Reklama

Podziękowanie!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Jesteśmy mieszkańcami kamieniczek znajdujących się w Rynku, które popularnie nazywane są „podcieniami”. Południowa pierzeja tychże „podcieni” nie jest najlepszą wizytówką naszego prastarego grodu. Powodem tego stanu rzeczy nie są mieszkańcy, ale niestety wszyscy ci, którzy przychodzą do tego miejsca.
Wiedzieliśmy, że pewnego dnia dowiemy się z ogłoszeń parafialnych w naszej parafii, że oto rozpocznie peregrynację długo oczekiwany przez nas obraz Matki Bożej Częstochowskiej - Pani Jasnogórskiej. I kiedy termin tej wizyty został nam podany, wpadliśmy w panikę. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że Tej Dostojnej wizyty nie mogą zakłócić żadne „incydenty podcieniowe” takie jak: głośna muzyka hip-hopowa, jazda na deskorolkach, łyżworolkach, krzyki „piwoszy”, systematyczne brudzenie - istny horror.
W tej to też sprawie postanowiliśmy skierować odpowiednie pismo (zawierało podpisy mieszkańców „podcieni”) do Pana Komendanta Straży Miejskiej w Przemyślu, z powiadomieniem Pana Prezydenta Miasta. Od 15 lipca br. Matka Boża Częstochowska nawiedzała nasze Rodziny i nasze mieszkania. Przeżywaliśmy błogosławiony czas w atmosferze spokoju, ciszy i porządku na „podcieniach”.
Peregrynacja była dla nas wszystkich głębokim przeżyciem religijnym. Z wiarą i ufnością powierzaliśmy naszej ukochanej Matce wszystko to, co nas gnębi i raduje. A słowa z pieśni: „Zostań z nami Matko ukochana, nie lat 600, lecz na zawsze już...”, znajdujące się na bramie wejściowej jednej z kamieniczek, są m.in. dowodem na to, że pragniemy być i słuchać naszej Matki i Królowej tej Polskiej Ziemi nie tylko w dni Nawiedzenia.
Uczciwie zaś przyznajemy, że reakcja na nasze pismo była natychmiastowa. W te szczególne dla nas dni „podcienia” były pod „nadzorem” straży prawie przez całą dobę. Dlatego też za pośrednictwem pisma „Niedziela Przemyska”, mieszkańcy „podcieni” przyjmujący w swoich Rodzinach ten drogi wszystkim Wizerunek pragną złożyć serdeczne podziękowania Panu Prezydentowi Miasta, Panu Komendantowi Straży Miejskiej oraz wszystkim Strażnikom biorącym udział w tej „akcji”.

Szczęść Boże!

Z upoważnienia i w imieniu mieszkańców „podcieni”

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mocne słowa o. Rydzyka na Jasnej Górze o niektórych politykach. "Robić z księży przestępców? To żuliki w eleganckich krawatach"

2026-07-12 09:53

[ TEMATY ]

O. Tadeusz Rydzyk

Karol Porwich/Niedziela

O. Tadeusz Rydzyk

O. Tadeusz Rydzyk

O. Tadeusz Rydzyk, przemawiając pierwszego dnia 35. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę, skrytykował niektórych polityków. - Grzech może się wszędzie zdarzyć, niepokalana była tylko Maryja. Ale robić z księży przestępców? Co by było w Polsce, gdyby nie księża? Nie dajcie się zwieść tym kłamstwom. Kłamstwo na kłamstwie i kłamstwem popycha. Jak widzę tych ludzi mówiących, to mówię: żuliki nie z tej Ziemi (...) w krawatach eleganckich mówią, w koszulach - powiedział założyciel Radia Maryja.

Podziel się cytatem - powiedział o. Tadeusz Rydzyk ze szczytu klasztoru paulinów do pielgrzymów zebranych na błoniach po zakończeniu wieczornej mszy inaugurującej dwudniową Pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję