Reklama

Wiadomości

Zmień spojrzenie na autyzm

Ruszyła rekrutacja do Wolontariatu Koleżeńskiego “Mary i Max”. Poszukiwani są wolontariusze, którzy wezmą udział w projekcie skierowanym do osób z autyzmem i zespołem Aspergera.

[ TEMATY ]

wolontariat

autyzm

Maciej Kaczor

Wbrew obiegowej opinii, że autyzm dotyczy przede wszystkim dzieci, grupa młodzieży i dorosłych z tym zaburzeniem ciągle się powiększa. Nierzadko są oni pozbawieni jakiegokolwiek wsparcia. Co trzecia osoba z autyzmem twierdzi, że nie ma kolegów ani koleżanek. Zdecydowana większość z nich chciałaby jednak mieć znajomych. Wolontariat Koleżeński “Mary i Max” to projekt skierowany właśnie do takich osób.

W ramach programu osoby z autyzmem dobierane są w pary z wolontariuszami - na podstawie ich wieku, charakteru i zainteresowań - a następnie nawiązują z nimi koleżeńską relację. Pary spotykają się przez kilka miesięcy i spędzają czas, korzystając z przygotowanej oferty wyjść do kin, kawiarni czy muzeów. Udział w Wolontariacie Koleżeńskim “Mary i Max” to okazja do nawiązania ciekawych znajomości i dzielenia się swoimi pasjami, a zarazem pomocy drugiej osobie.

Aby zgłosić się do programu, należy wejść na stronę internetową www.wolontariatkolezenski.pl i wypełnić formularz rekrutacyjny. Dotychczas projekt odbywał się jedynie w Warszawie. W nowej edycji chętni po raz pierwszy mogą zgłaszać się również w Łodzi i Lublinie.

Reklama

Celem Wolontariatu Koleżeńskiego “Mary i Max” jest zmiana stereotypowego spojrzenia na autyzm. Duże zainteresowanie projektem udowadnia, że osoby z autyzmem chcą i potrzebują nawiązywać relacje z innymi ludźmi. Do programu angażowani są wolontariusze bez profesjonalnej wiedzy na temat autyzmu - wszystko po to, aby relacja uczestników była jak najbardziej naturalna i nie kojarzyła się z typową terapią.

“Wolontariat koleżeński pomógł mi przebić tę barierę między mną a ludźmi, stałem się bardziej otwarty” - tak swój udział w poprzedniej edycji podsumowuje Patryk - jeden z uczestników z zespołem Aspergera. Niemal wszyscy uczestnicy wspominają udział w projekcie jako naukę budowania relacji oraz dobrą lekcję cierpliwości. Wielu z nich zaznaczało, że była to nie tylko szansa na poznanie ciekawej osoby, ale również lepsze poznanie samego siebie i sprawdzenie się w nowej sytuacji. Podczas II edycji Wolontariatu Koleżeńskiego „Mary i Max” odbyło się 214 spotkań par, co przekłada się na ponad 500 wspólnie spędzonych godzin. 1/3 par zdecydowała się kontynuować swoje spotkania również w ramach kolejnej edycji.

Pomysł projektu zaczerpnięty został z Wielkiej Brytanii i USA, gdzie podobne programy są niezwykle popularne. Edycje pilotażowe zakończyły się dużym sukcesem, jednocześnie pokazując duże zapotrzebowanie na tego typu działania w Polsce. W przyszłości planowane jest rozszerzenie programu o kolejne miasta. Obecna edycja potrwa do końca grudnia.

Reklama

Więcej informacji: www.wolontariatkolezenski.pl

2016-04-21 19:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłosierdzie przeciw pandemii

2020-05-20 11:39

Niedziela lubelska 21/2020, str. I

[ TEMATY ]

wolontariat

COVID‑19

pandemia

Jakub Kołodyński

Sztab Centrum Wolontariatu

Pandemia pochłonęła życie setek tysięcy ludzi i naruszyła zdrowie milionom. Postawiła wiele znaków zapytania – nikt nie wie, kiedy się skończy i jak się skończy.

Uderzyła w gospodarkę, edukację, kulturę, politykę i życie religijne. Zajmowanie się ochroną siebie samego i zamykanie w totalnej kwarantannie prowadzi w końcu do wzmożenia lęków i frustracji.

CZYTAJ DALEJ

Miliony od Trzaskowskiego dla byłej agentki

2020-05-23 18:19

[ TEMATY ]

polityka

komentarz

Facebook.com

Jolanta Lange wcześnie nazywała się Jolanta Gontarczyk i jako tajny współpracownik komunistycznego wywiadu TW Panna inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego. Jej fundacja nadal otrzymuje gigantyczne pieniądze z warszawskiego ratusza

W sierpniu 2019 roku odkryłem, że prezes jednej z warszawskich fundacji Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum Jolanta Lange ma zmienione nazwisko. Do 2008 r. nazywała się Jolanta Gontarczyk TW Panna. Kobieta była jedną z ważniejszych agentek komunistycznej służby PRL, którą w latach 80-tych skierowano do inwigilacji twórcy Ruchu Światło Życie Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Obecna prezes stowarzyszenia Pro Humanum była więc płatnym i bardzo niebezpiecznym współpracownikiem reżimu komunistycznego, którą w latach 80. ścigał nawet kontrwywiad RFN.

O sprawie zrobiło się bardzo głośno i na jej temat rozpisywały się gazety, a o jej przeszłości informowały media internetowe i największe telewizje. Wydawałoby się, że po tych informacjach kierowany przez prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego urząd będzie unikał dalszej współpracy z fundacją Pro Humanum, na której czele nadal stoi "prezeska" Jolanta Lange vel Gontarczyk.

Niestety nic takiego się nie stało, bo 12 grudnia 2019 r. według zarządzenia "NR 1843/2019 PREZYDENTA MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY" została przyznana dotacja 1 850 000 złotych na Prowadzenie Centrum Wielokulturowego w Warszawie, którego głównym operatorem jest właśnie fundacja Jolanty Lange. Prawie dwa miliony złotych publicznych pieniędzy przeznaczone jest na "działalność na rzecz integracji cudzoziemców, upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji w latach 2019-2022". Tych pieniędzy może być znacznie więcej, bo przeglądając umowy między Pro Humanum, a warszawskim ratuszem z poprzednich lat oprócz głównej umowy na prowadzenie "Centrum" były także dotacje na mniejsze projekty.

Czy znając przeszłość agentki służb komunistycznych można wnioskować, że prezes Jolanta Lange ma doświadczenie i zasługi dla upowszechniania i ochrony wolności oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji? To retoryczne pytanie należy postawić kandydatowi na urząd prezydenta RP Rafałowi Trzaskowskiemu.

Sprawa może mieć ciąg dalszy. Jolanta Gontarczyk była bowiem jedną z ostatnich osób, która widziała ks. Franciszka Blachnickiego przed jego tajemniczą śmiercią. Na pewno będzie musiała znów zeznawać, bo 21 kwietnia 2020 r. "prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach podjął na nowo, umorzone w dniu 6 lipca 2006 roku, śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na dokonaniu zabójstwa ks. Franciszka Blachnickiego w dniu 27 lutego 1987 roku w Carlsbergu przez funkcjonariuszy publicznych, poprzez podanie substancji, która spowodowała jego nagłą śmierć, co stanowiło prześladowanie pokrzywdzonego z powodów politycznych i religijnych".

Analizując treści ze strony internetowej Pro Humanum oraz na Facebooku można odnieść wrażenie, że stowarzyszenie jest mocno zaangażowane politycznie i światopoglądowo. Zapraszają na parady LGBT. Na fanpage można było znaleźć także sprofanowany wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczowym nimbem. Podczas uroczystości w Centrum Wielokulturowym zapraszany jest warszawski chór LGBT.

Więcej o współpracy Jolanty Lanego vel Gonatrczyk z warszawskim ratuszem oraz jej politycznej kariery w latach 90

CZYTAJ DALEJ

Caritas ciągle pomaga

2020-05-29 09:34

xap

Choć wokół nas panuje pandemia to jednak Caritas nie zapomina o swoich podopiecznych. I nie dotyczy to tylko bardzo energicznie działającej Caritas diecezjalnej, ale także Parafialnych Zespołów Caritas.

Dobrym przykładem jest tu Parafialny Zespół Caritas z parafii pw. św. Mikołaja w Głogowie. Jak wyjaśnia pani Stefania Wiśniewska – Nasz parafialny zespół ma pod opieką ok. 120 osób. To także 99 osób objętych dodatkowo pomocą w ramach programu FEAD. I chociaż jest wirus to my jednak staramy się pomagać. W tym czasie dyżur pełnimy we dwie. Część osób, wiadomo, została w domu, bo są starsze lub chore.

Każdego miesiąca, w trzecią niedzielę miesiąca PZC zbierał ofiary do puszek na rzecz potrzebujących. Zawsze mieliśmy te pieniążki na bieżącą pomoc. - Teraz było troszkę gorzej, bo mniej osób było w kościele. Liczymy, że teraz się to zmieni – dodała pani Wiśniewska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję