Reklama

Polska

Abp Migliore o pedofilii

Skala nie taka jak w USA, ale problem w Polsce istnieje

Według nuncjusza apostolskiego w Polsce skala nadużyć seksualnych popełnionych przez duchownych na szkodę dzieci i młodzieży" nie wydaje się przyjmować rozmiarów tak tragicznych i szerokich jak w Stanach Zjednoczonych". Jednak, jak wszędzie, także i tu problem istnieje - zaznaczył abp Celestino Migliore.

[ TEMATY ]

abp Celestino Migliore

pedofilia

Artur Stelmasiak

abp Celestino Migliore

Przedstawiciel Stolicy Apostolskiej w miniony weekend spotkał się w Częstochowie z księżmi delegowanymi przez biskupów i przełożonych zakonnych do przyjmowania zgłoszeń od osób poszkodowanych. Duchowni uczestniczyli i w specjalistycznym szkoleniu przygotowującym ich do pełnienia tego zadania. - Chciałbym wam powiedzieć tylko jedną rzecz - mówił abp Migliore, cytując słowa papieża Franciszka, skierowane do biskupów amerykańskich w zeszłą środę w Waszyngtonie. "Jestem świadom odwagi, z jaką podeszliście do mrocznych momentów waszej drogi kościelnej, bez strachu przed autokrytyką, kosztem upokorzeń i wyrzeczeń. Nie obawialiście się obnażyć, aby tylko odzyskać autorytet i zaufanie, wymagane od kapłanów Chrystusa, jak pragnie tego dusza waszego ludu. Wiem jak ciąży wam rana ostatnich lat i towarzyszyłem wam w waszym wielkodusznym zaangażowaniu, by wyleczyć ofiary, świadom tego, że w leczeniu i my sami się leczymy, oraz w dalszych działaniach, by takie przestępstwa nigdy więcej się nie powtórzyły" - mówił papież Franciszek, którego słowa przytoczył nuncjusz apostolski w Polsce. Abp Migliore wyraził nadzieję, że te słowa papieża pomogą delegatom biskupów ds. ochrony dzieci i młodzieży "uspokoić ewentualne obawy lub zastrzeżenia, które mogą pojawić się przy podejmowaniu tych problemów wśród księży i ludzi Kościoła.

"W Polsce, dzięki Bogu, sytuacja nie wydaje się, przynajmniej na chwilę obecną, przyjmować rozmiarów tak tragicznych i szerokich, jak w USA. Jednak, jak wszędzie, także tu ten problem istnieje. Mam nadzieję, że z pomocą waszej pracy, wkrótce papież będzie mógł powiedzieć takie słowa również o biskupach polskich" - powiedział abp Migliore.

2015-09-28 11:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: Kościół wzorem dla państwa w walce z wykorzystywaniem seksualnym dzieci

2020-08-02 15:53

[ TEMATY ]

pedofilia

ofiary pedofilii

Adobe.Stock.pl

Francuski sekretarz stanu ds. dzieci i rodzin Adrien Taquet zapowiedział powstanie „niezależnej komisji w sprawie przemocy seksualnej wobec dzieci”. Ma być ona wzorowana na podobnym gremium, ustanowionym przez Konferencję Biskupów Francji do zbadania przypadków wykorzystywania seksualnego w Kościele katolickim.

W wywiadzie dla „Journal du dimanche” Taquet zaznaczył, że komisja „mająca własny budżet, będzie złożona z sędziów, lekarzy, psychologów i socjologów”. Formalnie powstanie w czasie Stanów Generalnych w sprawie Ochrony Dzieci, które mają się odbyć przed 20 listopada.

- Naszym wzorem będzie komisja Sauvé’go, badająca przestępstwa pedofilskie w Kościele. Ten nowy, niezależny organ skupi się zasadniczo na rodzinach, gdzie dochodzi do 80 proc. aktów przemocy [seksualnej], i powinien nam przede wszystkim pomóc zrozumieć to zjawisko – wskazał sekretarz stanu.

Dodał, że „kazirodztwo jest ostatnim tematem tabu”. – Jedyne szeroko zakrojone badania, przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych, oszacowały, że 6 proc. mieszkańców USA padło jego ofiarą. Przeniesione na Francję, dałoby to 4 mln ludzi – stwierdził polityk.

Konieczne jest, jego zdaniem, zdecydowane potwierdzenie przez społeczeństwo, że „skończyła się bezkarność stosunków seksualnych z małoletnimi”.

Wspomniana komisja Sauvé’go to Niezależna Komisja ds. Nadużyć Seksualnych w Kościele (CIASE) we Francji. Powstała ona jesienią 2018 r. decyzją Konferencji Biskupów Francji. Na jej czele stoi Jean-Marc Sauvé, były wiceprzewodniczący francuskiej Rady Państwa, czyli najwyższego sądu administracyjnego. Wcześniej przez 11 lat był sekretarzem generalnym rządu, czyli najwyższym, niepolitycznym urzędnikiem w radzie ministrów.

Oprócz przewodniczącego w skład komisji wchodzi 21 osób. Są wśród nich specjaliści w ochronie dzieci, tacy jak: Jean-Pierre Rosenczveig, ekspert UNICEF-u i członek biura Krajowej Rady Ochrony Dzieci; Carole Daminani, dyrektorka stowarzyszenia Paryż-Pomoc Ofiarom czy Alice Casagrande, wiceprzewodnicząca komisji ds. walki z nadużyciami w Wysokiej Radzie ds. Rodziny. W komisji znaleźli się także m.in. historyk Philippe Portier, specjalista od relacji między polityką a religią, jak również dwoje renomowanych teologów: katolik Joël Molinario z Instytutu Katolickiego w Paryżu i protestantka Marion Muller-Colard z Uniwersytetu w Strasburgu, a zarazem członkini Krajowego Komitetu Konsultacyjnego ds. Etyki.

W skład CIASE weszły osoby reprezentujące „różne poglądy filozoficzne i religijne: wierzący różnych wyznań, jak również niewierzący, agnostycy i ateiści”. Nie ma wśród nich natomiast ani jednego duchownego ani przedstawiciela ofiar wykorzystywania seksualnego. W doborze członków komisji jej przewodniczącemu chodziło bowiem o ich „bezstronność”, jak sam wyjaśnił w rozmowie z dziennikiem „Le Monde”.

Komisja dysponuje budżetem ponad 3 mln euro, w dwóch trzecich pokrywanym przez biskupów, a w jednej trzeciej przez zgromadzenia zakonne.

W czerwcu br. komisja poinformowała, że we Francji odnotowano co najmniej trzy tysiące przypadków wykorzystywania seksualnego w Kościele w ciągu minionych 70 lat, zaś liczba ich sprawców wynosi nie mniej niż 1500.

CZYTAJ DALEJ

8 sierpnia Kościół czci św. Dominika

[ TEMATY ]

św. Dominik Guzman

Giovanni Bellini/The National Gallery/pl.wikipedia.org

8 sierpnia Kościół czci św. Dominika, założyciela Zakonu Kaznodziejskiego, zwanego dominikańskim. Dominik Guzman urodził się ok. 1170 r. w Hiszpanii. Pochodził ze znakomitego rodu szlacheckiego. Po skończeniu studiów teologicznych w 1196 r. przyjął święcenia kapłańskie i został kanonikiem w katedrze w Osmie. W czasie podróży do Danii, kiedy przejeżdżał przez Francję i Niemcy, zetknął się z ruchami katarów i albigensów, które niepokoiły i destabilizowały życie Kościoła.

Po otrzymaniu od Stolicy Apostolskiej misji nawracania albigensów na terenie Francji, Dominik pieszo przemierzał kraj, nauczając słowem i przykładem surowego życia. Bł świadom, że jedynie ubodzy ewangelizatorzy dotrą do odbiorców. Przyłączyło się do niego wówczas wielu entuzjastów takiego sposobu życia, z którymi Dominik utworzył Zakon Kaznodziejski. Papież Honoriusz III w 1216 r. potwierdził powstanie zakonu, którego celem było głoszenie słowa Bożego. Szczególnie duży nacisk kładziono w nim na ubóstwo oraz zdobycie gruntownego wykształcenia, aby móc odpierać zarzuty przeciwko wierze i przekazywać jej nieskażoną wykładnię.

Dominik odbywał liczne podróże, wszędzie głosząc Ewangelię. Jego ostatnie słowa, przekazane braciom, brzmiały: "Miejcie miłość, strzeżcie pokory i nie odstępujcie od ubóstwa". Zmarł 6 sierpnia 1221 r. w klasztorze Bolonii.

Papież Grzegorz IX, który kanonizował św. Dominika w 1234 r., powiedział o nim: "Spotkałem w nim człowieka, który w pełni realizował regułę życia apostołów, i nie wątpię, że połączył się z nimi w ich chwale w niebie".

Św. Dominik Guzman i św. Franciszek z Asyżu, zakładając w XIII wieku dwa zakony żebracze, nieodwracalnie zmienili oblicze Kościoła. Jak podają źródła historyczne - w tym m.in. XIII-wieczny pisarz franciszkański br. Tomasz z Celano - św. Dominik spotykał się ze św. Franciszkiem z Asyżu, łączyła ich przyjaźń. Obaj święci żyli niemal w tym samym czasie: Franciszek w latach 1181-1226, a Dominik w latach 1170-1221. Po raz pierwszy spotkali się oni w czasie IV Soboru Laterańskiego w 1215 r. w Rzymie.

Włoski poeta Dante Alighieri w "Boskiej komedii" przedstawia tych świętych jako dwa koła jednego rydwanu. Przykładem duchowego oddziaływania tych dwu wielkich charyzmatyków, jest wspólnota dominikanów świeckich, od kilku lat istniejąca przy klasztorze franciszkanów w Sanoku. Patronami tej fraterni są święci ojcowie: Dominik i Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Abp Głódź: nie ustawajmy w trwaniu przy prawdzie

Nie ustawajmy w trwaniu przy prawdzie, służbie pamięci, modlitwie o opamiętanie, o zejście z drogi nienawiści, oskarżeń i pomówień - powiedział metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź w czasie Mszy św. w sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu.

Liturgia zainaugurowała uroczystości związane z otwarciem Parku Pamięci Narodowej "Zachowali się jak trzeba". Miejsce ma upamiętnić tysiące Polaków, którzy w okresie II wojny światowej ratowali Żydów, narażając własne życie.

Mszę św. koncelebrował ordynariusz toruński bp Wiesław Śmigiel, biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej Tadeusz Bronakowski oraz przełożony Prowincji Warszawskiej Redemptorystów Janusz Sok.

W homilii abp Głódź powiedział za św. Janem Pawłem II, że "naród, który nie zna swojej przeszłości, umiera i nie buduje przyszłości". "Wciąż trzeba nadrabiać wielkie zaległości minionych lat, kiedy wielkie segmenty narodowej historii, wśród nich te, które były niezabliźnioną raną tysięcy polskich serc, były usuwane z pola społecznego widzenia, zakłamywane, fałszowane" - powiedział metropolita gdański. Jako przykład przywołał zbrodnię katyńską. Zaznaczył, że "trzeba upamiętniać je w przestrzeni ojczyzny, aby przypominały, edukowały, czasem ostrzegały.

Abp Gódź podkreślił, że Park Pamięci Narodowej "to wyraz hołdu, jaki winniśmy naszym przodkom, którzy przekazali nam nadzwyczaj cenną lekcję człowieczeństwa będzie się nazywał: +Zachowali się jak trzeba+". Zwrócił uwagę, że słowa 18-letniej Danuty Siedzikówny "Inki" urastają do rangi symbolu tamtego pokolenia żołnierzy Polski Podziemnej. "Tych, którzy po zakończeniu wojny kontynuowali zbrojną walkę. Nie chcieli Polski spod znaku sierpa i młota. Chcieli Ojczyzny spod znalu Białego Orła. Dziś tym określeniem +zachowali się jak trzeba+ ujmujemy czyny ludzi honoru, gotowych do ofiar w imię dobra, w imię prawdy, w imię miłości bliźniego i Ojczyzny" - powiedział metropolita gdański.

Zaznaczył, że "misterium nieprawości nie odniosło zwycięstwa". "Autorami takich zwycięstw wiary nad misterium nieprawości byli ci, których nazwiska znalazły się na postumentach w Parku Pamięci Narodowej. Żołnierze tej nigdy nie zorganizowanej armii skupionej pod sztandarem dobra, uporządkowanego sumienia, imperatywu +zachowania się jak trzeba+ w chwilach trudnych, niekiedy granicznych" - powiedział hierarcha.

Metropolita gdański podkreślił, że "w części Polski okupowanej przez Niemców przeciwstawili się oni zbrodniczemu planowi powziętemu w stosunku do wspólnoty żydowskiej, planowi całkowitej zagłady tego narodu wybranego przez Boga, z którego wyrastają korzenie wiary chrześcijańskiej".

"Symbolem martyrologii Polaków udzielającej pomocy Żydom jest los rodziny Ulmów z Markowej na Podkarpaciu" - dodał abp Gódź.

Podkreślił, że "mimo represji, mimo wyroków śmierci, pomoc niesiona Żydom nie ustawała". Zwrócił uwagę, że w miastach, miasteczkach, wsiach angażowało się w nią również duchowieństwo. "Księżą wydawali metryki chrzcielne, które ratowały życie. Domy zakonne przechowywały żydowskie dzieci" - powiedział duchowny.

Metropolita gdański zwrócił uwagę, że "każdego roku, mimo upływającego czasu, przybywa nowych świadectw takich postaw. Przybywa także nowych drzew w Jerozolimie sadzonych dla Polaków – Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Jest ich tam ponad 25 procent" - zauważył abp Głódź.

W ocenie arcybiskupa "wielu zamyka się na ten głos prawdy i nie chce go usłyszeć, przejąć się nim".

"Nie ustawajmy w trwaniu przy prawdzie, służbie pamięci, modlitwie o opamiętanie, o zejście z drogi nienawiści, oskarżeń, pomówień" - zaapelował abp Głódź.

Podziękował także wspólnocie ojców redemptorystów za "zebranie informacji o czynach naszych rodaków w służbie dobra, miłości, człowieczeństwa". "W tym dziele wielkie zasługi ma Radio Maryja. To w odpowiedzi na jego apel, ogłoszony jeszcze w 1997 roku, tysiące rodaków przekazało informacje o ludziach, którzy ratowali Żydów, +godnych córkach i synach naszej ojczyzny+" - zwrócił uwagę metropolita gdański.

Po Liturgii został uroczyście otwarty Park Pamięci Narodowej "Zachowali się jak trzeba". Miejsce upamiętnia tysiące Polaków, którzy w okresie II wojny światowej ratowali Żydów, narażając własne życie.

W Liturgii brali dział przedstawiciele najwyższych władz państwowych m.in. premier Mateusz Morawiecki, wiceprezes Rady Ministrów minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński oraz minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, a także prezes PiS Jarosław Kaczyński. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ aj/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję