Reklama

Polska

Nikt go nie odłączył od miłości Chrystusa

Tłumy wiernych, mimo niesprzyjającej pogody, uczestniczyły w uroczystościach 32. rocznicy narodzin dla nieba bł. ks. Jerzego Popiełuszki w kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu. Obecna była także rodzina Błogosławionego, premier Beata Szydło, przedstawiciele kancelarii prezydenta RP Andrzeja Dudy i rządu, wielu polityków Prawa i Sprawiedliwości, samorządowcy i kilkadziesiąt pocztów sztandarowych NSZZ „Solidarność” z całego kraju.

[ TEMATY ]

bł. Jerzy Popiełuszko

ks. Jerzy Popiełuszko

Łukasz Krzysztofka

Uroczystą Mszę św. koncelebrowało wraz z kard. Kazimierzem Nyczem, metropolitą warszawskim, ponad czterdziestu kapłanów. W homilii kard. Nycz nawiązał do odczytanej Ewangelii o ziarnie, które wpadłszy w ziemię, musi obumrzeć, aby przyniosło owoc. Wskazał, że słowa te odnoszą się także do ludzi, którzy nie umierają śmiercią męczeńską, ale całe ich życie jest obumieraniem dla innych, jak np. św. Matka Teresa z Kalkuty czy bł. Joannę Molla. Hierarcha dodał też, że postawa obumierania dla innych powinna charakteryzować wszystkich współcześnie żyjących ludzi, szczególnie polityków, którzy mają oddać swoje życie pracy dla dobra wspólnego.

Reklama

Odnosząc się do postaci bł. ks. Jerzego, kard. Nycz porównał ofiarę jego życia do ofiary św. Wojciecha. – Mamy nadzieję, że śmierć ks. Jerzego będzie przynosić owoc po wszystkie czasy. Nikt ks. Jerzego nie potrafił odłączyć od miłości Chrystusa. To była istota jego świętości. On wiedział, że jeśli „Bóg z nami, któż przeciwko nam” – mówił kard. Nycz. Podkreślił, że bł. ks. Jerzy jest dzisiaj jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich świętych.

Metropolita warszawski powiedział również, że przesłuchał uważnie ostatnie kazanie bł. ks. Jerzego wygłoszone w Bydgoszczy 19 października 1984 r. – Można je nazwać testamentalnym, bo przeczuwał śmierć. To była synteza jego chrześcijańskiego i kapłańskiego życia. W tym kazaniu ks. Jerzy wiele mówił o godności człowieka i obronie życie od poczęcia do naturalnej śmierci, głosił prawdę w miłości. Chwalił „Solidarność” za to, że stanęła przy ludziach pracy i walczyła prawdą oraz modlitwą. To kazanie jest ciągle aktualne – przyznał metropolita warszawski. Dodał, aby patrzeć na ks. Jerzego jako na świadka miłosierdzia.

Na zakończenie uroczystości, po odmówieniu litanii do bł. ks. Jerzego ,można było ucałować jego relikwie, a delegacje złożyły wieńce i kwiaty na grobie błogosławionego Męczennika.

2016-10-19 21:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Za wstawiennictwem księdza Jerzego

Wśród tych, którzy doznali cudu za wstawiennictwem bł. ks. Jerzego Popiełuszki, jest również współpracownik „Niedzieli”. To Grzegorz Kryszczuk z Wrocławia

Właściwie nie wiadomo, dlaczego Susan Grądalska, 49-letnia Angielka, tak bardzo zafascynowała się życiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki, dlaczego z zapałem wyszukiwała o nim teksty w Internecie. Fascynował ją coraz bardziej, choć – jak sama mówiła – nie mogła tego zrozumieć.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

CZYTAJ DALEJ

Czy Bóg może uzdrowić człowieka podczas Mszy św? Przekonaj się!

2021-09-27 14:27

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

Karol Porwich/Niedziela

Na taką Mszę św. ludzie przychodzą ze szczególną nadzieją. Modlą się o uzdrowienie dla siebie i dla innych. Konkretnych „innych”: dla syna, córki, matki, dla chorych i cierpiących, fizycznie i duchowo, niekochanych, smutnych... I w podzięce za uzdrowienie, jeśli takie się dokona. Czy Msza św. z modlitwą o uzdrowienie ma większą wagę niż tradycyjna Msza św.? Czy podczas niedzielnej Eucharystii Jezus też może dokonać cudu?

A uzdrowienie dokonuje się, jak mówią ludzie, którzy go dostąpili. Niejeden, wychodząc po Mszy o uzdrowienie, odnajduje w sobie co najmniej spokój i siłę, wierząc, że to co najmniej początek. „Bardzo mnie bolało ramię. Nic nie można zrobić - brzmi jedno ze świadectw. - Leki, maści nie działały. Ale przed miesiącem, po modlitwie w czasie Mszy o uzdrowienie, przyszła prawdziwa ulga. Ręka już mnie nie boli, choć teraz nie używam żadnych leków. Dziękuję Panu Bogu, modlę się, żeby to było trwałe wyleczenie”.
Ludzie przychodzą najczęściej w konkretnej sprawie, to i ich świadectwa są potem konkretne. W konkretnej Mszy chodzi przecież o konkretne sprawy: fizyczny ból, którego ma się dość i chciałoby się pozbyć, i ból duchowy, gdy syn, córka, mąż albo żona wykoleili się: biorą narkotyki, piją na umór, zaniedbują rodzinę. „Przyszłam na tę Mszę, bo naprawdę cierpiałam - twierdzi pani blisko pięćdziesiątki. - Rzucił mnie mąż, wpadłam w depresję, a terapia niewiele mi dawała. Ale gdy przyszłam na Mszę św. o uzdrowienie raz i drugi, poczułam ulgę. Byłam spokojna, wreszcie mogłam normalnie spać! Wszystko zmieniało się niemal z dnia na dzień”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję