Reklama

Niedziela Rzeszowska

Wierzę...

Niedziela rzeszowska 14/2026, str. VI

[ TEMATY ]

felieton

Archiwum Mariana Salwika

Marian Salwik

Marian Salwik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co prawda w codziennej modlitwie słowami „Składu Apostolskiego” powtarzamy „Wierzę w Boga wszechmogącego”, ale… zaryzykuję twierdzenie, że wierzyć w Boga to za mało, to dopiero pół drogi. Bo można wierzyć w Boga, czyli tylko uznawać, że On gdzieś tam w zaświatach istnieje i… żyć, jakby Boga nie było. Współczesny świat ciągle nam taki „przepis na życie” oferuje. Ponadto szatan też wierzy, że Bóg istnieje. Ba, on wie, że Bóg istnieje! A jednak z powodu pychy ani wiara, ani wiedza nie skłaniają go do nawrócenia.

Mając świadomość, że wiara jest łaską, darem Bożym, mamy nie tylko wierzyć w Boga, ale także wierzyć Bogu. To ma znaczenie, gdy w Księdze Rodzaju, w słowach wypowiedzianych przez Boga do węża: „Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę” (Rdz 3, 15) odczytujemy najwcześniejszą zapowiedź zbawienia człowieka przez Mesjasza. To ma znaczenie, gdy zapowiedzi przyjścia Mesjasza znajdujemy w późniejszych, zapisanych w Starym Testamencie proroctwach (Jakuba, Daniela, a zwłaszcza Izajasza). To ma znaczenie, gdy świętujemy tajemnicę Zmartwychwstania Pańskiego.

Bo jeśli człowiek nie wierzy, że Bóg posłał na ziemię Swojego Syna, który począł się za sprawą Ducha Świętego, narodził się z Dziewicy i stał się człowiekiem, który po ukrzyżowaniu umarł i został pogrzebany, ale trzeciego dnia zmartwychwstał, to człowiek nie uwierzy też Bogu, że uczynił to z niezmierzonej miłości do niego. Człowiek może tę Bożą miłość odrzucić, bo ma wolną wolę, ale czy stać go na taką lekkomyślność, a ostatecznie – na taką zuchwałość wobec Boga?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-03-31 08:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niekonstytucyjni uzurpatorzy

Niedziela rzeszowska 15/2026, str. VI

[ TEMATY ]

felieton

Archiwum Mariana Salwika

Marian Salwik

Marian Salwik
Art. 217 Konstytucji RP brzmi: „Nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych, a także zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podmiotów zwolnionych od podatków następuje w drodze ustawy”. Czy uznano by mnie za prowokatora i burzyciela porządku społecznego, gdybym zadeklarował, że ten artykuł i uchwalone na jego kanwie ustawy podatkowe mnie się nie podobają? Bo podatków jest według mnie za dużo, ich stawki są za wysokie, a ulgi niesprawiedliwe, bo mnie nie obejmują. Znalazłbym adwokata, sąd lub „trybunał” i wkrótce orzeczono by: „Furda Konstytucja RP, furda ustawy! Od jutra w każdym urzędzie skarbowym urzędnicy muszą stosować najniższą stawkę podatkową oraz najwyższą skalę ulg i umorzeń!”. Czy to znaczyłoby, że konstytucję można wyrzucić do kosza?
CZYTAJ DALEJ

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go porzucić – trzeba zaakceptować, że jest częścią naszego życia

2026-08-02 20:58

[ TEMATY ]

film

świadectwo

Mat.prasowy

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?

Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
CZYTAJ DALEJ

Dziedzictwo XIX-wiecznego kapłana z Meksyku nadal inspiruje

2026-08-04 07:26

[ TEMATY ]

błogosławieni

Vatican Media

Ks. José Antonio Plancarte y Labastida

Ks. José Antonio Plancarte y Labastida

Ks. José Antonio Plancarte y Labastida, meksykański kapłan żyjący w XIX w., który troszczył się o formację duchowieństwa i promował integralną edukację skoncentrowaną na osobie, pozostawił dziedzictwo, które również dziś pomaga stawiać czoła wyzwaniom społeczeństwa dotkniętego kryzysem człowieczeństwa i edukacji.

Świętość nigdy nie pozostaje zamknięta w życiu prywatnym człowieka. Gdy rodzi się z głębokiej jedności z Bogiem, staje się służbą, zaangażowaniem i konkretną odpowiedzią na potrzeby ludzkości. W wywiadzie dla mediów watykańskich postulatorka procesu beatyfikacyjnego Czcigodnego Sługi Bożego ks. José Antonio Plancarte y Labastidy, s. Lucía Margarita Bañuelos Yañez z Instytutu Sióstr Maryi Niepokalanej z Guadalupe, opowiada o meksykańskim kapłanie żyjącym w XIX w., który potrafił odczytać wyzwania swoich czasów i odpowiedzieć na nie w duchu Ewangelii poprzez intensywną działalność duszpasterską, edukacyjną i społeczną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję