Na pytanie, z czym kojarzy się św. Antoni, odpowiedź otrzymamy niemal natychmiast: ze zgubionymi kluczami, portfelem, obrączką. Ale czy taka odpowiedź nie jest dla świętego krzywdząca?
Niewielu świętych zrobiło tak niezwykłą karierę w zbiorowej wyobraźni jak św. Antoni. Jest obecny w kościołach, przydrożnych kapliczkach i ludzkiej codzienności. W chwilach bezradności przypominają sobie o nim nawet ci, którzy na co dzień rzadko się modlą. Paradoks polega na tym, że im silniejszy jest jego kult, tym słabiej znamy człowieka, który za nim stoi. Joanna Świątkiewicz w książce Święty od Orzecha. Historia Świętego Antoniego wyjaśnia, że zanim Antoni stał się patronem rzeczy zagubionych, był człowiekiem, który nie bał się wypowiadać niewygodnych poglądów. Franciszkanin, znakomity kaznodzieja, wybitny teolog, obrońca ubogich i przeciwnik społecznej niesprawiedliwości – taki obraz wyłania się z kart tej książki. Autorka pokazuje, że popularność świętego wzięła się nie z legend czy przypadkowych opowieści, lecz z życia, które już jemu współczesnym wydawało się niezwykłe. Cuda pozostają ważnym elementem jego kultu, ale nie przesłaniają człowieka, którego słowo przyciągało tłumy na długo przed tym, zanim zaczęto przypisywać mu pomoc w odnajdywaniu zagubionych przedmiotów.
Po lekturze Świętego od Orzecha trudno już wypowiedzieć słowa: „Święty Antoni, pomóż znaleźć...”, bez świadomości, że za tą krótką modlitwą stoi człowiek, który zostawił po sobie znacznie więcej niż obietnicę odnalezienia kluczy. I być może właśnie dlatego, 800 lat po swojej śmierci, pozostaje jednym z najbardziej lubianych świętych chrześcijaństwa. Bo potrafił pokazać ludziom, co naprawdę warto odnaleźć – Boga.
Takiego albumu o naszym kraju jeszcze nie było. W książce prof. Wojciecha Polaka i mistrza Adama Bujaka pt. „Polska. Dwanaście wieków” (wyd. Biały Kruk) Polska ukazana została od czasów najdawniejszych do najnowszych, wiek po wieku.
Każde stulecie, od X po XXI, zostało osobno scharakteryzowane. Przypomniane zostało również, że wcześniej istniała Prapolska. Wraz z autorami tej książki wędrujemy przez nasze przebogate dzieje, zapoznajemy się z rodzimą historią, kulturą i sztuką – jest z czego być dumnym! Wędrówka ta szybko okazuje się wielką przyjemnością, bowiem fotografie Adama Bujaka, starannie dobrane, zachwycają swą urodą. Artysta szukał nieraz ujęć niezwykłych, starając się dorównać dawnym mistrzom architektury i sztuki, których dzieła uchwycił w swoim obiektywie.
Szkoła pełna procedur, w której coraz trudniej o autorytet, odpowiedzialność i zwykły szacunek.
W polskiej szkole coraz więcej mówi się o dobrostanie, prawach ucznia i bezpieczeństwie. Powstają procedury, standardy ochrony małoletnich, organizowane są szkolenia i kampanie przeciw przemocy. Tymczasem przemoc rówieśnicza pozostaje poważnym problemem. Jak to możliwe, że szkoła, która tak wiele mówi o bezpieczeństwie, nie zawsze potrafi je zapewnić? Być może dlatego, że koncentrując się na procedurach, prawach i komforcie, zapomnieliśmy o czymś podstawowym, tj. o aksjologii, odpowiedzialności i autorytecie.
W pobliżu tureckiego Izmiru w piątek przewożący turystów z Polski autokar zderzył się z innym pojazdem. Dwóch jadących nim obywateli Turcji zginęło - poinformował miejscowy dziennik „Hurriyet”. Pasażerowie polskiego autokaru odnieśli lekkie obrażenia - przekazał w sobotę PAP Maciej Wewiór, rzecznik MSZ.
Do wypadku doszło na drodze Aydin–Izmir, w gminie Germencik. Autokar wycieczkowy, wiozący turystów z lotniska w Izmirze, jechał w kierunku Aydin, gdy kierowca tureckiego minibusa stracił panowanie nad autem i uderzył w autokar.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.