Reklama

Świat

Madagaskar: zamordowano kapłana

We wczesnych godzinach rannych w miejscowości Ambendrana, na północy Madagaskaru został dziś zamordowany 46.letni o. Njiva Lucien, kapucyn – podał powołując się na lokalne media portal il sismografo. Napastnicy poważnie zranili także 26-letnego diakona.

[ TEMATY ]

kapłan

śmierć

kapłan

©Mazur/episkopat.pl

Zdaniem mediów napad miał charakter rabunkowy, a dwa dni temu doszło do pierwszej próby kradzieży. Przy tej okazji przypomniano, że 1 kwietnia doszło do brutalnego napadu na klasztor sióstr Matki Bożej Saletyńskiej w Antsirabe w środkowej części kraju. W związku z tym napadem i popełnionymi gwałtami policja zatrzymała 26 osób. W tym kontekście biskupi Madagaskaru wyrazili swoje wsparcie dla zakonnic i zakonników pracujących w ich ojczyźnie, a jednocześnie zaapelowali do władz o stanowcze przeciwdziałanie fali bandytyzmu.

2017-04-24 12:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chcę być dla młodych

2020-09-09 11:45

Niedziela warszawska 37/2020, str. I

[ TEMATY ]

wywiad

kapłan

kapłan

pasja

Archiwum ks. K. Falkowskiego

Ks. Kamil Falkowski

Ks. Kamil Falkowski

O eksperymencie 60-sekundówki, wędrówkach po górach i masce laickości z ks. Kamilem Falkowskim rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Łukasz Krzysztofka: Jakie cele stawia sobie nowy asystent KSM Archidiecezji Warszawskiej?

Ks. Kamil Falkowski: Pod szyldem KSM chciałbym stworzyć środowisko, w którym młodzi ludzie – katolicy, przekonani o Bogu i tacy, którzy Go jeszcze szukają – będą mogli się spotkać i ze sobą porozmawiać. Także wspólnie pomodlić się albo odbyć warsztaty lub szkolenia, podzielić się pasjami z innymi nastolatkami czy studentami. Mówiąc krótko: środowisko przyjazne młodzieży.

W jaki sposób chce Ksiądz tworzyć to środowisko?

Z jednej strony zachęcam księży do zakładania oddziałów parafialnych KSM-u, żeby budować to środowisko na poziomie parafii. Atutem KSM jest zróżnicowana formuła cotygodniowych spotkań. Budujemy sieć oddziałów parafialnych, dzięki której młodzi ludzie będą mieli poczucie istnienia w jakiejś większej grupie i doświadczą, że są częścią większej rodziny wierzących katolików.

A z drugiej strony?

Budowanie środowiska KSM-u na poziomie archidiecezji. Chcemy zaproponować młodzieży spotkania formacyjne, zjazdy wszystkich oddziałów parafialnych i warsztaty tematyczne.

Jakie to będą warsztaty?

Zapraszamy na kurs przedmałżeński czy kurs wychowawcy kolonijnego. W przyszłym roku szkolnym planujemy warsztaty medialne i filmowe.

Z jakimi problemami musi mierzyć się dzisiaj młody człowiek?

Sądzę, że na płaszczyźnie społecznej to jest trudność z przyznaniem się do tego, że jestem katolikiem. Mam wrażenie, że młodzi ludzie, szczególnie ci, którzy przyjeżdżają do Warszawy np. na studia, zakładają maskę laickości.

Wiele środowisk lansuje przekonanie, że w Warszawie jest moda na bycie niewierzącym…

Tak i nawet jeśli ktoś jest praktykującym katolikiem, to wstydzi się o tym mówić. Dlatego myślę, że środowisko KSM-u powinno być przestrzenią, gdzie można być sobą i nabrać pewności, co do swoich przekonań. Bądźmy w gronie przyjaciół Jezusa.

A czym wyróżnia się młody katolik archidiecezji warszawskiej?

Uważam, że w Warszawie młodzi ludzie chcą profesjonalizmu i rzetelności. Nie dziadostwa i bylejakości. Jeśli już przyjdą na spotkanie, to chcą, żeby z tego spotkania coś wynieść. Gdybym chciał narzekać, to mówiłbym o wspomnianej już masce laickości. Wstydzą się okazać, że są chrześcijanami. Nawet nie przez brak krzyżyka na szyi, bo to modne i wygodne założyć łańcuszek, ale np. powiedzenie do księdza na „ksiądz”, a nie „pan”, albo zrobienie znaku krzyża przy kościele lub wejście do niego i nierozmawianie w kościele, stojąc w grupie, która przewija Facebooka.

Czy KSM będzie odwoływał się do nauczania kard. Stefana Wyszyńskiego?

Zmieniły się czasy, ale myślę, że uniwersalne wątki, które podejmował kard. Wyszyński nie tylko do młodych, będą omawiane. Pewien styl, który stwarzał Prymas Tysiąclecia, i bliskość to na pewno przykład księdza, który był zainteresowany młodzieżą. Nasze hasło „Gotów” to odpowiedź na prymasowskie słowa do młodych o szybowaniu jak orły wysoko nad granią, niezadowalaniu się bylejakością życia, ale wznoszeniu się ku górze.

W tym wznoszeniu się ku górze ważna jest modlitwa. W jaki sposób zachęcić do niej młodych?

Przygotowując młodzież do bierzmowania, proponuję eksperyment. Proszę, aby młodzi znaleźli dosłownie 60 sekund, by codziennie wieczorem na siedząco, klęcząco, leżąco czy spacerując dookoła domu, opowiedzieli Jezusowi o dniu, który minął. Ważne jest traktowanie Jezusa jak Przyjaciela i Mistrza oraz siebie, będącego wobec Niego w relacji przyjaźni, a nie poddaństwa.

Dlaczego?

Jeśli pokażę relację przyjaźni, to ona zbliża do Boga i otwiera na rozmowę z Nim. Istotne jest pokazanie piękna liturgii i Mszy św., w której rzeczywiście widzi się młodzież – poprzez styl homilii, zespół muzyczny, szczery uśmiech.

Czym powinien wyróżniać się duszpasterz młodzieży?

Powinien mieć dużo czasu, serca i pieniędzy, czyli tego, czego zazwyczaj nam brakuje (śmiech). Dobry ksiądz powinien być najpierw człowiekiem. Właśnie dlatego popularnością cieszył się film Boże ciało. Główny bohater nie miał święceń, ale miał wszystkie inne cechy, które powinien mieć duszpasterz. Nawet jeśli młody człowiek ma inne zdanie, to warto go posłuchać, mieć punkt zaczepienia. Duszpasterz młodzieży powinien być wierzący i mieć zapał do pracy – żeby mu się chciało i by nie tylko wypełniał punkty w grafiku, ale kochał to, co robi.

A czego młodzież oczekuje od swego duszpasterza?

Aby ksiądz z nimi po prostu pobył; żeby poszedł po niedzielnej Mszy św. do salki i napił się coli, pogadał o bzdetach albo powygłupiał się lub posłuchał o najnowszym tik-toku. Mój kalendarz jest w Intrenecie i każdy może sprawdzić, kiedy jestem dostępny. Jeśli ktoś chce się umówić na spowiedź czy rozmowę, to w zasadzie już może zaproponować gotowy termin. Znam wielu podobnie oddanych księży.

Księdza sposób na czas wolny?

Zdecydowanie wędrówki po górach. Góry to miejsce, które bardzo mnie zachwyca, uczy pokory i respektu, a jednocześnie stwarza doskonałą przestrzeń do spotkania z Bogiem. Mogę wtedy pomyśleć o życiu, pomodlić się. To niesamowity czas na kontakt z Bogiem i z sobą samym.

Co powinien zrobić młody człowiek, który chce dołączyć do KSM-u?

Niech śmiało się z nami kontaktuje. Znajdziemy dla niego oddział najlepiej w okolicy jego zamieszkania. Dla każdego chętnego znajdzie się miejsce, nawet dla wszystkich poszukujących i nie do końca przekonanych do Boga. Jezus nie dawał na wstępie listy zasad, które trzeba spełnić, żeby móc chodzić i być z Nim, tylko siadał i z nimi jadł, rozmawiał i śmiał się, a ludzie pod wpływem bycia z Jezusem zaczynali zmieniać swoje życie. Chciałbym, aby taka idea przyświecała KSM-owi w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Kalonka: Centrum Ojca Pio

2020-09-23 08:02

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Centrum Ojca Pio

Kalonka

Justyna Kunikowska

„Nic bardziej nie może ciebie czynić naśladowcą Chrystusa jak troska o innych. Jeśli nie troszczysz się o bliźnich to oddalasz się od obrazu Chrystusa” – mówił ojciec Pio, kapucyn i stygmatyk, patron parafii w Kalonce.

Pod koniec XX wieku powstał na terenie diecezji łódzkiej Park Krajobrazowy Wzniesień Łódzkich, wokół którego zaczęły powstawać osiedla. Wówczas zrodziła się potrzeba, by na tym obszarze powstała parafia. - Pamiętam ludzi, uczących się przy lampach naftowych i chodzących pieszo po wodę do Kalonki, ponieważ tutaj, jeszcze do niedawna nie było prądu i wodociągu. Był to teren trochę zapomniany, ale jednocześnie dziewiczy w swojej naturze. Często jeździłem w te okolice rowerem, dlatego kiedy arcybiskup Władysław Ziółek zaproponował mi objęcie probostwa, nie zawahałem się, by je przyjąć – mówi ks. Paweł Stołowski – proboszcz parafii.

W 2001 roku w Uroczystość Matki Bożej Siewnej został ogłoszony dekret o powstaniu parafii pw. św. Ojca Pio w Kalonce. - Po pierwszej kolędzie, okazało się, że moja parafia liczy 800 osób. Zaczęliśmy gromadzić się w kaplicy, na którą zaadaptowaliśmy stary gmach remizy strażackiej. Zaczęliśmy również z parafianami szukać terenu, gdzie mógłby powstać nowy kościół. Modliliśmy się do Ojca Pio by pomógł nam takie miejsce znaleźć. I tak się stało. Od samego początku, aż do dziś czujemy obecność naszego patrona – świętego Ojca Pio w tym miejscu – podkreśla ksiądz proboszcz.

Ponieważ w okolicy nie było żadnej placówki oświatowej to nasza parafia i kaplica od samego początku animowała życie społeczne, religijne i kulturalne. Ojciec Pio widział wielką moc w modlitwie wspólnotowej. Prosił, by wspólnie celebrować eucharystię, odmawiać różaniec oraz podkreślał, by owocem modlitwy były dzieła charytatywne. – Staramy się codziennie wypełniać te słowa. Grupa Świętego Ojca Pio, która od lat działa tu, przy naszym kościele, pomaga potrzebującym, odwiedzając domy opieki społecznej, a w szczególności angażując się w pomoc Siostrom karmelitankom w Łodzi – mówi ks. Paweł. Każdego 23 dnia miesiąca sprawowana jest Eucharystia z modlitwą o uzdrowienie fizyczne i duchowe przez wstawiennictwo świętego Ojca Pio, wraz z błogosławieństwem relikwiami. – O owocności tej modlitwy świadczy wielość świadectw danych przez osoby przyjeżdżające do naszej świątyni – dodaje ks. Paweł.

Moi parafianie chętnie włączają się w życie kościoła. Od 19 lat organizujemy pieszy i rowerowy rajd „Tour de Kalonka”, który gromadzi ok 500 uczestników. Organizujemy również Parafiadę – gdzie wraz z parafią w Starych Skoszewach i Nowosolnej spotykamy się na wspólnej rywalizacji sportowej, śpiewamy i biesiadujemy.

W listopadzie, odbywa się msza święta w intencji zmarłych muzyków. Organizowane są także koncerty z udziałem muzyków z całej Polski, takich jak: Stanisław Soyka, zespół Raz Dwa Trzy, zespół Coma. Co roku, w pierwszą niedzielę października z inicjatywy pracowników pobliskiego schroniska, w kaplicy polowej sprawowana w intencji właścicieli zwierząt.

Powołana została także Fundacja Centrum Ojca Pio, która w planie ma budowę Centrum Ulgi w Cierpieniu. - Mimo tego, że pojawia się mnóstwo trudności nasz patron pomaga nam w tworzeniu tego miejsca. Dzięki zaangażowaniu wolontariuszy, ministrantów, grup charyzmatycznych, rodzin z domowego kościoła, zespołów muzycznych, to miejsce tętni życiem.

CZYTAJ DALEJ

Koronka do Bożego Miłosierdzia na ulicach miasta - [Aktualizacja: 23.09.g.23:14]

2020-09-23 23:14

Zofia Białas

Iskra Bożego Milosierdzia w Wieluniu

Iskra Bożego Milosierdzia w Wieluniu

28 września o godz. 15:00, po raz 13. odbędzie się Koronka do Bożego Miłosierdzia na ulicach miast świata. Zobaczcie, gdzie można dołączyć się do modlitwy.

Oleśnica:

1) Przy pomniku św. Jana Pawła II (kościół pw. NMP Matki Miłosierdzia w Oleśnicy) - Organizator: Parafia oraz “Niedziela Wrocławska”

Wrocław:

1) Skrzyżowanie ulic Żmigrodzkiej i Obornickiej - Organizator: Wspólnota św. Charbela z Wrocławia -Karłowic od Ojców franciszkanów skrzyżowaniu ulic Żmigrodzka i Obornicka

2) Krzyż Misyjny przy kościele św. Jadwigi ul. Pilczycka 25 54-150 Wrocław - skrzyżowanie ulic Pilczyckiej i Kozanowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję