilna potrzeba, to pierwszym odruchem jest nasza modlitwa za niego”. - Modlimy się, bo wierzymy, że Jezus uzdrawia, że uwalnia od grzechu, od chorób i tak jest. Pan Jezus dokonuje cudów - powiedział przewodniczący Rady Krajowego Zespołu Koordynatorów Odnowy w Duchu Świętym. Dodał, że bardzo potrzeba nam dziś „przymnażania wiary i wołania o to do Ducha Świętego”. - Jeśli ma udać się Kościołowi dotarcie z Ewangelią do innych, to można to zrobić nie ludzkimi siłami mądrości, tylko dzięki działaniu Ducha Świętego – podkreślił kapłan. Zauważył, że „ nie możemy wyręczyć Ducha Świętego naszym ludzkim zaangażowaniem, nie możemy wejść na Jego tron, bo to On ma działać, a my mamy z ufnością o to działanie prosić”. Ks. Płusa podkreślił, że „musimy wyjść z zalęknienia, a chrzest w Duchu Świętym ma uruchomić w nas moc, by wyjść i powiedzieć innym, że Bóg nas kocha”. Kapłan zauważył, że dziś w sercu współczesnego człowieka trwa wielka walka, bo nie chcemy się zgodzić na to, by Bóg przyszedł nam z pomocą, bo bardzo chcemy być niezależni”.

Jeden z prelegentów, Dariusz Jeziorny z Łodzi podkreśla, że musimy wszystkich przekonać o tym, że „jak Duch Święty zstąpi to zmienia się życie człowieka”. - On wyciąga ze złych myśli, z narzekania, z marazmu. On przemienia życie w entuzjastyczne wyznawanie wiary. Trzeba szczerze o to prosić a Duch Święty, który jest żywym Bogiem nam pomoże – powiedział przedstawiciel Odnowy. Na Czuwaniu obecny jest bp Bronisław Dembowski, wieloletni delegat Episkopatu ds. Odnowy w Duchu Świętym. Posługę muzyczną pełni zespół Nazaret, a posługę animacji gestami prowadzi siostra Nikodema ze zgromadzenia sióstr św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

W programie spotkania znalazły się m.in.: konferencja „Otworzyć się na łaskę Odnowy”, modlitwa o otwarcie na odnowę życia w Duchu Świętym, konferencja: „Spełniona obietnica”, świadectwa, modlitwy dziękczynne i wstawiennicze.

Reklama

Mszy św. wieńczącej spotkanie przewodniczy na Szczycie bp Andrzej Siemieniewski, biskup pomocniczy arch. wrocławskiej, związany m.in. z Ruchem Światło-Życie i katolicką Odnową w Duchu Świętym.

W Polsce Odnowa w Duchu Świętym pojawiła się w latach 70-tych. Z tym ruchem charyzmatycznym identyfikuje się ok. 25 tys. osób.

„Odnowa w Duchu Świętym w Kościele katolickim, zwana także Katolicką Odnową Charyzmatyczną, nie jest jednolitym ruchem o zasięgu światowym. W odróżnieniu od większości ruchów nie ma jednego założyciela, lub grupy założycieli, nie ma też listy członków. Jest to zróżnicowany zespół jednostek i grup podejmujących różne działania, często od siebie niezależne, na różnym etapie rozwoju i o różnorodnie rozłożonych akcentach. Te osoby i grupy łączy to samo doświadczenie. Stawiają sobie one również te same cele” czytamy m.in. w preambule Statutów Międzynarodowych Służb Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej - ICCRS.

Ruch charyzmatyczny opiera się na założeniu, że chrześcijanie, podobnie jak w Kościele pierwotnym, są obdarowywani charyzmatami, którymi służą ku zbudowaniu wspólnoty Kościoła. Odnowa w Duchu Świętym gromadzi wielu ludzi świeckich w różnym wieku i z różnych środowisk, odnajdujących dzięki niej swoje miejsce w Kościele i świecie. Osoby te tworzą grupy modlitewne, liczące od kilku do kilkuset członków. Łączy ich chrzest w Duchu Świętym - podstawowe doświadczenie wiary, znane pierwszym chrześcijanom.

Złoty jubileusz - 50-lecie ICCRS (International Catholic Charismatic Renewal) - Międzynarodowych Służb Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej zostanie uczczony w Rzymie w dniach 31 maja - 4 czerwca, na zaproszenie papieża Franciszka.

2017-05-20 18:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ufajcie! Bóg nie wypuścił nas ze swoich rąk

2020-04-04 16:04

[ TEMATY ]

Jasna Góra

abp Wacław Depo

Światowe Dni Młodzieży

Bożena Sztajner/Niedziela

– Chrystus powtarza nam: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem, kto we Mnie pokłada nadzieję, zwycięża już dzisiaj wszelki lęk. Ufajcie, Jam zwyciężył świat – mówił do młodych świętujących Światowy Dzień Młodzieży abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, 4 kwietnia Jasnej Górze.

Młodzi po raz 35. świętują Światowy Dzień Młodzieży pod hasłem: „Młodzieńcze, tobie mówię wstań” w tym roku w swoich domach w jedności duchownej za pośrednictwem mediów: internetu oraz TV Trwam. W intencji młodych 4 kwietnia abp Depo celebrował Mszę św. w kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze w ramach obchodów 35. Światowego Dnia Młodzieży w Archidiecezji Częstochowskiej.

Metropolita częstochowski w homilii przypomniał, że Niedziela Palmowa ma drugą nazwę –

Męki Pańskiej i zachęcał wszystkich do tego, aby jutro, „wsłuchując się w opis męki Pańskiej, głębiej zrozumieli, że to, co będziemy słyszeć, nie jest wymyślonym przedstawieniem, ale jest to historia Jezusa, która nieprzemija, ona trwa w dziełach człowieka i świata, zaprasza do osobistego uczestnictwa w tych dniach, w tych godzinach Jezusa ku bolesnej męce, śmierci i zmartwychwstaniu”. Ksiądz Arcybiskup pozostawił młodych z ważnym pytaniem: – Czy potrafię razem z Jezusem i Jego Matkę żyć atmosferą Niedzieli Palmowej, która nie jest tylko radosnym spotkaniem, ale zapowiada jego mękę i odrzucenie, czy zdaje sobie spraw z czego, że kilka dni dzielą nas od wielkiej tajemnicy, którą zdaje się dziś trudnych dla nas czasach wypowiadać wiele ludzi: Boże nasz, czemuś nas opuścił? Wchodzimy tutaj w dramat Jezusa, w Jego słowa wypowiedziane przez Psalm 22 wcale nie oznaczają, że Bóg nas wypuścił ze swoich rąk. Bóg stwarza nas na nowo przez wiarę w Jezusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. Abp Depo zwrócił uwagę, że Chrystus przypomina każdemu z nas, także młodym, o konieczności przechodzenia przez ból, cierpienie i śmierć. W tym duchu podkreślił, że źródłem życia jest Jezus.

W ramach obchodów Światowego Dnia Młodzieży w Archidiecezji Częstochowskiej

5 kwietnia. (Niedziela Palmowa) rozważanie Apelu Jasnogórskiego poprowadzi bp. Andrzej Przybylski.

CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski o wyborach 10 maja: pierwszorzędne jest życie i zdrowie człowieka

2020-04-06 09:38

[ TEMATY ]

wybory

Polak

wybory 2020

Radio Zet

Prymas Polski abp Wojciech Polak, pytany czy 10 maja powinny odbyć się wybory prezydenckie, stwierdził, że pierwszorzędne jest życie i zdrowie człowieka. "Jeżeli jest ryzyko dla życia i zdrowia, to nie powinniśmy narażać ani siebie, ani innych" - podkreślił.

Prymas Polski w poniedziałek był pytany w Radiu Zet o podtrzymywanie przez rządzących terminu wyborów prezydenckich, które mają się odbyć 10 maja.

"Nie chcę rozstrzygać kwestii politycznych - czy one się powinny odbyć czy nie powinny. Jeżeli stan zagrożenia jest taki, jaki dziś przeżywamy, jeżeli ciągle widzimy, że są ograniczenia, które pokazują, że jedyną rzeczą jest właśnie izolacja, to zawsze musimy pamiętać, że pierwszorzędne jest życie i zdrowie człowieka. I dopóki to zagrożenie życia i zdrowia człowieka istnieje, to myślę, że to, co powiedział arcybiskup Gądecki jest mi bliskie - powinno być zawieszenie tej rywalizacji politycznej i ograniczenie, które dotyczy także wyborów" - odpowiedział prymas Polski.

W ubiegły piątek przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki wystosował apel do wszystkich ugrupowań i komitetów wyborczych o ograniczenie i czasowe zawieszenie wszelkiej rywalizacji politycznej dotyczącej wyborów prezydenckich. Przypominając w poniedziałek ten apel abp Polak podkreślił, że jednoznacznie on pokazuje, że najistotniejsza i najważniejsza jest troska o życie i zdrowie obywateli.

"Uważam, że jeżeli jest ryzyko dla życia i zdrowia, to nie powinniśmy narażać ani siebie, ani innych" - podkreślił prymas Polski.

Dopytywany, czy jeżeli jednak odbędą się wybory 10 maja, to czy on weźmie w nich udział, abp Polak odpowiedział: "Tego nie wiem; nie będę narażał swojego życia i zdrowia". "Tu nie chodzi o mnie osobiście, o tylko moje życie i zdrowie, ale także o to, żeby inni się nie narażali" - dodał.

Prymas Polski był także pytany o wcześniejsze rozporządzenie rządowe, zgodnie z którym od 12 kwietnia aż do odwołania w kościołach lub na pogrzebach będzie mogło być obecnych do 50 osób. Abp Polak zaznaczając, że zapisy te nie były konsultowane z Konferencją Episkopatu Polski, opowiedział się za pozostawieniem obecnych ograniczeń limitujących udział wiernych w mszach św. do pięciu osób (z wyłączeniem osób sprawujących posługę).

"Jeżeli słyszymy to, co się dzieje dzisiaj (liczba zakażonych i ofiar epidemii - PAP), oczekuję, że w tym tygodniu na pewno pan minister powie, że przedłuży także ten czas restrykcji i taka sytuacja się nie wydarzy, a to, co zostało kiedyś zapisane nie będzie aktualne. Nic się nie zmienia (...). Jestem przekonany, że jeżeli będzie to apogeum (epidemii), że takie ogłoszenie będzie lada moment, że dalej jesteśmy w ograniczeniu, które dzisiaj przeżywamy" - tłumaczył abp Polak. Zachęcał także wiernych do pozostania w domach i uczestnictwa w mszach online lub za pośrednictwem radia i telewizji. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

W. Brytania: Największa dobowa liczba 786 zgonów na Covid-19, łącznie 6159

2020-04-07 18:54

[ TEMATY ]

Wielka Brytania

COVID‑19

zgony

PAP

Kolejne 786 osób zmarło w Wielkiej Brytanii z powodu koronawirusa, co oznacza, że łączna liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 6159 - poinformowało we wtorek po południu brytyjskie ministerstwo zdrowia.

Bilans nowych zgonów obejmuje 24 godzin między 17.00 w niedzielę a 17.00 w poniedziałek. To największa dobowa liczba zgonów od początku epidemii. Dotychczas rekordowym bilansem był ten podany w sobotę - 708 zmarłych.

Wyraźnie niższe liczby nowych zgonów przekazane w niedzielę - 621 i w poniedziałek - 439, dawały nadzieję, że może Wielka Brytania osiągnęła już szczyt epidemii i wprowadzone ograniczenia w poruszaniu się zaczęły przynosić efekty. Jednak wynikało to z tego, że z racji weekendu, w niektórych przypadkach koronawirusa jako przyczynę zgonu potwierdzono później, zatem poniedziałkowy bilans był faktycznie nieco zaniżony, zaś wtorkowy jest w konsekwencji wyższy, bo uzupełniono w nim te wcześniejsze zgony.

Główny doradca medyczny rządu Patrick Vallance podczas wtorkowej konferencji prasowej na Downing Street wyraził nadzieję, że w najbliższych dniach liczba zgonów zacznie spadać.

Jednocześnie ministerstwo zdrowia oznajmiło, że od początku epidemii testom na obecność koronawirusa poddano 213181 osób, z czego zakażenie stwierdzono u 55242. To oznacza wzrost o 3634, w stosunku do sytuacji z poniedziałku, czyli nieco niższy niż poprzedniego dnia. Bilans nowych zakażeń obejmuje okres od godz. 9 w poniedziałek do godz. 9 we wtorek.

Wielka Brytania stała się piątym krajem - po Włoszech, Hiszpanii, USA i Francji - w którym liczba zgonów przekroczyła 6000.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję