Scooby - Doo 2: Potwory na gigancie jest drugą częścią filmu, który wyświetlany był z powodzeniem w ubiegłym roku. Utwór ten, grany u nas w polskiej wersji językowej, przeznaczony jest dla młodych
widzów, którzy pójdą do kina w towarzystwie rodziców. Jest to więc współczesna odmiana kina familijnego. Autorzy stworzyli modną dziś mieszankę kina fabularnego z animowanym. Postaciom granym przez aktorów
towarzyszą na ekranie bohaterowie wykreowani komputerowo, na czele z sympatycznym psem Scooby - Doo. Stwarza to wrażenie, że mamy do czynienia z bajką, zaludnioną przez ludzi, zwierzęta i rozmaite
potworki.
Bohaterowie filmu, grupa młodych przyjaciół z miasteczka Coolville, po rozwiązaniu zagadki działania sił nadprzyrodzonych, bierze udział w otwarciu wystawy. W muzeum zjawia się jednak Zły Człowiek
w Masce, który wydaje wojnę bohaterom z sympatycznym psem. Tajemniczy złoczyńca powołuje do życia potworki, żywcem wyjęte z horrorów i filmów fantastycznych. Akcja filmu, pełna niespodzianek, zabawnych
pojedynków i efektów wizualnych, zmierza (jak to w bajce!) do szczęśliwego zakończenia...
Z utworu tego emanuje dynamika, optymizm i energia życiowa, co odróżnia go od wielu pesymistycznych i nihilistycznych współczesnych filmów. Szkoda tylko, że autorzy zbytnio podkreślają nierozgarnięcie
niektórych bohaterów, co sprawia wrażenie obcowania z osobnikami nieco prymitywnymi. Poza tym niektóre efekty dźwiękowe i wizualne mogą wydawać się za ostre i zbyt natrętne.
Katarzyna Niewiadoma-Phinney odniosła w piątek jeden z najpiękniejszych sukcesów w kolarskiej karierze, wygrywając po samotnej, ponad 8-kilometrowej ucieczce kończący się na Mont Ventoux siódmy etap kobiecego Tour de France i obejmując prowadzenie w klasyfikacji generalnej wyścigu.
Kasia, bo tak nazywają ją nie tylko bliscy, ale również koleżanki i rywalki z tras, przeszła długą drogę od pierwszych kroków w sporcie do sukcesów stawiających ją w gronie najlepszych zawodniczek świata. Na rowerze spróbowała sił w wieku 6 lat zachęcona przez rodziców, szczególnie ojca Stanisława, wielkiego miłośnika kolarstwa, który do dziś z zapałem jeździ na rowerze, a w piątek dopingował córkę na zboczu słynnej Góry Wiatrów.
Dokumentacja objawień gietrzwałdzkich sprzed blisko 150 lat zostanie zakonserwowana. Samorząd województwa przyznał pieniądze na prace, dzięki którym będzie można naprawić księgę przed jubileuszem, umożliwiając jej prezentację - poinformował PAP ks. prof. Andrzej Kopiczko.
Jak powiedział PAP dyr. Archiwum Archidiecezji Warmińskiej ks. prof. Andrzej Kopiczko, „jubileusz 150-lecia objawień w Gietrzwałdzie, który będziemy obchodzić w przyszłym roku, mobilizuje lokalną społeczność do podejmowania różnych działań mających na celu nie tylko przypomnienie przesłania Maryjnego, popularyzację miejsca, ale także zabezpieczanie świadectw pisanych o tym niezwykle ważnym wydarzeniu w dziejach Warmii”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.