Reklama

Watykan

Watykan: zamurowano Drzwi Święte

W bazylice św. Piotra w Watykanie zamurowano od wewnątrz Drzwi Święte. Jak informuje watykańskie biuro prasowe zrobiono to w miniony wtorek. Były one symbolem Jubileuszu Miłosierdzia.

[ TEMATY ]

drzwi

Włodzimierz Rędzioch

Wcześniej, 20 listopada oficjalnie Drzwi Święte zamknął papież Franciszek podczas Mszy św. na zakończenie nadzwyczajnego Roku Miłosierdzia. Trwał on od 8 grudnia 2015 r.

Kolejny, regularny Rok Jubileuszowy, przypada w 2025 r.

2016-11-30 13:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cząstka Drzwi Świętych

Niedziela małopolska 43/2018, str. VI

[ TEMATY ]

parafia

drzwi

Magdalena Miła

Proboszcz ks. Stanisław Mika prezentuje dokument potwierdzający autentyczność szczególnego daru

Proboszcz ks. Stanisław Mika prezentuje dokument potwierdzający
autentyczność szczególnego daru

„Ta cegła, złożona przy Drzwiach Świętych Papieskiej Bazyliki św. Piotra w Watykanie na zakończenie Wielkiego Jubileuszu 2000, ustanowionego przez Świętego Jana Pawła II, została wyciągnięta w momencie otwarcia tych samych Drzwi dokonanego przez Ojca Świętego Franciszka na początku Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia 2015-2016”

Tak głosi dokument stwierdzający autentyczność cegły, którą kard. Angelo Comastri, archiprezbiter Bazyliki św. Piotra na Watykanie, przekazał niepołomickiej parafii pw. Dziesięciu Tysięcy Męczenników z Góry Ararat.

– Cegła z Drzwi Świętych, która jest szczególnym znakiem jedności z Kościołem Rzymskim, zostanie uroczyście złożona w naszej niepołomickiej świątyni pod ołtarzem w kaplicy św. Karola Boromeusza. Moment jej instalacji nastąpi podczas Mszy św. odpustowej 4 listopada – zapowiada ks. prał. Stanisław Mika, proboszcz parafii. Uroczystej Eucharystii (o godz. 11.30), która też zwieńczy Rok Jubileuszowy ogłoszony w związku z 660-leciem konsekracji niepołomickiej świątyni, będzie przewodniczył abp Marek Jędraszewski. – W czasie tej Mszy św. wprowadzimy do wspólnoty parafialnej relikwie św. Siostry Faustyny, Apostołki Bożego Miłosierdzia – zaznacza ks. Stanisław Mika.

Obecność świętych

To już 12. relikwie, które na przestrzeni ostatnich kilku lat zostały wprowadzone do parafii. W Roku Jubileuszowym rozpoczęła się ich peregrynacja po Niepołomicach. Domostwa w poszczególnych rejonach nawiedzają: Święci Męczennicy z Góry Ararat, św. Stanisław BM, św. Karol Boromeusz, św. Jan Paweł II, św. Ojciec Pio, św. Rita, św. Joanna Beretta Molla, bł. ks. Władysław Bukowiński, bł. ks. Jerzy Popiełuszko, bł. franciszkanie o. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek. Na potrzeby peregrynacji parafia ufundowała specjalne feretrony z wymalowanymi wizerunkami świętych i błogosławionych.

W czasie uroczystości odpustowej wieńczącej Rok Jubileuszowy do ołtarza, podczas procesji z darami, zostaną przyniesione podręczniki towarzyszące nawiedzeniu relikwii. Osoby, które spotykają się w swoich domach ze świętymi, zapisują słowa wdzięczności. Dzielą się też świadectwem. W sumie od kwietnia (z przerwą wakacyjną) świętych i błogosławionych w znaku relikwii przyjęło już kilkaset niepołomiczan.

– Peregrynacja będzie trwała dalej. Widzę, że te spotkania ze świętymi to umocnienie duchowe parafii. Wiele osób podkreśla, że czas nawiedzenia jest czasem łaski. Peregrynacja ma też wymiar edukacyjny. Parafianie zaznaczają, że dzięki tym szczególnym odwiedzinom, dowiadują się wiele na temat konkretnych świętych. Informacje o ich życiu i działalności oraz modlitwy do nich, zamieszczono w specjalnych podręcznikach, które przekazywane są wraz z feretronami – mówi ks. Stanisław Mika.

Ku czci św. Karola

Na okoliczność zakończenia jubileuszu oraz z okazji odpustu została ułożona Litania do Świętych Kościoła Niepołomickiego. W wezwaniach wymieniani są wszyscy święci i błogosławieni, których obecność w świątyni zaznaczona jest w różny sposób, w tym także poprzez malowidła na ścianach.

Podczas uroczystości 4 listopada zgromadzeni polecać będą Panu Bogu Niepołomice za wstawiennictwem św. Karola Boromeusza. Ta modlitwa tradycyjnie popłynie w dniu jego liturgicznego wspomnienia. Święty Kardynał jest, można powiedzieć, drugim patronem kościoła w Niepołomicach. Z racji żywego kultu św. Karola, niepołomicka świątynia była nawet w wiekach wcześniejszych określana jako sanktuarium jemu dedykowane. I tak w każdym liście do parafii określał ją Jan Paweł II.

Do odpustu parafianie przygotowywali się przez kolejne trzy niedziele poprzez nauki rekolekcyjne głoszone przez ks. dr. Piotra Studnickiego, wykładowcę Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II. Warto też podkreślić, że świętowanie Jubileuszu w Niepołomicach inaugurował przed rokiem kard. Angelo Comastri, który specjalnie na tę uroczystość przybył do Polski z Watykanu. Niepołomiczanie skierują do archiprezbitera Bazyliki św. Piotra wyrazy wdzięczności za jego obecność przed rokiem oraz przekazany dar.

CZYTAJ DALEJ

Formacja duchowa na opak [FELIETON]

2020-09-20 08:00

BOŻENA SZTAJNER

Proszę Państwa, wielkie zwycięstwo! Dobrzy ludzie z Prawa i Sprawiedliwości do spółki z innymi dobrymi ludźmi z Koalicji Obywatelskiej i Lewicy nareszcie ukrócili cierpienia zwierząt. W końcu to sprawa formacji duchowej, jak raczył to określić złotousty Marek Suski. Ciekawym tylko, cóż to za formacja duchowa, która stawia priorytety swojej polityki tak, jak to robi partia Pana Suskiego. Biorąc jednak przykład z Prawa i Sprawiedliwości najpierw pochylimy się nad  „Piątką dla zwierząt”.

Mimo zapewne dobrych intencji, ustawa ta niesie za sobą poważne konsekwencje dla polskiej gospodarki, szczególnie rolnictwa. Ekspresowe tempo procedowania nie sprzyja temu, aby na chłodno przemyśleć i przeanalizować wprowadzane przepisy. Dlaczego hodowla norek na futra będzie zakazana, ale hodowla królików już nie? Skąd absurdalny pomysł nadania praw organizacjom prozwierzęcym do wchodzenia na teren cudzej posesji w asyście policji i do odbioru zwierzęcia? Dlaczego zamiast poprawić standardy chowu zwierząt futerkowych, zamyka się naraz całą branżę? Czy największy kryzys gospodarczy od lat to dobry moment na podcinanie skrzydeł polskiej gospodarce? I takie pytania można dalej mnożyć.

Piątka dla zwierząt daje także paliwo radykalnym obrońcom „praw zwierząt”. Celowo ująłem to w cudzysłów, gdyż idea praw zwierząt jest wysoce kontrowersyjna. Przychylam się do stanowiska brytyjskiego filozofa Rogera Scrutona, że skoro zwierzęta nie mogą być podmiotem obowiązków moralnych, to tym samym nie można przyznać im praw. Po prostu nie są osobami. W żadnym stopniu nie wyklucza to oczywiście troski o dobrostan zwierząt. Nie jest jednak żadną tajemnicą, że na tym żądania prozwierzęcych aktywistów się nie kończą. Zabijanie zwierząt nie jest przecież nigdy niczym przyjemnym, więc dlaczego mamy poprzestać na zwierzętach futerkowych i uboju rytualnym? Nie brak również takich głosów jak Pani dr Spurek, dla której „krowy są gwałcone, żeby mogły dawać mleko”. Krok po kroku - modelowa taktyka salami.

Samym sednem problemu nie jest jednak przegłosowanie tej ustawy, lecz ignorowanie fundamentalnych i wciąż od 5 lat nierozwiązanych kwestii. Każdy racjonalnie myślący człowiek zgodzi się chyba, że ochrona życia ludzkiego jest sprawą pierwszorzędną, zaś ochrona życia zwierząt – drugorzędną. W działaniach partii rządzącej widzimy natomiast całkowite odwrócenie tego porządku. No bo jak inaczej patrzeć na zapał i tempo, z jakim przeprowadzana była „Piątka dla zwierząt”? Jak inaczej patrzeć na narzucenie dyscypliny partyjnej w tej sprawie, na karanie posłów nieposłusznych instrukcjom prezesa, na szantaż moralny? To, jak kluczowa jest ta ustawa dla partii rządzącej pokazuje jednak przede wszystkim fakt, że spór wokół niej postawił pod znakiem zapytania przyszłość koalicji.

Przypomnijmy sobie teraz i porównajmy, jak to wyglądało, kiedy w Sejmie procedowane były projekty ustawy ograniczające zabijanie dzieci poczętych (o innych istotnych sprawach z litości nie wspomnę). Zarówno w poprzedniej jak i obecnej kadencji ustawy trafiły do komisji, które stały się „zamrażarkami”, aby tam sobie leżały i nie robiły problemów partii, która przecież odwołuje się co rusz do nauczania Kościoła, a najbardziej żarliwie podczas kampanii wyborczych. Oczywiście nie muszę wspominać, że żadnej dyscypliny partyjnej nie było, a każdy poseł w tym przypadku mógł się cieszyć wolnością sumienia. Wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazują zatem, że dla rządzących ochrona życia ludzi<ochrona życia zwierząt, nieprawdaż? 

Jak długo jeszcze będziemy tolerować obłudę i tchórzostwo Prawa i Sprawiedliwości humorystycznie zwanego prawicą? Ile jeszcze będziemy kiwać głową, kiedy będą nam wmawiać, że na ochronę życia poczętego jeszcze nie czas? Jak długo będziemy żyć złudzeniami, że życie ludzkie jest dla nich ważniejsze niż życie zwierzątek? Czy nasze milczące przyzwolenie na taki stan rzeczy nie powinno być dla nas wyrzutem sumienia? Czy nie powinno być wyrzutem sumienia dla całego Kościoła i wszystkich ludzi dobrej woli? Kiedy to w końcu my, a nie prezes, zażądamy od naszych przedstawicieli dyscypliny w rzeczywiście najważniejszych, niecierpiących zwłoki sprawach?

CZYTAJ DALEJ

Dziś po godz. 13 rozmowy kierownictwa PiS ws. przyszłości Zjednoczonej Prawicy

2020-09-21 07:21

[ TEMATY ]

polityka

PAP

W poniedziałek po godz. 13 zbierze się kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości, które podejmie decyzję w sprawie przyszłości Zjednoczonej Prawicy oraz dalszej obecności w rządzie polityków Porozumienia i Solidarnej Polski, w tym obecnego szefa resortu sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

"Decyzja czy dojdzie do dymisji Zbigniewa Ziobry zapadnie podczas poniedziałkowego spotkania kierownictwa naszej partii. Na ten moment szanse są 50 na 50" - mówił PAP jeden ze współpracowników prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. "Jeśli kierownictwo zdecyduje o usunięciu Ziobry z rządu, a jego partii ze Zjednoczonej Prawicy, wtedy najpoważniejszym kandydatem na nowego ministra sprawiedliwości będzie Przemysław Czarnek" - dodał polityk PiS.

Kryzys w Zjednoczonej Prawicy pojawił się po głosowaniu w Sejmie nad projektem noweli ustawy o ochronie zwierząt. Mimo dyscypliny podczas głosowania, przeciw ustawie opowiedziało się 38 posłów klubu PiS, w tym wszyscy posłowie Solidarnej Polski oraz dwóch z Porozumienia; 15 innych posłów partii Jarosława Gowina wstrzymało się od głosu.

"To jest koniec koalicji i prawdopodobnie rząd mniejszościowy" - mówił w piątek poseł PiS Marek Suski.

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki zapowiedział, że w poniedziałek zbierze się kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości, aby ustalić działania na najbliższe dni. Podkreślił, że z głosowania koalicjantów trzeba wyciągnąć konsekwencje.

Według informacji PAP z kierownictwa partii, początek poniedziałkowych rozmów zaplanowano na godz. 13. "Musimy podjąć decyzję, czy projekt +Zjednoczona Prawica+ będzie kontynuowany, czy decydujemy się na rozwód i rząd mniejszościowy lub wcześniejsze wybory. Na tę chwilę wszystkie warianty są możliwe" - mówił PAP jeden z polityków z kierownictwa PiS.

W piątek politycy Solidarnej Polski ostrzegali, że jakakolwiek próba odwołania Ziobry ze stanowiska ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, oznacza wybory.

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel oświadczył tego samego dnia, że trudno sobie wyobrazić, aby ważne funkcje związane z wymiarem sprawiedliwości pełnili ludzie, którzy godzą się na niczym nieuzasadnione cierpienie zwierząt.

Wiceszef PiS Joachim Brudziński pytany w sobotę w RMF FM, co dalej ze Zbigniewem Ziobro ocenił, że jest on "liderem partii, która w sposób bardzo ostentacyjny pokazała podczas ostatnich głosowań, podczas ostatnich rozmów, że dąży do rozpadu tej koalicji i tego konsekwencje będą oczywiste". "Jeżeli koalicja się rozpadnie, a wszystko na to wskazuje przy tej postawie, którą prezentują dzisiaj nasi koalicjanci, to będą dymisje, to chyba oczywiste" - oświadczył Brudziński.

Podkreślił, że w tej chwili w skutek decyzji podjętych przez "naszych, dziś można powiedzieć byłych koalicjantów, tej koalicji nie ma". "Są zawieszone rozmowy dotyczące rekonstrukcji rządu. Są zawieszone rozmowy dotyczące naszego wspólnego programu" - dodał europoseł.

Według niego "nie ma sensu trwać w koalicji, w której mniejsi koalicjanci głosują w ważnych głosowaniach w Sejmie przeciw ustawom wniesionym przez większego partnera". Pytany o przyszłość koalicji, Brudziński podkreślił: "dzisiaj wszyscy zdajemy sobie sprawę, że sytuacja jest bardzo poważna". "Przed nami decyzje, które jednak tę koalicję w sposób oczywisty i definitywny mogą zakończyć" - zaznaczył.

Pytany o szanse na ewentualne przedterminowe wybory, wiceszef PiS ocenił, że na dziś jest to "50 na 50". "Nastąpi refleksja, odpowiedzialność i dopasowanie własnych apetytów do własnych możliwości, to koalicja będzie trwała. Nie będzie tej refleksji, będzie rząd mniejszościowy" - powiedział.

Lider Porozumienia Jarosław Gowin jeszcze w piątek w Polsat News podkreślił, że "koalicja istnieje, ale jesteśmy na wirażu". "Natomiast jestem przekonany, że poczucie odpowiedzialności za Polskę, za to, żeby stawić czoło pandemii i kryzysowi gospodarczemu, który idzie w ślad za pandemią, zwycięży u każdego z partnerów koalicyjnych" - stwierdził.

Kierownictwo PiS prawdopodobnie zajmie się w poniedziałek też kwestią dalszego sprawowania funkcji ministra rolnictwa przez Jana Krzysztofa Ardanowskiego. Był on jednym z posłów PiS, którzy wyłamali się z partyjnej dyscypliny podczas głosowania. Ardanowski znalazł się w gronie 15 posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy w piątek decyzją lidera partii Jarosława Kaczyńskiego zostali zawieszeni w prawach członka PiS. (PAP)

autor: Rafał Białkowski

rbk/ mrr/ par/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję