Reklama

Dzielić się chlebem

Niedziela kielecka 10/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kielecka Caritas obchodzi w tym roku 15 lat od czasu jej reaktywowania. Na trwałe wpisała się w obraz miast i wsi naszej diecezji. Siostry zakonne, księża, personel medyczny niosą pomoc wszystkim potrzebującym. W najbliższym czasie będziemy pokazywać poszczególne placówki Caritas.
Aktualnie kielecka Caritas prowadzi ok. 40 różnych dzieł charytatywnych oraz inicjatyw doraźnych, takich jak pomoc ofiarom wypadków losowych. Centrala kieleckiej Caritas 10 lat temu wróciła do budynku przy placu Panny Marii w Kielcach. Mieści się tam, prócz siedziby zarządu oraz księgowości, punkt pomocy doraźnej obsługujący wszystkich potrzebujących, którzy przybywają tu z całej diecezji. Biuro Aktywizacji Bezrobotnych to jedna z ostatnich inicjatyw kieleckiej Caritas.
Wśród placówek stacjonarnych na pierwszy plan wyłania się hospicjum w Miechowie. Osoby ciężko chore, często w terminalnym stadium choroby, tam otrzymują właściwą opiekę. Przedłużeniem opieki hospicyjnej są Domy Opieki Społecznej. W diecezji kieleckiej jest ich obecnie pięć. Każdy ma swą specyfikę i jest ukierunkowany na poszczególne rodzaje schorzeń.
Dom Opieki w Ratajach służy osobom starszym i przewlekle chorym. Osoby te - głównie z Powiśla - znajdują tu ciepło i życzliwy klimat. W 1993 r., w związku z potrzebą organizowania wczasorekolekcji oraz turnusów rehabilitacyjnych, powstała placówka w Piekoszowie. Dzisiaj Dom dla Niepełnosprawnych wyrósł na wiodący w regionie. Przyjeżdżają tu osoby niepełnosprawne nie tylko z diecezji świętokrzyskiej, aby poprawić swą sprawność i nauczyć się żyć samodzielnie w sytuacji poważnego ograniczenia sprawności fizycznej.
Podobne zadania wypełniają placówki opieki terenowej tzw. Stacje Opieki Caritas. Jest ich obecnie siedem. W pomieszczeniach stacji są wykonywane podstawowe usługi medyczne, jak również proste zabiegi rehabilitacyjne. Dodatkowym udogodnieniem jest to, że pielęgniarki z najbardziej potrzebnym sprzętem docierają do domu pacjenta, gdzie podejmują wiele czynności medycznych i sanitarnych, aby chory spokojnie przeżywał trudny czas w domu.
Na szczególną uwagę zasługuje stacja Opieki w Proszowicach, która regularnie rehabilituje kilkadziesiąt dzieci z porażeniem mózgowym, wiele usług wykonując w domu chorego. Inną specyfiką Proszowic jest bogaty program zajęć terapeutycznych Środowiskowego Domu Samopomocy. Najróżniejsze zajęcia manualne oraz artystyczne pozwalają wypełnić wolny czas, ale także odkryć nieznane talenty drzemiące w osobach chorych.
Kolejnym polem działania kieleckiej Caritas jest program dożywiania osób biednych i potrzebujących. Darmowe posiłki były pierwszym dziełem kieleckiej Caritas przed piętnastu laty. Zaczynano od 40 obiadów wydawanych w barach PSS Społem w Kielcach. Dzisiaj sieć takich stołówek wydaje ponad tysiąc gorących posiłków dziennie. Znaczna ich część jest dowożona do szkół lub osób samotnych.
Dalej idącą pomoc oferuje ognisko wychowawcze dla dzieci. Placówka ta daje zabezpieczenie potrzeb bytowych i pomaga w zorganizowaniu spędzania wolnego czasu między lekcjami oraz oferuje pomoc w odrabianiu lekcji. Dzieci przebywają w ognisku w ciągu dnia, po południu wracają do rodzin.
Inny obszar działalności Caritas to profesjonalna pomoc medyczna. Leki z darów przez lata były kojarzone z działalnością Caritas. Od kilku lat, oprócz bezpłatnego rozdawnictwa leków, kielecka Caritas prowadzi także apteki koncesyjne, które sprzedają leki na zasadach ogólnie przyjętych. Jednak w sytuacjach szczególnych wydają one leki bezpłatnie.
Lekarze ze specjalistycznych gabinetów udzielają porad z zakresu: ginekologii, diabetologii, neurologii i zdrowia psychicznego. Poradnia leczenia uzależnień prowadzona przez Caritas jest jedyną tego rodzaju w województwie. Podstawowa opieka zdrowotna i stomatologiczna obejmuje swoim zasięgiem około 10 tys. mieszkańców, zaś pielęgniarstwo środowiskowo-rodzinne prawie 22 tys. podopiecznych.
Ważną sprawą jest dostęp chorych pozostających w swoich domach do sprzętu rehabilitacyjnego i środków ortopedycznych. Realizuje to w szerokim zakresie sklep i wypożyczalnia sprzętu rehabilitacyjnego w centrum Medycznym Caritas w Kielcach przy ulicy Wesołej oraz sieć stacji opieki Caritas w terenie. To tylko mały wycinek działalności kieleckiej Caritas. Łącznie w skali roku z pomocy Caritas korzysta 12 tysięcy osób. Caritas zawsze była i jest blisko potrzebujących.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

[ TEMATY ]

nowenna

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Karol Porwich/Niedziela

Od 7 lipca trwa nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej.

O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego, Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalnie ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza świętego, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.
CZYTAJ DALEJ

Zapomniany patron leśników

Niedziela zamojsko-lubaczowska 40/2009

wikipedia.org

św. Jan Gwalbert

św. Jan Gwalbert

Kto jest patronem leśników? Pewien niemal jestem, że mało kto zna właściwą odpowiedź na to pytanie. Zapewne wymieniano by postaci św. Franciszka, św. Huberta. A tymczasem już od ponad pół wieku patronem tym jest św. Jan Gwalbert, o czym - przekonany jestem, nawet wielu leśników nie wie. Bo czy widział ktoś kiedyś w lesie, czy gdziekolwiek indziej jego figurkę, obraz itd.? Szczerze wątpię.

Urodził się w 995 r. (wg innej wersji w 1000 r.) w arystokratycznej rodzinie we Florencji. Podczas wojny między miastami został zabity jego brat Ugo. Zgodnie z panującym wówczas zwyczajem Jan winien pomścić śmierć brata. I rzeczywiście chwycił za miecz i tropił mordercę. Dopadł go przy gospodzie w Wielki Piątek. Ten jednak błagał go o przebaczenie, żałując swego czynu i zaklinając Jana, by go oszczędził. Rozłożył ręce jak Chrystus na krzyżu. Jan opuścił miecz i powiedział: „Idź w pokoju, gdzie chcesz; niech ci Bóg przebaczy i ja ci przebaczam” (według innej wersji wziął go nawet do swego domu w miejsce zabitego brata). Kiedy modlił się w pobliskim kościółku przemówił do niego Chrystus słowami: „Ponieważ przebaczyłeś swojemu wrogowi, pójdź za Mną”. Mimo protestów rodziny, zwłaszcza swojego ojca, wstąpił do klasztoru benedyktynów. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Podjął walkę z symonią, co nie spodobało się jego przełożonym. Wystąpił z klasztoru i usunął się na ubocze. Osiadł w lasach w Vallombrosa (Vallis Umbrosae - Cienista Dolina) zbudował tam klasztor i założył zakon, którego członkowie są nazywani wallombrozjanami. Mnisi ci, wierni przesłaniu „ora et labora”, żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem lasu, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był przebogatą księgą, rozczytywał się w niej, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. Jan Gwalbert zmarł 12 lipca 1073 r. w Passigniano pod Florencją. Kanonizowany został w 1193 r. przez papieża Celestyna III, a w 1951 r. ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał. Założony przez niego zakon istnieje do dzisiaj. Według jego zasad żyje około 100 zakonników w ośmiu klasztorach we Włoszech, Brazylii oraz Indiach. Jana Paweł II przypominał postać Jana Gwalberta. W 1987 r. w Dolomitach odprawił Mszę św. dla leśników przed kościółkiem Matki Bożej Śnieżnej. Mówił wówczas: „Jan Gwalbert (...) wraz ze swymi współbraćmi poświęcił się w leśnym zaciszu Apeninów Toskańskich modlitwie i sadzeniu lasów. Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw”. Papież Polak wspominał św. Jana także w 1999 r. przy okazji obchodów 1000-lecia urodzin świętego. Mimo to jego postać zdaje się nie być powszechnie znana. Warto to zmienić. Emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, leśnik i autor wspaniałych książek na temat kulturotwórczej roli lasu, Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Solidaryzując się z apelem zacnego profesora przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.
CZYTAJ DALEJ

USA: katolickie parafie na Południu pękają w szwach

2026-07-10 13:04

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

Karol Porwich/Niedziela

Przepełnione świątynie, dodatkowe Msze, transmisje dla wiernych, którzy nie mieszczą się w środku, i nowe działki pod przyszłe parafie – tak wygląda dziś rozwój Kościoła na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych. Liczba katolików szybko rośnie, ale biskupi ostrzegają: bez formacji, powołań i włączenia nowych wiernych we wspólnotę wzrost nie stanie się trwałą odnową – donosi National Catholic Register.

W archidiecezji Atlanty, obejmującej ponad 1,2 mln katolików, 30 proc. parafii ma przynajmniej jedną weekendową Mszę odprawianą przy wypełnionym lub przepełnionym kościele. Parafie zwiększają liczbę Mszy, otwierają dodatkowe przestrzenie i prowadzą transmisje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję