Reklama

Europa

Kard. Müller dla KAI: Na stwierdzenie autentyczności objawień w Mediugorie musimy jeszcze długo poczekać

Na stwierdzenie autentyczności objawień w Mediugorie musimy jeszcze długo poczekać - powiedział w rozmowie z KAI kard. Gerhard Ludwig Müller. Prefekt Kongregacji Nauki Wiary zwrócił uwagę, że misja abp. Henryka Hosera w Mediugorie dotyczyła uregulowania kwestii duszpasterskich, w tym posługi sakramentalnej. "Natomiast jako Kongregacja Nauki Wiary zajmujemy się prawdziwością domniemanych objawień Matki Bożej w tym miejscu, badamy prawdziwość Jej orędzia tak, aby wyniki naszej pracy przedłożyć Ojcu Świętemu, aby on zdecydował i orzekł o ich prawdziwości" - powiedział kard. Müller.

Zdaniem prefekta Kongregacji Nauki Wiary duże rzesze wiernych są zbyt zafascynowane Mediugorie, tak jakby przyszłość i dobro Kościoła zależała od prawdy tych, jak na razie domniemanych, objawień i orędzia jakie one niosą. "Jak na razie taką postawę należy zniuansować nawet, gdy objawienia Matki Bożej zostaną uznane, tak jak to miało miejsce w przypadku Lourdes i Fatimy. W istocie nie są nam potrzebne nowe objawienia, jako dodatek, czy uzupełnienie do danego nam w pełni i całości Objawienia w Jezusie Chrystusie. Objawienia prywatne mogą być jedynie prorockim dopowiedzeniem, wyostrzeniem wyzwań jakie stawia nam Ewangelia" - powiedział kard. Müller.

W tym kontekście nawiązał do przesłania fatimskiego i prośby Matki Bożej o poświęcenie Rosji swemu Niepokalanemu Sercu. Maryja stwierdziła wówczas, że „nadszedł moment, w którym Bóg prosi Ojca Świętego, aby wspólnie ze wszystkimi biskupami świata poświęcił Rosję memu Niepokalanemu Sercu, obiecując ją w ten sposób ocalić. Przypomniał, że rewolucja bolszewicka była destrukcją człowieczeństwa, świata i stał za nią ideologiczny imperializm.

"W przesłaniu fatimskim widać jasny i dobitny sprzeciw przeciwko rozprzestrzeniającemu się komunizmowi. Jest w nim konkretny proroczy apel aby się jemu przeciwstawić poprzez modlitwę, osobiste świadectwo życia i pokazanie, że prawdziwe człowiczeństwo pochodzi od Boga. Pojednanie między ludźmi i Bogiem nie dokona się poprzez Archipelag Gułag i listy śmierci sporządzanie przez Stalina, na których jednym haczykiem skazywał miliony ludzi na śmierć. Człowiek nie jest w stanie stworzyć ziemskiego raju na prochach milionów pomordowanych niewinnych ludzi, ludzkich ofiar złożonych na ołtarzu antyludzkich ideologii. Człowiek jedynie aktem swojej wolnej woli może złożyć ofiarę z życia i nie może być poświęcany w imię jakiejkolwiek ideologii" - powiedział kard. Müller.

Reklama

Stwierdził, że to co od lat dzieje się w Mediugorie stworzyło fenomen duszpasterski, który nie może być oparty na fałszywych podstawach. "Nie możemy oddzielić kwestii duszpasterskiej od pytania o prawdziwość objawień. Prawda nie jest piękną dekoracją, ale fundamentem. Tym co jest najważniejsze dla nas chrześcijan jest głoszenie Chrystusa, że On jest jedynym Zbawicielem świata oraz życie sakramentami, które są środkami zbawienia danymi od Boga. Musimy zabierać głos i dawać Chrystusowe świadectwo w polityce, kulturze, nauce, życiu społecznym, aby budować ludzki świat w oparciu o dane nam w Chrystusie objawienie" - powiedział prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

Zastrzegł, że nie ma wyznaczonego jakiegoś terminu zakończenia badań nad nadprzyrodzonym charakterem zjawisk zachodzących w Mediugorie. "Kongregacja nie będzie ulegała presji czasu, gdy chodzi o poszukiwanie prawdy, gdyż jest zobowiązana do kierowania się tylko i wyłącznie prawdą" - podkreślił kard. Müller.

2017-04-09 15:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdzie jest Maryja, tam jest Kościół

Niedziela toruńska 25/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

objawienia maryjne

Aleksandra Wojdyło

Do Wardęgowa przybyły tysiące pątników z całej diecezji

Jest rok 1719. Niewielka wieś na Pomorzu, nieopodal Jabłonowa. Andrzej, mały wiejski chłopiec, znajduje wyoraną przez woły z ziemi błyszcząca blachę, na której widzi wizerunek Matki Bożej. Opowiada o tym we wsi. Ludzie w miejscu znalezienia kopią dół, z którego wytryska woda. Później to źródełko będzie niosło chorym ulgę w cierpieniu, a nawet uzdrowienie

Zostaje zbudowana kapliczka ku czci Matki Bożej, a w niej umieszczona figura Maryi według obrazu widzianego na błyszczącej blasze. Zaczynają pielgrzymować tu okoliczni mieszkańcy, proszą o łaski zdrowia dla siebie i rodzin, o nawrócenie, o opiekę szczególnie w trudnych chwilach. Maryja obdarza ich zdrowiem i błogosławieństwem. Wieść o cudownym miejscu zaczyna dochodzić do coraz dalszych zakątków. Pielgrzymują już nie tylko indywidualnie, ale grupowo, parafialnie, jak np. brodniczanie z prośbą o ocalenie przed powodzią i zarazą cholery. Składają wota dziękczynne, jako dowód wiary oraz miłości Maryi.

Po trzystu latach nadal to miejsce pośród pól przeżywa oblężenie pielgrzymów, szczególnie w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła (w dniu dorocznego odpustu) oraz w święto Matki Bożej Zielnej, kiedy wierni dziękują Maryi wielobarwnym kwieciem. Pieszo, zmotoryzowani, sami i grupowo przybywają, by pokazać swą wiarę, oddanie Kościołowi i Matce Bożej, prosić o życiowe siły, poszukiwać duchowych dróg, szukać wsparcia, dziękować za rodziny i wyzwolenie z nałogów.

Wieloletnia obecność

Trzydniowe uroczystości ku czci Matki Bożej Wardęgowskiej rozpoczynają się zjazdem motocyklistów, którzy proszą o błogosławieństwo na rozpoczynający się sezon. Dzień po niedzieli Zesłania Ducha Świętego odbywają się główne uroczystości odpustowe.

Tak było i w tym roku. Parafianie wraz z kustoszem sanktuarium ks. Michałem Napierałą przygotowywali się z dużą pieczołowitością, ponieważ świętowano niezwykły jubileusz, 300-lecie objawień Matki Bożej.

Na placu przed kapliczką zgromadziły się tysiące pielgrzymów, którzy coraz liczniej tu przybywają, aby oddać Maryi należną cześć. Tegoroczne upały nie zniechęciły wędrowców do podjęcia pielgrzymiego trudu w geście dziękczynienia za 300 lat obecności Maryi w Wardęgowie, za to, że za Jej wstawiennictwem tylu z nas doznaje szczególnych łask. Z modlitwą, śpiewem i rozważaniami pątnicy zmierzali nawet kilka godzin pośród malowniczo położonych terenów.

Oto jestem

Pierwsze kroki po przybyciu do sanktuarium pielgrzymi kierują do kaplicy, aby powitać Matkę Bożą, oddać Jej hołd i wypowiedzieć słowa próśb i podziękowań: Maryjo – oto jestem, dla Ciebie i Twego Syna, zanieś moje sprawy przed tron Ojca. Jeszcze chwila odpoczynku, modlitwy, śpiewu, ale także czas na pojednanie z Bogiem w sakramencie pokuty, aby przygotować się do Mszy św.

Uroczystości odpustowe ku czci Matki Bożej z Wardęgowa w tym roku przypadały 9-11 czerwca. Wśród kilku tysięcy pielgrzymów były także grupy, które pieszo przybyły z m.in. Lipinek, Jabłonowa, Brodnicy, Sumowa, Biskupca, Piotrowic, Szwarcenowa, Krotoszyn, Łąkorza, Tereszewa, Sumowa, Cichego, Nowego Miasta Lubawskiego, a także spoza diecezji toruńskiej.

Nowy lud Boży

Ks. Michał Napierała mówił, witając wiernych: – Niech wspólna modlitwa, tak jak przez minione trzysta lat, nadal umacnia naszą wiarę, umacnia wzajemną miłość bliźniego.

Mszy św. przewodniczył bp Józef Szamocki. W homilii podkreślając, że „gdzie jest Maryja, tam jest Kościół i nowy lud Boży”, mówił o darze Jezusa Chrystusa w osobie Maryi i Jej roli jako Matki Kościoła w historii zbawienia i naszego codziennego życia. – Do Niej przychodzimy, aby ofiarować swoje krzyże, zawierzyć swoje życie i zbawienie. To Ona zabezpiecza przyszłość naszego życia – podkreślił, dodając, byśmy byli pewni, że Maryja pomaga nam wzrastać w wierze i odnaleźć Jezusa Chrystusa.

W dalszej części zwrócił uwagę, że sanktuaria i miejsca kultu Bożego są świadectwem, że Maryja chce być oparciem w chwilach najtrudniejszych, gdy wydaje się, że wszystko w życiu stracone i przegrane. – Wierzymy, że Ona przywoła nas do siebie z powrotem i pomoże odkryć, że żyje w nas Jezus i dojdziemy najlepszą drogą do domu Ojca – mówił Ksiądz Biskup.

Matczyna troska

Pielgrzymując do sanktuariów maryjnych, m.in. do Wardęgowa, odkrywamy na nowo, że żyje w nas Chrystus, dajemy prowadzić się Duchowi Świętemu, uczymy się trwać na modlitwie, dajemy świadectwo o naszym przywiązaniu do Kościoła. Bp Szamocki zapewnił, że „Matka Boża troszczy się o nas, a Pan Bóg o nas nigdy nie zapomina”.

Mówiąc o wardęgowskim sanktuarium, dodał: – Za sprawą Ducha Świętego Bóg wskazał to miejsce, abyśmy odkrywali, że nie jesteśmy sierotami, że Bóg nas miłuje, a bramy piekielne nie przemogą Kościoła. Zachęcił do upraszania łask, ofiarowania komunii świętych w tym szczególnym miejscu.

W kolejnych słowach bp Józef poruszył problem bycia dojrzałym chrześcijaninem poprzez odkrywanie i przyjmowanie swojego życiowego krzyża i trwanie na modlitwie na wzór Maryi. Zwracając się do zgromadzonych przed sanktuarium rodzin dodał z nadzieją, że „rodziny mocne Bogiem odrodzą Kościół”. Zaapelował, aby w dzisiejszych czasach „nie zagubić się i pozostać do końca życia wiernym krzyżowi, Kościołowi i Ewangelii. Tak weryfikuje się nasza chrześcijańska dojrzałość”.

Wielka wiara

W darach ofiarnych przyniesiono do ołtarza wota dziękczynne za 300 lat opieki nad ludem. Odmówienie Litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa, procesja eucharystyczna oraz odśpiewanie hymnu pochwalnego „Te Deum” zakończyły Mszę odpustową.

Poświęcono dewocjonalia i pamiątki związane z sanktuarium, a wodę ze źródełka zabierano z sobą do domów, aby w godzinie potrzeby, z wiarą pomagała przezwyciężać trudności ciała i ducha.

Kolejni pielgrzymi tłumnie zmierzali na plac przed sanktuarium, aby podczas wieczornej Eucharystii zawierzać zdrowie swoje i bliskich, bo tu Matka Boża Wardęgowska uprasza łaski uzdrowienia także duchowego. Maryjną Pasterkę o północy poświęcono modlitwom wynagradzającym za bluźnierstwa przeciwko Maryi.

Modlitwa o plony

Trzeciego dnia uroczystości do Matki Bożej Wardęgowskiej przybyli rolnicy. W sanktuarium położonym pośród pól, na których wzrastają łany zbóż, wśród kwiatów i drzew, których gałęzie poruszał lekki, orzeźwiający wiatr, dający wytchnienie od gorących promieni słonecznych, prosili o błogosławieństwo, o sprzyjająca pogodę na nadchodzący czas prac na roli.

Południowe godziny rozbrzmiewały radosnymi nutkami podczas Festiwalu Pieśni Religijnej, w którym uczestniczyło blisko 70 młodych artystów, wyśpiewujących chwałę Maryi i Jej Syna.

Zawierzenie rodzin

Na koniec odpustowego świętowania swoje troski i radości przedstawiali narzeczeni i młode małżeństwa. Upraszali Maryję o wstawiennictwo u Jezusa Chrystusa i pomoc w codziennym życiu, błogosławieństwo w przygotowaniu do sakramentu małżeństwa oraz przyjmowanie codzienności rodzinnych zgodnie z wolą Bożą. – Maryjo, Matko Kościoła, Tobie oddajemy nasze serca, Tobie oddajemy nasze siły, naszą pracę, nasze rodziny i bliskich – wypowiadali z pełna ufnością słowa modlitwy.

Nowe życie

Dziękując czcicielom Maryi za trwanie przy Niej ks. Michał Napierała powiedział: – Niech nasze spotkanie przy Matce ubogaca nas. Napełnieni Bożym błogosławieństwem powracajmy do codzienności. Niech Matka Boża Wardęgowska wyjedna nam zdroje łask.

Podziękował za wota dziękczynne w postaci m.in. monstrancji, kustodii i tabernakulum; za ofiarną pracę przy renowacji kaplicy oraz jej otoczenia.

To małe sanktuarium zapada głęboko w serca. Każdy, kto chce przeżyć lekcję żywej wiary, niech przybywa do Wardęgowa nie tylko w dni odpustowe, ale szczególnie w pierwszą niedzielę miesiąca, gdy odprawiane jest nabożeństwo z modlitwami o uzdrowienie. Tu umocni swojego ducha, a Matce może powierzyć najskrytsze myśli. Zagubieni w dzisiejszym świecie, mogą tu odnaleźć łaskę wiary, rozeznać powołanie, pozostać do końca wiernymi i nie lękać się. Wystarczy tylko otworzyć swoje serce. Wracając stąd do domu, powraca się także do nowego życia.

CZYTAJ DALEJ

Czy Ducha Świętego możemy zobaczyć?

2020-05-26 18:00

Niedziela Ogólnopolska 22/2020, str. VII

[ TEMATY ]

Duch Święty

Hendrick van balen, Święta Trójca

Pytanie czytelnika:
Skoro Duch Święty jest Osobą, to czy ma twarz? Jak mogę Go zobaczyć?

CZYTAJ DALEJ

Serce Jezusa #1

2020-06-01 06:50

aspekty.niedziela.pl

Zapraszamy do modlitwy i rozważań.

Tekst Litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa znajdziecie tutaj

Pierwsze wezwanie: „Serce Jezusa, Syna Ojca przedwiecznego” stanowi apostrofę skierowaną do miłości ludzkiej i boskiej Jezusa jako człowieka zjednoczonego z drugą Osobą boską, rodzoną wiecznie przez Ojca. Już Anioł Gabriel zapowiedział: Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym (Łk 1, 35). Jego miłość ludzka jest odzwierciedleniem synowskiej miłości względem Ojca, od którego pochodzi. (ks. Stanisław Ziemiański SJ, Teologia Litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa, źródło: ampolska.co)


Z Encykliki papieża Piusa XII „Haurietis Aquas”, o kulcie Najświętszego Serca Jezusa:

"Będziecie czerpać z radością wody ze zdrojów Zbawicielowych". Prorok Izajasz takimi słowami w symbolicznych obrazach zapowiadał te przeróżne i nader obfite dary Boże, które miała przynieść epoka chrześcijańska. Przychodzą Nam na myśl te słowa, gdy wspominamy setną rocznicę tej chwili, w której Poprzednik Nasz, Pius IX przyjął radośnie napływające doń z całego świata życzenia i prośby i rozszerzył uroczystość ku czci Najświętszego Serca Jezusowego na cały świat.

Nie można wprost zliczyć tych wszystkich łask, które z kultu Najświętszego Serca Jezusa spłynęły na ludzi; ile dusz oczyściły z grzechów, obdarzyły niebiańską radością, pobudziły do zdobywania wzniosłych cnót. Nawiązując do głębokich słów świętego Jakuba Apostoła: "Wszelki dar dobry i każda wielka łaska z wysoka pochodzi, zstępuje od Ojca światłości", możemy śmiało twierdzić, że w tym kulcie, który coraz potężniej rozwijał się w świecie, widzimy bezcenny dar Słowa Wcielonego, Boskiego Zbawiciela. Jako jedyny Pośrednik łaski i prawdy, dał Jezus ten dar Kościołowi, swojej mistycznej Oblubienicy, w tych najnowszych czasach, mających do wykonania tyle wielkich prac i olbrzymich trudności do pokonania. Dzięki temu darowi o bezcennej wartości, Kościół mógł czynnie okazać swoją miłość dla swego Boskiego Założyciela i lepiej odpowiedzieć na wezwanie Jezusa podane nam przez św. Jana: "A w ostatnim wielkim dniu święta stanął Jezus i zawołał mówiąc: Jeśli kto pragnie, niech do Mnie przyjdzie, a pije - który wierzy we Mnie, jak mówi Pismo święte, rzeki wody żywej popłyną z jego wnętrza. A to mówił o Duchu, którego otrzymać mieli wierzący weń". Dla słuchaczy Jezusa nie było trudno to powiedzenie Jego o "wodzie żywej" z Niego wypływającej złączyć z wypowiedziami Izajasza, Ezechiela, Zachariasza o Królestwie Mesjańskim i ze wspomnieniem skały, z której za dotknięciem laski Mojżesza wypłynęły obfite strumienie wody.


Akt osobistego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa (na podstawie tekstu św. Małgorzaty Marii Alacoque):

Panie Jezu Chryste! Ja … oddaję się i poświęcam Twemu Najświętszemu Sercu moją osobę i całe moje życie, aby odtąd czcić, wielbić i miłować Twoje Serce dla nas na krzyżu włócznią żołnierza otwarte. Mocno postanawiam należeć całkowicie do Ciebie i czynić wszystko z miłości ku Tobie, wyrzekając się tego, co się Tobie we mnie nie podoba. Boskie Serce Jezusa, Ty bądź moją miłością i drogą mojego życia. Serce pełne miłosierdzia, ratuj mnie przed atakami złych mocy, przed moją grzesznością i słabością, bo w Twojej nieskończonej dobroci pokładam całą moją ufność i nadzieję świętości. Serce pełne miłości, przygarnij mnie do Siebie i spraw, abym poznał Ojca. Niech Twoja miłość – hojny dar Ducha Świętego – tak głęboko przeniknie moje serce, żebym zawsze pamiętał o Tobie i wiernie naśladował Ciebie. Oby imię moje zostało zapisane w Tobie, Serce mojego Boga i Pana, ponieważ bardzo pragnę, aby moim największym szczęściem i pełną radością było żyć i umierać jako Twój wierny sługa i apostoł. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję