Okazuje się, że bardzo wiele. Bo zmieniają się czasy, technologie i codzienne problemy, lecz człowiek nadal potrzebuje odpowiedzi na te same pytania: kim jestem, dokąd zmierzam, komu ufam i jakie wartości chcę uczynić fundamentem swojego życia.
Właśnie dlatego w Szkole Podstawowej w Teodorówce rozpoczęło się diecezjalne Triduum ku czci św. Stanisława Kostki, związane z 300. rocznicą jego kanonizacji. Wydarzenie połączono ze Świętem Patrona szkoły, która od kilku lat nosi imię młodego świętego. Była część artystyczna przygotowana przez uczniów, spotkanie społeczności, obecność kapłanów i przedstawicieli Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, a przede wszystkim Eucharystia. Wszystko to sprawiło, że patron nie pozostał jedynie imieniem zapisanym na szkolnej tablicy.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Wybór św. Stanisława Kostki na patrona Teodorówki nie był przypadkowy. Jak podkreślał dyrektor Michał Zdunek, gdy szkoła rozpoczynała poszukiwania patrona, spośród wielu propozycji właśnie jego postać otrzymała największe poparcie. Zadecydowały wartości, które reprezentował: wytrwałość, sumienność i praca nad sobą. To słowa, które mogą wydawać się proste, a jednak w wychowaniu mają ogromne znaczenie. – Młody człowiek potrzebuje bowiem nie tylko wiedzy. Potrzebuje także przykładu. Potrzebuje zobaczyć, że warto być wiernym swoim przekonaniom nawet wtedy, gdy wymaga to wysiłku, rezygnacji z wygody czy sprzeciwienia się oczekiwaniom otoczenia – mówił dyrektor. Święty Stanisław nie wybrał drogi najłatwiejszej. Jego młode życie było konsekwentnym poszukiwaniem Boga i próbą odpowiedzi na powołanie, które w sobie odkrywał.
W Teodorówce ta troska o wychowanie ma bardzo konkretny wymiar. Szkoła, choć niewielka, od lat stawia na sport, edukację, patriotyzm i wartości. Dyrektor podkreślał, że wychowanie nie może ograniczać się do przekazywania wiedzy. Człowiek powinien być przygotowany również do odpowiedzialnego życia, do budowania relacji, do szacunku wobec drugiego człowieka i własnej ojczyzny. W tym zadaniu patron może być ważnym przewodnikiem.
Święty Stanisław Kostka szczególnie mocno przypomina, że młodość nie jest czasem, który trzeba jedynie „przetrwać”, czekając na dorosłość. To czas podejmowania ważnych decyzji, odkrywania własnej drogi i uczenia się odpowiedzialności. Właśnie wtedy kształtuje się charakter. Wtedy człowiek zaczyna odpowiadać sobie na pytanie, jakim chce być w przyszłości.
Reklama
Szkoła w Teodorówce od lat współpracuje z KSM, między innymi przy organizacji konkursu poświęconego św. Stanisławowi Kostce i bł. Karolinie Kózkównie. Tegoroczne obchody stały się więc okazją do spotkania wielu środowisk: młodzieży, kapłanów, nauczycieli, opiekunów grup i mieszkańców. To pokazuje, że wiara młodych potrzebuje wspólnoty. I właśnie wspólnota była jednym z ważnych elementów diecezjalnego Triduum. Kolejny dzień zaplanowano w Cieszanowie, gdzie znajduje się zabytkowy obraz św. Stanisława Kostki. To miejsce ma również swoją historię kultu młodego świętego. Dawniej mieszkańcy Cieszanowa chodzili z jego obrazem w procesji. Tradycja, która przetrwała w pamięci lokalnej wspólnoty, otrzymała dzięki tegorocznym obchodom nowe znaczenie. Trzeci dzień Triduum odbył się w Łabuniach, gdzie znajduje się diecezjalne biuro KSM. Tam zaplanowano oficjalną inaugurację XIII edycji Diecezjalnego Konkursu Wiedzy. W tym roku organizatorzy postanowili jeszcze mocniej związać konkurs z lokalnym dziedzictwem duchowym. Obok św. Stanisława Kostki i bł. Karoliny Kózkówny pojawił się Sługa Boży ks. Błażej Nowosad, męczennik II wojny światowej.
To zestawienie patronów mówi bardzo wiele. Młodzi potrzebują zarówno przykładu świętego, który w młodym wieku konsekwentnie szukał Boga, jak i świadectwa człowieka, który w trudnych czasach pozostał wierny Chrystusowi aż do końca. Świętość nie ma bowiem jednego wieku ani jednego sposobu wyrażania. Może być obecna w młodzieńczym wyborze, w codziennej pracy nad sobą, w służbie drugiemu człowiekowi, a także w heroicznym świadectwie wiary.
Dlatego św. Stanisław Kostka rzeczywiście może być patronem na każde czasy. Ks. Mateusz Furmaniak porównał jego świadectwo do biblijnego wina, które z czasem staje się jeszcze bardziej wartościowe. Jest w tym sporo prawdy. Kolejne pokolenia odkrywają w życiu świętego nowe znaczenia, ponieważ kolejne pokolenia stają przed nowymi wyzwaniami.
Współczesny młody człowiek potrzebuje przecież odwagi równie mocno jak młody Stanisław. Potrzebuje wytrwałości, kiedy coś nie wychodzi. Potrzebuje sumienności w świecie, który często podpowiada drogę na skróty. Potrzebuje umiejętności pracy nad sobą wtedy, gdy łatwiej jest wskazać winę innych. Potrzebuje również wiary, która nie będzie jedynie tradycją wyniesioną z rodzinnego domu, lecz osobistą relacją z Bogiem.
Reklama
W Teodorówce wybrzmiało również ważne przesłanie dotyczące samej szkoły – ma uczyć, lecz ma także wychowywać. Wiedza bez wartości może pozostać jedynie zbiorem informacji. Wychowanie bez przykładu może stać się zbiorem pustych haseł. Potrzebne jest więc połączenie jednego i drugiego: wiedzy, charakteru, odpowiedzialności, patriotyzmu i wiary. A patron może w tym wszystkim przypominać o tym, co najważniejsze. Nie wyręczy rodziców, nauczycieli ani duszpasterzy. Nie podejmie decyzji za młodego człowieka. Może jednak pokazać, że warto żyć konsekwentnie, że warto mieć swoje wartości i że warto poważnie potraktować pytanie o Boga.
Trzysta lat od kanonizacji św. Stanisława Kostki nie oznacza więc, że jego historia należy wyłącznie do przeszłości. Przeciwnie, rocznica stała się okazją, aby ponownie zapytać, czego jego życie może nauczyć współczesnych. A odpowiedź wydaje się zaskakująco aktualna: warto mieć odwagę, aby marzyć o rzeczach większych niż własna wygoda, warto pracować nad sobą i warto szukać Boga nawet wtedy, gdy świat proponuje zupełnie inne drogowskazy.
Patron sprzed kilku stuleci może więc iść razem z młodymi także dzisiaj. Przez szkołę, parafię, KSM, konkursy, pielgrzymki i codzienne wybory. A może właśnie na tym polega prawdziwa aktualność świętych – nie na tym, że żyli w takich samych czasach jak my, lecz na tym, że pokazali prawdy, które nie starzeją się nigdy.

