Reklama

Euro 2016

Mecz: Szwajcaria - Polska (1/8 finału)

Minuta po minucie

1’ - doskonała okazja dla Polski; błędu Szwajcarów przy wyprowadzaniu piłki nie wykorzystał Arkadiusz Milik, który z 16 metrów nie trafił do niemal pustej bramki

6’ - dośrodkowanie Kamila Grosickiego, ale Milik główkował prosto w ręce bramkarza

10’ - akcja Szwajcarów, po której Blerim Dzemaili strzelił w boczną siatkę

Reklama

13’ - Stephan Lichtsteiner próbował dośrodkować, ale świetnie interweniował Michał Pazdan

18’ - rzut rożny dla Polski, po krótkim rozegraniu Milik uderzył nad poprzeczką, piłka odbiła się jednak jeszcze od jednego ze Szwajcarów; po kolejnym rzucie różnym biało-czerwoni nie stworzyli zagrożenia

23’ - rzut rożny dla Szwajcarii; Dzemaili główkował nad poprzeczką

Reklama

25’ - Jakub Błaszczykowski opatrywany za linią boczną; piłkarz trzymał się za bolącą łydkę

26’ - niecelny strzał z dystansu Ricardo Rodrigueza

29’ - rajd Grosickiego, Fabian Schaer wybija na rzut różny; po chwili dośrodkowanie Milika, ale główka Grzegorza Krychowiaka bardzo niecelna

33’ - kontratak Polaków, ale ponownie bardzo dobrą okazję zmarnował Milik

35’ - rzut rożny dla Szwajcarii; Schaer główkował prosto w ręce Łukasza Fabiańskiego

39’ - BRAMKA DLA POLSKI; odważny rajd Grosickiego, który zagrał piłkę w poprzek pola karnego, przepuścił ją Milik, a Błaszczykowski trafił między nogami interweniującego bramkarza

45+2’ - dośrodkowanie Łukasza Piszczka, Grosicki strzelał przewrotką, ale niecelnie

46’ - groźna akcja Szwajcarów, po której mają rzut rożny; po dośrodkowaniu Pazdan do spółki z Fabiański zażegnali niebezpieczeństwo

49’ - kolejny groźny atak Helwetów, sędzia odgwizdał jednak spalonego

50’ - Grosicki znów odważnie wpadł w pole karne, strzał Lewandowskiego obronił Yann Sommer

51’ - Xherdan Shaqiri uderzał z okolic linii pola karnego, Fabiański odbił piłkę

53’ - dwie groźne akcje Polaków, pierwsza co prawda niezakończona strzałem, ale po chwili strzał Błaszczykowski z trudem zatrzymał Sommer

55’ - Schaer ukarany żółta kartką za brutalny faul na Lewandowskim

58’ - żółta kartka dla Artura Jędrzejczyka, po chwili zmiana w reprezentacji Szwajcarii; Breel Embolo za Dzemailego

65’ - groźne dośrodkowanie w polskie pole karne, ale Fabiański pewnie złapał piłkę

68’ - rzut rożny dla Szwajcarii, jednak bez zagrożenia dla polskiej bramki

70’ - zmiana w reprezentacji Szwajcarii; Eren Derdiyok za Admira Mehmediego

71’ - strzał Piszczka zza pola karnego wysoko nad poprzeczką

73’ - piękne uderzenie Rodrigueza z rzutu wolnego efektownie broni Fabiański

77’ - zmiana w reprezentacji Szwajcarii; Gelson Fernandes za Valona Behramiego

79’ - duże szczęście Polaków, Haris Seferovic trafił w poprzeczkę

81’ - dwa rzuty rożne dla Szwajcarii w krótkim odstępie czasu, Polacy wybijają piłkę

82’ - BRAMKA DLA SZWAJCARII; prawdopodobnie najpiękniejszy jak do tej pory gol mistrzostw, Shaqiri uderzył przewrotką z linii pola karnego, piłka jeszcze odbiła się od słupka

86’ - kolejne dośrodkowanie w polskie pole karne pada łupem Fabiańskiego

88’ - rzut rożny dla Polski zakończony niecelnym strzałem Pazdana

90+3’ - niecelny strzał Milika z rzutu wolnego

To pierwsza dogrywka pierwszej reprezentacji Polski na wielkim turnieju od 1938 roku.

Jest doping. POLSKA, POLSKA.

Adam Nawałka nie dokonał żadnych zmian w składzie naszej drużyny.

Niesamowite wsparcie polskich kibiców. Znowu hymn Polski! Kibice śpiewają też, że podopieczni Nawałki grają u siebie.

100 minuta meczu. Pierwsza zmiana w polskim zespole. Schodzi Mączyński, wchodzi Jodłowiec.

Widać duże zmęczenie piłkarzy obu drużyn.

Kolejna zmiana w polskiej drużynie. Peszko zmienia Kamila Grosickiego.

Pierwsza część dogrywki bez bramek.

Krótka przerwa. Nawałka podpowiada co zrobić i mobilizuje piłkarzy.

Nieustanny doping z trybun. Polska, Polska.

Druga cześć dogrywki.

Szwajcarzy chcą zmusić Polaków do błędu. Skuteczna gra Polaków w obronie.

Polacy walczą z cały sił, wydaje się, że mają mniej sił od Szwajcarów. Żółta kartka dla Pazdana.

Cudowna interwencja Fabiańskiego. Gdyby nie jego fantastyczna obrona Szwajcarzy zdobyliby bramkę.

Fabiański mistrz! Największa gwiazda biało-czerwonych. Nasz bramkarz zachowuje spokój i pewnie przejmuje piłki.

Szwajcarzy dominują na boisku.

Djourou faulował Peszkę i dostał żółtą kartkę.

Na podstawie wpolityce.pl

2016-06-24 23:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Liga angielska - Liverpool po 30 latach z tytułem mistrzowskim

2020-06-26 08:41

[ TEMATY ]

sport

piłka nożna

PAP/EPA/LYNNE CAMERON

Po 30 latach piłkarze Liverpoolu znów zostali mistrzami Anglii. Na siedem kolejek przed zakończeniem rozgrywek mają 23 punkty przewagi nad Manchesterem City, który w czwartek przegrał na wyjeździe z Chelsea 1:2.

Dzień wcześniej „The Reds” pewnie pokonali Crystal Palace 4:0, robiąc kolejny krok w stronę mistrzostwa.

Kropkę nad „i” postawili za nich zawodnicy Chelsea. Na pustym Stamford Bridge gospodarze objęli prowadzenie w 36. minucie po indywidualnej akcji Christiana Pulisica. Amerykanin przejął piłkę jeszcze na własnej połowie boiska, minął w pełnym biegu dwóch rywali i nie dał szans brazylijskiemu bramkarzowi Edersonowi.

PAP/EPA/LYNNE CAMERON

W 55. minucie wyrównał z rzutu wolnego Belg Kevin De Bruyne, ale na więcej gości nie było stać. Co więcej, w 78. minucie stracili gola i zawodnika – Brazylijczyka Fernandinho, ukaranego czerwoną kartką za zatrzymanie piłki ręką tuż przed linią bramkową. Po chwili jego rodak Willian ustalił wynik meczu z rzutu karnego.

Dla "The Reds" to 19. w historii mistrzostwo Anglii, ale pierwsze od 1990 roku. Pod względem tytułów ustępują tylko minimalnie Manchesterowi United (20).

Już w poprzednim sezonie Liverpool był bardzo blisko triumfu w Premier League, ale mimo zgromadzenia aż 97 punktów ostatecznie zajął drugie miejsce. Ustąpił o jeden punkt Manchesterowi City, walka trwała do ostatniej kolejki.

W sumie jednak poprzedni rok był bardzo udany dla Liverpoolu - drużyna triumfowała w Lidze Mistrzów (teraz odpadła w 1/8 finału), zdobyła Superpuchar UEFA i klubowe mistrzostwo świata.

Szkoleniowcem Liverpoolu od października 2015 roku jest Juergen Klopp, dzięki któremu "The Reds" wspięli się na najwyższy światowy poziom.

53-letni obecnie trener prowadził wcześniej zespoły FSV Mainz i Borussii Dortmund. W tym drugim pracował z Jakubem Błaszczykowskim, Robertem Lewandowskim i Łukaszem Piszczkiem.

Niemiec zdobył z dortmundczykami dwukrotnie mistrzostwo kraju (2011 i 2012) oraz dotarł do finału Ligi Mistrzów (2013).

Swoją trenerską dewizę Klopp przedstawił już na pierwszej konferencji prasowej w Liverpoolu: “Aby odnieść sukces, trzeba osoby, która wierzy, a nie kogoś, kto ma wątpliwości”.

W drodze po mistrzostwo jego podopieczni pobili kilka rekordów. W środę, pokonując Crystal Palace, odnieśli 23. z rzędu zwycięstwo ligowe na własnym stadionie, o trzy wygrane więcej od Manchesteru City w sezonie 2011/12. Przypieczętowanie tytułu mistrzowskiego na siedem kolejek przed końcem sezonu jest również rekordem – Manchester United (2000/01) i Manchester City (2017/18) świętowały mistrzostwo, mając przed sobą jeszcze pięć meczów.

Cały wysiłek podopiecznych Kloppa mógł jednak pójść na marne z powodu pandemii koronawirusa.

“Gdy ludzie zaczęli mówić o odwołaniu sezonu, byłem naprawdę zaniepokojony. Odczuwałem to wręcz fizycznie. To było bardzo, bardzo trudne” – mówił Klopp w jednym z wywiadów. “Gdy ten pomysł odrzucono, odetchnąłem z ulgą” – dodał.

W innych czwartkowych meczach Southampton, z Janem Bednarkiem w składzie, przegrał u siebie z Arsenalem Londyn 0:2, a Burnley pokonało Watford 1:0.

Southampton pozostał na 14. miejscu w tabeli i ma wciąż 10-punktowy zapas nad pierwszą drużyną ze strefy spadkowej – Bournemouth Artura Boruca. „Kanonierzy” wygrali natomiast pierwszy mecz po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa i przedłużyli nadzieje na występ w Lidze Europy – zajmują dziewiątą lokatę w tabeli, a do piątego Manchesteru United tracą sześć punktów.

Miejsce w pierwszej czwórce w angielskiej ekstraklasy uprawnia do gry w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Strata „Kanonierów” do czwartej drużyny – Chelsea jest pokaźna (11 punktów), ale może się okazać, że nie będą musieli odrabiać aż tyle. Trwa bowiem procedura odwoławcza dotycząca złamania reguł tzw. finansowego fair play przez Manchester City. Jeśli decyzja UEFA zostanie utrzymana, "The Citizens" zostaną wykluczeni z europejskich pucharów. (PAP)

af/ bia/ cegl/

CZYTAJ DALEJ

Benedykt XVI: małżeństwa homoseksualne i aborcja to znaki Antychrysta

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

Homoseksualne małżeństwa i aborcja na świecie to znak "duchowej siły Antychrysta" - to słowa emerytowanego papieża Benedykta XVI przytoczone w jego nowej biografii napisanej przez niemieckiego dziennikarza i jego literackiego współpracownika Petera Seewalda.

Obszerny tom z wypowiedziami Benedykta XVI ukaże się w Niemczech w poniedziałek, a w innych krajach - w kolejnych miesiącach. Papież Ratzinger otrzymał tom biografii pod tytułem "Życie" w dniu swych 93. urodzin 16 kwietnia.

Słowa emerytowanego papieża przytoczył konserwatywny amerykański portal Life Site News, a za nim w niedzielę włoski dziennik "La Repubblica", który kolejną wypowiedź nazwał "powrotem Ratzingera".

W rozmowie z Seewaldem powiedział on: "Sto lat temu każdy uznałby za absurd rozmowę o małżeństwie homoseksualnym".

"Dzisiaj ten, kto mu się sprzeciwia jest ekskomunikowany ze społeczeństwa" - stwierdził Benedykt XVI. To samo - dodał - odnosi się do "aborcji i tworzenia istot ludzkich w laboratorium".

"Współczesne społeczeństwo jest w trakcie formułowania antychrześcijańskiego credo, a jeśli ktoś się mu sprzeciwia, jest karany przez społeczeństwo ekskomuniką" - oświadczył Benedykt XVI. (PAP)

sw/ mars/

CZYTAJ DALEJ

Kopalnie Polskiej Grupy Górniczej wznawiają produkcję

2020-07-06 08:24

www.premier.gov.pl

Wszystkie kopalnie Polskiej Grupy Górniczej (PGG), które przed trzema tygodniami wstrzymały lub ograniczyły produkcję węgla z powodu pandemii koronawirusa, od poniedziałku wracają do normalnej pracy - poinformował rzecznik spółki Tomasz Głogowski.

Ograniczenie produkcji objęło 10 zakładów górniczych PGG: Bolesław Śmiały w Łaziskach Górnych, Piast w Bieruniu, Ziemowit w Lędzinach, Halemba i Pokój w Rudzie Śląskiej, Chwałowice w Rybniku, Marcel w Radlinie, Rydułtowy w Rydułtowach, Mysłowice-Wesoła w Mysłowicach oraz Wujek w Katowicach.

"Podczas przestoju w tych kopalniach prowadzono wszelkie niezbędne prace zabezpieczające, które pozwolą na płynne rozpoczęcie wydobycia po przerwie. Od poniedziałku przodki i ściany wydobywcze będą normalnie pracować" - zapewnił rzecznik.

Plan operacyjny Grupy na trzeci kwartał tego roku, przedstawiony w ostatnim czasie działającym w spółce związkom zawodowym, zakłada m.in. utrzymanie pięciodniowego tygodnia pracy we wszystkich kopalniach PGG, a także utrzymanie poziomu produkcji, robót przygotowawczych i inwestycji pozwalających na bezpieczne funkcjonowanie spółki.

Przedstawiciele największej górniczej firmy przypominają, że podobnie jak wszystkie firmy sektora wydobywczego, PGG działa obecnie - jak napisano w komunikacie - "w warunkach rozległego i głębokiego kryzysu wywołanego pandemią Covid-19".

"Dzięki masowemu programowi badań przesiewowych i rygorystycznym środkom ostrożności, ze wstrzymaniem produkcji włącznie, zagrożenie udało się opanować. Epidemia w PGG szybko wygasa" - ocenił rzecznik.

Według danych z poniedziałkowego poranka, wyzdrowiało już 88 proc. spośród ponad 1,9 tys. zakażonych koronawirusem pracowników PGG; z każdym dniem rośnie liczba tzw. ozdrowieńców, którzy mogą bezpiecznie wrócić do pracy.

"Stuprocentowy wskaźnik ozdrowień odnotowały ruchy wydobywcze Pokój i Wesoła oraz Zakład Produkcji Ekopaliwa w Woli i spółka zależna Centrum Logistyki Materiałowej PGG. W wielu oddziałach PGG odsetek ozdrowieńców zbliża się o stu procent - np. w kopalni Sośnica wynosi 99 proc., w kopalni Murcki-Staszic oraz ruchu Jankowice kopalni ROW - 96 proc." - poinformował Tomasz Głogowski.

Od pierwszych dni maja wśród pracowników PGG wykonano - w dwóch turach badań przesiewowych - ponad 50,6 tys. testów na obecność SARS-CoV-2. Systematycznie maleje też liczba pracowników objętych kwarantanną - obecnie jest to poniżej 300 osób, wobec ponad 2 tys. w szczytowym momencie epidemii.

Zarząd spółki zadecydował o sfinansowaniu przez spółkę zakupu aparatów diagnostycznych dla laboratorium przy wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej w Katowicach. Dzięki temu przepustowość laboratorium wzrośnie nawet do 2 tys. testów na dobę, co pozwoli na błyskawiczne przebadanie górników w razie nadejścia kolejnych fal zagrożenia Covid-19.(PAP)

autor: Marek Błoński

mab/ drag/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję