Reklama

Niedziela Częstochowska

IV edycja Ogólnopolskiego Konkursu Plastycznego dla Dzieci pn. „Twoja ulubiona opowieść biblijna”

Centrum Rozwoju Lokalnego zaprasza do udziału w IV edycji Ogólnopolskiego Konkursu Plastycznego dla Dzieci pn. „Twoja ulubiona opowieść biblijna”. Konkurs skierowany jest do dzieci w wieku 4-13 lat z całej Polski.

Zwycięzcy konkursu otrzymają tablety, a ich prace zostaną opublikowane w wyjątkowym kalendarzu na rok 2017. Dochód ze sprzedaży publikacji zostanie przekazany na realizację prorodzinnych inicjatyw społecznych. Aby wziąć udział w artystycznych zmaganiach, należy wykonać pracę plastyczną przedstawiającą ulubioną scenę ze Starego lub Nowego Testamentu.

Prace konkursowe – wykonane dowolną techniką – na arkuszu papieru w formacie A-4, w orientacji poziomej, należy przesyłać do 15 lipca 2016 r. na adres Centrum Rozwoju Lokalnego, ul. Zaparkowa 23, 42-400 Zawiercie lub dostarczyć osobiście w dni robocze w godz. 7.00-15.00 pod wskazany adres. Do każdej pracy należy dołączyć: formularz zgłoszeniowy i oświadczenie opiekuna prawnego uczestnika konkursu. Prace nie spełniające ww. wymogów nie będą oceniane.

Reklama

W tym roku patronat honorowy nad konkursem objęli: Biskup Antoni Długosz, Klasztor Ojców Paulinów na Jasnej Górze i Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej - Królowej Polski.

Partnerami akcji są: Klasztor Ojców Paulinów w Leśniowie i Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej Patronki Rodzin; Katolicka Parafia Trójcy Przenajświętszej i Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Skarżyckiej w Zawierciu, Sanktuarium Matki Bożej Szczyrkowskiej w Szczyrku. Organizator przy realizacji konkursu współpracuje również ze Stowarzyszeniem Zbója Szczyrka.

Patronat medialny nad konkursem objęli: Tygodnik Katolicki „Niedziela”, Radio Em, Katolickie Radio FIAT oraz iTV Zawiercie.

Reklama

Równolegle z konkursem głównym prowadzony będzie konkurs na fanpage’u Centrum Rozwoju Lokalnego. Szczegółowe informacje zostaną opublikowane na tablicy CRL w portalu Facebook: www.facebook.com/centrum.rozwoju.lokalnego.

Więcej informacji o konkursie (w tym regulamin oraz formularze zgłoszeniowe) dostępne są na stronie internetowej www.crl.org.pl oraz u osoby koordynującej: Joanna Janik-Jaworska, tel. (32) 494 13 19, 533 421 953, e-mail: janik@crl.org.pl.

2016-06-08 19:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Socha: apelujemy do lekarzy, by zapewnili w szpitalach kontakt rodziców z dziećmi

2020-10-19 13:23

[ TEMATY ]

dzieci

szpital

Bożena Sztajner/Niedziela

Wiceminister rodziny Barbara Socha zwróciła się z apelem do lekarzy, by zapewnili w szpitalach rodzicom kontakt z dziećmi - noworodkami, by traktowali ich nie jak osoby odwiedzające, ale jak członków zespołu terapeutycznego. Podkreśliła jak ważne jest to w przypadku wcześniaków.

"Stoję tutaj dzisiaj przed państwem, jako podsekretarz stanu w ministerstwie rodziny, ale także, jako kobieta i matka. Jesteśmy na początku drugiej fali pandemii. Wodzimy, że sytuacja jest bardzo poważna. Na pierwszym froncie niezmiennie od kilku miesięcy są pracownicy służby zdrowia: lekarze i pielęgniarki, im chcę w tym miejscu przy tej okazji bardzo serdecznie podziękować, ale bardzo wiele jeszcze przed nami, bo widzimy, że sytuacja niestety się nie poprawia" - powiedziała Socha w poniedziałek na konferencji prasowej.

Podkreśliła, że na froncie tej walki jest również rząd. "Jako członek rządu mogę powiedzieć, że robimy wszystko co w naszej mocy, by poprawić sytuację, by nie dopuścić do tragicznych wydarzeń. Natomiast to wszystko nie powinno nam przesłaniać celu, którym jest zapewnienie odpowiedniej opieki dzieciom i matkom. Nie możemy udawać, czy nie możemy nie zauważać problemu rozdzielenia matek od noworodków, szczególnie od dzieci urodzonych przedwcześnie, od wcześniaków" - wskazała.

Jak mówiła, można rozwiązywać ten problem, dbając jednocześnie o bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa i reżim sanitarny. Poinformowała, że są szpitale w Polsce, które radzą sobie dobrze z tym problemem.

"Jest wiele szpitali, które można postawić za przykład, dlatego chcemy w tym miejscu chcemy dziś zaapelować, przede wszystkim do dyrektorów szpitali, do lekarzy, do ordynatorów oddziałów noworodkowych, o jeszcze większy wysiłek w tym kierunku żeby zapewnić matkom, szczególnie matkom, możliwość opieki, by potraktować rodzica nie jako osobę odwiedzającą, ale jako członka zespołu terapeutycznego" - powiedziała wiceminister rodziny.

Wskazała, że rząd, ministerstwo zdrowia, ani ministerstwo nauki nie zakazuje takich praktyk. "Powinniśmy znaleźć procedury na to, jak umożliwić matkom kontakt z dziećmi, przy jednoczesnym zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa" - dodała. (PAP)

Autorki: Danuta Starzyńska-Rosiecka, Karolina Kropiwiec

dsr/ kkr/ mok/

CZYTAJ DALEJ

Tomasz Rożek: Porównałem COVID i grypę

2020-10-20 08:00

[ TEMATY ]

COVID

Adobe Stock.pl

Czy COVID jest jak grypa? Bardzo często pytacie, a czasami mówicie wprost, że wirus SARS-CoV-2 nie różni się od zwykłej sezonowej grypy. No to postanowiłem poszperać i porównać dane.

Czym jest Covid-19?

Choroba koronawirusowa (COVID-19) to choroba zakaźna wywoływana przez nowo odkrytego koronawirusa.

U większości osób, które zachorują na COVID-19, wystąpią objawy o łagodnym lub umiarkowanym nasileniu. Takie osoby pokonają koronawirusa bez specjalnego leczenia.

SPOSÓB ROZPRZESTRZENIANIA SIĘ CHOROBY

Wirus wywołujący COVID-19 jest przenoszony głównie przez kropelki, które wydzielają się, gdy osoba zarażona kaszle, kicha i wydycha powietrze. Kropelki te są zbyt ciężkie, aby unosić się w powietrzu, dlatego szybko opadają na podłogi i powierzchnie.

Do zakażenia poprzez wdychanie wirusa może dojść wtedy, gdy w pobliżu znajduje się osoba chorująca na COVID-19 lub poprzez dotknięcie skażonej powierzchni, a następnie oczu, nosa lub ust.

Każdy przypadek koronawirusa ma indywidualny przebieg. U większości zarażonych osób rozwiną się objawy o łagodnym lub umiarkowanym nasileniu. Takie osoby wyzdrowieją bez konieczności hospitalizacji.

Najczęściej występujące objawy zarażeniem koronawirusem: gorączka suchy kaszel zmęczenie

Rzadziej występujące objawy:

ból mięśni

ból gardła

biegunka

zapalenie spojówek

ból głowy

utrata smaku lub węchu

wysypka skórna lub przebarwienia palców u rąk i stóp

Poważne objawy: trudności w oddychaniu lub duszności ból lub ucisk w klatce piersiowej utrata mowy lub zdolności ruchowych.

W przypadku wystąpienia poważnych objawów niezwłocznie skontaktuj się z lekarzem. Przed wizytą u lekarza lub w placówce medycznej należy zadzwonić i umówić się na wizytę. Osoby z łagodnymi objawami i nie cierpiące na inne schorzenia powinny zwalczać objawy w domu.

Objawy pojawiają się średnio po 5–6 dniach od zakażenia wirusem, mogą jednak wystąpić dopiero po 14 dniach.

CZYTAJ DALEJ

Rzym: Międzynarodowe Spotkanie i Modlitwa o Pokój

2020-10-20 19:23

[ TEMATY ]

modlitwa

pokój

Rzym

papież Franciszek

PAP

Religie nie chcą wojny; wręcz przeciwnie, zadają kłam tym, którzy sakralizują przemoc – mówił papież Franciszek podczas Międzynarodowego Spotkania i Modlitwy o Pokój pod hasłem „Nikt nie ratuje się sam. Pokój i braterstwo”. Odbyło się ono 20 października na Kapitolu w Rzymie z inicjatywy Wspólnoty św. Idziego (Sant’Egidio). Stanowiło ono kontynuacją spotkań, które zainaugurował w Asyżu w 1986 roku św. Jan Paweł II.

Przedstawiciele modlili się najpierw osobno. Chrześcijanie różnych wyznań zgromadzili się w bazylice Santa Maria in Aracoeli. Nabożeństwu ekumenicznemu współprzewodniczyli tam: papież Franciszek i honorowy zwierzchnik prawosławia, patriarcha Konstantynopola Bartłomiej. Obecni byli m.in. przedstawiciel arcybiskupa Canterbury w Rzymie abp Ian Ernest oraz przewodniczący Rady Kościoła Ewangelickiego w Niemczech bp Heinrich Bedford-Strohm, a także 9 kardynałów.

Głos zabrał bp Bedford-Strohm, który zaznaczył, że w czasie pandemii okazywanie bliskości i miłości stało się „wrogiem miłości” i „potencjalnym zagrożeniem”. Potrzebujemy usłyszeć Boże wezwanie: „Nie lękajcie się! Nie zostawiam was samych. Zawsze będę z wami i doznacie uzdrowienia”. Kościoły maja być zwiastunami tego Bożego uzdrowienia. Potrzebują do tego trzech czynników: modlitwy, wprowadzania w życie sprawiedliwości i stawania się jednością jako Kościół. Przewodniczący Rady Kościoła Ewangelickiego w Niemczech zaznaczył, że modlitwa osób o różnych wyznaniach jest rozmową z Bogiem, wyrażaniem naszych nadziei, zadawaniem pytań, słuchaniem Boga, by zyskać jedność, kierunek i orientację. Następnie podkreślił, że nie ma modlitwy bez czynienia sprawiedliwości, zwłaszcza wobec najuboższych, uchodźców i głodujących. Zaznaczył, że troska z pasją o jedność Kościoła nie jest jedynie uczuciem czy , ale częścią DNA każdego Kościoła. A jego osobistym marzeniem jest doświadczenie tej jedności we wspólnej Eucharystii jeszcze za swego życia.

Z kolei papież Franciszek nawiązał do fragmentu Męki Pańskiej, w którym zwarta jest pokusa: „Wybaw samego siebie!” (Mk 15, 30)i zauważył, że także współcześni chrześcijanie napotykają pokusę by myśleć wyłącznie o sobie samych. Wskazał, że najpierw wypowiadają ją zwykli ludzie, świadkowie przepowiadania Jezusa i Jego cudów. Chcieli, by na krzyżu dokonał się kolejny spektakularny cud. Zaznaczył, że w postawie takie wyraża się w gruncie rzeczy kult własnego „ja” a nie Boga żywego. „Obojętność trzymała ich z daleka od prawdziwego oblicza Boga” - podkreślił Franciszek.

Następnie Ojciec Święty mówiąc o postawie arcykapłanów i uczonych w Piśmie zauważył, że oskarżali Jezusa, ponieważ innych wybawił. Insynuowali, że zbawienie, spieszenie na pomoc innym nie przynosi żadnego dobra. Jednakże „ewangelia” „wybaw samego siebie” jest „najbardziej fałszywą ewangelią apokryficzną, która nakłada krzyże na innych. „Natomiast prawdziwa ewangelia bierze na siebie krzyże innych” – wskazał papież.

Franciszek zaznaczył, że w klimat prowokacji wymierzonej przeciw Jezusowi włączyli się także dwaj złoczyńcy ukrzyżowani wraz z Niem. „Szukają Jezusa tylko po to, by rozwiązać swoje problemy. Ale Bóg nie tyle przychodzi, aby uwolnić nas od problemów, które zawsze się pojawiają, lecz po to, aby wybawić nas od prawdziwego problemu, jakim jest brak miłości. I to właśnie jest głęboka przyczyna naszych nieszczęść osobistych, społecznych, międzynarodowych i ekologicznych. Myślenie tylko o sobie jest sprawcą wszelkiego zła” – podkreślił Ojciec Święty. Jednocześnie dodał, że jeden z łotrów dostrzegł w Jezusie łagodną miłość i dzięki temu otrzymał raj.

Papież cytując swego poprzednika, Benedykta XVI stwierdził, że „Krzyż czyni nas braćmi”. „Bowiem tylko miłość gasi nienawiść, tylko miłość dogłębnie pokonuje niesprawiedliwość. Tylko miłość czyni miejsce dla innych. Tylko miłość jest drogą do pełnej jedności między nami – dodał. Podkreślił, że inni ludzie powinni być drogą do zbawienia nas samych, zwłaszcza ubodzy. „Niech Pan pomoże nam wspólnie kroczyć drogą braterstwa, abyśmy mogli być wiarygodnymi świadkami prawdziwego Boga” - stwierdził na zakończenie swej homilii Franciszek.

W czasie modlitwy wiernych, przy śpiewie „Kyrie eleison”, proszono Boga m.in. o pokój i pojednanie w kolejno wymienianych z nazwy krajach ogarniętych wojną, przemocą, terroryzmem i napięciami społecznymi, m.in. na Białorusi, Ukrainie i na Kaukazie. Powierzano Bogu rządzących, by prowadzili swe państwa drogami pokoju, a także ofiary pandemii. Każdej intencji towarzyszyło zapalenie świeczki przez przedstawicieli Wspólnoty św. Idziego. Na zakończenie wszyscy odmówili modlitwę „Ojcze nasz”, ukłonem przekazali sobie znak pokoju, a papież wypowiedział słowa błogosławieństwa.

Następnie na sąsiednim placu na Kapitolu (Piazza del Campidoglio) odbyło się spotkanie przedstawicieli różnych religii. Rozpoczął je założyciel Wspólnoty św. Idziego Andrea Riccardi. Przypomniał spotkanie z 1986 r., które zapoczątkowało „ducha Asyżu”, polegającego na tym, że „religie nie modlą się przeciwko sobie, jak w przeszłości, gdy byliśmy sobie obcy lub się nienawidziliśmy”, lecz „modlą się ramię w ramię”.

Głos zabrał także prezydent Włoch Sergio Mattarella. Stwierdził, że czas pandemii pokazuje, jak bardzo potrzebujemy braterstwa. Za znak nadziei uznał to, że „w duchu Asyżu” religie solidarnie modlą się o pokój.

Swe przesłania pokoju przekazali reprezentanci różnych religii. Patriarcha Bartłomiej wskazał, że budowanie braterstwa, które prowadzi do pokoju i sprawiedliwości zaczyna się od troski o wspólny dom. – Skończył się czas mody na ekologię, jej idealizacji lub co gorsze jej ideologizacji. Zaczyna się czas działania – stwierdził prawosławny hierarcha.

Naczelny rabin Francji Haïm Korsia wskazał, że przeciwieństwem nienawiści nie jest nienawiść, lecz obojętność. Brak odpowiedzialności za siebie nawzajem, brak więzi z drugim człowiekiem jest postawą Kaina, która wiąże się z brakiem braterstwa. Wzorem powinna być postawa Józefa, sprzedanego przez braci, który mimo ich szukał. Rabin zachęcił, by wzorując się na Józefie, budować więzi braterstwa z tymi, których spotykamy.

Mohammed Abdelsalam Abdellatif, sekretarz generalny Wysokiego Komitetu Braterstwa Międzyludzkiego odczytał przemówienie wielkiego imama kairskiego uniwersytetu Al-Azhar Ahmada al-Tayyeba, który m.in. odciął się od „strasznego zabójstwa” nauczyciela pod Paryżem sprzed kilku dni. Stwierdził, że zasady religii islamskiej i nauczanie Mahometa nie mają z nic wspólnego z tym „grzesznym czynem przestępczym” i z „przewrotną i fałszywą ideologią”, którą kierował się jego sprawca. - Ten terrorysta i jego ludzie nie reprezentują religii Mahometa (…), tak jak terrorysta nowozelandzki, który zabił muzułmanów w meczecie nie reprezentuje religii Jezusa – podkreślił al-Tayyeb.

Buddyjski mnich Shoten Minghesi z Japonii wyraził przekonanie, że przywódcy religijni powinni ściśle ze sobą współpracować, gdyż dialog jest drogą otwierającą nasze serca i stanowi krok zbliżający do serc innych ludzi. – Wspólnie rozbrajajmy nasze serca i podążajmy tą drogą, czyniąc kolejny krok w kierunku świata, do którego dążymy: świata braterstwa i pokoju – wezwał Minghesi.

Reprezentujący włoskich sikhów Katrmaljit Singh Dillon zaznaczył, że „narody są jedną wielką rodziną, która powinna pozostawać zjednoczona w trudnych chwilach pandemii, która powoduje wzrost ubóstwa i niepewności”. Dał wyraz przekonaniu, że poprzez wspólną walkę w ochronie ludzkiego życia i ochronie środowiska naturalnego będziemy mogli pokonać nierówności i zapewnić „pokojową przyszłość naszym dzieciom”.

Jako ostatni przemówił papież Franciszek. Przypomniał, że „przykazanie pokoju jest głęboko wpisane w reprezentowane przez nas tradycje religijne” oraz że na bazie wiary religijnej można stać się budowniczym pokoju.

Ojciec Święty zachęcił do kontynuowania tych wysiłków, nie przyzwyczajania się do wojny oraz zwrócenia szczególnej uwagi na los uchodźców. Zaznaczył, że dzisiaj bolączki wojny spotęgowały się również z powodu pandemii koronawirusa i niemożności dostępu w wielu krajach do niezbędnej opieki zdrowotnej.

„Wszyscy przywódcy polityczni mają wobec Boga bezwzględny obowiązek położenia kresu wojnie. Pokój jest priorytetem wszelkiej polityki” – stwierdził papież. „Dość już mieczy, broni, przemocy, wojny!” – dodał Franciszek.

Ojciec Święty przypomniał, że różne kraje świata są dzisiaj głęboko ze sobą powiązane. „Braterstwo wypływające ze świadomości, że jesteśmy jedną ludzkością musi przeniknąć życie ludzi, wspólnot, rządzących i forów międzynarodowych. W ten sposób wzrośnie poczucie, że możemy ocalić się tylko razem, poprzez spotkania, negocjacje, zaprzestanie walki, jednając się ze sobą, łagodząc język polityki i propagandy, rozwijając konkretne drogi na rzecz pokoju” – stwierdził papież.

Nawiązując do dzisiejszego spotkania Franciszek wskazał, iż ukazuje ono jasno, „że religie nie chcą wojny; wręcz przeciwnie, zadają kłam tym, którzy sakralizują przemoc, proszą wszystkich o modlitwę o pojednanie i o działanie, aby wspólnota braterska mogła otworzyć nowe drogi nadziei. Istotnie, z Bożą pomocą, możliwe jest budowanie świata pokoju, a tym samym wspólne ocalenie siebie”.

Po minucie ciszy w intencji ofiar pandemii i wojen, odczytano „Apel na rzecz pokoju”, skierowany do przywódców państw i obywateli świata. – W tym czasie dezorientacji, poruszeni następstwami pandemii COVID-19, która zagraża pokojowi powiększając nierówności i lęki, mówimy z mocą: nikt nie może ocalić się sam, żaden naród, nikt! – podkreślili sygnatariusze apelu. Zaznaczyli, że „wszyscy jesteśmy siostrami i braćmi”. – Modlimy się do Boga Najwyższego, aby po tym czasie próby nie było już „innych”, ale wielkie „my”, bogate różnorodnością. Nadszedł czas, by znów śmiało marzyć, że pokój jest możliwy, że pokój jest konieczny, że świat bez wojen nie jest utopią. Dlatego chcemy ponownie powiedzieć: „Nigdy więcej wojny!” – napisali uczestnicy spotkania.

Przeciwstawiając się myśleniu o wojnie jako możliwym sposobie rozwiązania sporów międzynarodowych, przypomnieli, że „wojna zawsze pozostawia świat w gorszej sytuacji, niż go zastała” i że „jest porażką polityki i ludzkości”. Zaapelowali do rządzących „o odrzucenie języka podziałów, często wspartego uczuciami lęku i nieufności, i o niepodejmowanie dróg bez odwrotu”.

Przywódców państw poprosili, by pracowali „razem nad nową architekturą pokoju”. - Połączmy siły na rzecz życia, zdrowia, edukacji, pokoju. Nadszedł czas, aby wykorzystać zasoby wykorzystywane do produkcji coraz bardziej niszczącej broni, niosącej śmierć, aby wybrać życie, zatroszczyć się o ludzkość i nasz wspólny dom. Nie traćmy czasu! – napisali.

Zaproponowali, by zacząć „od celów osiągalnych” i połączyć „już teraz wysiłki na rzecz powstrzymania rozprzestrzeniania się wirusa, dopóki nie będziemy mieli odpowiedniej szczepionki, która będzie dostępna dla wszystkich”. - Ta pandemia przypomina nam, że wiąże nas braterstwo krwi - zaznaczyli.

Wszystkich wierzących i ludzi dobrej woli zachęcili do budowania przyjaźni społecznej i przyswojenia sobie kultury dialogu, gdyż „rzetelny, wytrwały i odważny dialog jest mężnym i praktycznym antidotum na nieufność, podziały i przemoc”, a także „radykalnie kładzie kres argumentom wojen, które niszczą projekt braterstwa wpisany w powołanie rodziny ludzkiej”.

- Nikt nie może czuć się zwolniony od uczestnictwa. Wszyscy jesteśmy współodpowiedzialni. Wszyscy potrzebujemy przebaczenia i proszenia o przebaczenie. Niesprawiedliwości świata i historii nie leczy się poprzez nienawiść i zemstę, ale poprzez dialog i przebaczenie – czytamy w apelu, przyjętym przez aklamację.

Dzieci wręczyły jego tekst przywódcom religijnym, ambasadorom i przedstawicielom włoskich władz. Papież i inni reprezentanci religii zapalali świeczki na wielkim kandelabrze, po czym podpisywali odczytany przed chwilą apel. Swój podpis pod nim złożył także prezydent Włoch. Na zakończenie spotkania wszyscy zgromadzeni na placu przekazali sobie znak pokoju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję