Reklama

Polska

Bp Libera do pielgrzymów na Jasną Górę: dziękujcie za wielkie dzieła Boże

O tym, że pielgrzym powinien dziękować za dokonane wielkie dzieła Boże, mówił biskup płocki Piotr Libera 6 sierpnia, w uroczystość Przemienienia Pańskiego, w bazylice katedralnej do pątników, którzy wyruszyli w jubileuszową, 35. Pieszą Pielgrzymkę Diecezji Płockiej na Jasną Górę. Pod hasłem „Miłosierni jak Ojciec” idzie w niej około tysiąca wiernych, wspieranych modlitwą przez dwa tysiące pielgrzymów duchowych. Na Jasną Górę dotrą 14 sierpnia.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

bp Piotr Libera

Maciek 86/wikipedia.pl

Bp Piotr Libera

W homilii bp Piotr Libera przypomniał ostatnie ważne wydarzenia religijne: nawiedzenie Maryi w znaku świętej Ikony Jasnogórskiej w diecezji płockiej, trwający Rok Miłosierdzia, minione Światowe Dni Młodzieży. Podkreślił, że Bóg obdarzył wiernych wielką łaską, pozwalając je przeżyć i w nich uczestniczyć.

„Tak, jak przemienienie Pana Jezusa na Górze Tabor umocniło wiarę uczniów, tak wydarzenia, które przeżywaliśmy w ostatnim czasie `zostały nam dane`, aby umocnić naszą wiarę. Pan Bóg przyszedł do nas w tych niezwykłych chwilach, aby nas obdarzać swoimi łaskami, swoją miłością, swoim Miłosierdziem. Przyszedł, aby pomóc nam stawać się `Miłosiernymi, jak Ojciec`. Za to wszystko chcemy Mu dziękować i śpiewać pieśń chwały” - mówił hierarcha.

Trud pielgrzymiej drogi jest szczególnym wyrazem wdzięczności wobec Jezusa i Jego Matki za wielkie dzieła, które czynią. Wędrujący wierni niosą „serca umocnione łaską wiary”. Kolejne dni wędrówki i samo spotkanie z Maryją powinny mieć także charakter dziękczynienia.

Reklama

„Wędrując na Jasną Górę nie zapomnijcie, że razem z wami będzie szedł sam Jezus - tak samo, jak wchodził na górę Tabor razem z Piotrem, Jakubem i Janem. Dzięki temu, czego doświadczyli, Apostołowie zeszli z tej góry umocnieni. Wierzę, że z wami będzie podobnie. Niech spotkanie z Matką Jezusa, tym razem w Jej Jasnogórskim przybytku, pomoże Wam być miłosiernymi, jak Ojciec nasz Niebieski” - wyraził nadzieję biskup płocki.

Około tysiąca pątników z diecezji płockiej będzie wędrować na Jasną Górę przez 9 dni, w 11 grupach oznaczonych kolorami. Jedna z grup: „miedziana” z Mławy wyruszyła wcześniej i pieszo dotarła także do Płocka. Najliczniejsza jest grupa biało-czerwona z Płocka, idzie w niej 150 osób. Pielgrzymi codziennie pokonywać będą około 30 km, łącznie przejdą około 260 km, do Częstochowy dotrą 14 sierpnia w godzinach rannych.

Tradycyjnie podczas pielgrzymki będzie możliwość uczestnictwa w codziennej Mszy św. i wieczornym Apelu Jasnogórskim, korzystania z sakramentu pokuty, słuchania konferencji.

Reklama

Pielgrzymi będą dziękować za zakończoną w czerwcu peregrynację Ikony Jasnogórskiej po parafiach diecezji oraz za Światowe Dni Młodzieży. W Roku Miłosierdzia, w czwartym dniu pielgrzymki, pątnikom towarzyszyć będą siostry ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Płocku oraz ks. Andrzej Pieńdyk, rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku. Natomiast zespół ewangelizacyjny „Testimonium” zaprezentuje podczas apelu patriotycznego w Kaszewicach program poświęcony 1050. rocznicy Chrztu Polski. Zaplanowano też koncert zespołu „Moja Rodzina” z Glinojecka w diecezji płockiej.

Głównym przewodnikiem pielgrzymki jest ks. Jacek Prusiński, wikariusz parafii pw. Krzyża Świętego w Płocku: „W Roku Miłosierdzia jesteśmy wezwani do życia miłosierdziem. Mamy być miłosierni jak Ojciec, żyć uczynkami miłosierdzia wobec ciała i wobec duszy. Podczas pielgrzymki przypomnimy te proste, a zarazem głębokie wskazówki, które wypływają z tych uczynków. Będziemy rozważać uczynki miłosierdzia, przyjmować je sercem i czynić swoim stylem życia” – zapewniał ksiądz przewodnik.

Pątnikom pieszym towarzyszą dwa tysiące pielgrzymów duchowych. Otrzymali oni modlitewnik z rozważaniami na każdy dzień, wraz z dokładną trasą pielgrzymki. Zobowiązali się do codziennego uczestnictwa w swojej parafii w Mszy św. i Apelu Jasnogórskim.

Również 6 sierpnia po Mszy św. w katedrze wyruszyła pielgrzymka rowerowa na Jasną Górę, pod kierunkiem Leszka Brzeskiego, prezesa klubu „Viktoria” przy parafii św. Józefa w Płocku. Rowerzyści dotrą do Częstochowy już 7 sierpnia. Natomiast 10 sierpnia na Jasną Górę 40 rowerzystów wyruszy z parafii Dobrzyń nad Drwęcą. Wjadą oni do Częstochowy 14 sierpnia, towarzysząc pątnikom pieszym.

W tym roku uczestnicy 35. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Płockiej na Jasną Górę zapewnią oprawę liturgiczną Mszy św. na zakończenie 14 sierpnia na szczycie jasnogórskim. Będzie jej przewodniczył i homilię wygłosi bp Piotr Libera.

2016-08-06 17:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Doszliśmy za wszystkich z Łowickiej Pielgrzymki

2020-05-31 15:22

[ TEMATY ]

Jasna Góra

koronawirus

pandemia

pielgrzymka łowicka

źródło: BPJG

Wielkie wzruszenie towarzyszyło wejściu 365. Łowickiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Pierwsza w tym roku piesza pielgrzymka, nazywana ‘jaskółką’ pielgrzymowania, mimo trudności na trasie pielgrzymowania, dotarła do Matki Bożej w sobotę, 30 maja.

Pielgrzymka wyruszyła z Łowicza na Jasną Górę 25 maja. Jeszcze tego samego dnia została zatrzymana przez policję, gdyż według funkcjonariuszy doszło do naruszenia przepisów dotyczących epidemii, a bezpośrednim powodem zatrzymania pielgrzymki było nielegalne zgromadzenie. Część pątników wróciła do domów, a część kontynuowała pielgrzymkę. We wtorek, 26 maja, łowicką pielgrzymkę rozwiązano. Od 27 maja pielgrzymka powróciła na szlak, ale odbywała się w innej formie - ks. Wiesław Frelek, przewodnik pielgrzymki, dostał pozwolenie na przemarsz 5-ciu osób.

Mimo padającego deszczu, tradycyjnie, trzykrotnie padali na twarz pielgrzymi z Łowicza przed Szczytem jasnogórskim. Oddali hołd pod pomnikiem Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Łzy wzruszenia widać było w oczach pielgrzymów, kiedy witali się z Matką Bożą w Kaplicy Cudownego Obrazu.

Na swych pielgrzymów czekał bp Józef Zawitkowski, biskup senior z Łowicza. „Żebyście wiedzieli, jakie to dla mnie jest przeżycie - mówił w rozmowie z dziennikarzami bp Zawitkowski - Oni idą 365 razy, a ten rok - 1100 lat od Cudu nad Wisła, 100 lat urodzin papieża, trzeba lecieć, jaskółki...ale epidemia. Wiara mocniejsza jest od epidemii, wiara mocniejsza jest od panowania. Szli, mieli przygody. To nie pierwszy raz, rozpędzali ich Kozacy, rozpędzali ich zaborcy, strzelali do nich Niemcy, aresztowali ich ubowcy, ale co tam. Żebyście znali dusze Łowiczaka - wszystko przejdą, wszystko przeminą i Matce Boskiej śpiewają z taką radością. Wy nie znacie tych Księżaków, oni mają dusze twarde i zostanie to im w sercu. Następna pielgrzymka, 366. będzie większa, bo to jest doświadczenie, które umacnia wiarę”.

Anna Powroźnik

365. Piesza Pielgrzymka Łowicka, 30 maja 2020 r.

„Módlcie się z nami, my będziemy modlić się za was - prosił biskup Zawitkowski - Pan Bóg odmieni nasz los ku dobremu. Jutro Zielone Świątki, będzie już wszystko inaczej, w kościele będą wszyscy, już nie będą nam wymierzać miejsca, a przyjdzie czas, że Pan Bóg nas pozna, jak zdejmiemy maski”.

Słowa powitania do Łowiczaków skierował w Kaplicy Matki Bożej o. Samuel Pacholski, przeor Jasnej Góry.

Ojciec przeor porównał Pielgrzymkę Łowicką do gołębicy, która przynosząc Noemu zielony, świeży listek oliwki, zwiastowała, że wody potopu opadają: „Mam nadzieję, że wy przychodzicie jak jaskółka i jak gołębica pokoju, żeby nam zwiastować, że to, o co prosiliście, o ustąpienie pandemii, o potrzebne łaski nie tylko dla waszego diecezjalnego Kościoła, ale dla całej naszej Ojczyzny, przez trud, gorliwą modlitwę i pokutny charakter tej pielgrzymki, która odbyliście, że to wszystko przez ręce Maryi, zostanie nam dane”.

„Bardzo się cieszę, że mogę was tutaj witać. Waszej pielgrzymki nie powstrzymały wojny, zabory, stan wojenny, inne epidemie. Wasi ojcowie w 1894 roku pielgrzymowali prosić także o uwolnienie od epidemii cholery i wówczas wyprosili te łaskę dla Łowicza. Dzisiaj pieszo tutaj przyszły 22 osoby, ale są też inni, którzy dojechali, cała rzesza duchowych pielgrzymów”.

„Przychodzicie tutaj jako zwiastuni dobrej nowiny - podkreślał ojciec przeor - Jako ci, którzy już nie tylko w tym roku w imieniu Łowicza, ale myślę całej Ojczyzny, po tych ponad dwóch miesiącach czasu, kiedy ta Kaplica była niemalże opustoszała, przychodzicie i w tym pierwszym dniu, kiedy możemy się tutaj gromadzić tak jak zawsze, bez żadnych limitów, przychodzicie, aby zwiastować, że Maryja jest Tą, która w sposób potężny oręduje za nami. Jej zawierzamy naszą Ojczyznę, Kościół w Polsce, wasze rodziny, diecezję łowicką”.

„Pielgrzymowanie jak zawsze było wspaniałe - zapewnia ks. Wiesław Frelek, przewodnik pielgrzymki - Najważniejsza jest intencja, z jaką idziemy. Wiadomo, że były troszeczkę problemy z naszym wyjściem z Łowicza. Na szlaku spotkały nas nieprzewidywane wydarzenia, ale Matka Najświętsza zostawiła tych, których chciała, i najważniejsze, że jesteśmy na Jasnej Górze. Wyprosiliśmy intencje, jedna już się spełniła, bo prosiliśmy o deszcz, zmoczyło nas dwa razy i dzisiaj myślałem, że będzie jeszcze ulewniejszy, ale Pan Bóg nas pokropił tak, byśmy czyści weszli na Jasną Górę. Ufam, że ta pandemia ustanie, bo o to prosiliśmy cała drogę”.

„Trzeba wyjść z domu - radził kolejnym pielgrzymkom, ks. Frelek - Po prostu trzeba wyjść z domu, nie bać się. Co będzie dalej? Pan Bóg sprawi, że będzie wszystko dobrze, ale trzeba się odważyć i wyjść na pątniczy szlak”.

*

Pielgrzymi z Łowicza zebrali się na Mszy św. o godz. 15.30, której w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył biskup Józef Zawitkowski. Na Eucharystii zgromadzili się pielgrzymi piesi, mieszkańcy Łowicza, którzy dotarli autokarami na powitanie pielgrzymki, a także władze samorządowe.

„Łowiczanie kochani, nie powinienem dziś mówić kazania. Wy jesteście głośnym krzykiem, jak ja was za to kocham” - mówił na początku Mszy św. bp Zawitkowski, któremu wzruszenie wyraźnie odbierało głos.

Kazanie było „przypowieścią, bajką, ale prawdziwą z morałem”. Ks.biskup mówił o pielgrzymce - ‘jaskółce’, która na Jasną Górę przyleciała w śmiertelną pandemię.

„Matko Częstochowska, ‘jaskółki’ przyleciały - mówił w homilii biskup senior z Łowicza - 365. Łowicka Piesza Pielgrzymka przyszła do Ciebie, ale taka smutna, jak nigdy, taka szara, w maskach, podziobana, bez tańców, bez śpiewów, rozżalona, ale przyszła”.

„O moje ptaszyny kochane, kto was tak na żółto i pomarańczowo pomalował? Dlaczego macie czarne maski? Dlaczego nosicie na dziobach żałobę? Biedne moje. Ze starego starostwa i z miejskiego ratusza pelikany przyleciały i są z wami, już nie płaczcie, nie jesteście sami”.

„Policjanci drodzy, wiem, że to nie wasza wina - mówił ks. biskup nawiązując do policyjnych kontroli pielgrzymów - Jakiś jastrząb, albo kruk drapieżny tak wam kazał. Niech Pan Bóg mu przebaczy (...) Panowie pamiętajcie, że wiara mocniejszą jest od panowania, a wyście nam kościoły na metry pomierzyli. To nie tak, panowie”.

Pielgrzymkę zakończyły słowa podziękowań.

Tradycją łowickiego pielgrzymowania jest przybywanie do Maryi Częstochowskiej na Zielone Świątki, czyli uroczystość Zesłania Ducha Świętego. W częstochowskim sanktuarium Łowicka Pielgrzymka zwana jest „jaskółką pieszego pielgrzymowania”, bo to właśnie ona rozpoczyna ‘sezon pielgrzymkowy’ na Jasną Górę.

Łowicka Piesza Pielgrzymka jest jedną z najstarszych w Polsce. Pątnicy wędrują na Jasną Górę nieprzerwanie od 1656 roku. Podczas tegorocznej pielgrzymki przypomniano, że 125 lat temu pątnicy z Łowicza uprosili ustanie zarazy cholery, która dziesiątkowała ich miasto.

CZYTAJ DALEJ

Czy Ducha Świętego możemy zobaczyć?

2020-05-26 18:00

Niedziela Ogólnopolska 22/2020, str. VII

[ TEMATY ]

Duch Święty

Hendrick van balen, Święta Trójca

Pytanie czytelnika:
Skoro Duch Święty jest Osobą, to czy ma twarz? Jak mogę Go zobaczyć?

CZYTAJ DALEJ

Prezydent życzy wszystkim dzieciom spełnienia marzeń i wiele radości

2020-06-01 08:32

[ TEMATY ]

prezydent

Andrzej Duda

Jakub Szymczyk/KPRP

Dzisiaj święto wszystkich Dzieci; życzę Wam spełnienia marzeń i wiele radości, moi mali Rodacy - napisał w poniedziałek na Twitterze prezydent Andrzej Duda.

Razem z życzeniami z okazji Dnia Dziecka prezydent zamieścił zdjęcie rysunków od dzieci. Wyjaśnił, że podczas wizyty na Ziemi Lubuskiej dostał piękny rysunek od Michaliny. "Obiecałem, że znajdzie miejsce w moim gabinecie, bo takie prezenty są dla mnie miłe i ważne" - podkreślił Andrzej Duda.

Międzynarodowy Dzień Dziecka w Polsce obchodzony jest od 1952 r. Nie we wszystkich krajach święto jest obchodzone tego samego dnia; ONZ obchodzi swój Dzień Dziecka 20 listopada - w rocznicę uchwalenia Deklaracji Praw Dziecka (1959) oraz Konwencji o Prawach Dziecka (1989). (PAP)

kmz/ pat/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję