Reklama

Wielki Post

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyszedł Wielki Post. Podał rękę karnawałowi, pożegnali się jak bracia. Jak każdego roku przyniósł ze sobą Popielcową Środę, garść popiołu, wyrzeczenia, postanowienia, nawrócenia, i te słowa, które nigdy nie dają nam spokoju: „Pamiętaj człowiecze, że prochem jesteś i w proch się obrócisz” (por. Rdz 3, 19 b). Położył w naszych sercach tęsknotę za lepszym światem, za mądrzejszą ojczyzną, za rodzinami, które nie mówią, że kochają, ale kochają, za prawdziwą modlitwą, która „góry może przenosić”. A wszystko to przystroił w spokojny jeszcze zimowy czas, aby człowiek miał więcej chwil na zamyślenie nad swoim życiem. Idzie człowiek do wielkopostnego kościoła, takiego tęsknotą wystrojonego i fioletowym kolorem. Cisza każe mi rozmawiać z cierpiącym Jezusem. Oczy biegną na Kalwarię, gdzie jeszcze raz mogę spotkać Krzyż i Matkę Bolesną i zawsze wiernego Jana. Tyle tam cierpienia, bólu, łez, ale i nadziei, że po Wielkim Poście przychodzi...
Patrzę na wielkopostnych ludzi. Znam ich z ulic miasta, z parafialnych kościołów, z opłatkowych spotkań. Tacy poważni i skupieni, inni niż zawsze. Pewnie zaczynają rozumieć Wielki Post. I patrzę na młodzież, tę wędrującą do szkół, i tę, której zdobywanie wiedzy nie jest już potrzebne. Chciałoby się krzyknąć: „Młodzi, chodźcie przemieńmy świat, ale zacznijmy od siebie”! Zacznijmy inaczej myśleć o Bogu, o sensie życia. Zacznijmy patrzeć na drugiego człowieka jako na tego, który nas ubogaca. Powiedzmy rodzicom, że ich kochamy, że są naszymi skarbami. Nie bądźmy złodziejami czasu, nie pozwólmy się oszukiwać. Nie mówcie mi, że wszystko wam obojętne.
Nie gadajmy tyle. Nie krzyczmy, że zawsze mamy rację, że nasze plany są najważniejsze, że my jesteśmy pępkiem świata. Nie mówmy tyle, zamilczmy, bo będziemy tak puści jak targowy plac, po którym wiatr rozrzuca śmieci.
Stańmy przed Panem i wołajmy:

Z Tobą ja gadam, co królujesz w niebie,
A zarazem gościsz w domu mego ducha;
Gdy północ wszystko w ciemnościach zagrzebie,
I czuwa tylko zgryzota i skrucha,
Z Tobą ja gadam! Słów nie mam dla Ciebie:
Myśl Twoja każdej myśli mej wysłucha;
Najdalej władasz i służysz w pobliżu,
Król na niebiosach, w sercu mym, na krzyżu”!
(Adam Mickiewicz, Rozmowa wieczorna)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Były rektor anglikańskiego seminarium w Oxfordzie został katolikiem

2026-02-22 18:01

X Robin Ward

Robin Ward, były rektor seminarium St. Stephen’s House w Oksfordzie, które kształciło pokolenia anglikańskich księży, ogłosił, że wstępuje do Kościoła katolickiego „bez żalu i wahania”.

„Zostałem przyjęty do Kościoła katolickiego. Proszę o modlitwę” – napisał 14 lutego w mediach społecznościowych. Do 2025 roku przez 19 lat kierował St. Stephen’s House, jedną z głównych instytucji teologicznych Kościoła Anglii.
CZYTAJ DALEJ

Przy Krzyżu Chrystusa ze św. Franciszkiem z Asyżu: Katechezy na Gorzkie żale

2026-02-16 06:00

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Karol Porwich/Niedziela

W tym szczególnym czasie świętowania, który wieńczy osiem wieków pamięci franciszkańskiej, jesteśmy wszyscy zachęceni do czynnego udziału w tym wyjątkowym Jubileuszu. Nie ograniczajmy tej zachęty jako skierowanej jedynie do członków Rodzin Franciszkańskich Pierwszego, Drugiego i Trzeciego Zakonu — zarówno regularnego, jak i świeckiego — a także do instytutów życia konsekrowanego, stowarzyszeń życia apostolskiego oraz wspólnot i stowarzyszeń, które zachowują Regułę św. Franciszka lub inspirują się jego duchowością. Przyjmijmy to zaproszenie, jako skierowane konkretnie do nas, bo łaska tego szczególnego roku rozciąga się również na wszystkich wiernych bez wyjątku, którzy — z sercem wolnym od przywiązania do grzechu — nawiedzą w formie pielgrzymki jakikolwiek kościół klasztorny franciszkanów lub miejsce kultu poświęcone św. Franciszkowi w dowolnej części świata. Niech to będzie dobra okazja do odkrycia duchowości franciszkańskiej dla poszczególnych grup duszpasterskich, wspólnot parafialnych ale i rodzin, które często borykają się z różnymi problemami, szukając dróg wyjścia.
CZYTAJ DALEJ

"Musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum". Biskup posypywał głowy popiołem na ulicach miasta

2026-02-22 20:08

[ TEMATY ]

Irlandia

Środa Popielcowa

Zdjęcie z archiwum biskupa Alphonsusa Cullinana

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

Biskup Alphonsus Cullinan z Waterford i Lismore w Irlandii spędził Środę Popielcową na ulicach Waterford, posypując popiołem tamtejszych katolików. Czyniąc to, kontynuował posługę, z której stał się znany.

Myślę, że musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum – powiedział bp Cullinan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję