Reklama

W wolnej chwili

Wiara i życie

Żartuje…

Kochane życie – na zielono…

2026-06-02 11:44

Niedziela Ogólnopolska 23/2026, str. 74

[ TEMATY ]

żarty

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyszła kolej na żartowanie. Jak się wydaje, nie doceniamy roli humoru w życiu człowieka. Choć współcześnie bywają też zwolennicy terapii śmiechem i to jest dobry kierunek. Począwszy od osławionego: „przychodzi baba do lekarza, a lekarz też baba!”, po satyrę polityczną. My, Polacy, mamy poczucie humoru i chyba to nas często ratuje w trudnych momentach. Oczywiście, to nie my rozpętaliśmy II wojnę światową, choćby p. Marian Kociniak próbował nam to udowadniać w filmie. Ale wiele poważnych sytuacji dałoby się rozbroić przy pomocy właściwego dystansu.

Wielką zwolenniczką poczucia humoru w życiu codziennym była Magdalena Samozwaniec. „Humor to mój wierny pies” – powiedziała w jakimś wywiadzie. „Nie opuszcza on mnie nawet w najbardziej krytycznych momentach życia. (...) A poza tym – humor to gest, to postawa wobec życia! Nie każdy jednak posiada te zdolności. Gdy się humoru nie ma, to się mówi na przykład osobie, która powiedziała, że uważa się za ładną: «To rzecz gustu»”...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Według niej, to szczególnie mąż powinien mocno stąpać po ziemi. A jednocześnie twierdziła, że „nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak terroryzuje nas człowiek, którego kochamy nade wszystko”...

Reklama

Mówiła też, że „jedynie prawda jest naprawdę śmieszna i wzbudza u ludzi atak śmiechu. Najzabawniejsza zmyślona anegdotka nigdy nie rozśmieszy nas tak jak autentyczna zabawna przygoda”. Tu można by śmiało odwołać się do naszego rodzimego – pożal się Boże! – życia politycznego i jego anegdotycznej strony w internecie, tych licznych memów i historyjek. Prawdziwa „beka”!

Niegdyś książki Magdaleny Samozwaniec były bardzo popularne. Warto czasami spojrzeć wstecz, by zobaczyć, że mamy solidne fundamenty, ciekawą historię i pięknych ludzi.

Otóż po śmierci pisarki jej mąż też wydał książkę – o ich wspólnym życiu. I powiedział, że stracił w niej jakby trzy w jednym: żonę, przyjaciela i dziecko... Dobrze powiedziane.

Jako zakończenie może jeszcze jedna myśl pisarki, jako motto na teraz: „Daj drugiemu przyjść do głosu – przecież wiesz, co chcesz powiedzieć, a nie wiesz, co powie ten drugi, więc to powinno być dla ciebie ciekawsze”...?

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O Bogu bez żartów

Niedziela Ogólnopolska 33/2024, str. 32-33

[ TEMATY ]

Bóg

rozmowa

żarty

pl.wikipedia.org

Marcin Wolski

Marcin Wolski

Zrozumiałem, że Bóg jest ze mną, nawet kiedy w Niego nie wierzyłem – mówi Marcin Wolski.

Aneta Nawrot: Pana relacje z Bogiem... Marcin Wolski: Trudno określić jednym słowem, a nawet jednym zdaniem. To był dość skomplikowany proces dorastania do wiary.
CZYTAJ DALEJ

Na próżno żyje człowiek, który nikomu nie służy

2026-06-19 23:01

Paweł Pasionek

- Ksiądz Bernardyn Dziedziak jest godnym wzorem do naśladowania – przekonywał ks. prof. Janusz Królikowski.

W 40. rocznicę śmierci ks. Bernardyna Dziedziaka oraz 60. rocznicę śmierci profesor Zofii Oleksy 13 czerwca br. w Ujanowicach miało miejsce naukowe sympozjum upamiętniające tych dwoje niezwykłych ludzi, którzy swoje życiowe motto – „Frustra vivit, qui nemini prodest” („Daremnie żyje, kto nikomu nie służy”) – realizowali każdego dnia w ofiarnej służbie dla Boga, Ojczyzny i bliźnich.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent o odebraniu orderu Zełenskiemu: Polacy wiedzą, czym jest wojna, ale nasz próg bólu został przekroczony

2026-06-20 15:55

[ TEMATY ]

Wołodymyr Zełenski

Karol Nawrocki

PAP/Jarek Praszkiewicz

Polacy wiedzą, czym jest wojna i zagrożenie rosyjskie, ale mamy swój próg bólu, który został przekroczony - powiedział w sobotę prezydent Karol Nawrocki, który tłumaczył, dlaczego odebrał Order Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Ocenił, że prezydent musi mówić głosem tych, których już nie ma.

Prezydent Nawrocki poinformował w piątek, że wobec zgody prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych nazwy „Bohaterów UPA”, po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego podjął decyzję o odebraniu tego odznaczenia Zełenskiemu. Jednocześnie podkreślił, że ta decyzja „nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu” i „nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa”. Dodał, że „nic się nie zmieniło” w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję