Reklama

Niedziela Legnicka

Wystrzałowy bal osób niepełnosprawnych

Już po raz 18 w czwartek 29 grudnia odbyło się spotkanie opłatkowe i bal osób niepełnosprawnych. Tym razem do Legnicy przybyło blisko 300 osób niepełnosprawnych, przyjaciół i wolontariuszy.

[ TEMATY ]

bal

Ks. Waldemar Wesołowski

Każdego roku wydarzenie to organizuje legnicka Caritas i Duszpasterstwo Osób Niepełnosprawnych. Przybywają na nie osoby indywidualne, jak również całe grupy, zwłaszcza uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej z Legnicy i okolic.

Zobacz zdjęcia: Wystrzałowy bal osób niepełnosprawnych

Jak powiedział ks. Tomasz Biszko, zastępca dyrektora legnickiej Caritas, „w tym roku doszliśmy do pełnoletniości, spotykamy się bowiem po raz 18”. Jak dodaje ks. Tomasz, na taką formę wspólnego spędzania czasu osoby niepełnosprawne czekają cały rok. Jest to też okazja do podsumowania całorocznej pracy duszpasterstwa i wytyczenia nowych zadań, na nowy rok.

Spotkanie w Legnicy rozpoczęło się Mszą św. w kościele Matki Bożej Królowej Polski, której przewodniczył bp Stefan Cichy. W homilii życzył wszystkim, aby w nowym roku dobre czyny każdego z uczestników były światłem dla innych ludzi.

Reklama

Po wspólnej modlitwie, w Centrum Spotkań im. Jana Pawła II było dzielenie się opłatkiem i składanie życzeń. Kolejnym punktem był prawdziwy bal, który prowadził profesjonalny zespół muzyczny.

Na parkiecie tańczyli wszyscy, każdy na miarę swoich możliwości. Czas spędzony razem, możliwość nawiązania nowych znajomości to główne powody, dla których co roku kilkaset osób przybywa do Legnicy.

Tradycyjnie, bal zakończył się pokazem ogni sztucznych.

Reklama

Spotkania opłatkowe i bale organizowane są nie tylko w Legnicy. Podobne wydarzenia mają miejsce min. w Bolesławcu, Jeleniej Górze, Mysłakowicach, Bogatyni. Relacja z tego spotkania na stronie Radia Plus Legnica, www.legnica.fm

2017-01-02 13:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Udany bal

Niedziela legnicka 2/2020, str. I

[ TEMATY ]

niepełnosprawni

Legnica

bal

sylwester

opłatek

Ks. Waldemar Wesołowski

To już kolejne spotkanie osób niepełnosprawnych i ich przyjaciół na świątecznym balu w Legnicy

Tradycyjnie już przed zakończeniem starego roku osoby niepełnosprawne z diecezji legnickiej oraz ich przyjaciele spotykają się na balu opłatkowo-sylwestrowym.

Również tym razem gościny udzieliło Centrum Spotkań im. Jana Pawła II w Legnicy. Były osoby indywidualne, ale też grupy – uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej, członkowie wspólnoty św. Ojca Pio i innych wspólnot działających w diecezji. Nie zabrakło też przyjaciół i wolontariuszy, a także przedstawicieli władz miasta.

Spotkanie rozpoczęło się od Mszy św. w kościele Matki Bożej Królowej Polski, której przewodniczył bp Marek Mendyk. Przy ołtarzu stanęli również księża z legnickiej Caritas – Robert Serafin i Marcin Uryga.

Po wspólnej modlitwie w Centrum Spotkań odbył się koncert kolęd w wykonaniu zespołu Pastuszki z Gogołowic. Kolejnym momentem było łamanie się opłatkiem i składanie życzeń. Po tej części rozpoczął się prawdziwy bal, prowadzony przez profesjonalny zespół muzyczny.

– Już od lat wszyscy czekają na to spotkanie z niecierpliwością. Zarówno osoby niepełnosprawne, jak i ich bliscy, wolontariusze i duszpasterze. Wszystko po to, by doświadczyć takiej ludzkiej dobroci, miłości, życzliwości, szacunku. To jest to, do czego w tym świątecznym czasie jesteśmy szczególnie zaproszeni – powiedział bp Marek Mendyk, wieloletni duszpasterz osób niepełnosprawnych.

Ponad 200 osób z różnych stron diecezji przybyło do Legnicy 27 grudnia 2019 r.

Taki bal to również duże wyzwanie organizacyjne. Dzięki legnickiej Caritas oraz Centrum Spotkań, jak i władzom miasta, można było wszystkich ugościć. Nieocenioną pomoc świadczą przy takich okazjach wolontariusze. Tym razem było ich kilkudziesięcioro, z różnych szkół legnickich. – Naszym zadaniem jest pomoc w przygotowaniu posiłku, posprzątaniu sali, a później opiekowanie się osobami niepełnosprawnymi podczas wspólnej zabawy – mówią Barbara i Agata. – Takie spotkanie to okazja do wzajemnego ubogacania się. My jesteśmy dla gości, oni zaś uczą nas szczerej radości z prostych rzeczy – podkreśla Agata.

Tradycją spotkań jest obecność przedstawicieli Straży Miejskiej, którzy na ten czas zamieniają mundury na świąteczne stroje. Również tym razem strażnicy obdarowali wszystkich słodkościami.

– Na ten bal czekamy cały rok. Przychodzimy, by razem się modlić, bawić i składać sobie życzenia, by poznawać nowych przyjaciół – mówią uczestnicy zabawy.

Tradycyjnie spotkanie opłatkowo-sylwestrowe zakończył pokaz sztucznych ogni.

W miesiącu styczniu w różnych innych miejscach diecezji odbywają się spotkania świąteczne dla osób niepełnosprawnych i ich przyjaciół. Odbędą się one: w Mysłakowicach (11 stycznia, godz. 10.00), w Jeleniej Górze w parafii św. Jana Ewangelisty (12 stycznia, godz. 15.00), w Bogatyni (16 stycznia, godz. 16.00) i w Bolesławcu (25 stycznia, godz. 11.00).

CZYTAJ DALEJ

Rzeczniczka Białego Domu: Oby mi Bóg powiedział - dobra robota, sługo dobry i wierny

2020-06-01 13:39

[ TEMATY ]

USA

świadectwo

Wikipedia.org/Oficjalne zdjęcie w Białym Domu Joyce N. Boghosian

Kayleigh McEnany

Kayleigh McEnany, która od ponad miesiąca jest nową sekretarz prasową Białego Domu, z równą pasją i profesjonalizmem odpiera ataki mediów, co opowiada o najważniejszej rzeczy w jej życiu – osobistej relacji z Jezusem Chrystusem. Jest baptystką, absolwentką katolickiej szkoły średniej dla dziewcząt, wykształconą na Harwardzie prawniczką. „Wierzę, że Bóg umieścił mnie w tym miejscu w jakimś celu i z jakiegoś powodu, jak robi to z każdym” – zwierza się w rozmowie z CBN News.

Obrona decyzji i polityki prezydenta wymaga nie byle jakiego przygotowania. Jednym ze znaków rozpoznawczych 32-letniej Kayleigh McEnany, jednej z najmłodszych w historii na tym stanowisku, jest łatwość, z jaką pokazuje, że narracja wrogich wobec obecnej prezydentury mediów jest sprzeczna z logiką, precyzją czy zwykłą uczciwością.

Przyznaje, że przed pierwszym briefingiem spanikowała i tym, co jej pomogło opanować nerwy była zaimprowizowana modlitwa przez zestaw głośnomówiący, gdy się połączyła telefonicznie z mamą i rodziną. „Poczułam taką siłę, weszłam, porozmawiałam z prezydentem, a potem wyszłam, wykonując zadanie, które dało się wykonać tylko z pomocą Bożą”.

W rozmowie wspomina, jak wiara pomogła jej przejść przez różne kryzysy. Jako nastolatka oddała swe życie Jezusowi podczas nabożeństwa w swym zborze należącym do Południowej Konwencji Baptystycznej. Wcześniej uczyła się w katolickiej szkole dla dziewcząt na Florydzie. Gdy jako dwudziestolatka prowadziła samotne życie zawodowe w Nowym Jorku, otrzymała telefon od współwyznawców z Journey Church, oferujący modlitwę za nią w tej konkretnej chwili. Odebrała to jak realny telefon od Chrystusa.

Wiara także pomogła jej przetrwać trudne chwile, gdy dowiedziała się, że nosi w sobie gen odpowiedzialny za raka piersi. Rok po wyjściu za mąż przeszła mastektomię oszczędzającą brodawkę. Szanse na zachorowanie na raka piersi zmalały od tej pory do 0,001 proc. Pod koniec 2019 r. urodziła córeczkę Blake. Najważniejszą rzeczą, jaką zamierza jej przekazać, to wiara. Jest przekonana, że może się tak stać tylko wtedy, gdy znajdzie w swej mamie dobry wzór do naśladowania.

Kayleigh przyznaje, że w Harvard Law School, jako konserwatystka i chrześcijanka, czuła się atakowana. „Ludzi atakuje się dziś za wiarę. Spotyka to nie tylko mnie, ale wielu chrześcijan i chrześcijanki” – podkreśla i zaznacza, że Donald Trump, który opowiada się za wolnością religijną i broni życia, ośmielił ludzi, by bronić wyznawanych przez siebie wartości.

Opowiada też, co byłoby dla niej prawdziwą nagrodą w życiu. „Misją mojego życia jest to, by On, kiedy już przeminę, spojrzał na mnie i powiedział: dobra robota, sługo dobry i wierny. Jeśli będę mogła zakończyć moje życie w ten sposób, to nie ma znaczenia, co ludzie mówią po drodze”.

CZYTAJ DALEJ

Europa: coraz mniej wolności religijnej

2020-06-02 13:12

[ TEMATY ]

modlitwa

wolność religii

Adobe.Stock.pl

Z każdym rokiem w Europie jest coraz mniej wolności religijnej. Kryminalizacja wypowiedzi za pomocą tzw. ustaw o mowie nienawiści zamyka ważne debaty publiczne, stanowiąc poważne zagrożenie dla demokracji. Wskazuje na to Paul Coleman, dyrektor wykonawczy organizacji ADF International, działającej na rzecz obrony podstawowych wolności, w tym prawa do sprzeciwu sumienia i wolności religijnej.

Odniósł się on do marcowego wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który uznał za niedopuszczalny wniosek dwóch szwedzkich położnych, które przez to, że odmówiły dokonywania aborcji straciły w tym kraju możliwość zatrudnienia, a jednocześnie otrzymywania zasiłku dla bezrobotnych oraz do sprawy fińskiej parlamentarzystki Päivi Räsänen, wobec której wszczęto śledztwo za wpis na Twitterze na temat niemożności finansowania z pieniędzy wiernych imprez LGBT (chodzi o Kościół luterański, który wsparł „LGBT Pride 2019”) oraz jej wypowiedzi na temat chrześcijańskiej wizji seksualności.

Paul Coleman wskazuje, że obie te sprawy są bardzo niepokojące, ponieważ jednoznacznie pokazują, że w Europie coraz częściej stajemy przed koniecznością dokonywania wyboru między sumieniem i wartościami, w które wierzymy, a karierą. Zauważa zarazem, że tego typu sprawy służą tworzeniu kultury zastraszania i cenzury i stają się coraz powszechniejsze w całej Europie. Jego słowa potwierdzają raporty papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, które od lat monitoruje sytuację wolności religijnej na świecie. Już w 2012 r. alarmowało ono, że w Europie jej rugowanie odbywa się po cichu, ale bardzo konsekwentnie. Jako kraje, w których stan wolności religijnej budzi poważne zaniepokojenie wymieniano już wówczas Wielką Brytanię, Niemcy, Holandię i Francję. Z kolei najnowszy raport Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji wobec Chrześcijan w Europie odnotowuje aż 325 incydentów nienawiści w 2018 r. Wzrasta liczba ataków na kościoły i inne miejsca kultu, ale także różnorodnych form nacisku (m.in. ze strony środowisk LGBT), jakim poddawani są wyznawcy Chrystusa.

Ellen Fantini, która jest dyrektorem wykonawczym Obserwatorium (działającej od 2005 r. organizacji pozarządowej z siedzibą w Wiedniu) alarmuje, że coraz więcej prowadzonych przez chrześcijan przedsiębiorstw popada w ruinę finansową, uliczni kaznodzieje są aresztowani, chrześcijanie zmuszani do wyboru między wyznawanymi wartościami a wykonywaniem zawodu, wnioski o azyl składane przez chrześcijańskich uchodźców są arbitralnie odrzucane, a prawo rodziców do wychowania dzieci jest deptane przez nadmierną ingerencję rządu. Ellen Fantini wskazuje, że „prawa podstawowe stają się bez znaczenia, jeśli nie mogą być swobodnie realizowane przez wszystkich Europejczyków”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję