Reklama

Polska

„Rodzina Bogiem silna”

To temat ósmej już debaty z cyklu „Raport Jasnogórski 2016”, która odbyła się 17 kwietnia br. w Sali Rycerskiej na Jasnej Górze. Celem kolejnych dysput jasnogórskich jest duchowe przygotowanie wiernych do godnego 60. rocznicy Jasnogórskich Ślubów Narodu. Ósma debata wpisała się również w 1050 rocznicę Chrztu Polski.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

debata jasnogórska

Marian Sztajner

Msza św. w kaplicy Cudownego Obrazu

Dysputę poprzedziła koncelebrowana Msza św. sprawowana w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej, której przewodniczył i homilię wygłosił bp Roman Pindel, ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej. W homilii bp Pindel odniósł się m. in. do słów psalmu 23 „Pan jest Pasterzem moim” – Psalm ten odwołuje się do ważnej potrzeby każdego człowieka, to jest do poczucia bezpieczeństwa – podkreślił bp Pindel i wskazał też na konieczność modlitwy o dobrych pasterzy.

Zobacz zdjęcia: Ósma debata z cyklu „Raport Jasnogórski 2016”

Wszelkie ojcostwo pochodzi od Boga Ojca

Tym razem w debacie jasnogórskiej wypowiadali się: bp. Roman Pindel, Jadwiga i Jacek Pulikowscy, audytorzy Synodu Biskupów nt. powołania i misji rodziny, Karolina i Tomasz Elbanowscy, dziennikarze, działacze społeczni oraz Bartosz Marczuk, wiceminister z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Dysputę w Sali Rycerskiej prowadził red. Jan Pospieszalski, dziennikarz i publicysta.

W Sali Rycerskiej byli obecni m.in. o. Józef Płatek i o. Izydor Matuszewski - byli generałowie Ojców Paulinów, o. Arnold Chrapkowski - generał Zakonu Paulinów, o. Marian Waligóra – przeor Jasnej Góry, o. Mariusz Tabulski – definitor generalny Zakonu Ojców Paulinów, o. Robert Jasiulewicz – rzecznik prasowy jasnej Góry i Lidia Dudkiewicz redaktor naczelna tygodnika katolickiego „Niedziela”.

Reklama

Rozpoczynając dyskusję o przesłaniu Jasnogórskich Ślubów Narodu red. Pospieszalski zapytał i biblijny obraz rodziny i małżeństwa - Bóg jako Ojciec dominuje w biblijny przekazie – mówił bp Roman Pindel, który przywołał rozważania kard. Stefana Wyszyńskiego zamieszczone w książce zatytułowanej „Ojcze nasz”. „ Pojęcie ojcostwa jest widziane w niej bardzo szeroko. Mowa jest o powszechności ojcostwa. Prymas Wyszyński czyni dziećmi Bożymi wszystkich ludzi” – podkreślił biskup.

Czy księża mogą nauczać o rodzinie i małżeństwie?

Odpowiadając na pytanie czy księża mogą mówić i nauczać o małżeństwie i rodzinie bp Pindel odniósł się do książki Karola Wojtyły „Miłość i odpowiedzialność”, w której przyszły papież zauważa, że jako kapłan ma duże doświadczenie człowieka i ma też doświadczenie odpowiedzi na szereg pytań natury etycznej. Również Jacek Pulikowski zauważył, ze „o małżeństwie i rodzinie kapłan wie często znacznie więcej niż tylko małżonkowie, chociażby poprzez doświadczenie konfesjonału”.

Prowadzący debatę red. Pospieszalski przypomniał, że kard. Stefan Wyszyński dużo mówił o godności i szacunku kobiety i matki. - Kobieta ma swoje miejsce w rodzinie i w Kościele, i jest to rzecz oczywista. Kobieta w Kościele jest zauważona i doceniana – podkreśliła dodając Jadwiga Pulikowska. Natomiast Bartosz Marczuk zaznaczył, że „słowo rodzina w obowiązkach konstytucyjnego ministra to wielka wartość”. Wiceminister odnosząc się współczesnej sytuacji w polskim społeczeństwie zauważył, że „na szczęście powoli zamazuje się znak równości między rodzinami wielodzietnymi a przemocą”. Równocześnie dodał, że „toczy się bój o podmiotowość rodziny i jest on nieustanny” i jako przykład walki o podmiotowość rodziny podał realizowany program 500 plus.

Reklama

Świętość życia rodzinnego

Mówiąc o akcji w sprawie 6-latków Karolina Elbanowska podkreśliła z wiarą jak ważne było wsparcie świętych od trudnych spraw: św. Judy Tadeusza i św. Rity - Polscy rodzice powiedzieli zdecydowane „nie” wobec posyłania 6-latków do szkoły – podkreśliła. Zdaniem Karoliny Elbanowskiej, aby dzieci w Polsce rodziły się „to potrzebna jest nie tylko gotowość rodziców, ale potrzebna jest dobra atmosfera wokół rodziny. Potrzebne jest zaufanie do polskich rodzin”. Natomiast, co podkreśliła z mocą Jadwiga Pulikowska „trzeba się ucieszyć jak poczęło się gdziekolwiek dziecko i pomodlić się za tę matkę i jej dziecko”.

Red. Jan Pospieszalski pytał również o znaczenie programu kard. Wyszyńskiego dla narodu. - Prymas Wyszyński postawił na kategorię narodu. Można powiedzieć, że chciał go tak skonsolidować i jak Mojżesz przeprowadzić przez Morze Czerwone. Bóg pozwolił kard. Wyszyńskiemu zobaczyć to przejście. Ważne było skonsolidowanie narodu w Kościele. Naród w Kościele był niezwykłą siłą wobec władzy komunistycznej – odpowiedział bp Pindel.

Obraz rodziny dzisiaj

Jak zaznaczył Jacek Pulikowski mówiąc o obrazie rodziny w naszych czasach to trzeba pamiętać, że „część ludzi się pogubiła i odeszła od Boga” - Jest też wiele rodzin, które trzymają się Boga i inwestują w dzieci i rodzinę. Polska jeszcze nie zginęła dzięki rodzinom Bogiem silnym – podkreślił Jacek Pulkowski. „Na szczęście młode pokolenie jest przywiązane do wartości. Nie ma nic bardziej proinwestycyjnego niż polityka prorodzinna i rodziny z dziećmi, rodziny wielodzietne” – dodał Bartosz Marczuk. Również zdaniem Karoliny Elbanowskiej „rodzina się państwu opłaca. Mówi się o modzie bycia singlem, czy też rodziną bez dzieci. Jednak bardzo wiele rodzin w Polsce ma pragnienie dziecka”.

Dyskutanci zwrócili również uwagę na trudności ekonomiczne rodzin i biedę - Ponad 800 tys. dzieci żyje poniżej poziomu egzystencji. Dlatego potrzebna jest też inwestycja w kapitał ludzki – przypomniał wiceminister Marczuk. „Niestety często rodziny są poddawane presji. Wymaga się, aby rodzina była perfekcyjna” – dodał Tomasz Elbanowski. Na dramat odebrania dzieci z polskich rodzin zwróciła uwagę Karolina Elbanowska – Liczbę tych dzieci liczy się w tysiącach – dodała.

Red. Pospieszalski kontynuując debatę przypomniał słowa kard. Wyszyńskiego, że „„Naród zabezpiecza się bardziej w rodzinie niż w granicach państwa” - Trzeba również pracować nad odmianą mentalności ludzi, żeby pragnęli mieć dzieci. największa radość i szczęście płynie z rodziny. Największa wyrwa jest w sferze ojcostwa. Jesteśmy narodem zranionym w warstwie męskiej – podkreślił Jacek Pulikowski i dodał, że „przyszłość narodu idzie przez rodzinę, a przyszłość rodziny zależy od miłości i więzi między mężem i żoną”. Jacek Pulikowski wskazał za św. Janem Pawłem II na temat komunii małżeńskiej i z bólem zauważył, że „najbogatsze kraje z najbardziej zniszczonym Kościołem i rodzinami chcą błogosławić grzech zamiast wyrywać ludzi z grzechu, chcą przerobić Chrystusa, bardziej Go zliberalizować”.

Podczas debaty nie zabrakło również odniesień do najnowszej adhortacji apostolskiej papieża Franciszka „Amoris laetitia”, gdzie jak zauważył Jacek Pulikowski „jest pochylenie się nad grzesznikiem, ale brakuje powiedzenia: „Idź i nie grzesz więcej”. Natomiast zadaniem bp. Pindla w adhortacji papieża Franciszka „jest zachęta do pochylenia się nad osobami w sytuacji grzechu i nad rodzinami w sytuacji nieuregulowanej, co jest też bardzo ważne”. - Oczywiście problemem jest to, co wyniknie z nadinterpretacji niejasnych sformułowań – dodał Ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej.

Również obecni na debacie przedstawiciele „Ognisk Świętej Rodziny” przy Instytucie Świętej Rodziny w Łomiankach zwrócili uwagę na znaczenie modlitwy, rekolekcji w odbudowaniu relacji małżeńskiej.

Uczestnicy debaty uczestniczyli w Apelu Jasnogórskim, który poprowadził ks. Marek Studenski wikariusz generalny diecezji belsko-żywieckiej, który w swoim rozważaniu skupił się na temacie „Rodzina Bogiem silna”.

Następna debata

Kolejna debata w Sali Rycerskiej na Jasnej Górze odbędzie się w niedzielę 1 maja.

Każda rozmowa jest transmitowana na żywo przez Radio Jasna Góra oraz rejestrowana przez Studio Telewizyjne „Niedzieli”. Debaty trzecią i poprzednie można odtwarzać na stronach: www.niedziela.pl oraz www.raport.jasnagora.pl .

Patronat honorowy nad Raportem Jasnogórskim 2016 objęli: Prezydent RP Andrzej Duda, KEP, metropolita częstochowski abp Wacław Depo, generał Zakonu Paulinów o. Arnold Chrapkowski oraz Instytut Prymasa Wyszyńskiego. Tygodnik Katolicki „Niedziela” jest głównym patronem medialnym oraz jednym z organizatorów. Autorami projektu dysput są: o. dr Mariusz Tabulski i o. dr Michał Legan, a głównym organizatorem – klasztor jasnogórski.

2016-04-17 22:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duchowa pielgrzymka Żywego Różańca

2020-05-26 15:39

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

Żywy Różaniec

Stowarzyszenie Żywy Różaniec

W dniach 5-6 czerwca 2020 r. do jasnogórskiego sanktuarium jak co roku przybędą wraz z diecezjalnymi moderatorami członkowie i zelatorzy Żywego Różańca z całej Polski, by zawierzyć Kościół i świat opiece Matki Bożej. Jak to zrobią, gdy ograniczenia związane z epidemią nie pozwalają na tak liczne zgromadzenia? Stawią sią przed tronem Matki Bożej sercem. Zapraszamy na wyjątkową VIII Duchową Ogólnopolską Pielgrzymkę Żywego Różańca na Jasną Górę.

W tym roku nie będziemy mogli wszyscy fizycznie przybyć na Jasną Górę. Z powodu obostrzeń związanych z pandemią nasza pielgrzymka będzie miała charakter duchowy. Na Jasną Górę przybędą przedstawiciele Żywego Różańca w Polsce, którzy poprowadzą dwudniowe czuwanie, a my wraz z nimi nasze duchowe pielgrzymowanie będziemy przeżywać za pośrednictwem Radia Maryja, Telewizji Trwam i strony internetowej jasnagora.pl.

Co będzie w programie pielgrzymki?

Hasłem tegorocznej pielgrzymki są słowa kard. Stefana Wyszyńskiego: Wszystko postawiłem na Maryję. Pielgrzymkę rozpoczniemy w piątek 5 czerwca o godz. 20:20 transmisją modlitwy różańcowej. O godz. 21:00 będziemy razem modlić się podczas Apelu jasnogórskiego. Rozważanie apelowe poprowadzi ks. Jacek Gancarek, moderator krajowy Żywego Różańca, błogosławieństwa udzieli abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, opiekun Żywego Różańca z ramienia KEP. W sobotę 6 czerwca o godz. 13:30 rozpoczniemy transmisję Mszy Świętej w kaplicy Cudownego Obrazu za pośrednictwem Telewizji Trwam.

Podczas pielgrzymki rozpoczniemy także trzeci rok Wielkiej Nowenny Różańcowej. Temat, który w tym rok będziemy rozważać, także na łamach miesięcznika formacyjnego „Różaniec”, to: „Żywy Różaniec znakiem jedności z Ojcem Świętym i Kościołem”.

Odczytamy również słowo, które skierował do nas abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski. Nie zabraknie również tradycyjnej pamiątki z pielgrzymki. W tym roku będzie to obrazek z wizerunkiem Stefana kard. Wyszyńskiego z modlitwą „Aktu osobistego oddania Matce Bożej”. Obrazek będzie dołączony do czerwcowego numeru miesięcznika „Różaniec”.

W tym trudnym czasie dla całego świata nie ustajemy w modlitwie. Bądźcie razem z nami duchowo na Jasnej Górze 5-6 czerwca. Jeśli stawimy się wszyscy – ponaddwumilionowa armia Żywego Różańca – być może będzie to największa w historii Ogólnopolska Duchowa Pielgrzymka Żywego Różańca na Jasną Górę.

Czym jest wspólnota Żywego Różańca?

Żywy Różaniec to niezwykła wspólnota modlitwy i apostolstwa. Mogą do niej dołączyć wszyscy, którzy u boku Maryi chcą przemieniać świat modlitwą. W jaki sposób to się dzieje? Bardzo prosto. Żywy Różaniec tworzą róże/koła różańcowe. Do jednej róży należy 20 osób, z których każda zobowiązuje się do codziennego odmawiania jednego dziesiątka Różańca, rozważając w nim jedną tajemnicę różańcową (zmienianą co miesiąc). Dzięki temu róża codziennie odmawia cały Różaniec.

Codzienny dziesiątek odmawiamy w papieskich intencjach Apostolstwa Modlitwy, czyli w intencjach wyznaczonych prze papieża na dany miesiąc jako odpowiedź na różne wyzwania i trudności, przed którymi stoją wierni Kościoła i ludzie całego świata. Założycielką tego dzieła modlitwy jest sługa Boża Paulina Maria Jaricot. Dziś prawie w każdej parafii w Polsce istnieje i działa wspólnota Żywego Różańca, który ma też swoje stowarzyszenie zatwierdzone przez KEP.

CZYTAJ DALEJ

Chińska wirusolożka: SARS-2 to tylko wierzchołek góry lodowej

2020-05-26 16:17

[ TEMATY ]

Chiny

epidemia

wirus

koronawirus

PAP/EPA/ALEX PLAVEVSKI

Znane ludzkości koronawirusy typu SARS i SARS-2 to tylko niewielka część wirusów, które krążą wśród zwierząt i zagrażają ludzkości - powiedziała wirusolożka Shi Zhengli z Wuhańskiego Instytutu Wirusologii. Dodała, że konieczne są dalsze badania nad wirusami.

Wywiad z Shi nadała w poniedziałek telewizja CGTN, anglojęzyczny kanał chińskiej telewizji państwowej. Za sprawą pandemii Covid-19 Shi - nazwana przez media "chińską batwoman" z racji swoich długoletnich badań nad wirusami u nietoperzy - stała się jednym z najbardziej znanych naukowców w kraju.

Wuhański Instytut Wirusologii był w centrum podejrzeń - wysuwanych m.in. ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa i sekretarza stanu Mike'a Pompeo - że to właśnie laboratorium było źródłem obecnej pandemii. Shi w przeszłości gorliwie zaprzeczała oskarżeniom. W poniedziałkowym wywiadzie broniła zaś idei dalszych badań nad wirusami występującymi u nietoperzy i innych dzikich zwierząt.

"Nowe wirusy, które odkryliśmy są tak naprawdę tylko wierzchołkiem góry lodowej. Jeśli chcemy chronić ludzkość przed nowymi wirusami i wybuchem drugiej epidemii, musimy prowadzić badania i poznawać te wirusy przenoszone przez dzikie zwierzęta, aby wcześnie o nich ostrzegać" - powiedziała badaczka. Dodała, że spędzone przez nią 15 lat badań nad wirusami powiązanymi z SARS pozwoliły na wykształcenie mechanizmów i narzędzi łatwiejszej identyfikacji nieznanych patogenów.

Shi skrytykowała też "polityzację nauki", która jej zdaniem doprowadziła do obcięcia finansowania współpracy międzynarodowej jej instytutu. Nawiązała w ten sposób do decyzji administracji USA z początku maja o nagłym zaprzestaniu finansowania badań amerykańskich naukowców we współpracy z wirusologami z Wuhan.

Jak stwierdziła w wywiadzie, jej zespół w laboratorium Wuhańskiego Instytutu Wirusologii był pierwszym, który zbadał i zidentyfikował nowego koronawirusa 31 grudnia ub.r. Badaczka oceniła też, że jej zespół wykonał dobrą robotę w szybkim sekwencjonowaniu genomu wirusa i potwierdzeniu, że odpowiada on za nieznany wcześniej rodzaj zapalenia płuc. Jak dodała, jej zespół wysłał zsekwencjonowany genom SARS-CoV-2 12 stycznia.

Pekin jest oskarżany o ukrywanie informacji na temat pandemii przed światem. Jak doniósł m.in. hongkoński dziennik "South China Morning Post", powołując się na poufne dokumenty chińskich władz, pierwszych pacjentów zakażonych nowym wirusem zidentyfikowano już w listopadzie. Według dziennika władze miały też zakazać upubliczniania informacji o nowej chorobie, a biurokratyczne procedury spowolnić proces badania próbek wirusa. W maju Chiny przyznały się również do zniszczenia próbek wirusa w początkowej fazie pandemii, ale zaznaczyły, że było to podyktowane względami bezpieczeństwa. (PAP)

osk/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Kaczyński: to ostatni możliwy termin wyborów; nie ma możliwości przeprowadzenia kolejnych zmian

2020-05-27 16:24

[ TEMATY ]

Kaczyński Jarosław

wybory 2020

wikipedia.org

Niektórzy chcą odrzucić rozwiązania konstytucyjne ws. terminu wyborów; ostatni możliwy termin to 28 czerwca; nie ma żadnej możliwości przeprowadzenia kolejnych zmian - powiedział w środę prezes PiS Jarosław Kaczyński. Ocenił, że ci, którzy takie zmiany proponują, sieją zamęt.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński, lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro oraz szef Porozumienia Jarosław Gowin wystąpili w środę odnosząc się do kwestii wyborów prezydenckich.

Kaczyński powiedział, że stanął znów w dyskusji publicznej problem wyborów, mimo, że - jak podkreślił - wydawało się - że wszystko jest rozstrzygnięte, to "okazało się, że niektórzy chcą w dalszym ciągu tego, by odrzucić rozwiązania konstytucyjne".

Jak ocenił, za tym, by przyjąć inny termin niż 28 czerwca "stoją czysto partykularne interesy, z całą pełnością nie jest to interes Polski, ani nie jest to zgodne z konstytucją.

"Ostatni termin, jaki pozwoliłby na to, by wszystkie możliwości, które ewentualnie uniemożliwiałyby sytuację, w której 6 sierpnia tego roku wybrany byłby już i zaprzysiężony prezydent RP to 28 czerwca. Jeśli 28 czerwca odbędą się wybory, to wtedy mimo wykorzystania wszystkich innych terminów, np. przez Sąd Najwyższy i tak ten akt będzie mógł nastąpić. I w związku z tym nie ma tu żadnej innej możliwości przeprowadzenia jakiś kolejnych zmian. Ci, którzy to proponują, sieją po prostu zamęt i za nic mają konstytucję, niezależnie od tego, że bardzo często się na nią powołują" - powiedział prezes PiS.

Dodał, że są też takie interpretacje konstytucji, "że można uznać, że któryś z tych interpretatorów jest królem Polski". "Bo takie same są podstawy do tego, co oni twierdzą, czyli żadne. Bo nie ma nawet cienia jakichkolwiek podstaw w przepisach konstytucji, by twierdzić, że marszałek Senatu przejmuje władzę w razie sytuacji, gdy nie ma prezydenta" - oświadczył.

"Nasze stanowisko jest jednoznaczne, wspólne - wybory będą przeprowadzone. Jeżeli będą próby przeciwstawiania się temu, będziemy wykorzystywali wszystkie środki, jakie przynależą państwu, po to, żeby prawo zostało wykonane, żeby podstawowa instytucja demokracji czyli wybory, były w Polsce faktem" - powiedział prezes PiS. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję