Reklama

Adhortacje

Reconciliatio et paenitentia

Do episkopatu duchowieństwa i wiernych po synodzie biskupów
o pojednaniu i pokucie w dzisiejszym posłannictwie Kościoła

Zakończenie

35. Przy końcu tego Dokumentu pragnę powtórzyć Wam wszystkim słowa apostolskiego napomnienia, jakie w krytycznej godzinie początków Kościoła pierwszy Biskup Rzymu skierował „do wybranych, przybyszów wśród rozproszenia... którzy wybrani zostali według tego, co przewidział Bóg Ojciec: bądźcie wszyscy jednomyślni, współczujący, pełni braterskiej miłości, miłosierni, pokorni!”200. Apostoł poleca: „Bądźcie wszyscy jednomyślni...”, ale od razu ostrzega przed grzechami przeciwko jednomyślności i pokojowi, których należy się wystrzegać: „Nie oddawajcie złem za złe ani złorzeczeniem za złorzeczenie! Przeciwnie zaś, błogosławcie! Do tego bowiem jesteście powołani, abyście odziedziczyli błogosławieństwo”. Kończy słowem zachęty i nadziei: „Kto zaś będzie Wam szkodził, jeśli gorliwi będziecie w czynieniu dobra?”201.

Ośmielam się, w godzinie dziejów nie mniej krytycznej, powiązać moją Adhortację z napomnieniem Księcia Apostołów, który pierwszy zasiadał na Katedrze rzymskiej jako świadek Chrystusa i pasterz Kościoła, i tu „przewodniczył miłości” wobec całego świata. W łączności z biskupami, następcami Apostołów, i wsparty przez kolegialną refleksję, którą wielu z nich, zgromadzonych na Synodzie, poświęciło tematom i problemom pojednania, pragnąłem przekazać Wam w duchu rybaka z Galilei to, co on mówił do naszych odległych w czasie, a tak złączonych sercem braci w wierze: „Bądźcie wszyscy jednomyślni... Nie oddawajcie złem za złe...”, bądźcie „gorliwi w czynieniu dobra”202, dodając: „Lepiej bowiem - jeżeli taka wola Boża - cierpieć dobrze czyniąc, aniżeli czyniąc źle”203.

To pouczenie jest całe przeniknięte słowami, które Piotr usłyszał od samego Chrystusa, i treściami wchodzącymi w zakres Jego „Dobrej Nowiny”: nowe przykazanie wzajemnej miłości; gorące pragnienie jedności i dążenie do niej; błogosławieństwa miłosierdzia i cierpliwego znoszenia prześladowań dla sprawiedliwości; odpłacanie dobrem za zło; przebaczanie uraz; miłość nieprzyjaciół. W tych słowach i w tych treściach zawarta jest pierwotna i transcendentna synteza etyki chrześcijańskiej, czy - wyrażając to lepiej i głębiej - synteza duchowości Nowego Przymierza w Jezusie Chrystusie.

Polecam Ojcu, bogatemu w miłosierdzie, polecam Synowi Bożemu, który stał się człowiekiem, naszym Odkupicielem i Sprawcą pojednania, polecam Duchowi Świętemu, który jest źródłem jedności i pokoju, to moje ojcowskie i pasterskie wezwanie do pokuty i pojednania. Niech Trójca Przenajświętsza, godna wszelkiej czci, sprawi, że to maleńkie ziarnko, które teraz powierzam szlachetnej glebie tylu serc ludzkich, wzejdzie w Kościele i w świecie.

Ufając, że przyniesie ono w niedługim czasie obfite owoce, zachęcam wszystkich, by wraz ze mną zwrócili się do Chrystusowego Serca, które jest wymownym znakiem Bożego miłosierdzia, „przebłaganiem za grzechy nasze”, „pokojem i pojednaniem”204, i by czerpali zeń wewnętrzną siłę do wzgardzenia grzechem i nawrócenia się do Boga oraz by znajdowali tam Bożą łaskawość, która odpowiada miłością na ludzką skruchę.

Zachęcam Was także, byście wraz ze mną zwrócili się do Niepokalanego Serca Maryi, Matki Jezusa, w której „dokonało się pojednanie Boga z ludzkością... dokonało pojednanie, gdyż otrzymała Ona od Boga pełnię łaski na mocy odkupieńczej ofiary Chrystusa”205. Istotnie, Maryjo na mocy swego Boskiego macierzyństwa stała się prawdziwie sprzymierzeńcem Boga w dziele pojednania206.

Dłoniom tej Matki, której „fiat” naznaczyło początek owej „pełni czasu”, w której Chrystus dokonał pojednania człowieka z Bogiem, i Jej Niepokalanemu Sercu, któremu wiele razy zawierzyliśmy całą ludzkość gnębioną grzechem, rozdartą napięciami i konfliktami - zawierzam teraz w sposób szczególny to pragnienie, by za Jej wstawiennictwem ludzkość odkrywała drogę pokuty, jedyną, która może ją doprowadzić do pełnego pojednania i by drogą tą postępowała.

Wam wszystkim, którzy w duchu kościelnej komunii, w posłuszeństwie i w wierze207 zechcecie przyjąć wskazania, sugestie i zarządzenia zawarte w tym Dokumencie, starając się wprowadzać je w żywą praktykę duszpasterską, z serca udzielam Apostolskiego Błogosławieństwa. W Rzymie, u św. Piotra,
dnia 2 grudnia 1984 roku,
w pierwszą Niedzielę Adwentu,
w siódmym roku mojego Pontyfikatu.
Jan Paweł II, papież

1. Mk 1, 15.

2. Por. JAN PAWEŁ II, Przemówienie inauguracyjne na III Konferencji Ogólnej Episkopatu Ameryki Łacińskiej, III, 1-7: AAS 71 (1979), 198-204.

3. Wizja „rozbitego świata” jawi się u licznych pisarzy współczesnych, chrześcijańskich i niechrześcijańskich, świadków położenia człowieka w tej naszej umęczonej epoce.

4. Por. SOBÓR WAT. II, Konst. duszp. o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes, 43. 44; Dekr. o posłudze i życiu kapłanów, Presbyterorum ordinis, 12; PAWEŁ VI, Encyklika Ecclesiam suam: AAS 56 (1964), 609-659.

5. O podziale wewnątrz tego ciała, którym jest Kościół, pisał żarliwie u jego zarania Św. Paweł apostoł w znanym fragmencie 1 Kor 1, 10-16. Do tychże Koryntian zwróci się po latach św. Klemens Rzymski, aby napiętnować rozdarcie w łonie owej wspólnoty: por. Lettera ai Corinzi, III-VI; LVII: Patres Apostolici, wyd. FUNK, I, 103-109; 171-173. Wiemy, że poczynając od najdawniejszych Ojców niepodzielna szata Chrystusa, nie rozdarta przez żołnierzy, stała się obrazem jedności Kościoła: por. ŚW. CYPRIAN, Dc Ecclesiae catholicae unitate, 7: CCL 3/1, 254 n.; ŚW. AUGUSTYN, In Iohannis Evangelium tractatus, 118, 4: CCL 36, 656 n.; Św. BEDA CZCIGODNY, In Marci Evangelium expositio, IV, 15: CCL 120, 630; In Lucae Evangelium expositio, VI, 23: CCL S 120, 403; In S. Ioannis Evangelium expositio, 19: PL 92, 911 n.

6. Enc. Pacem in terris, duchowy testament Jana XXIII (por. AAS 55 [1963], 257-304) jest często uważana za „dokument społeczny” oraz za „orędzie polityczne” i jest nim rzeczywiście, jeśli się przyjmie te wyrażenia w całej ich rozciągłości Wypowiedź papieska jest bowiem - tak wydaje się po upływie dwudziestu lat od jej ogłoszenia - czymś więcej niż jakąś strategią odnośnie do współżycia ludów i narodów; jest naglącym przypomnieniem najwyższych wartości, bez których pokój na ziemi staje się mrzonką. Jedną z tych wartości jest właśnie pojednanie, między ludźmi, do którego to tematu tylekroć powracał Papież Jan XXIII. O Pawle VI wystarczy przypomnieć, że wzywając cały Kościół i wszystek świat do obchodzenia Roku Świętego 1975, pragnął by „odnowa i pojednanie” były centralną idea tego ważnego Jubileuszu. Nie powinno się też zapomnieć katechez, które poświęcił temu przewodniemu tematowi również dla uwydatnienia samego Jubileuszu.

7. „Ten szczególny czas, w którym każdy chrześcijanin wezwany jest do głębszego urzeczywistnienia swego wezwania do pojednania z Ojcem w Synu” - pisałem w Bulli ogłaszającej jubileuszowy Rok Odkupienia - „tylko wtedy osiągnie w pełni swój cel, kiedy przekształci się w nowy wysiłek każdego i wszystkich na rzecz pojednania nie tylko wśród wszystkich uczniów Chrystusa, ale też pomiędzy wszystkimi ludźmi” (Bulla „Aperite portas Redemptori”, 3: AAS 75 [1983], 93).

8. Temat Synodu brzmiał: „Pojednanie i pokuta w posłannictwie Kościoła”.

9. Por. Mt 4, 17; Mk 1, 15.

10. Por. Łk 3, 8.

11. Por. Mt 16, 24-26; Mk 8, 34-36; Łk 9, 23-25.

12. Por. Ef 4, 23 n.

13. Por. 1 Kor 3, 1-20.

14. Por. Kol 3, 1 n.

15. „W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!” (2 Kor 5, 20).

16. „... chlubić się możemy w Bogu przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez którego teraz uzyskaliśmy pojednanie” (Rz 5, 11; por. Kol 1, 20).

17. SOBÓR WAT. II wypowiedział się na ten temat w następujących słowach: „Zakłócenie równowagi, na które cierpi dzisiejszy świat, w istocie wiąże się z bardziej podstawowym zachwianiem równowagi, które ma miejsce w sercu ludzkim. W samym bowiem człowieku wiele elementów zwalcza się nawzajem. Bedąc bowiem stworzeniem, doświadcza on z jednej strony wielorakich ograniczeń, z drugiej strony czuje się nieograniczony w swoich pragnieniach i powołany do wyższego życia. Przyciągany wielu ponętami, musi wciąż wybieać pomiędzy nimi i wyrzekać się niektórych. Co więcej, będąc słabym i grzesznym, nierzadko czyni to. Czego nie chce, nie zaś to, co chciałby czynić (por. Rz 7, 14 n.). Stąd cierpi rozdarcie w samym sobie, z czego z kolei tyle i tak wielkich rozdźwięków rodzi się w społeczeństwie” (Konst. duszp. o Kościele w świecie współczesnym, Gaudium et spes, 10).

18. Por. Kol 1, 19 n.

19. Por. JAN PAWEŁ II, Enc. Dives in misericordia, 5-6: AAS 72 (1980), 1193-1199.

20. Łk 15, 11-32.

21. Księga Jonasza jest w Starym Testamencie doskonałym uprzedzeniem i figurą tego aspektu przypowieści. Grzech Jonasza polegał na tym, że to mu „nie podobało się... i oburzył się”, gdyż Bóg jest „łagodny i miłosierny, cierpliwy i pełen łaskawości, litujący się nad niedolą”, jest tym, który „sprawił, że krzew rycynusowy... który w nocy wyrósł i w nocy zginął”, i że nie zrozuniał, iż Pan „mial litość nad Niniwą” (por. Jon, 4).

22. Rz 5, 10 n.; por. Kol 1, 20-22.

23. 2 Kor 5, 18. 20.

24. J 1, 52.

25. Por. Kol 1, 20.

26. Syr 44, 17.

27. Ef 2, 14.

28. III Modlitwa eucharystyczna.

29. Por. Mt 5, 23 n.

30. Mt 27, 46; Mk 15, 34; Ps 22 [21], 2.

31. Por. Ef 2, 14-16.

32. ŚW. LEON WIELKI, Tractatus 63 (De pasione Domini 12), 6; CCL 138/A, 386.

33. 2 Kor 5, 18 n.

34. SOBÓR WAT. II, Konst. dogm. o Kościele Lumen Gentium, 1.

35. „Kościół ze swej natury zawsze niesie pojednanie i przekazuje innym dar, który sam otrzymał, dar przebaczenia i pojednania z Bogiem” (JAN PAWEŁ II, Przemówienie w Liverpoolu [30 maja 1982 r.]: Insegnamenti V 2 [1982], 1992).

36. Por. Dz 15, 2-33.

37. Por. PAWEŁ VI, Adhort. apost. Evangelii nuntiandi, 13: AAS 68 (1976), 12 n.

38. Por. JAN PAWEŁ II, Adhort. Apost. Catechesi tradendae, 24: AAS 71 (1979), 1297.

39. Por. PAWEŁ VI, Enc. Ecclesiam suam: AAS 56 (1964) 609-659.

40. 2 Kor 5, 20.

41. Por. 1 J 4, 8.

42. Por. Mdr 11, 23-26; Rdz 1, 27; Ps 8, 4-8.

43. Por. Mdr 2, 24.

44. Por. Rdz 3, 12 n.; 4, 1-16.

45. Ef 12, 4.

46. Por. Ef 1, 10.

47. J 13, 34.

48. Por. SOBÓR WAT. II, Konst. duszp. o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes, 38.

49. Por. Mk 1, 15.

50. 2 Kor 5, 20.

51. Ef 2, 14-16.

52. Por. ŚW. AUGUSTYN, De civitate Dei XXII, 17: CCL 48, 835 n.: ŚW. TOMASZ, Summa Theologiae III, q. 64, a. 2 ad 3.

53. Por. PAWEŁ VI, Przemówienie na zakończenie III Sesji Sob. Wat. II, (21 listopada 1964 r.): AAS 56 (1964), 1015-1018.

54. SOBóR WAT. II, Konst. dogm. o Kościele Lumen Gentium, 39.

55. Por. SOBÓR WAT. II, Dekr. o ekumeniźmie Unitatis redintegratio, 4.

56. 1 J 1, 8 n.

57. 1 J 3, 20; por. odniesienie do tego fragmentu w moim przemówieniu podczas Audiencji ogólnej, 14 marca 1984 r.; Insgnamenti, VII, 1 (1983), 683.

58. Por. 2 Sm 11-12.

59. Ps 51 [50], 5 n.

60. Łk 15, 18. 21.

61. Lettere, Firenze 1970, I, ss. 3 n.; II Dialogo della Divina Providenza, Roma 1980, passim.

62. Rz 3, 23-26.

63. Por. Ef 1, 18.

64. Por. Rdz 11, 1-9.

65. Por. Ps 127 [126], 1.

66. Por. 2 Tes 2, 7.

67. Por. Rz 7, 7-25; Ef 2, 2; 6, 12.

68. Jest to wymowna terminologia, która posługuje się Septuaginta i Nowy Testament w odniesieniu do grzechu. Najczęściej używane jest określenie humartia i słowa o tym samym rdzeniu. Wyraża ono ideę uchybienia mniej lub bardziej poważnego, czy to przeciwko normie czy prawu, czy też przeciwko osobie, a nawet przeciwko jakiemuś bóstwu. Grzech jednak bywa również nazywany adikia, co wyraża tutaj pojęcie popełnienie niesprawiedliwości. Używa się także parabasis lub przekroczenie; asébeia, niegodziwość, i inne określenia; wszystkie one razem dają obraz grzechu.

69. Rdz 3, 5: „Tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło”; por. także w. 22.

70. Por. Rdz 3, 12.

71. Por. Rdz 4, 2-16.

72. Wyrażenie to pochodzi od pisarki francuskiej ELISABETH LESEUR, Journal et pensées de chaque jour, Paris 1918, s. 31.

73. Por. Mt 22, 39; Mk 12, 31; Łk 10, 27 n.

74. POR. KONGR. DO SPRAW NAUKI WIARY, Instr. o niektórych aspektach „teologii wyzwolenia”, Libertatis nuntius (6 sierpnia 1984 r.), IV, 14-15; AAS 76 (1984), 885 n.

75. Por. Lb 15, 30.

76. Por. Kpł 18, 26-30.

77. Por. Kpł 19, 4.

78. Por. Kpł 20, 1-7.

79. Por. Wj 21, 17.

80. Por. Kpł 4, 2 n.; 5, 7-6; Lb 15, 22-29.

81. Por. Mt 5, 28; 6, 23; 12, 31 n.; 15, 19; Mk 3, 28-30; Rz 1, 29-31; 13, 13; Jk 4.

82. Por. Mt 5, 17; 15, 1-10; Mk 10, 19; Łk 18, 20.

83. 1 J 5, 16n.

84. Por. J 17, 3.

85. Por. 1 J 2, 22.

86. Por. 1 J 5, 21.

87. Por. 1 J 5, 16-21.

88. Mt 12, 31 n.

89. ŚW. TOMASZ Z AKWINU, Summa Theologiae II-II, q. 14, aa. 1-3.

90. 1 J 3, 20.

91. ŚW. TOMASZ Z AKWINU, Summa Theologiae II-II, q. 14, a. 3, ad 1.

92. Por. Flp 2, 12.

93. Por. ŚW. AUGUSTYN, De spiritu et littera, XXVIII: CSEL 60, 20 n.; Ennarat in ps. 39, 22: CCL 38, 441; Enchiridion ad Laurentium de fide et spe et caritate, XIX, 71: CCL 46, 88; In Iohannis Evangelium tractatus, 12, 3, 14: CCL 36, 129.

94. ŚW. TOMASZ Z AKWINU, Summa Theologiae I-II, q. 72, a. 5.

95. Por. SOBÓR TRYDENCKI, Sesja VI De iustificatione, rozdz. II i kan. 23, 25, 27: Conciliorum Oecumenicorum Decreta, Bologna 1973, 671. 680 n. (DS 1573. 1575. 1577).

96. Por. SOBÓR TRYDENCKI, Sesja VI De iustificatione, rozdz. XV: Conciliorum Decreta, wyd. cyt. 677 (DS 1544).

97. JAN PAWEŁ II, Anioł Pański, 14 marca 1982 r.: Insegnamenti, V, 1 (1982), 861.

98. SOBóR WAT. II, Konst. duszp. o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes, 16.

99. JAN PAWEŁ II, Anioł Pański, 14 marca 1982 r.: Insegnamenti, V, 1 (1982), 860.

100. PIUS XII, Orędzie radiowe do Krajowego Kongresu Katechetycznego Stanów Zjednoczonych w Bostonie (26 października 1946 r.): Discorsi e Radiomessagi, VIII (1946), 288.

101. Por. JAN PAWEŁ II, Enc. Redemptor hominis, 15: AAS 71 (1979), 286-289.

102. Por. SOBÓR WAT. II, Konst. duszp. o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes, 3; por. 1 J 3, 9.

103. JAN PAWEŁ II, Przemówienie do Biskupów Wschodniej Francji (1 kwietnia 1982 r.), 2: Insegnamenti, V, 1 (1982), 1081.

104. 1 Tm 3, 15 n.

105. Tekst sprawia pewną trudność w odczytaniu dlatego, że zaimek względny, który otwiera dosłowny cytat, nie jest zgodny z rodzajem nijakim „mysterion”. Niektóre rękopisy późniejsze zmieniły tekst poprawiając go gramatycznie; jednak Paweł zamierzał tylko włączyć do swego tekstu ów czcigodny tekst, służacy mu jako pełne wyjaśnienie.

106. Pierwotna gmina chrześcijańska wyraża swą wiarę w Ukrzyżowanego i chwalebnego, którego wielbią aniołowie i który jest Panem. Jednakże elementem zaskakującym w tym orędziu było „objawiony w ciele”; to, że odwieczny Syn Boży stał sitę człowiekiem, jest „wielką tajemnicą”.

107. 1 J 5, 18.

108. 1 J 3, 9.

109. 1 Tm 3, 1 5.

110. 1 J 1, 8.

111. 1 J 5, 19.

112. Por. Ps 51 [50], 7.

113. Por. Ef 2, 4.

114. JAN PAWEŁ II, Enc. Dives in misericordia, 8. 15: AAS 72 (1980), 1203-1207; 1231.

115. 2 Sm 12, 13.

116. Ps 51 [50], 5.

117. Ps 51 [50], 9.

118. 2 Sm 12, 13.

119. 2 Kor 5, 18.

120. 2 Kor 5, 19.

121. SOBÓR WAT. II, Konst. duszp. o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes, 92.

122. SOBÓR WAT. II, Dekr. o pasterskich zadaniach biskupów w Kościele Christus Dominus, 13; por. Dekl. o wychowaniu chrześcijańskim, Gravissimum educationis, 8; Dekr. o działalności misyjnej Kościoła, Ad gentes, 11-12.

123. Por. PAWEŁ VI, Enc. Ecclesiam suam, III: AAS 56 (1964), 639-659.

124. Por. SOBÓR WAT. II, Konst. dogm. o Kościele Lumen Gentium, 1. 9. 13.

125. Por. PAWEŁ VI, Adhort. apost. Paterna cum benevolentia: AAS 67 (1975) 5-23.

126. Por. SOBÓR WAT. II, Dekr. o ekumenizmie Unitatis redintegratio, 7-8.

127. SOBÓR WAT. II, Dekr. o ekumenizmie Unitatis redintegratio, 4.

128. ŚW. AUGUSTYN, Sermo 96, 8: PL 38, 588.

129. Por. JAN PAWEŁ II, Przernówienie do członków Korpusu Dyplomatycznego akredytowanego przy Stolicy Świętej (15 stycznia 1983 r.), 4. 6. 11: AAS 75 (1983), 376. 378 n., 381.

130. JAN PAWEŁ II, Homilia podczas Mszy św. z okazji XVI Światowego Dnia Pokoju (1 stycznia 1983 r.), 6: Insegnamenti, VI, 1 (1983), 7.

131. PAWEŁ VI, Adhort. apost. Evangelii nuntiandi, 70: AAS 68 (1976), 59 n.

132. 1 Tm 3, 15.

133. Por. Mt 5, 23 n.

134. Por. Mt 5, 38-40.

135. Por. Mt 6, 12.

136. Por. Mt 5, 43-48.

137. Por. Mt 18, 21 n.

138. Por. Mk 1, 4. 15; Mt 3, 2; 4, 17; Łk 3, 8.

139. Por. Łk 15, 17.

140. Łk 17, 3 n.

141. Por. Mt 3, 2; Mk 1, 2-6; Łk 3, 1-6.

142. Por. SOBÓR WAT. II, Konst. duszp. o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes, 8. 16. 19. 26. 41. 48.

143. Por. SOBÓR WAT. II, Dekl. o wolności religijnej Dignitatis humanae, 2. 3. 4.

144. Por. między wielu innymi przemówienia podczas Audiencji ogólnych: 28 marca 1973 r.: Insegnamenti, XI (1973), 294-296; 8 sierpnia 1973 r.: tamże, 772-775; 7 listopada 1973 r.: tamże, 1054-1056; 13 marca 1974 r.: Insegnamenti, XII (1974), 230-232; 8 maja 1974 r.: tamże, 402-404; 12 lutego 1975 r.: Insegnamenti XIII (1975), 154-156; 9 kwietnia 1975 r.: tamże, 290-292; 13 lipca 1977 r.: Insegnamenti, XV (1977), 710-712.

145. JAN PAWEŁ II, Anioł Pański, 17 marca 1982 r.: Insegnamenti, V, 1 (1982), 860 n. 14 s

146. JAN PAWEŁ II, Przemówienie podczas Audiencji ogólnej, 17 sierpnia 1983 r., 1-3: Insegnamenti, VI, 2 (1983), 256 n.

147. Hbr 4, 15.

148. Por. Mt 4, 1-11; Mk 1, 12 n.; Łk 4, 1-13.

149. Por. 1 Kor 10, 13.

150. Por. Mt 6, 13; Łk 11, 4.

151. 1 P 3, 2.

152. Por. Rz 6, 3 n.; Kol 2, 12.

153. Por. Mt 3, 11; Łk 3, 16; J 1, 33; Dz 1, 5; 11, 16.

154. Mt 3, 15.

155. ŚW. AUGUSTYN, In Iohannis Evangelium tractatus, 26, 13: CCL 36, 266.

156. KONGR. RYTÓW; Instr. o kulcie tajemnicy eucharystycznej, Eucharisticum mysterium (25 maja 1967 r.), 35: AAS 59 (1967), 560 n.

157. Ps 78 [77], 38 n.

158. Por. J 1, 29; Iz 53, 7. 12.

159. Por. J 5, 27.

160. Por. Mt 9, 2-7; Łk 5, 18-25; 7, 47-49; Mk 2, 3-12.

161. Por. J 3, 17.

162. J 20, 22; Mt 18, 18; por. także w odniesieniu do Piotra Mt 16, 19. Izaak ze Stella podkreśla w swym przemówieniu pełną komunię Chrystusa z Kościołem w odpuszczaniu grzechów: „Kościół nie może niczego odpuścić bez Chrystusa, a Chrystus nie chce niczego odpuścić bez Kościoła. Kościół może odpuścić tylko pokutującemu, czyli temu, którego Chrystus dotknął swą łaska; Chrystus zaś nie uznaje za usprawiedliwionego tego, kto gardzi Kościołem”: Sermo 11 (In dominica III post Epiphaniam I): PL. 194 1729.

163. Por. Mt 12, 49 n.; Mk 3, 33 n.; Łk 8, 20 n.; Rz 8, 29: „Pierworodny między wielu braćmi”.

164. Por. Hbr 2, 17; 4, 15.

165. Por. Mt 18, 12 n.; Łk 15, 4-6.

166. Por. Łk 5, 31 n.

167. Por. Mt 22, 16.

168. Dz 10, 42.

169. Por. J 8, 16.

170. Por. Przemówienie do penitencjarzy i Spowiedników Patriarchalnych Bazylik Rzymu na zakończenie Jubileuszu Odkupienia (9 lipca 1984 r.): „L´Osservatore Romano”, 9-10 lipca 1984 r.

171. J 8, 11.

172. Por. Tt 3, 4.

173. Por. SOBóR TRYDENCKI, Sesja XIV De sacramento Paenitentiae, rozdz. I i kan. 1: Conciliorum Oecumenicorum Decreta, wyd. cyt., 703 n., 711 (DS 1668-1670. 1701).

174. SOBóR WAT. II, Konst. dogm. o Kościele Lumen Gentium, 11.

175. Por. SOBÓR TRYDENCKI, Sesja XIV De sacramento Paenitentiae, rozdz. I i kan. 1: Conciliorum Oecumenicorum Decreta, wyd. cyt., 703 n., 717 (DS 1668-1670, 1701).

176. Por. SOBÓR WAT. II, Konst. o liturgii świętej Sacrosanctum Concilium, 72.

177. Por. Rituale Romanum ex Decreto Sacrosanctum Concilli Oecumenici Vaticani II instaurntum, auctoritate Pauli VI promulgatum. Ordo Paenitentiae, Typis Polyglottis Vaticanis, 1974.

178. Sobór Trydencki używa złagodzonego określenia „ad instar actus iudicialis” (Sesja XIV De sacramento Parnitentiae rozdz. VI: Conciliorum Oecumenicorum Decreta, wyd. cyt., 707 [DS 1685]), dla podkreślenia różnicy w stosunku do trybunałów ludzkich. Do tej funkcji Sakramentu nawiązują nowe Obrzędy Pokuty, 6 b i 10 a.

179. Por. Łk 5, 31 n.: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają”, z zakończeniem: „Nie przyszedłem wezwać do nawrócenia sprawiedliwych, lecz grzeszników”; Łk 9, 2: „I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych”. Obraz Chrystusa-lekarza nabiera nowych i przejmujących rysów, gdy go porównamy z postacią owego „Sługi Jahwe” o którym Księga Izajasza prorokuje, mówiąc, że „On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści” i że „w Jego ranach jest nasze zdrowie” (Iz 53, 4 n.).

180. ŚW. AUGUSTYN, Sermo 82, 8: PL 38, 511.

181. Por. ŚW. AUGUSTYN, Sermo 352, 3, 8-9: PL 39, 1558 n.

182. Por. Obrzędy Pokuty, 6 c.

183. Już poganie - jak SOFOKLES (Antygona ww. 450-460) i ARYSTOTELES (Rhetor., lib. I, cap. 15, 1375 a-b) - uznawali istnienie norm moralnych „boskich”, istniejacych „od poczatku”, wpisanych głęboko w serce człowieka.

184. O tej roli sumienia por. to co powiedziałem podczas Audiencji ogólnej (14 marca 1984 r.), 3: Insegnamenti, VII, 1 (1984), 683.

185. Por. SOBÓR TRYDENCKI, Sesja XIV Desacramento Paenitentiae, rozdz. IV De contritine: Conciliorum Oecumenicorum Decreta, wyd. cyt., 705 (DS 1676-1677). Jak wiadomo, do przystąpienia do Sakramentu Pokuty wystarczający jest żal niedoskonały, płynący bardziej z obawy niż z miłości: w akcie sakramentalnym jednak, pod działaniem łaski, która go przenika, penitent „ex attrito fit contritus” tak że Sakrament Pokuty w tym człowieku, który jest dobrze usposobiony, sprawia nawrócenie w miłości; por. SOBÓR TRYDENCKI, tamże, wyd. cyt., 705 (DS 1678).

186. Obrzędy Pokuty, 6 a.

187. Por. Ps 51 [50], 14.

188. O tych podstawowych aspektach pokuty mówiłem podczas Audiencji ogólnych: 19 maja 1982 r.: Insegnamenti V, 2 (1982) 1758-1762; 28 lutego 1979 r.: Insegnanmnti, II (1979), 475-478; 21 marca 1984 r.: Insegnamenti, VII, 1 (1984), 720-722. Do tego tematu odnoszą się ponadto przepisy Kodeksu Prawa Kanonicznego o szafarstwie Sakramentu i konfesjonałach (kan. 964, 2-3).

189. Temat ten omówiłem zwięźle podczas Audiencji ogólnej, 7 marca 1984 r.: Insegnamenti, VII, 1 (1984), 631-633.

190. Por. Rdz 4, 7. 15.

191. Por. 2 Sm 72.

192. Por. Łk 15, 17-21.

193. Por. SOBÓR WAT. II, Dekr. o posłudze i życiu kapłanów Presbyterorum ordinis; 18.

194. Obrzędy Pokuty, 7 b.

195. Por. Obrzędy Pokuty, 17.

196. Kan. 961-963.

197. Por. Ez 18, 23.

198. Por. Iz 42, 3; Mt 12, 20.

199. Por. JAN PAWEŁ II, Adhort. Apost. Familiaris consortio, 84: AAS 74 (1982), 184-186.

200. 1 P 1, 1 n.; 3, 8,

201. 1 P 3, 9. 13.

202. 1 P 3, 8 n., 13.

203. 1 P 3, 17.

204. Litania do Najś. Serca Jezusowego; por. 1 J 2, 2; Ef 2, 14; Rz 3, 25; 5, 11.

205. JAN PAWEŁ II, Przemówienie podczas Audiencji ogólnej, 7 grudnia 1983 r., 2: Insegnamenti, VI, 2 (1983) 1264.

206. Por. JAN PAWEŁ II, Przemówienie podczas Audiencji ogólnej, 4 stycznia 1984 r.: Insegnamenti, VII, 1 (1984), 16-18.

207. Por. Rz 1, 5; 16, 26.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół nie jest urzędem

Emocje, które poprzedziły pojawienie się adhortacji apostolskiej Querida Amazonia, ustąpiły bardzo szybko – z dniem, w którym dokument ujrzał światło dzienne. Przebiły się jedynie głosy, że papież Franciszek rozczarował. Ten tekst jest jednak zbyt ważny, by pozostawić go w świetle krzywdzących komentarzy. Co więcej – zawiera wiele cennych podpowiedzi dla chrześcijan w Polsce.

Tym, co może zaskakiwać, jest fakt, że Ojciec Święty dedykuje adhortację ludowi Bożemu i wszystkim ludziom dobrej woli. Nie czyni przy tym rozróżnienia na duchownych i świeckich. W przeważającej większości mówi o zadaniach, które stoją przed Kościołem, i uświadamia czytelnikowi, że misję głoszenia Ewangelii otrzymały nie pojedyncze osoby, ale cała wspólnota. To ważne spostrzeżenie.

Parafio, do dzieła!

Tylko jeden raz papież wspomina o tym, co jest specyficzne dla kapłanów, do czego nie można delegować osób, które nie przyjęły święceń. Zwraca uwagę, że są to dwa sakramenty: Eucharystia i pokuta. Docenia natomiast rolę świeckich w organizacji wspólnoty, głoszeniu słowa Bożego czy poszukiwaniu dróg wyrażania pobożności ludowej. Zauważa także ogromną rolę kobiet, dzięki którym wspólnoty „utrzymały się i przekazały wiarę przez długi czas, chociaż nie było tam żadnego kapłana, nawet przez dziesięciolecia”. Franciszek zaznacza, że w wielu miejscach to właśnie „kobiety podtrzymywały Kościół przy życiu, z godnym podziwu poświęceniem i żarliwą wiarą”.

Gdy czyta się te słowa, można pozostać myślami w Amazonii i tłumaczyć, że nasza rzeczywistość jest zgoła inna. W Polsce nie mamy jeszcze problemu z brakiem kapłanów. Nie wiemy też, co znaczy brak możliwości uczestniczenia w niedzielnej Mszy św. Może to prowadzić do przekonania, że w Kościele odpowiedzialnymi za głoszenie Dobrej Nowiny oraz za przekaz wiary są osoby duchowne. One ewangelizują, a świeccy są jedynie słuchaczami Ewangelii. Tymczasem papież mówi jasno: cały lud Boży głosi Ewangelię. Takie spojrzenie na nasze parafie kazałoby powiedzieć, że skutecznym głosicielem Dobrej Nowiny jest cała wspólnota parafialna: od księdza proboszcza poczynając, a na najmłodszych wiernych – przygotowujących się do bierzmowania czy nawet do przyjęcia Pierwszej Komunii św. – kończąc. Każdy we właściwy sobie sposób i właściwymi dla siebie metodami jest zaproszony do tego wspólnego dzieła. Tutaj nie ma ważniejszych i mniej ważnych. Najmocniej świadczymy o Ewangelii, kiedy jesteśmy wspólnotą.

Warto podkreślić, że papież nie poprzestaje jedynie na wskazywaniu ogólnych celów, ale tłumaczy krok po kroku, jak wspólnota (czytaj: cała parafia) ma głosić Ewangelię.

Pokusa przekształcania Kościoła

Fundamentalne w tym kontekście wydaje się stwierdzenie, że „Kościół jest powołany, by iść z ludami Amazonii”. Trudno nie dostrzec tutaj echa ewangelicznego opisu przedstawiającego uczniów w drodze do Emaus (Łk 24, 13). Zmartwychwstały Jezus, zanim będzie z nimi rozmawiał i wyjaśniał im teksty święte, przybliża się i idzie w rytm ich kroków. Wsłuchuje się w to, co mają do powiedzenia. Jeśli stawia pytania, to tylko w taki sposób, by uczniowie mogli wyrzucić z siebie to wszystko, co się w nich nagromadziło, opowiedzieć o swoim życiu, tęsknotach i bólach.

To nie jest nowość w nauczaniu Franciszka, ale mimo wszystko warte odnotowania, a jeszcze bardziej warte wdrożenia w życie:

nie można być skutecznym ewangelizatorem w odseparowaniu od ludzi.

Nie można głosić Ewangelii, pozostając na zewnątrz świata, w którym oni żyją, i nie znając ich, a przyznając sobie jedynie rolę recenzenta. Stąd papież zauważa, że Kościół musi wzrastać w „kulturze spotkania”, w duchu „miłości, szacunku i zrozumienia” drugiego człowieka. Powinien przy tym wyzbyć się prób narzucania wzorów świętości, które byłyby jedynie „kopiami wzorców z innych miejsc”.

Oczywiście, słowa te można interpretować bardzo wąsko – jako przestrogę przed proponowaniem ludom Amazonii form religijności charakterystycznych np. dla Europy, i wówczas zwolnić się z rozważania tej części adhortacji. Ale można też rozumieć tę kwestię szeroko, do czego Ojciec Święty zresztą zachęca, pisząc, że nie wolno nam nigdy myśleć o „chrześcijaństwie monokulturowym i uniformistycznym”. Oznacza to prawo każdego człowieka do osiągania świętości na „właściwej sobie drodze”.

Papież przestrzega przed zbyt pochopnym ocenianiem i kwalifikowaniem pewnych zachowań jako przesądu bądź pogańskiego błędu. Nie oznacza to jednak pełnej akceptacji dla wszystkich zachowań. Franciszek ma świadomość, że często wymagają one oczyszczenia i dojrzewania, jednak nie będzie to możliwe bez wcześniejszego przybliżenia się do drugiego człowieka i nawiązania z nim relacji. Chrześcijanie – zdaniem papieża – mają współpracować z ludźmi dobrej woli, nie wstydzić się Jezusa Chrystusa, mówić o Nim i nieść innym Jego propozycję nowego życia. Z tej perspektywy trudno za adresata tego apelu uznać jedynie wierzących mieszkańców Amazonii.

Jeszcze trudniej przejść obojętnie obok wezwania, by nie ulegać pokusie przekształcania Kościoła w urząd, którego działanie polegałoby jedynie na narzucaniu norm, ocenianiu i wykluczaniu. Raczej – mówi papież – mamy tworzyć wspólnotę, która stara się „zrozumieć, pocieszyć i włączyć”, szczególnie tych, którzy czują się zapomniani i odrzuceni. Warto przypomnieć, że pisząc o Kościele, papież ma na myśli cały lud Boży, duchownych i świeckich. Razem mają oni budować wspólnotę, która tak jak matka niesie innym miłosierdzie, i tworzyć atmosferę, w której to miłosierdzie przekłada się na konkretne czyny.

Ojciec Święty poucza, że Kościół Jezusa Chrystusa ma mieć twarz wspólnoty włączającej, tzn. jego główną troską ma być doprowadzenie do Boga tych, którzy są na zewnątrz i którzy z różnych powodów z Kościołem nie chcą mieć nic wspólnego. Temat ten wymaga niewątpliwie osobnego przeanalizowania, jednak już dziś trzeba postawić pytanie o to, czy działania podejmowane w naszych parafiach, głoszone słowo Boże, katechizacja, działalność Caritas mają na uwadze horyzont włączania.

Czytać, modlić się i żyć

Przed ogłoszeniem adhortacji Querida Amazonia wielu publicystów lansowało swoją wizję papieskiego tekstu. Po jego ogłoszeniu okazało się, że te ich liberalne opinie, głoszone z pełnym przekonaniem, rozminęły się z nauczaniem papieża. I wtedy pojawiły się rozczarowanie, a nawet krytyka. Taka postawa każe zadać pytanie o to, czego oczekujemy od nauczania Piotra naszych czasów: realizacji naszych pomysłów na Kościół czy raczej wskazania dróg, którymi ten Kościół powinien dziś kroczyć. Jestem przekonany, że każdy, kto z otwartym sercem oczekiwał na adhortację, znajdzie w niej wiele inspiracji, wskazań i cennych wskazówek. Najważniejsze jest to, że dokument ten nie jest jedynie po to, byśmy go czytali i rozumieli, ale przede wszystkim byśmy się nim modlili i uczynili treścią swojego życia. Także w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Śpiew podczas ślubu musi mieć charakter sakralny

2020-07-03 14:12

[ TEMATY ]

muzyka

ślub

muzyka sakralna

Adobe Stock

W diecezji płockiej zorganizowany zostanie kurs dla osób, które wykonują śpiewy podczas Mszy św. z sakramentem małżeństwa. Ma to zapobiec sytuacjom, w których w repertuarze znajdują się utwory świeckie, nie oddające religijnego charakteru uroczystości.

Od przyszłego roku osoby i zespoły muzyczne biorące udział w ceremonii ślubu będą zobowiązane do posiadania zaświadczenia o ukończeniu takiego kursu.

Osoby zawierające ślub w kościele oraz ci, którzy w trakcie takiej Mszy św. wykonują śpiewy powinny mieć świadomość, że jest to sakrament, czyli spotkanie z Jezusem Chrystusem w liturgii. W związku z tym śpiewy muszą mieć charakter religijny, a nie świecki. W diecezji płockiej sprawy te reguluje instrukcja Biskupa Płockiego o przygotowaniu i sprawowaniu sakramentu małżeństwa, odnosząca się m. in. do kwestii muzyki i śpiewu w czasie Mszy św. z udzielaniem ślubu.

Ks. Marcin Sadowski, diecezjalny referent ds. muzyki kościelnej i dyrektor Diecezjalnego Instytutu Muzyki Kościelnej „Musicum” im. Ks. Eugeniusza Gruberskiego w Płocku stwierdza, że osoby wykonujące śpiewy podczas Mszy św. z sakramentem małżeństwa miewają problem z doborem repertuaru, niekiedy wybierają utwory zaczerpnięte ze świeckiej muzyki rozrywkowej.

„Często wynika to z niewiedzy czy braku przygotowania do tego, aby poprawnie dobierać śpiewy na taką liturgię. Z tego powodu będziemy organizować kurs liturgiczny dla takich osób: żeby zrozumiały czym jest liturgia, jak ona przebiega, jakie śpiewy mogą być podczas niej wykonywane” – informuje ks. Marcin Sadowski.

Dyrektor „Musicum” dodaje też, że często mówi się, że na ślub przygotowuje się „oprawę muzyczną”, tymczasem nie jest to najlepsze określenie: „Muzyka jest integralną częścią liturgii, podczas której udzielany jest sakrament małżeństwa. Ona musi był w pełni włączona w liturgię eucharystyczną, będącą pamiątką męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, dlatego też śpiewy nie mogą być wtedy świeckie, ale dostosowane do tego, co dzieje się w czasie liturgii” – akcentuje diecezjalny referent ds. muzyki kościelnej.

Kurs dla osób zainteresowanych zaplanowano 17 października i 7 listopada w Płocku. W ramach kursu będą prowadzone zajęcia wyjaśniające sens liturgii, przebieg i znaczenie liturgii sakramentu małżeństwa, zasady poprawnego doboru repertuaru na Mszę św. połączoną z udzieleniem sakramentu małżeństwa. Uczestnicy zapoznają się też z prawodawstwem liturgicznym oraz zaleceniami Biskupa Płockiego i Diecezjalnej Komisji Muzyki Kościelnej.

Od przyszłego roku osoby i zespoły muzyczne biorące udział w ceremonii ślubu będą zobowiązane do posiadania zaświadczenia o ukończeniu takiego kursu.

Informacje i zapisy: www.musicum.pl

Diecezjalny Instytut Muzyki Kościelnej „Musicum” im. Ks. Eugeniusza Gruberskiego w Płocku został powołany przez biskupa płockiego Piotra Liberę. Celem działalności instytutu jest troska o kształcenie oraz formację duchową i liturgiczną wszystkich muzyków kościelnych: organistów, dyrygentów chórów parafialnych, animatorów scholi dziecięcych i zespołów młodzieżowych, kantorów, psałterzystów, a także członków scholi, zespołów młodzieżowych, chórów oraz zespołów instrumentalnych, które posługują w kościołach diecezji podczas liturgii.

Instytut realizuje te cele poprzez organizowanie kształcenia muzyków kościelnych, na pierwszym miejscu prowadząc studium organistowskie, ale także różnego rodzaju kursy, szkolenia i warsztaty dla wymienionych osób lub grup. Zadaniem instytutu „Musicum” jest także prowadzenie formacji muzyków kościelnych, a więc organizowanie rekolekcji i dni skupienia dla organistów, scholi, zespołów, chórów itd. Instytut włącza się także działalność artystyczną, organizując lub pomagając w organizacji koncertów muzyki religijnej, zarówno dawnej, jak i współczesnej. Dyrektorem „Musicum” jest ks. mgr Marcin Sadowski.

CZYTAJ DALEJ

Kielce: wkrótce święcenia biskupie abp. nominata Jagodzińskiego

2020-07-06 21:23

[ TEMATY ]

święcenia biskupie

diecezja.kielce.pl

Święcenia biskupie arcybiskupa nominata Henryka Jagodzińskiego odbędą się w sobotę 18 lipca w bazylice kieleckiej, przez posługę abp. Jana Romeo Pawłowskiego – delegata ds. nuncjatur w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej oraz współkonsekratorów: abp. Salvatore Pennacchio – nuncjusza apostolskiego w Polsce. W niedzielę 19 lipca odbędzie się jego Msza św. prymicyjna w rodzinnym Małogoszczu.

Pochodzący z diecezji kieleckiej kapłan został mianowany przez papieża Franciszka 3 maja 2020 r. nuncjuszem apostolskim w Ghanie. Przyjął zawołanie „Na krańce świata” („In fines orbis”).

Jak powiedział KAI arcybiskup nominat – spodziewa się gości z Włoch, Bośni i Hercegowiny, Chorwacji, Litwy i USA, choć sytuacja epidemiczna jest nadal trudna i determinuje podróże międzynarodowe.

Przyszły arcybiskup jest inkardynowany do diecezji kieleckiej. Zna języki obce: włoski, francuski, angielski, chorwacki, rosyjski, hiszpański. Pasją duchownego jest pisanie książek i podróże oraz poznawanie świata. Obecnie przygotowuje publikację – zbiór opowiadań dotyczący peryferii miast europejskich.

Dla dobrego funkcjonowania organizmu i owocnej pracy, wydaje mi się, potrzebny jest także odpoczynek, i świeże spojrzenie, które można uzyskać w pewnych okolicznościach, dopiero z pewnego dystansu – mówi arcybiskup tłumacząc swoje pisarskie hobby. Do jego ulubionych zajęć należy także jazda konna i na rowerze.

Ks. Henryk Mieczysław Jagodziński urodził się 1 stycznia 1969 roku w Małogoszczu k. Kielc. Święcenia prezbiteratu przyjął 3 czerwca 1995 roku z rąk bp. Kazimierza Ryczana. Po dwuletniej pracy jako wikariusz w Busku – Zdroju, od 1997 r. przebywał w Rzymie, gdzie studiował prawo kanoniczne na uniwersytecie Santa Croce, zakończone doktoratem oraz w Szkole Dyplomacji Watykańskiej. Jest doktorem prawa kanonicznego.

Rozpoczął służbę dyplomatyczną Stolicy Apostolskiej 1 lipca 2001 r.

Był sekretarzem nuncjatur: na Białorusi (2001-2005) i w Chorwacji (2005-2008). W 2008 r. rozpoczął pracę w Sekcji ds. Relacji z Państwami w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej, następnie w Nuncjaturze Apostolskiej w Delhi, pracował także w placówkach dyplomatycznych w Bośni i Hercegowinie.

Ks. Jagodziński jest autorem kilku książek, m.in.: „Na przedmurzu chrześcijaństwa... : błogosławiony kardynał Alojzije Stepinac i Chorwacja”, (Jedność 2009); „By łamać chleb i składać dziękczynienie: kapłaństwo w pismach niektórych Ojców Apostolskich”,(Jedność 2010); „Wiara kapłana”(Petrus 2014).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję