Reklama

Dobrzyjałowo

Mistrzostwa ministrantów

Niedziela łomżyńska 11/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Każdy rodzaj sportu niesie ze sobą bogaty skarbiec wartości...”
- Jan Paweł II.

Powyższe słowa Ojca Świętego - w przeszłości ministranta uprawiającego sport - stały się inspiracją, by zorganizować I Drużynowe Mistrzostwa Ministrantów Dekanatu Piątnica w tenisie stołowym, pod patronatem ks. dziekana Macieja Grajewskiego. Ministranci na co dzień przede wszystkim pełnią posługę liturgiczną przy ołtarzu, do której przygotowują się podczas spotkań, tak zwanych zbiórkach, gdzie jest czas na formację liturgiczną, jak również na rekreację. Ważna jest bowiem troska nie tylko o ducha, ale i ciało, bo człowiek to jedność duszy i ciała. A życie - jak mówił św. Paweł - podobne jest do zawodów, w których zdobywa się zbawienie.
W tym duchu ministranci wraz ze swoimi księżmi opiekunami po przeżyciu świątecznej Eucharystii w swoich parafiach przybyli w niedzielne popołudnie 22 lutego do gościnnej Szkoły Podstawowej w Dobrzyjałowie na rozegranie oczekiwanego od kilku tygodni turnieju. Stawiły się reprezentacje następujących parafii: Bronowo, Drozdowo, Olszyny, Piątnica, Wizna i dwie drużyny gospodarzy.
Po uroczystym otwarciu mistrzostw przez Księdza Dziekana rozpoczęły się turniejowe zmagania. Nad właściwym przebiegiem sportowej rywalizacji czuwał Cezary Kamiński, entuzjasta tenisa stołowego. Mistrzostwa były rozgrywane systemem do dwóch przegranych meczy. Po długich, emocjonujących zmaganiach najlepszą drużyną okazali się ministranci z Dobrzyjałowa. Drugie miejsce zdobyli ministranci z Bronowa, a trzecie - ministranci z Drozdowa. Zawody stały na wysokim poziomie. Szczególnych emocji dostarczyły mecze o II i III miejsce: między Bronowem a Drozdowem i Drozdowem a Wizną. W czasie trwania zawodów opiekunowie, zawodnicy i kibice mogli wzmocnić siły podczas skromnego posiłku, na którym nie mogło zabraknąć pączków - wszak to była niedziela po Tłustym Czwartku.
Turniej odbył się dzięki pomocy wielu ludzi, którym składamy serdeczne podziękowania: ks. dziekanowi Maciejowi Grajewskiemu - za patronat i ufundowanie nagród; dyrektorowi Andrzejowi Milewskiemu - za życzliwość i gratisowe udostępnienie szkoły; Cezaremu Kamińskiemu - za czuwanie nad właściwym przebiegiem zawodów; wszystkim opiekunom - za przyjęcie, zaproszenia i przygotowanie zawodników i wszystkim, którzy okazali jakąkolwiek pomoc. Jest nadzieja, że te mistrzostwa nie będą jedynymi.
Jak każde mistrzostwa, tak również i te zakończyły się rozdaniem nagród. Trzy pierwsze zwycięskie drużyny otrzymały z rąk Księdza Dziekana puchary, a wszyscy ministranci pamiątkowe dyplomy. W zgodnej opinii była to bardzo udana impreza, a jej uczestnicy z ochotą umawiali się na przyszłoroczne spotkanie.
Rezultaty sportowe są ważne, ale największym naszym sukcesem - jak podkreślali jednogłośnie obecni księża, nauczyciele i rodzice - jest zorganizowanie dla tak licznej grupy chłopców atrakcyjnej formy spędzania wolnego czasu i popularyzacja zdrowego trybu życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby wszystko dobrze się potoczyło

2026-02-19 12:02

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

PAP/Jarek Praszkiewicz

Dlaczego Kacper Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem?

O 19-latku zrobiło się głośno, kiedy podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie wywalczył aż trzy medale.
CZYTAJ DALEJ

Wierzący ma czuwać, bo i zło nie śpi

2026-02-19 08:01

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Vatican Media

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
CZYTAJ DALEJ

Czy "Kogo Bóg kocha, temu krzyże daje"?

2026-02-22 14:43

[ TEMATY ]

wiara

pixabay.com

Nie sprawiedliwie mówimy o Bogu, że kogo Bóg kocha, temu krzyże daje.

Gdyby tak było, to na krzyżu nie byłby On tylko Piłat i inni. Tymczasem to Jezus wisi na krzyżu. On bierze krzyż, a nie rozdaje krzyże. Tego jedynego Zbawcę podejrzewa się o to, że ma tak złośliwe zamiary wobec nas.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję